Jak łatwo i szybko naostrzyć nóż od maszynki do mięsa w domu: 1 zły i 2 dobre sposoby

Przez długie lata naostrzenie noża do maszynki do mięsa stanowiło dla mnie problem. A raczej bałam się go zepsuć, więc wolałam nie eksperymentować w domu, tylko oddawać go razem ze zwykłymi nożami kuchennymi do fachowca, który pracował na profesjonalnej szlifierce. Jednak potem mi się to znudziło. A podróże na drugi koniec miasta przestały pasować do grafiku pracy. I żaba zaczęła dusić, bo za cenę kilku ostrzeń można było kupić nowy nóż. Krótko mówiąc, musiałam opanować nowe rzemiosło.

Noże do maszynki do mięsa

Sposób 1: niezwykły pilnik

Najpierw poszłam do sklepu z artykułami gospodarstwa domowego i poprosiłam sprzedawcę, aby pokazał mi wszystkie przyrządy do ostrzenia noży do maszynki do mięsa, jakie mają na stanie. Ten wzruszył ramionami, obrzucił mnie obojętnym spojrzeniem i oświadczył, że u nich nie ma, nie było i raczej nie będzie.

Nalegałam dalej. Jeśli w sprzedaży są maszynki do mięsa i noże do nich, to na pewno istnieje przedmiot, który potrafi przywrócić sprawność tym nożom. Niech mi go wyciągną spod lady, spod ziemi, bo inaczej nie wyjdę. Sprzedawca zamyślił się na chwilę, potem ożywił się, podszedł do jakiegoś stoiska i po minucie wrócił z pilnikiem w ręku. To właśnie on uroczyście mi go wręczył, oświadczając, że ten pilnik nazywa się musat i razem będziemy szczęśliwi na zawsze.

Musat

O tym, że zwykłe noże można naostrzyć za pomocą pilnika, gdzieś słyszałam. Ale o tym, że używa się go do ostrzenia noży do maszynki do mięsa, nie wiedziałam. Tak czy inaczej, rzecz była ciekawa, niedroga, a na pewno znalazłabym dla niej zastosowanie, więc postanowiłam ją kupić.

W rezultacie wielokrotnie próbowałam doprowadzić nóż do porządku za pomocą tego musatu. Nie zaobserwowałam żadnych pozytywnych zmian, wręcz przeciwnie. Za to zwykłe noże ostrzyły się całkiem nieźle, co jednak nie rozwiązywało problemu z maszynką do mięsa.

Ostrzenie noża do maszynki do mięsa na papierze ściernym

Sposób 2: papier ścierny

Pewnego ciepłego jesiennego dnia, aby zabić czas pozostały do wizyty u dentysty, postanowiłam pospacerować po targowisku. Było bardzo wygodnie położone (prawie obok kliniki) i zawsze było na co popatrzeć.

I tym razem, przechodząc między straganami z różnościami, niechcący podsłuchałam rozmowę sprzedawcy z klientem, który domagał się, aby dał mu szlifierkę do ostrzenia noży. To mnie zaciekawiło, więc doczekawszy, aż mężczyzna odejdzie i korzystając z braku innych klientów, urządziłam przesłuchanie osoby stojącej po drugiej stronie lady. Trzeba przyznać, że cierpliwość miał nieograniczoną. Właśnie z tego powodu po pół godzinie udałam się w swoją stronę z zestawem 10 arkuszy wodoodpornego papieru ściernego do obróbki metalu.

Jak zapewniał sprzedawca, ostrzenie noży na papierze ściernym jest bardzo proste. Zwłaszcza jeśli są to noże od maszynki do mielenia mięsa. Sam proces ostrzenia, według jego słów, wyglądał następująco:

  1. Należy położyć kawałek papieru na bardzo równej, gładkiej powierzchni. Jeśli będzie ona pagórkowata, żebrowana czy inna, nic dobrego z tego nie wyjdzie. Nawet jedna mała drobinka, która dostanie się pod arkusz papieru ściernego, może wszystko zepsuć.
  2. Na górze umieścić nóż tak, aby ostrzami dotykał powierzchni ściernej.
  3. Docisnąć nóż palcami i obracać go w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Bardzo ważne jest, aby robić właśnie tak, a nie odwrotnie.
  4. Po pewnym czasie krawędzie zaczną błyszczeć. Gdy cała ich powierzchnia stanie się srebrzyście błyszcząca, proces ostrzenia można uznać za zakończony.

To jednak nie wszystko. Aby maszynka do mielenia mięsa działała nie gorzej niż szczęki megalodona, należy doprowadzić do porządku metalową siatkę (kółko z otworami), przez którą przechodzi mięso. Manipulacje z nią przeprowadza się takie same jak z nożem, jednak zaleca się doprowadzić ją do równego połysku z obu stron. Nawiasem mówiąc, siatkę można obracać w dowolnym kierunku, a nie tylko przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

Ponieważ ta metoda nadawała się zarówno do elektrycznej, jak i ręcznej maszynki do mielenia mięsa, postanowiłam najpierw wypróbować ją na nożach z tańszego urządzenia. Zrobiłam wszystko tak, jak radził sprzedawca, złożyłam maszynkę, wyjęłam z lodówki kupione przy okazji mięso i naprawdę się zdziwiłam — stara maszynka mieliła wołowinę tak, jakby to były jabłka. I to pomimo tego, że noże były oryginalne, z 1958 roku.

Przeprowadzenie ponownego eksperymentu, tym razem z nożem z nowoczesnej i dość drogiej maszynki, nie było już straszne. I wynik znów ucieszył! Później przez około 5 lub 6 lat używałam wyłącznie tej metody i do dziś pozostaje ona moją ulubioną.

Tarcze ścierne do ostrzenia noża od maszynki do mielenia mięsa

Sposób 3: tarcza ścierna

Gdyby nie kolejny przypadek, raczej nie dowiedziałabym się od nikogo o tej metodzie. Po pierwsze dlatego, że nie interesowałam się już takimi informacjami, a po drugie dlatego, że, jak mi się wydaje, mało kto jej używa.

Pewnego późnego wieczoru zajmowałam się pasteryzacją pomidorów. Gdy wskazówki zegara pokazały pięć po jedenastej, okazało się, że w domu skończyła się sól. Ostatni sklep zamknięto już godzinę temu, a wyjście było tylko jedno — iść po sól do sąsiadki, która lubi siedzieć do późna.

Będąc zaproszoną do kuchni, zauważyłam na stole dziwny zestaw — wśród części z rozłożonej maszynki do mielenia mięsa leżał przedmiot o takim samym kształcie jak sitko, ale bez otworów, przez które przechodzi mięso. Nie umiem powstrzymać ciekawości, więc od razu zapytałam o nazwę i przeznaczenie tego przedmiotu. Okazało się, że to specjalna tarcza ścierna do ostrzenia noża od maszynki do mielenia mięsa. Używanie jej jest łatwe:

  1. Wystarczy złożyć maszynkę do mielenia, układając części w zwykłej kolejności, jednak zamiast siatki zamontować ten właśnie krążek i dokręcić nakrętkę (tę, która utrzymuje razem siatkę, nóż i ślimak) tak, aby rączka obracała się z oporem.
  2. Obracać rączkę w przeciwnym kierunku (przeciwnie do ruchu wskazówek zegara), aż krawędzie tnące noża staną się równe i błyszczące.

Zdobycie takiego ściernego krążka do ostrzenia noży od maszynki do mielenia nie jest łatwe. Trzeba będzie poszukać na targowiskach lub zapytać znajome dziadków i babci, czy nie mają go gdzieś w zapasie. Miałem szczęście znaleźć go na tablicy ogłoszeń i kupić za bezcen – 1,60 zł. Teraz najczęściej go używam, co jest bardzo wygodne.

W mojej «skarbnicy doświadczeń» jak dotąd są tylko dwa sposoby na naostrzenie noża od maszynki do mielenia. Mogę je z czystym sumieniem polecić każdemu, kto potrzebuje takiej rekomendacji. Sądzę jednak, że istnieją również inne, nie mniej ciekawe i skuteczne rozwiązania. Proszę powiedzieć, jak Pan/Pani radzi sobie z tym zadaniem – korzysta Pan/Pani z usług profesjonalistów, czy nabył Pan/Pani urządzenie, które można używać w warunkach domowych?

