Czy to prawda, że cola rozpuszcza kamień w czajniku?
Napoję gazowane mogą usunąć kamień, mają przyjemny zapach i nie uszkadzają powierzchni naczyń. Dlatego używa się ich nie tylko zgodnie z przeznaczeniem. Co wybrać – colę czy pepsi? Efekt będzie taki sam, najważniejsze to wybrać napój dietetyczny, ponieważ cukier psuje efekt, przywierając cienką warstwą do powierzchni.

Czy to prawda, że Coca-Cola rozpuszcza kamień?
Tak, to prawda. Dlaczego to działa? W składzie napojów gazowanych znajdują się kwasy – ortofosforowy, cytrynowy, askorbinowy – które, dostając się na osady soli mineralnych, niszczą je. Podgrzewanie, czas działania i stężenie kwasów wzmacniają ten proces.
Jakie naczynia można czyścić za pomocą coli? Ta metoda nadaje się do stali nierdzewnej, szkła, czajników elektrycznych z grzałką dyskową.
Nie można używać Coca-Coli do:
- powłok emaliowanych;
- jasnego plastiku;
- czajników z otwartą spiralą.
Chodzi o to, że kolorowe napoje mogą zabarwić wewnętrzną powierzchnię naczyń. A na spirali warstwa osadu jest zwykle gruba – coli nie wystarczy, aby całkowicie ją wyczyścić. Po czyszczeniu pozostałości osadów solnych zabarwią się na brązowo, co nie doda korzyści herbacie.
Czyszczenie colą: zalety i wady
Aby usunąć kamień, potrzebna będzie butelka napoju – półtora do dwóch litrów.
Co należy zrobić?
- Wylać wodę z czajnika.
- Napełnić naczynie do połowy. Podczas podgrzewania napój gazowany pieni się, więc nie można nalać więcej!
- Zagotować colę w czajniku. Po zagotowaniu palnika pod zwykłym czajnikiem lepiej nie wyłączać przez 2 minuty. A czajnik elektryczny należy włączyć ponownie, gdy płyn nieco ostygnie. Dodatkowe podgrzanie przyspieszy rozkład osadów.
- Zostawić podgrzany napój do ostygnięcia. Można na noc.
- Dokładnie umyć wewnętrzną powierzchnię, aby pozbyć się resztek osadu i barwników, które osiadły na ściankach.
- Podgrzać i wylać wodę w celu ostatecznego oczyszczenia z kamienia.
Zwiększyć skuteczność można, dodając podczas gotowania łyżkę stołową sody oczyszczonej.
Dlaczego metoda jest popularna? Jej zalety:
- brak nieprzyjemnego zapachu, jak przy czyszczeniu octem lub środkami sklepowymi;
- niskie koszty, możliwość wykorzystania resztek napojów (tylko resztek, a nie przegotowanej porcji!);
- łagodne działanie na powierzchnię naczyń;
- dostępność;
- bezpieczeństwo dla zdrowia (nawet jeśli czajnik zostanie źle umyty po czyszczeniu, zatrucie jest wykluczone, ponieważ składniki coli są spożywcze).
Metoda ma jednak wady:
- opary kwasu ortofosforowego mogą podrażniać drogi oddechowe;
- cola czyści tylko niewielki osad, z grubą warstwą kamienia sobie nie poradzi;
- nie nadaje się do wszystkich czajników;
- konieczne jest usunięcie barwnika ze ścianek po czyszczeniu.
Dzięki kwasom w składzie napojów gazowanych czyszczą one naczynia z kamienia. Ale ich stężenie jest niewielkie, dlatego cola i pepsi nie poradzą sobie z grubą warstwą.
Metoda usuwania osadu za pomocą coli przyda się, jeśli osadu jest mało, a pod ręką nie ma innych środków. W pozostałych przypadkach skuteczniejsze i korzystniejsze jest używanie kwasów w czystej postaci.
Jaką metodę wybrać?
Obawiając się stosowania środków chemicznych, gospodynie domowe próbują zetrzeć osad sodą, twardymi gąbkami. I zupełnie na próżno. Metoda jest czasochłonna i uszkadza powierzchnię naczyń. Kamień zaczyna osadzać się jeszcze szybciej, ponieważ na ściankach czajnika powstają drobne rysy.
