Jak uszyć maseczkę bez maszyny do szycia w 2 minuty
W czasie niedoboru podstawowych środków ochrony przed koronawirusem nie ma co panikować. Może Pan/Pani uszyć wielorazową maskę w kilka minut, nawet jeśli nigdy nie zajmował/a się Pan/Pani rękodziełem i nie ma Pan/Pani maszyny do szycia!

Będzie nam potrzebne:
- kawałek czystej bawełnianej tkaniny o długości 36 cm i szerokości 20 cm;
- gumki, każda o długości 17 cm;
- żelazko;
- nitka i igła.
Szyjemy maskę krok po kroku:
1. Prasujemy tkaninę i składamy na pół, tak aby lewa strona znalazła się na zewnątrz.
2. Zaginamy z jednej krawędzi około 1,5-2 cm tkaniny na zewnątrz i dokładnie prasujemy zagięcie żelazkiem.
3. Odwracamy tkaninę i robimy to samo z drugiej strony.
4. Musimy odtworzyć pofałdowany kształt maski medycznej. W tym celu składamy tkaninę w „jodełkę” dwa razy i prasujemy zagięcia z obu stron. Nie rozwijamy środkowego zagięcia.
5. Teraz rozwijamy tkaninę i zaczynamy przyszywać gumki na uszy. Brzeg jednej gumki umieszczamy na środku dłuższego boku maski. Drugi koniec umieszczamy na najbliższej wąskiej krawędzi tkaniny. Pracujemy na lewej stronie.
6. Z drugiej strony dokładnie tak samo przykładamy drugą gumkę.
7. Zszywamy oba brzegi razem z gumkami.
8. Wywracamy i prostujemy. Maska gotowa! Nosić i prać ją codziennie i nie bać się wirusa!















Dziękuję za radę! Czas szyć!
NASZ KRAJ WSZYSTKIM PRZEBACZA DŁUGI, WYSYŁA POMOC W POSTACI MASEK I INNE. TYM CZASEM LUDZIE SĄ NIEMAL ŻEBRAKAMI - NAZWANO ICH KLASĄ ŚREDNIĄ. MASEK NIE MOŻNA KUPIĆ, ANTYSEPTYKÓW TEŻ.
A co, czy te już są dostępne?
no tak, w samą porę
zaraza do zarazy nie przylega… alkoholicy jak siedzieli, tak siedzą… maska potrzebna dla przyzwoitości - żeby nerwowi różni nie brali Pana/Pani za nosiciela wirusa… dobra rada! - nic skomplikowanego… jak mawiała babcia - tanio i złości! - zachowujcie przyzwoitość wychodząc z domu!!!
Podam link żonie, ona uszyje
To po prostu wyrób krawiecki. Jeśli nie ma się czym zająć, można uszyć
Ale z tego żadnego pożytku
przepraszam, czy uważa Pan/Pani, że maska medyczna „z apteki” jest skuteczną ochroną?
Jeśli wirus krąży po kraju od 2019 roku, to jakie maski, Panowie i Panie!?
Wirusów jest wiele, nie tylko koronawirus
Zamiast bezczynności uszyjcie sobie maskę.
Taka maska nie ochroni przed wirusem! To kompletna bzdura.
Ogólnie rzecz biorąc, żadna maska nie ochroni, nie chodzi o chodzenie w respiratorze. Jest to bardziej dla władzy, żeby nie zatrzymywali.
Lepiej zrobić maskę wielokrotnego użytku, do której można jeszcze włożyć gazę.
Lepiej mieć kilka takich masek i je wymieniać, niż nie mieć żadnej.
Dziękuję! Bardzo prosto i przejrzyście.
ZOBACZ NA YOUTUBIE » Akademik Igor Gundarow: «Koronawirus — to raczej psychoterroryzm»
Oczywiście, ludzie umierają z powodu psychoterroryzmu. A w Moskwie już 9 osób zmarło z oficjalną diagnozą. Bynajmniej nie z powodu psychoterroryzmu! To dopiero początek. A my będziemy rzucać czapkami, masek nie ma! I pójdziemy smażyć kiełbaski…
One nie chronią, ponieważ pory w splocie tkaniny są większe niż rozmiar wirusa. I można w nich chodzić tylko trzy godziny. Potem do prania, a po wyschnięciu wyprasować żelazkiem.
Wirus przeniknie wszędzie! Ale wirus w czystej postaci nie lata, a w tym przypadku ochrona ma dotyczyć kropelek, w których może znajdować się wirus, kropelek wydzielanych przez człowieka podczas oddychania, mówienia, kichania itp. Do tego właśnie służą maski!
A z lekcji obrony cywilnej jakoś zapamiętałem taką nazwę: opatrunek watowo-gazowy, jednak powinna być warstwa waty. Tak mi się wydaje.
Wirus sam w sobie nie lata, znajduje się w mikrokropelkach i na mikrocząsteczkach wraz z bakteriami i w bakteriach. To one pozostaną na tkaninie w 1-2 warstwie.
O stosowaniu masek wielokrotnego i jednorazowego użytku
W Internecie pojawiają się ogłoszenia o sprzedaży masek wielokrotnego użytku wykonanych z tkanin. Maski te nie są wyrobem medycznym i nie są dołączone do instrukcji użytkowania.
Należy pamiętać, że maski wielokrotnego użytku można używać ponownie tylko po przetworzeniu. W warunkach domowych maskę należy wyprać z mydłem lub detergentem, a następnie przetworzyć za pomocą parownicy lub żelazka z funkcją pary. Po przetworzeniu maska nie powinna pozostać wilgotna, dlatego na koniec należy ją wyprasować gorącym żelazkiem, już bez funkcji pary.
Maski medyczne to środki ochrony typu „barierowego”. Funkcją maski jest zatrzymanie kropelek wilgoci, które powstają podczas kaszlu, kichania i w których mogą znajdować się wirusy – wywołujące ARVI i inne choroby układu oddechowego przenoszone drogą kropelkową.
WAŻNE! Maski są skuteczne tylko w połączeniu z innymi metodami profilaktyki (unikanie kontaktów, częste mycie rąk, dezynfekcja przedmiotów), a potrzeba ich używania jest różna u różnych grup ludzi i w różnych sytuacjach.
Przede wszystkim maski są przeznaczone dla tych, którzy już zachorowali: maska zatrzymuje na sobie większą część śliny kaszlącej lub kichającej osoby. W ten sposób do powietrza trafia znacznie mniej cząstek wirusa, a ryzyko zakażenia dla otoczenia maleje.
Ponadto maski powinny nosić osoby udzielające pomocy medycznej chorym i sprawujące nad nimi opiekę.
Osoby zdrowe mogą używać maski podczas wizyty w miejscach publicznych, środkach transportu publicznego, ale skuteczność maski w takich sytuacjach nie została udowodniona.
WAŻNE! Po dwóch-trzech godzinach ciągłego użytkowania maseczkę należy wymienić. Jednorazowe maseczki medyczne z włókniny nie nadają się do ponownego użycia ani do żadnej obróbki. W warunkach domowych zużytą jednorazową maseczkę medyczną należy umieścić w osobnym worku, szczelnie go zamknąć i dopiero wtedy wyrzucić do kosza na śmieci.
… POD MASKĘ MOŻNA PRZYMOCOWAĆ, CO ZASKAKUJĄCE — PODPASKĘ .
Słyszałam o tym. Rodzice podpowiedzieli. Bierzesz maseczkę, przy czym nie ma znaczenia, czy jednorazową, czy wielorazową, bierzesz codzienną podpaskę damską, kapie na nią olejek eukaliptusowy, jodłowy lub inny o właściwościach odkażających. I mocujesz do maseczki od wewnętrznej strony, czyli tak, aby stykała się ze skórą twarzy. Przynajmniej tworzy się bariera powietrzna podczas bliskiego kontaktu z ludźmi. Po dwóch godzinach albo wyrzucasz maseczkę z podpaską, jeśli maseczka jest jednorazowa, albo wyrzucasz podpaskę, a wielorazową maseczkę materiałową wysyłasz do dezynfekcji.
Myśli Pan/Pani, że ludzie na Zachodzie na próżno chwytali papier toaletowy paczkami? Papier trzy- lub czterowarstwowy, złożony jeszcze w kilkoro, włożyć do maseczki. W każdym razie będzie to lepsze niż jednorazowe maseczki.
Takie maseczki można uszyć i najlepiej uszyć ich kilka! Tak właśnie zrobię. Nie sądzę, żeby to zajęło dużo czasu. Można zrobić chociaż 4 sztuki. Nawet jeśli spędza Pan/Pani cały dzień w pracy, jest Pan/Pani zmuszony przebywać w miejscu publicznym i tam, gdzie jest dużo ludzi, to na cały dzień ma Pan/Pani zapewnione maseczki. I przy tym nie ma znaczenia, czy jest Pan/Pani chory, czy zdrowy. Maseczka i tak pomoże, przynajmniej psychologicznie, jeśli jest Pan/Pani zmuszony przebywać w bliskiej odległości od ludzi. Najważniejsze to pamiętać — zmieniamy maseczkę co 2-3 godziny. Zużytą maseczkę od razu składamy do worka, a w domu będzie można ją zdezynfekować!
Bądźcie zdrowi Wy i Wasze bliskie osoby!
A jak ją zdezynfekować? Wyprać w pralce? Czy oddać żonie?)
Najlepiej oczywiście oddać żonie)))) ona na pewno wie, jak najlepiej. Ja uszyłam sobie maseczki z gazy i bandaży i dezynfekuję je w ten sposób. Zwykle najpierw moczę ją w gorącej wodzie, potem gdy woda ostygnie, piorę w gorącej wodzie z mydłem i wieszam do wyschnięcia. Gdy wyschnie, prasuję żelazkiem kilka razy z obu stron. Koniecznie trzeba doprowadzić do tego, aby maseczka była sucha! Przeczytałam o tym w zaleceniach Rospotrebnadzoru. Jeśli nie ufa Pan/Pani mydłu, proszę bardzo, może Pan/Pani wrzucić kilka maseczek do pralki na temperaturze 90 stopni z proszkiem i wysuszyć je również w pralce na wysokich obrotach. W tym momencie całą pracę za Pana/Panią wykonuje pralka. Pozostaje tylko wyjąć wilgotną maseczkę z pralki i kilkakrotnie przeprasować żelazkiem, aż do całkowitego wyschnięcia, najlepiej, aby była gorąca, i pozostawić do ostygnięcia. I gotowe. Mówiąc z grubsza, sprawa na 15 minut, nie licząc prania w pralce.
Efekt każdej maski zniknie, jeśli będzie ją Pan/Pani bez przerwy dotykać rękami, poprawiać lub ściągać w dół, żeby odsłonić nos. Tym bardziej jeśli tymi rękami dotykał/a Pan/Pani w miejscach publicznych klamek, poręczy, przycisków w windzie itp. Dlatego nosząc maskę, proszę starać się jej nie dotykać, nie mówiąc już o twarzy. Jeśli już Pan/Pani jej dotknie – niech Pan/Pani natychmiast umyje ręce! Najlepiej w gorącej wodzie z mydłem, przez co najmniej 20 sekund. Można też zdezynfekować dłonie antyseptykiem. Proszę go teraz zawsze nosić przy sobie.
Powiem Panu/Pani nawet więcej – jeśli w tej masce Pan/Pani kichnie lub z jakiegoś powodu stanie się wilgotna, należy ją natychmiast zdjąć i zutylizować, żeby nie zarazić się od samej maski.
Maska powinna być trzywarstwowa – po pierwsze, wygodna – po drugie, z wkładem bakteriobójczym – po trzecie. Życzę powodzenia
Pomagamy naszym wrogom, a sami będziemy umierać – jacy my jesteśmy dobrzy! Jak długo będą nas uczyć?
Jeśli pomagamy, to znaczy, że nie są wrogami
Tak, tak, tak, wszystko zgadza się – gdzie są maski???
Wygląda na to, że epidemię przeżyją tylko ci, którzy są w stanie podnieść igłę. Reszta wymrze, czekając, aż czarodziej przyniesie na niebieskim helikopterze czarodziejskie maski.
))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Trwa POST, LUDZIE! Bądźcie milsi, bo to od was zależy. Bycie mądrym – to od Boga, ale i tu trzeba się starać.
Wasia, jesteś świetny.
Wiele się nagromadziło, ludzie nie wytrzymują.
Nie trzeba się kłócić między sobą. Jaki to ma sens? Tym niczego nie zmienimy. W telewizji to u nas nie życie, a bajka.
Nie kłóćcie się, módlcie się – teraz Wielki Post, pomóżcie temu, kto jest obok, choćby był wam obcy.
Słuchajcie, w ogóle nie widzę problemu. No nie ma masek… Usiadłam wczoraj wieczorem na kanapie, uszyłam sobie i jeszcze kilka dla koleżanek w pracy. Wszystko w porządku! Jestem medykiem. Pracujemy. Wprowadzono reżim maseczkowy, ale masek przy tym nie ma. No i co teraz, pokłócić się? Po co? To w ogóle nie jest problem. No jest teraz trochę ciężko. Trzeba wytrzymać. Życzę wszystkim zdrowia!
Kiedy to się wreszcie skończy? Wiosna… a tu takie paskudztwo
Włożyć kawałek paroizolacji do maski.
Wielkie dzięki Putinowi i Rządowi za troskę o ludzi. Ludzie są źli, wszystko im nie pasuje, a sami co zrobili dla narodu. Wszyscy chcą, żeby manna z nieba spadała bez trudu i współczucia. Bądźcie milsi i miłosierni dla siebie i innych ludzi. A wszystko wróci na swoje miejsce. Nie bądźcie okrutni. NIE jesteśmy zwierzętami. Daj Boże szybkiego wyzdrowienia chorym na koronawirusa. A zdrowych ludzi chroń od nieszczęścia. Panie, przebacz ludziom i wybaw nas szybko od tej strasznej choroby.
W ogóle o czym Pan/Pani mówi?????? Z jakiego księżyca Pan/Pani spadł/a?????????? Powinni siedzieć za ludobójstwo własnego narodu!!!!!!!
kłamców do pieca
Dzisiaj uszyłam, 20 cm to za mało, maska jest ciasna, uważam, że trzeba dodać jeszcze co najmniej 4 cm.
Proszę wykroić 20 x 36
bądźcie wszyscy zdrowi. pomóżcie komuś obok, komu jest źle, choćby słowem – starszym tego tak teraz brakuje
Po zmarłym dziadku zostały nieprzemakalne pieluchy. Może z nich uszyć?
Najważniejsze, nie wyrzucać, mogą się przydać…
Maska będzie zajebista?
Nieprzemakalnego materiału nie można używać do masek.
Życzę wszystkim zdrowia, dobroci, miłosierdzia. Panie Boże, zmiłuj się nad wszystkimi ludźmi na ŚWIECIE, pomóż i ochroń. Niech każdego strzeże ANIOŁ STRÓŻ! Wszystko zależy tylko od nas samych. Nie należy krytykować PUTINA i rządu, to grzeszne. Wszelkie zło wróci do tych, którzy...
Wspierajcie bliskich, siebie nawzajem. Bądźcie milsi, karmcie bezdomne zwierzęta. One nie są w niczym winne. To my, ludzie — potencjalne zło. Ile rzeczy zniszczyliśmy, w tym przyrodę, która nas stworzyła.
U nas lubią się uginać przed innymi krajami kosztem własnego narodu.
i
Ludzie, wy zupełnie zleniwieliście, lenistwo wam założyć majtki czy czapkę narciarską, a co dopiero zrobić dla siebie ukochanego opaskę z bandaża, szmat, waty, z tego co znajdziecie, macie możliwość wymyślania. Chlorheksydynę spekulanci przepychają przez apteki po 16 zł, ale kupcie za to wódkę, a obudzicie się i tubka się skończy.
Zaczęli od masek, a skończyli na polityce, niech to szlag!
Cholera, już czas przestać z upodobaniem opowiadać, ile miliardów Rosja wysłała za granicę. Tutaj w kraju wydajcie. Amerykanie powinni używać antyseptyków, masek. A ja mam szyć, wymyślać antyseptyki.
Popieram
Zgadzam się, pomoc powinna być, ale przede wszystkim dla własnego narodu. A jeśli wy tam macie swoją wielką politykę, to nie trzeba po wszystkich kanałach co 2 minuty z upodobaniem opowiadać o miliardach dla wujka Trumpa. Po prostu denerwujecie swój naród.
….
\nI złote sztabki tonami gdzieś za granicę????…
Im więcej dobra, tym szybciej Bóg zakończy ten koszmar. Ludzie, ludzie, nie można być takimi złymi, to tylko na waszą szkodę. Proszę, przeanalizujcie chociaż raz, a przekonacie się, że dobro i piękno ocalą ten piękny świat!!!!!
Dobro i piękno ocalą świat!!!!!
Na ten temat jest żart. Siedzi gość w podartym płaszczu, w podartej uszance i mówi: temu pomogłem, temu pomogłem, komu jeszcze pomóc? Tak i u nas sami w dupie, a innym pomagamy.
A jeśli nam nikt nie pomagał w latach 90., co by było?
Ratowanie tonących jest dziełem samych tonących... Może naprawdę uszyć parę opasek, dla zabicia czasu.
Potrzebny jest konkurs! Kto ma maskę bardziej praktyczną, ładniejszą, kreatywniejszą i bezpieczniejszą!!
Tę maskę można nosić dla urody lub jako przeciwwietrzną, ale nie jako filtr ochronny klasy FFP3, który w 98% chroni przed wirusem i szkodliwymi aerozolami. Wpiszcie w YouTube tagi , , . Tam Koreańczycy pokazują, jakie maski oni wykonują (z rosyjskimi napisami). Swoją drogą, igła i nitki przy produkcji takiej maski w ogóle nie będą potrzebne. Zdrowia dla wszystkich!
Coś obcięło komentarz... tagi: maska, filtr, Korea Południowa.
Radę pisał głupiec, w ogóle niezrozumiale. Jak złożyć, gdzie podwinąć.
bardzo dobrze
Pamiętam, że w dzieciństwie były żelazne strzykawki, wszystkie dzieci były kłute jedną strzykawką, tylko po przegotowaniu. Więc można 5 minut na kuchenkę i gotowe!!! Powodzenia, nie chorujcie.
Moim zdaniem, przez tyle warstw materiału oddychanie będzie niemożliwe.
Prawdziwy dialog Człowieka i funkcjonariuszy policji:
— Dzień dobry! Przedstawiłem się, jak należy. Wszystko poprawnie.
— W jakim celu przebywa Pan na ulicy?
— Spaceruję
— Dlaczego Pan narusza?
— Co?
— Prawo!
— Jakie prawo?
— Zabrania się spacerowania po mieście!
— Podstawa?
— Zarządzenie gubernatora
— A mnie prawo pozwala spacerować, gdzie chcę i kiedy chcę
— Jakie prawo?
— Konstytucja Federacji Rosyjskiej. Artykuł 27. O wolności przemieszczania się. A Pan żyje według innych przepisów?
— Nie, według prawa Federacji Rosyjskiej.
— W takim razie nie zatrzymuję Pana dłużej. Niech Pan służy dzielnie, nie rozpraszając się niczym?
— Zgodnie z zarządzeniem gubernatora zabrania się wychodzenia na ulicę bez pilnej potrzeby
— Czy gubernator pisze ustawy Federacji Rosyjskiej?
— Nie
— Zatem do widzenia!
— Naruszył Pan prawo i zostanie Pan pociągnięty do odpowiedzialności administracyjnej na podstawie artykułu 20.6 kodeksu wykroczeń administracyjnych!
— Artykuł 20.6 Kodeksu wykroczeń administracyjnych obowiązuje przy wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego lub stanu wyjątkowego! Czy któryś z nich został wprowadzony na obszarze regionu?
— Nie, ale zgodnie z zarządzeniem gubernatora……
— Powtarzam: Czy stan nadzwyczajny lub stan wyjątkowy został u nas oficjalnie wprowadzony?
— Nie!
— Do widzenia!
— Naruszył Pan izolację
— W którym akcie prawnym jest zdefiniowana izolacja i pojęcie naruszenia tej izolacji? A w ogóle, co to takiego?
— W zarządzeniu gubernatora z dnia takiego a takiego
— Zarządzenie gubernatora to nie jest ustawa Federacji Rosyjskiej. Więc w której federalnej ustawie jest mowa o naruszeniu «izolacji»?
— Do widzenia
— I oby Pan nie zachorował!
Założyłem maskę, poszedłem do sklepu, spotkałem się z zakażonym. Wróciłem do domu, włożyłem maskę do reklamówki. A krople śliny zostały na szaliku, czapce, ubraniu. Czy też je włożyć do reklamówki, czy co z nimi zrobić? Może się mylę.
w żadnej aptece w mieście nie ma masek, wysłali je do innych krajów, gdzie jest koronawirus, a o swoich nasz rząd ma w nosie, więc wychodzi na to, że żonę oddaj wujkowi, a sam idź do...
Mojej córce odmówiono wypłaty pensji. Nie podoba się – zwalniaj się.
Pomysł dobry. Ale lepiej szyć maseczki nie na gumkach, a na wiązaniach. Pod koniec pierwszej zmiany po 8-9 godzinach gumka zaczyna lekko uciskać uszy, pod koniec drugiej – już boli, pod koniec trzeciej – chce się wyć i wyrzucić to narzędzie tortur gdzieś daleko.
Sprawdzone na własnych uszach.