Dodaj komentarz
  1. Den

    Bierze Pan/Pani papier ścierny, wycina go w kształcie siatki i składa maszynkę do mielenia, tylko przed siatką umieszcza Pan/Pani papier ścierny – zysk, żadnych kamieni))

    • Jurij

      Właśnie tak, i żadnych komplikacji.

    • Galina

      !!!

    • Aleksiej

      Należy ostrzyć zarówno nóż, jak i siatkę – siatka to też nóż. Artykuł jest mało mądry.

  2. Dmitrij

    U nas w każdym sklepie z narzędziami są takie krążki, a nawet są one produkowane specjalnie do ostrzenia noży elektrycznych maszynek do mielenia?

    • Walery

      Aleksiej, a gdzie to jest u Pana, jakie miasto?

  3. Aleksiej

    Niepotrzebnie Pan/Pani kręci w przeciwną stronę podczas ostrzenia; jeśli ostrzy zgodnie z ruchem wskazówek zegara, to dłużej będzie ostry. W elektrycznej maszynce zawsze tak robię.

  4. Oleg

    Dziękuję za artykuł.

    • Anatol

      A próbował Pan/Pani wyjść za mąż? :O

  5. Zauralie

    O rany, nawet nie słyszałem o istnieniu takich krążków. I w naszych sklepach z narzędziami ich nie widziałem ani razu. Myślałem, że wszyscy ostrzą tak jak ja – papierem ściernym…

    • Natalia

      Obecnie takie krążki są sprzedawane w działach gospodarstwa domowego za niedużą cenę.

  6. Aleksander

    Noże w maszynkach do mielenia są samoostrzące. Przez 49 lat ani razu nie miałem problemu z nożami – to jakiś nonsens.

    • Mikołaj

      Proszę je tylko umieścić w ręcznej maszynce, a zobaczy Pan różnicę. Nie ma takich noży, których nie trzeba by było ostrzyć.

    • Imiennik Aleksander

      Noże samoostrzące są w elektrycznych golarkach, a w maszynkach do mielenia trzeba je okresowo ostrzyć. Nawet nowe niekoniecznie są ostre.

    • Galina

      Czy ma Pan/Pani wykształcenie humanistyczne?

    • Wiaczesław

      Co za nonsens. Nie istnieją noże samoostrzące.

    • To nieprawda – to nie jest nonsens, wszystko jest poprawnie!

      Pewnie żona wszystko robi.

  7. Ufa

    Przez 30 lat zarówno w ręcznej, jak i elektrycznej maszynce nie zadaję sobie trudu – przed rozpoczęciem zawsze przepuszczam kawałek słoniny do smarowania, a potem wszystko działa bez ostrzenia.

    • Konstanty

      Zgadzam się w 100%.

    • Galina

      A jeśli trzeba zmielić warzywa lub jagody?

  8. Andrzej inny

    W ten sposób nic Pan/Pani nie naostrzy. Wszystkie krawędzie tnące ostrzy się w kierunku pracy. Zatem nóż od maszynki do mielenia trzeba ostrzyć zgodnie z ruchem wskazówek zegara na wodoodpornym papierze ściernym, zaczynając od R120, a kończąc na R240–320, położonym na polerowane lustro lub kawałek witrynowego szkła.

  9. Ippolit

    Dobrze ostrzy się na szlifierce.

  10. wiara

    Proszę kupić nowy nóż, nie ma się co zadręczać. Pan/Panie zadaje sobie niepotrzebne zmartwienie.

    • Galina

      Kupić można wszystko, jeśli finanse na to pozwalają!

    • Andrzej

      Martwić się?

  11. Den

    To jest nieprofesjonalne. Noże i siatka podczas ostrzenia są szlifowane razem na jednym stole szlifierskim w szlifierce, aby uzyskać równoległą płaszczyznę, w przeciwnym razie będzie to kompletna bzdura.

