Nie wyrzucam pojemników po jajkach kurzych, a zamrażam w nich…

Bliscy mówią, że jestem mistrzynią w znajdowaniu pożytecznego zastosowania dla rzeczy pozornie niepotrzebnych. Dlatego też nie wyrzucam opakowań po jajkach kurzych, a mrożę w nich domowe półprodukty. To naprawdę bardzo wygodne. Wiele koleżanek już „podkradło” mój pomysł.

Jajka kurze w opakowaniu transportowym

Drugie życie opakowań po jajkach

Pomysł wykorzystania opakowań po jajkach do celów domowych nie jest nowy. Wiem, że wiele osób uprawia w nich na parapecie zieloną cebulę i wysiewa nasiona. Ja postanowiłam wypróbować opakowania jako foremki. Okazało się, że bardzo wygodnie jest w nich mrozić produkty porcjami.

Przed ponownym użyciem opakowania po jajkach kurzych należy dokładnie umyć ciepłą wodą z sodą. Jest to konieczne, aby zabezpieczyć się przed salmonellą. Oczywiście podczas gotowania półprodukty będą poddawane obróbce termicznej, podczas której salmonella ginie. Wolę jednak dmuchać na zimne i robić wszystko „z głową”.

Kurze pulpety w opakowaniu po jajkach

Co zamrażam?

W opakowaniach można mrozić wszystko, co tylko się chce, w małych porcjach – od lodu, przez pulpety, aż po zioła.

Koleżanka robi w ten sposób zapasy do herbaty. Miesza cytrynę z imbirem, dodaje 1 łyżeczkę wody, a potem po prostu wrzuca kostkę do wrzątku. Kilka minut i aromatyczny napój gotowy.

Ja wolę używać opakowań do mrożenia pulpetów, kotletów, ziół i rozbitych jajek. Do foremek można wlać dowolny produkt, który lubisz. Swoją drogą, nie trzeba przechowywać zapasów w opakowaniach. Są one dość obszerne i zajmują dużo miejsca w zamrażarce.

Opakowanie po jajkach w zamrażarce

Owiń opakowanie folią spożywczą lub włóż je do woreczka i dopiero wtedy mroź produkty. Po kilku godzinach wyjmij opakowanie po jajkach. Produkty zamarzną i zachowają swój kształt. Pozostanie Ci tylko zawiązać woreczek.

Pulpety

Zazdroszczę paniom domu, które z wprawą toczą mięsne kulki. U mnie pulpety zawsze starają się przykleić do rąk. Dlatego opakowania po jajkach kurzych uważam za prawdziwe wybawienie.

Pulpety w opakowaniu po jajkach kurzych

Mrożę zapasy w następujący sposób:

  1. Przekręcam mięso na farsz, dodaję cebulkę, sól, pieprz, jajko i wszystko mieszam.
  2. Owijam opakowanie po jajkach folią spożywczą.
  3. Napełniam komórki opakowania na głębokość około 2 cm.
  4. Ubijam łyżką.
  5. Przykrywam pulpety folią i wkładam do zamrażarki na około 3 godziny.
  6. Wyjmuję opakowanie po jajkach, a kulki przekładam do woreczka.

Wychodzi szybko i praktycznie. Nie brudzę rąk, a pulpety są ładne i równe. Komuś mogą się wydawać zbyt duże, ale mojej rodzinie tak nawet bardziej smakują. Bardzo lubimy zupę z pulpetami – zarówno mięsnymi, jak i rybnymi.

Mini-kotlety na talerzu

Kotlety i pulpety

Tak samo jak pulpety, można zamrażać małe domowe pulpety i kotlety. Tym razem jednak trzeba wypełnić komórki tacki po brzegi. Kotleciki wychodzą jednakowej wielkości, równe i apetyczne. Najbardziej lubię je gotować na parze lub piec w piekarniku.

Podsmażone warzywa i zielenina

Jeśli Pan/Pani, tak jak ja, nie lubi długo stać przy kuchence, polecam użyć tacki po jajkach do mrożenia świeżej zieleniny i podsmażonych warzyw do zupy.

Mrożenie posiekanej zieleniny z masłem w tackach po jajkach

Postępuję w następujący sposób:

  1. Przygotowuję dużą ilość podsmażonych warzyw.
  2. Napełniam komórki tacki wyłożone folią.
  3. Dodaję odrobinę przegotowanej wody, aby podczas mrożenia masa się nie rozsypała.
  4. Mrożę przygotowane porcje przez 3 godziny.

W ten sam sposób postępuję z natką pietruszki i koprem. Na 2 litry zupy wystarcza mi po jednej „kostce” podsmażonych warzyw i zieleniny. I tak właśnie gotuję szybko i smacznie.

Rozbite jajko

Rozbite jajka

Rozbicie jajek – do pieczenia. Tak mówi się w naszej rodzinie. Nie zawsze jednak jest czas, żeby upiec coś od razu. W takim razie masę jajeczną lepiej zamrozić. I tutaj również przydadzą się tacki po jajkach:

  1. Oddzielamy żółtka od białek. Ja używam plastikowej butelki: przykładam ją, ściskam – i żółtko leniwie wpełza do środka.
  2. Mieszamy żółtka z szczyptą cukru, aby dobrze zamarzły i nie były lepkie.
  3. Rozlewamy do komórek.
  4. Do białek nie trzeba nic dodawać. Rozlewamy je bez dodatków.
  5. Zostawiamy w zamrażalniku na 3 godziny.
  6. Usuwamy opakowanie.

Mrożenie rozbitych jajek w tackach
Mrożone jajka można przechowywać 2 miesiące. Oczywiście nie należy spożywać ich smażonych ani gotowanych, będą bez smaku. Ja przygotowuję z nimi ciasta, pierogi, torty i kremy.

W tackach po jajkach można mrozić nie tylko produkty spożywcze. Mniej więcej raz w miesiącu robię lód odmładzający – rozlewam do komórek sok z ogórka i każdego ranka przecieram kostką lodu twarz i okolice dekoltu. Mnie i moim przyjaciółkom bardzo podoba się pomysł wykorzystywania tacek po jajkach. Mam nadzieję, że i Państwu się przyda!

A co Państwo robią z tackami po jajkach?

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie