Lekcje bananologii: jak prawidłowo jeść, obierać, przechowywać, smażyć, suszyć banany?
Spis treści:
Prawdopodobnie nie ma kraju, którego mieszkańcy nie lubią i nie jedzą bananów. Jednak wszędzie robi się to inaczej – gdzieś woli się je spożywać na surowo, gdzie indziej przygotowuje się wiele smacznych deserów. Przygotowaliśmy dla Państwa najlepsze przepisy, a także informacje o jedzeniu bananów zgodnie z zasadami etykiety oraz wybór ciekawostek o tych jaskrawożółtych owocach.

Jak prawidłowo jeść banana?
W domu najłatwiej jeść banana „w stylu małpki” – trzymać owoc w dłoni i odgryzać kawałki. Natomiast w restauracji trzeba będzie przestrzegać zasad etykiety.
Jeśli banany zostały podane w całości, postępujcie Państwo w następujący sposób:
- Weźcie Państwo jeden owoc i połóżcie go na swoim talerzyku deserowym.
- Nożem deserowym odetnijcie Państwo szypułkę i przeciwny koniec banana, a następnie, przytrzymując widelcem, przesuńcie te części na dalszy brzeg talerza.
- Odetnijcie Państwo górną część skórki tak, aby powstała „pokrywka”. Należy ciąć w kierunku od siebie, trzymając banana od góry widelcem, aby nie ślizgał się po talerzu.
- Odsuńcie Państwo odciętą górę widelcem tak, aby przykrywała przeciwną stronę banana.
- Trzymając nóż w prawej ręce, a widelec w lewej, jedzcie Państwo owoc, odcinając po kawałku.
- Gdy skończycie Państwo jeść, włóżcie odcięte na początku części banana (szypułkę i koniec) do środka pustej skórki. Z góry przykryjcie „pokrywką”. Wszystkie czynności wykonujcie za pomocą sztućców.
Należy też pamiętać, że banany zawierają dużo węglowodanów prostych – do 26 g na 100 g produktu. Z tego powodu dietetycy zalecają spożywanie ich w pierwszej połowie dnia, w ostateczności nie później niż o 18:00. Jeśli regularnie zajadają się Państwo tymi owocami przed snem, kalorie, które nie zostały wykorzystane przez organizm, zamienią się w dodatkowe kilogramy na bokach, brzuchu i innych „wrażliwych” miejscach.
Czasem zaleca się spożywanie bananów zamiast środków nasennych, wskazując, że zawierają melatoninę – hormon, który „włącza tryb snu” w organizmie człowieka. Niestety, ilość melatoniny w tych owocach jest znikoma – zaledwie 0,000035 mg na 100 g. Dla porównania – minimalna dawka melatoniny zalecana przez lekarzy do jednorazowego przyjęcia wynosi 1 mg.
Jak prawidłowo przechowywać banany, żeby się nie psuły?
Próbując zachować banany jak najdłużej, ludzie wkładają je do lodówki. Prawdopodobnie również Państwo popełnili ten błąd, a potem zdziwili się, widząc, że owoce z dnia na dzień poczerniały, mimo że były całkowicie świeże. Chodzi o to, że banany, podobnie jak inne owoce rosnące w tropikach, są bardzo wrażliwe na zimno. Temperatura w głównej komorze lodówki domowej waha się od 4 do 7°C – to wystarczy, aby komórki zawierające związki fenolowe (to one odpowiadają za jaskrawożółty kolor skórki) obumarły. Fenole dosłownie wydostają się na wolność i wchodzą w reakcję z inną substancją – polifenoloksydazą. W wyniku tego powstaje pigment melanina – to on nadaje skórce ciemnobrązowy kolor. Procesy te nie wpływają na miąższ, więc nadal można go spożywać, jednak okres przechowywania poczerniałych owoców znacznie się skraca. Jeśli nie zostaną zjedzone w ciągu dnia lub dwóch, zaczną gnić.
Kolejny częsty błąd – przechowywanie bananów w plastikowej torbie. Owoce te wydzielają ogromne ilości etylenu – gazu, który aktywuje procesy dojrzewania. Gdy gromadzi się on w zamkniętej przestrzeni, cykl życia owoców gwałtownie przyspiesza; nawet będąc zielonymi, w ciągu kilku godzin całkowicie dojrzewają, a następnie przejrzewają, po czym zaczynają gnić.
Podsumowując powyższe, dochodzimy do wniosku, jak przechowywać banany:
- w temperaturze pokojowej,
- w czystym, suchym, dobrze wentylowanym miejscu.
Mało znany lifehack: aby przedłużyć okres przechowywania bananów, należy szczelnie owinąć folią spożywczą miejsce, w którym są ze sobą połączone.
Od „ogona” czy od „tyłka” – jak prawidłowo otwierać banana?
Zgodnie z etykietą banana należy obierać, odcinając zarówno szypułkę, jak i „pupkę”, przy czym nie ma znaczenia kolejność. Ten sposób można uznać za najbardziej prawidłowy, jednak w domu rzadko kto sięga po nóż i widelec – najczęściej ludzie obierają owoc, używając tylko własnych palców. Ktoś z chrupiącym dźwiękiem odłamuje „ogonek”, a ktoś rozrywa skórkę, zaczynając od przeciwnego końca, co regularnie wywołuje spory.