    • Sergiusz

      Absolutnie, tylko na maszynie.

    • Wasyl

      Siatka i nóż samoczynnie centrują się względem siebie. Najważniejsze, aby miały równe płaszczyzny wzdłuż krawędzi tnących. Dlatego nie należy pisać o niekompetencji, jeśli nie jesteście Państwo pewni odpowiedzi, ryzykując ujawnieniem własnej.

    • Galina

      Tak jest idealnie! Nie każdy ma szlifierkę.

  12. Aleksander

    Tylko na szlifierce, reszta to kompletna bzdura!

    • Kesza

      Mieszkam na odludziu, do cywilizacji 150 km. Gdzie ja znajdę szlifierkę? Czy należy mieć 500 kompletów noży, aby raz na 5 lat wyjechać do świata i naostrzyć noże? Sasza, podłącz rozum do mózgu, mówią, że pomaga. A autor zaproponował najbardziej optymalną opcję — papier ścierny, równa powierzchnia i pięć minut pracy! Następna metoda wytwarzania mięsa mielonego — metoda Czukczy z anegdoty: żuć zębami!

  13. Sergiusz

    Rzecz w tym, że zarówno badziew w kształcie krzyża, który Pan nazywa nożem, jak i okrągły kawałek z otworami, oba — są nożami, zawsze ostrzy się oba, to są praktycznie nożyce gilotynowe, tylko do mięsa. W warunkach domowych, papier ścierny na równej powierzchni, to najbardziej akceptowalna opcja — tanio i skutecznie.

  14. Fanił

    Jestem szlifierzem narzędziowym 6. kategorii, nie trzeba wymyślać koła na nowo. Jeśli porównać noże (podkreślam noże) po szlifowaniu na szlifierce płaskiej i różnym badziewiu jak papier ścierny, nawet idiota zauważy różnicę. I sam nóż szlifuję z dwóch stron, zarówno powierzchnię oporową, jak i tnącą. Nawet przy moich umiejętnościach nie jestem w stanie naostrzyć noży, zachowując równoległość boków. I jeszcze chciałem powiedzieć, że często i w nowych zestawach nie ma równoległości, co oznacza, że one też będą żuć, a nie ciąć. Kupując nowe noże, należy przyłożyć krawędzie tnące do siebie i popatrzeć pod światło, nierównoległość będzie widoczna.

    • Iwan

      A po co nam równoległe boki!? Czy Pan ostrzy nóż na wale z wciskiem? No będzie się nóż bujał o parę dziesiątych na kwadracie — mięso się zepsuje?

    • Kok

      Nie jest potrzebna 'równoległość', ale 'płaskość'.

    • Arkadiusz

      Szlifowanie noża od strony podpory to zupełnie bezcelowe zajęcie. Wystarczy raz doprowadzić go do porządku na płaskim pilniku. Również raz trzeba wyrównać gniazdo osadzenia na ślimaku (aby powierzchnia była płaska i prostopadła do osi). Do ostrzenia używam kamienia szlifierskiego, przy czym zawsze tej samej jego strony i nigdy nie używam jej do innych celów. Ostrzę zawsze zarówno nóż, jak i tarczę (tarczy również tylko jedną i tę samą stronę – roboczą). Podczas ostrzenia używam całej powierzchni kamienia szlifierskiego, ruchami okrężnymi, w kierunku, który jest dla mnie wygodniejszy (niektórzy mają przecież lewą rękę jako dominującą). Przy tym najpierw ostrzę nóż, a potem tarczę. Tarcza jest płaska, jej powierzchnią wyrównuję zużytą warstwę kamienia, tak aby zawsze był on płaski. A najłatwiej to sprawdzić, składając powierzchnie robocze – przylegają do siebie, a jeśli przesunąć nóż, łatwo to wyczuć. To kwestia chwili, jeśli nie dopuści się do zaniedbania. Zmielenie mięsa na starej, radzieckiej maszynce do mielenia, uwzględniając mycie i demontaż, jest szybsze. I nie trzeba być narzędziowcem szóstej klasy, wystarczy dokładność. Prawdę mówiąc, jeśli zna się stal narzędziową, w sklepie przede wszystkim należy zwracać uwagę właśnie na to, a nie na prześwity. A dobrą stal kupiłbym nawet z prześwitem, a potem doprowadziłbym ją do porządku.