W sklepach można kupić środki do usuwania osadu. Szybko radzą sobie z problemem, ale mają też wady:
- podczas podgrzewania wydzielają opary, które powodują podrażnienie oczu, kaszel, alergie;
- skład niebezpieczny dla zdrowia;
- konieczność dokładnego mycia naczyń po użyciu, co jest niewygodne w przypadku urządzeń elektrycznych – namoczenie lub przepłukanie ich pod bieżącą wodą jest problematyczne.
A ceny za buteleczkę są wysokie, biorąc pod uwagę, że nie każdy czajnik uda się wyczyścić za jednym razem.
Najbezpieczniejsze z gotowych środków zawierają składniki, które znajdą się w każdej kuchni – ocet, kwas cytrynowy, sodę. Prościej nie przepłacać, a skorzystać z tego, co jest w domu.
Aby usunąć stary osad, odpowiedni będzie kwas cytrynowy – roztwór można zrobić stężony, nie ma drażniących oparów i ostrego zapachu, jak w przypadku octu lub gotowych środków. Stosowanie tej metody jest bezpieczne. A torebka proszku kosztuje nie więcej niż 0,80 zł. Cały kamień rozpuści się po pierwszym zagotowaniu – jest to tańsze i skuteczniejsze niż używanie napojów gazowanych.
Czy filtry pomogą?
Co zrobić, aby osad nie psuł czajnika i nastroju gospodyni? Uniknięcie pojawienia się kamienia jest niemożliwe. Tworzy się on w „twardej” wodzie – tam, gdzie jest dużo soli wapnia i magnezu. Substancje te, rozkładając się podczas podgrzewania, tworzą osad. Nawet przy użyciu systemów filtracji kamień się tworzy, jednak wolniej i nie jest tak ciemny, jak od zwykłej wody wodociągowej.
Wydaje się, że jest wyjście – używać płynu o niskim stężeniu soli. Do celów medycznych stosuje się wodę destylowaną. Ale nie można jej pić stale – minerały będą wypłukiwane z kości i zębów, zaburzona zostanie równowaga solna, pojawią się problemy z sercem, skurcze. Norma mineralizacji wynosi 200-400 mg na litr, a więc trzeba szukać szybkich i bezpiecznych metod czyszczenia czajnika z kamienia.
Ochrona przed kamieniem
Jak sprawić, aby osadu nie trzeba było długo ścierać z czajnika? Przestrzeganie prostych zasad pomoże poradzić sobie z problemem.
- Czyścić czajnik raz w tygodniu. Im cieńsza warstwa, tym łatwiej się jej pozbyć. Przy użyciu coli, pepsi, Sprite'a, kwasu cytrynowego zajmie to pół godziny.
- Płukać czajnik każdego dnia, aby sole nie osadzały się na ściankach i elemencie grzejnym.
- Przed gotowaniem należy odstawić wodę w dzbanku na dobę.
- Należy wylewać resztki, nie pozostawiając ich na noc.
- Nie gotować tej samej porcji wody kilka razy.
- Zainstalować filtr lub system zmiękczania wody.
Ponadto odpowiedni wybór naczyń i urządzeń do gotowania pomoże spędzać mniej czasu i pieniędzy na konserwację. W tym celu należy odpowiednio wybrać czajnik. Co trzeba wziąć pod uwagę?
- Naczynia szklane są najmniej praktyczne – osad będzie widoczny już po tygodniu.
- Czajnik elektryczny należy wybierać z zamkniętym elementem grzewczym – jest łatwiejszy w utrzymaniu i posłuży dłużej.
- Im mniej zagłębień, rowków i kątów wewnątrz naczynia, tym lepiej. Kamień nie ma się gdzie zaczepić, a czyszczenie stanie się łatwiejsze.
- Stal nierdzewna, emalia, ceramika – powłoki, które najłatwiej umyć, nie wchłaniają obcych zapachów.
Przy regularnym czyszczeniu sprzęt i naczynia posłużą długo, a rodzina będzie pić gorące napoje bez obcych posmaków.




Próbowano zagotować colę w czajniku. Po drugiej próbie osad zmył się całkowicie. Doskonały sposób.