Patrząc na sytuację z naukowego punktu widzenia, nie ma różnicy, w jaki sposób banan został obrany – ilość witamin, minerałów i innych składników się nie zmienia, podobnie jak smak. Dlatego kwestia poprawności przeradza się w kwestię osobistych preferencji i wygody.
Ciekawostka – w świecie małp, które uchodzą za zagorzałych miłośników bananów, również nie ma jednomyślności. Na przykład goryle i szympansy wolą otwierać owoce od „pupki”. Natomiast orangutany, aby uniknąć zbędnych filozoficznych rozważań, zjadają te owoce wraz ze skórką.
Jak prawidłowo smażyć banany: przepisy od szefów kuchni
Do smażenia nadają się nie wszystkie banany – tylko te jaskrawożółte, o umiarkowanej słodyczy i zwartym miąższu. Zbyt dojrzałe rozpadają się pod wpływem wysokiej temperatury, a zielone mają za dużo skrobi i „mydlany” smak. W krajach azjatyckich najczęściej używa się odmian o małych owocach i bardzo aromatycznym miąższu – Chuoi Su i Pisang Awak. Na naszych szerokościach geograficznych nie mamy wyboru: smażymy to, co jest dostępne w sklepie.
Smażone banany po azjatycku, we frytkownicy
To danie wyglądem – i smakiem – przypomina małe, słodkie pierożki. Przyrządza się je bardzo szybko i prosto.
Wszystko, czego będziesz potrzebować:
- głęboka i niezbyt szeroka misa do frytury;
- rafinowany olej roślinny;
- dwa arkusze papieru do pieczenia;
- ręczniki papierowe;
- kiść baby bananów (można też użyć zwykłych);
- 100 g mąki ryżowej;
- 2 łyżeczki mąki pszennej (z górką);
- 1 łyżeczka cukru (można dodać dwie lub trzy, ale nie więcej: po pierwsze, smak ciasta stanie się przesłodzony, a po drugie, banany zamiast złocistych będą zbyt „opalone”);
- ¼ łyżeczki soli;
- 60 ml wody.
Po przygotowaniu wszystkich składników przejdź do kolejnego etapu – kulinarnego:
- Przygotuj ciasto – połącz oba rodzaje mąki, cukier, sól i wodę, a następnie dokładnie wymieszaj mieszankę trzepaczką, aby rozbić grudki. Odstaw powstałe ciasto na 30 minut, w tym czasie mąka napęcznieje, a ciasto stanie się jednolite.
- Obierz banany. Jeśli używasz zwykłych, przekrój je w poprzek na dwie lub trzy części.
- Połóż jednego baby banana lub jedną część zwykłego owocu między arkuszami papieru do pieczenia i spłaszcz dowolnym ciężkim, płaskim przedmiotem do grubości około 1 cm. Powtórz to samo ze wszystkimi pozostałymi bananami. Następnie rozłóż przygotowane kawałki na papierze i włóż do zamrażarki na 15 minut.
- Po upływie tego czasu wlej olej do misy do frytury i postaw na kuchence, aby się rozgrzał.
- Gdy olej będzie gorący, wyjmij banany z zamrażarki. Każdy kawałek kolejno maczaj w cieście i od razu wkładaj do smażenia. Najwygodniej robić to pałeczkami do jedzenia.
- Podczas smażenia przewracaj banany, aby smażyły się równomiernie. Te „pierożki”, które zmienią kolor na złocistobrązowy i uzyskają twardą, chrupiącą skórkę, natychmiast wyjmuj i układaj na ręczniku papierowym.
Banany smażone we frytkownicy są doskonałe zarówno jako samodzielne danie, jak i dodatek do herbaty.
Banan flambé
Nazwa flambé nawiązuje do sposobu przyrządzania tego dania i pochodzi od francuskiego słowa oznaczającego „płomień”. Flambirowane banany to jeden z najpopularniejszych deserów na poziomie restauracyjnym, ale można go przygotować także w domu w zaledwie 10–15 minut.
Najpierw przygotuj:
- patelnię;
- kilka bananów (powinny swobodnie mieścić się na patelni);
- 4 łyżki rumu lub dobrego koniaku;
- 40 g masła słodkiego;
- 120 g brązowego cukru;
- trochę płatków migdałowych do dekoracji;
- lody do podania.
Następnie postępuj według przepisu krok po kroku:
- Proszę dokładnie obrać banany i przekroić je wzdłuż na połowy. Nie mogą się one zgnieść ani rozpaść.
- Proszę roztopić masło na patelni i wsypać do niego cukier. Wymieszać oba składniki i przygotować brązowy karmel – aby się nie przypalił, należy go mieszać i ustawić średni ogień.
- Proszę wyłożyć banany do karmelu i smażyć przez 1,5–2 minut, od czasu do czasu przewracając je łopatką.