  15. Witalij Po Prostu

    Nie-, chłopaki i dziewczyny! Sam pochodzę z głębokiej wsi. Ostrzę do dziś tak: Biorę papier ścierny o gradacji 120–160. Stolarze zrozumieją.
    I kierowcy – też. To bardzo drobne napylenie. Kapnę pół kropli oleju silnikowego na papier, kładę na nim nóż i z GORLIWOŚCIĄ ostrzę przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Tworzy się mętno-czarna papka. Właśnie to jest najważniejsze. Zbieram ją w kupkę na tym samym papierze i ruszam już zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Gdy nóż przez warstwę oleju zacznie ciąć podłoże papieru – STOP! Gotowe! Żona – zadowolona!!!

    • Galina

      !!!

    • Michał

      Witam Cię, Witaliju!!!! Jestem Ci wdzięczny za pewną sztuczkę, którą się podzieliłeś..!!! Ja też ostrzyłem na papierze ściernym… był rezultat… ale bardzo.. trudno było ostrzyć. A Ty podpowiedziałeś,!! trzeba kapnąć oleju silnikowego.. i SUPER!!! (jak to mówią, nie posmarujesz – nie pojedziesz!! i w życiu tak..!!!) Dziękuję Ci !!! Twoja metoda jest NAJLEPSZA BEZ ŻADNYCH WKŁADÓW FINANSOWYCH.

  16. Witalij Po Prostu

    Nie, chłopaki! Szanujcie ręce swoich żon! Robię to prościej i skuteczniej: biorę papier ścierny o gradacji 120–160. Kapnę na niego oleju silnikowego. Kładę nóż i obracam go PRZECIWKO ruchowi wskazówek zegara, aż na materiale ściernym pojawi się tak zwana papka. Potem zbieram papkę palcem w jedno miejsce i obracam nóż już ZGODNIE Z RUCHEM WSKAZÓWEK ZEGARA. Gdy nóż zacznie ciąć podłoże papieru – STOP! Gotowe! Moja – zadowolona! I to nie tylko mięso mielone – wszystko smaczne!!! Powodzenia! Nie wspominajcie mnie źle, Chłopaki!

  17. Ilja

    Do ręcznej lub starej radzieckiej elektrycznej maszynki do mielenia mięsa łatwiej kupić na jarmarku nowy zestaw noża i siatki za 4 zł. U nas w Magnitogorsku ten zestaw można kupić za 3,20 zł. Można kupić osobno nóż lub siatkę po 1,60 zł. Z importowanymi maszynkami jest trudniej, ale może i do nich da się coś znaleźć.

  18. Vladimir

    A co, gotowego mięsa mielonego już nie sprzedają?! Mity o „specjalnym” mięsie, przekręcanym ręcznie, dawno odeszły w przeszłość.

    • Aleksander

      A co, ma Pan/Pani pewność co do składu tego „gotowego mięsa mielonego”? W przeciwieństwie do „mitu o specyficznym mięsie”, które własnoręcznie wpycham do maszynki ;))))

    • Michał

      Włodzimierzu..!! Masz rację..!! tak, mieszkam w mieście i TO ISTNIEJE!!! Ale przy dobrym nożu.., który służy nie tylko do mięsa mielonego..!!! ale może też posłużyć do innych „wariantów”??? I Ty to wiesz!!. Nie mogę przyjść i jakościowo zmielić 200g (pieprzu, czy innych konkretnych warzyw i tak dalej). Po prostu „uznaliby mnie za mentalnego idiotę!!!) i nawet by tego nie zrobili!! Dlatego mówienie… że tylko mięso mielone..??? to nie to….!!!, mam nadzieję, że to miałeś na myśli??? I rada… CUDOWNYCH LUDZI, KTÓRZY SIĘ DZIELĄ I DORADZAJĄ… TO SUPER!!!

  19. Aleksiej

    A ja w ogóle nie ostrzę. Po prostu podczas montażu zawsze zakładam siatkę tą samą stroną do obudowy i podczas pracy same się do siebie docierają.

  20. Iwan

    Cienki papier ścierny kładzie się na kawałku szkła (równej powierzchni) i okrężnymi ruchami ostrzy się, aż do uzyskania równomiernego kontaktu z papierem ściernym, a następnie w ten sam sposób sitko. Żadnych więcej komplikacji.

    • Anatolij

      Najlepsza równa powierzchnia to grube (niepotrzebne) lustro!.

  21. Jurij

    Całkiem nieźle jak na „warunki polowe”. Jeśli w domu „są narzędzia”, można w 30 sekund naostrzyć nóż i sitko za pomocą wiertarki, tarczy szlifierskiej i adaptera do bitów HEX-square.

  22. Wład

    Sam proces ostrzenia jest prosty, polega tylko na wyrównaniu dwóch płaszczyzn noża i stalowego dysku. Kąt ostrzenia jest ustawiany fabrycznie. Duże zużycie metalu tworzy szczelinę, dlatego noże i stalowe dyski wymienia się. Korygowanie samego ostrza można wykonać za pomocą równej tarczy ściernej lub papieru ściernego.

  23. Jurij

    Nie będzie ciąć! może gnieść?

  24. Oleg

    Używam takich kamieni od około 20 lat, tylko też trzeba je okresowo wymieniać, przynajmniej raz na 2 lata. I jeszcze, tak na wszelki wypadek – stare, żylaste mięso łatwiej się mieli, jeśli w trakcie doda się olej roślinny (po trochu, bez fanatyzmu!)

  25. Aleksander

    Autor podpala!!! dziewczyna nigdy nie widziała musatu??? -masakra- pilnik)) ….haha

  26. Anatol

    Zawsze dziwią mnie te kobiety, które chodzą do sklepów z narzędziami hydraulicznymi i narzędziami, znają się na tym wszystkim jak na własnej kuchni! A przy tym wyglądają, z reguły, przyzwoicie! I oto w tym przypadku kobieta uczy ostrzyć noże do maszynki do mielenia! Nie każdy facet potrafi je prawidłowo naostrzyć! Czyżby mężczyźni całkiem wymierali?

  27. Wiktor

    7 minut pozowania i 57 sekund o rzeczy. Wszystko proste: wziąłem papier ścierny, położyłem na stole i trzy okrężne ruchy nożem, patrząc w telewizor. I gotowe!

  28. Mikołaj

    Brawo, brak słów!

  29. Leszek

    To wszystko bajery, tylko szlifierka może naostrzyć noże i sitko!!!!

  30. Z czasów rządów Breżniewa

    Ostrzenie płaskiego noża maszynki do mięsa okrągłą stalówką — już nasuwa myśli o nieadekwatności. A próbowali Państwo użyć płaskiego pilnika do ostrzenia? Należy ostrzyć krawędzie noża maszynki, które są pod kątem 90 stopni. Tutaj natomiast proponuje się docieranie noża do siatki. Potem dziwią się, że nóż maszynki gniecie mięso. Nie należało ruszać tych powierzchni, które tworzą kąt zero stopni z sitkiem.