- Proszę wlać na patelnię alkohol i, po odczekaniu 2–3 sekund, aż się ogrzeje, podpalić go. Proszę być ostrożnym – płomień gwałtownie strzeli w górę, dlatego nie należy pochylać się nad patelnią, a także upewnić się, że w jej pobliżu nie ma łatwopalnych powierzchni (zasłon, drewnianych szafek).
- Gdy ogień zgaśnie, proszę wyłożyć banany na talerz i podać – polać karmelem, posypać płatkami migdałów. Obok położyć gałkę lodów.
Podczas flambirowania cały alkohol wypala się – z rumu lub koniaku pozostaje tylko przyjemny aromat, dlatego takimi bananami można częstować dzieci. Ale w razie potrzeby można przygotować dla młodszych członków rodziny osobną porcję bez alkoholu, używając jako aromatyzatora cynamonu, wanilii, soku pomarańczowego lub skórki.
Jak prawidłowo suszyć banany w domowych warunkach?
W domu można nie tylko smażyć banany, ale także je suszyć. Równie piękne, równe chipsy, jak te na sklepowej półce, raczej się nie udadzą, jednak niedoskonały wygląd wcale nie psuje smaku produktu.
Do suszenia nadają się dojrzałe, twarde, aromatyczne i słodkie owoce. Należy je obrać, pokroić w cienkie plasterki (o grubości 1–2 mm) i na 30 sekund umieścić w wodzie, zakwaszonej sokiem z cytryny lub kwasem cytrynowym. To uchroni banany przed ciemnieniem, ale nada im lekkiej kwaskowatości. Jeśli chcemy słodkie chipsy bez kwaśnego posmaku, trzeba poświęcić ładny kolor.
Do suszenia na słońcu lepiej kroić banany nie w plasterki, a w paski o grubości 1 cm.
W kuchence mikrofalowej
Kuchenka mikrofalowa to najszybszy sposób na wysuszenie bananów w domu. Cały proces zajmuje około 6–7 minut, jednak nie można przetworzyć dużej ilości surowca i przygotować smakołyków na zapas – istnieje ryzyko, że mikrofalówka ulegnie awarii.
Aby zafundować sobie zdrowe chipsy bananowe, proszę postępować w następujący sposób:
- Proszę wyłożyć porcelanowy lub szklany talerz silikonowanym pergaminem.
- Proszę rozłożyć na nim w jednej warstwie kawałki banana.
- Proszę wstawić do kuchenki mikrofalowej, po czym włączyć ją na 5 minut przy mocy 600 watów.
- Po upływie wskazanego czasu proszę sprawdzić, jak bardzo plasterki wyschły, i włączyć mikrofalówkę na kolejne 1–2 minuty.
Gotowe chipsy w gorącym stanie bardziej przypominają suszonego banana, ale w miarę stygnięcia nieco twardnieją. Proszę zdjąć je z pergaminu i przełożyć na talerz, w razie potrzeby posypać cukrem pudrem i cynamonem.
W piekarniku
Pieczenie w piekarniku zajmuje 2–3 godziny. Wyłóż blachę silikonowanym papierem do pieczenia, ułóż plasterki banana w jednej warstwie i wstaw do nagrzanego piekarnika. Drzwiczki pozostaw uchylone, aby wilgoć odparowująca z owoców mogła swobodnie uchodzić. Optymalna temperatura to 50 °C; przy wyższych wartościach rozpocznie się zupełnie inny proces – pieczenie.
W suszarce elektrycznej
Dysponując specjalnym urządzeniem – suszarką elektryczną – wystarczy rozłożyć plasterki banana na sitach i suszyć przez 10–12 godzin w temperaturze 30 °C. Nie należy używać papieru do pieczenia, ponieważ zakłóciłby cyrkulację powietrza.
Jeśli gotowe chipsy przykleją się do sit, zdejmuj je, delikatnie podważając nożem lub brzegiem łyżki.
Na słońcu
Banany można suszyć również w naturalny sposób, ale wymaga to dużo czasu – około tygodnia. Rozłóż plasterki banana na dowolnej płaskiej powierzchni (blasze, metalowej siatce, desce), przykryj gazą i wystaw na otwarte powietrze. Ważne, aby owoce były przewiewane przez wiatr i jednocześnie wystawione na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
Po zachodzie słońca wnieś blachę do suchego, przewiewnego pomieszczenia. Na zewnątrz wystawiaj ją ponownie bliżej południa, gdy rosa obeschnie. Raz lub dwa razy dziennie odwracaj plasterki, aby suszyły się równomiernie.
Suszone i suszone banany należy przechowywać w lodówce w szklanym słoju, przesypując plasterki cukrem pudrem. W zależności od stopnia dehydratacji termin przydatności do spożycia wynosi od jednego tygodnia do dwóch miesięcy.
Lekarze zalecają jedzenie bananów zarówno dzieciom, jak i dorosłym, ponieważ są one doskonałym źródłem potasu i dobrego nastroju. Nie zapominaj jednak o kaloryczności tych owoców – w pogoni za „hormonami szczęścia” można przybrać na wadze kilka dodatkowych kilogramów.