  31. Iljas

    To samo debile czy co? Nawet elektryczną maszynkę do mięsa trzeba ostrzyć. I noże, i siatki są takie same zarówno w ręcznych, jak i elektrycznych – to po pierwsze. Po drugie, nóż praktycznie się nie tępi, a jeśli się stępi, ostrzenie zajmie maksymalnie pół minuty, pocierając w dowolnych kierunkach na papierze ściernym – to dwa. Po trzecie, co najważniejsze, zawsze tępi się przede wszystkim siatka. Siatkę należy ostrzyć w pierwszej kolejności – zwykłym papierem ściernym, osełką. Tylko aby kamień nie był zatłuszczony. Jeśli kamień jest zatłuszczony, trzeba go wyczyścić. Czyścić kamień można innym kamieniem, najlepiej o takiej samej granulacji, jeśli nie ma takiego samego, można dowolnym. Należy trzeć oba kamienie o siebie przez pół minuty, trzy razy, w przerwach strząsając proszek ścierny z powierzchniowym brudem i zatłuszczeniem. Gdy kamień jest czysty, można przystąpić do ostrzenia siatki. Jeśli nie ma kamienia, można użyć papieru ściernego. Na kamieniu w dowolnych kierunkach trzeba trzeć siatkę, aż powierzchnia będzie lustrzana, nie powinno być żadnych pęknięć, a zwłaszcza występów na brzegach od zużycia środka. I dopiero potem w ciągu pół minuty można naostrzyć nóż. A tak, nawet jeśli naostrzy się 15 noży, maszynka nie będzie działać, jeśli siatka nie jest naostrzona. Cały proces siekania mięsa zależy w 90% od siatki, a tylko w 10% od noża w maszynce. No i jeszcze 2% jako błąd może zależeć od luzu części w obudowie, ale to mało prawdopodobne.

  32. Walery

    Proszę umieścić samodzielnie wykonaną uszczelkę między obudową maszynki a ślimakiem – uszczelka wykonana z plastikowej pokrywki usunie luz między nożem a siatką maszynki. I zapomną Państwo, że trzeba ostrzyć noże na długo.

  33. Igor

    Między mięsem przemysłowym a domowym jest różnica. Z reguły gotowe mięso mielone robi się z przemysłowego. A domowe trzeba mielić samemu.

  34. Wysilij

    Nóż sam dociera się do siatki i nie trzeba go docierać: jeśli ostra krawędź się stępiła, należy ostrzyć właśnie tę krawędź – zwykłym kamieniem ściernym lub, jeśli jest, ostrzałką. Ale czasem i to nie pomaga, przyczyną jest to, że wytworzył się luz między nożem a siatką, a gwint na nakrętce już nie wystarcza, aby dokręcić i zlikwidować luz. W takim przypadku pomaga zwykła podkładka z kawałka plastikowej butelki: luz zostaje usunięty i mięso tnie się lekko i swobodnie, nawet z żyłami – tylko chrzęści. Próbowałem na różnych maszynkach, a w gościach podłożyłem zamiast podkładki zwykły spinacz biurowy.

  35. Jacek

    Tak więc, po przeczytaniu wszystkich zaleceń, dodam i ja swoje trzy grosze. Moja specjalność – 0501, obrabiarki do metali i narzędzia, inżynier mechanik. Dla procesu przekręcania mięsa najważniejszy jest brak szczeliny między nożem ruchomym a nieruchomym. Można to osiągnąć na różne sposoby. Pierwszy – na szlifierce płaskiej, w warunkach fabrycznych, przeszlifować oba noże. ALE! To nie daje pełnej gwarancji – mówię to jako inżynier. To daje standardowe, powiedzmy, cięcie, pogłębiane przez przekładanie siatki na drugą stronę. Proponuję zupełnie inny wariant, niewymagający szlifierki płaskiej, ale dający 100% gwarancji bardzo lekkiego cięcia – sprawdzone na własnej maszynce do mielenia. A więc – należy wziąć dowolny! kamień ścierny, położyć na stole gazetę, a nad gazetą pocierać ścierniwem o inny kamień ścierny lub kamień. Zadanie – zdobyć okruchy ścierne. Potrzeba dosłownie pół łyżeczki! Potem składacie maszynkę do mielenia, ustawiacie nóż ruchomy, bierzecie kawałek słoniny wieprzowej, pocieracie jedną stroną siatki o słoninę, a następnie zanurzacie siatkę w ścierniwie tak, by okruchy ścierne dobrze przylepiły się do słoniny. Składacie maszynkę tak, by strona z przylepionymi okruchami była zwrócona do noży ruchomych, czyli do środka. Dokręcacie lekko nakrętkę i zaczynacie proces docierania noży – spokojnie obracacie korbką maszynki. Przy czym 10 obrotów do przodu, potem 10 do tyłu. Dokręcacie nakrętkę – i znowu dziesięć w tę, dziesięć w drugą. W ten sposób po kilku cyklach powinniście usłyszeć bardzo charakterystyczny dźwięk – ch-r-r-r-r-r-r-r-r-r. Gdy tylko ten dźwięk usłyszycie – wszystko gotowe – stop, odkręćcie nakrętkę i wyjmijcie siatkę. Spójrzcie na nią – po stronie siatki zwróconej do środka powinno być wyraźnie widoczne błyszczące kółko na całą szerokość noży ruchomych. Jeśli kółko nie zajmuje całej szerokości – zanurzcie siatkę w słoninie i w okruchach ściernych, i powtórzcie proces. Gdy tylko zobaczycie błyszczącą linię na całą szerokość noży ruchomych – koniec procesu. Rozbieramy, myjemy dokładnie płynem do naczyń i cieszymy się, jak łatwo maszynka miele zamrożone mięso!! Jedyny warunek – przy składaniu maszynki zawsze ustawiać błyszczące kółko do środka, w stronę noży ruchomych. A moja maszynka do mielenia już od 10 lat nie wymaga żadnego ostrzenia noży.

  36. Leonid

    Najlepsze ostrzenie na szlifierce płaskiej!

  37. Sceptyk

    Tyle komentarzy i nie wiadomo, komu wierzyć!

  38. no no

    Herezja i artykuł oraz komentarze.
    W żaden sposób nie da się naostrzyć noża metodą chałupniczą. Można doszlifować siatkę do płaszczyzny, ale zwykle nie jest ona aż tak zużyta.
    Główny problem polega na tym. Podobnie jak w nożyczkach, w maszynce do mięsa, ZAMYKAJĄCE SIĘ OSTRZA MUSZĄ IŚĆ PO LINII, A NIE PŁASZCZYZNAMI.
    To znaczy, nóż maszynki do mięsa powinien być naostrzony tak, aby stykał się z siatką tylko na 4 cienkich liniach z przodu ostrzy. LINIACH. To właśnie na te cztery linie grubości włosa powinna być skierowana cała siła docisku noża do siatki.
    To znaczy, ostrzenie odbywa się pod bardzo małym, ale kątem. A nie po płaszczyźnie!!! Chcesz zniszczyć nóż — zrób go płaskim, to takie proste!
    Płaski nóż może kroić tylko chleb. Wszelkie ścięgna w mięsie — owija, ponieważ nie jest w stanie ich przeciąć.

    • Czytamy dokumenty

      Polecam sprawdzić «GOST 4025-95 Maszynki do mięsa domowe. Warunki techniczne». Ostrze tnące noża = max. 3 mm. Nie ma mowy o żadnej «LINII». Podobnie jak o ostrzeniu ostrza tnącego «pod bardzo małym, ale kątem».
      Jednym z warunków dobrej pracy jest rzeczywiście jakość docierania noża do siatki. Według GOST chropowatość nie powinna przekraczać 1,25 µm.
      WSZYSTKO :)

  39. Anatol

    Tak nie ostrzy się noży w maszynce do mięsa, ostrzy się inną powierzchnię noża

  40. Wowk

    Podczas pracy maszynki do mięsa ważny jest docisk noża do siatki. Jeśli siatka nie jest oryginalna, należy sprawdzić jej grubość i wystarczalność docisku, ponieważ siatki mogą być różnej grubości. Przy wystarczającym docisku nastąpi samoostrzenie, o ile oczywiście nie ma odkształceń i zużycia.

  41. Igor

    Mogę doradzić kupno noża z ząbkami, jest dwułopatkowy, ale działa o wiele lepiej niż oryginalny trzyłopatkowy, bez względu na to, jak długo się go ostrzy z siatką. Maszynka jest elektryczna. Kosztuje nóż 0,56 zł. To znaczy, jeśli się stępi, prawdopodobnie łatwiej go wyrzucić. Ale na razie działa już od dwóch lat. Tnie wszystkie ścięgna bez resztek, maszynka po rozebraniu po zmieleniu jest czysta.

  42. Wiktor

    Ostrzę na szlifierce. Przykładam do bocznej powierzchni nóż lub siatkę, okrągłym drewnianym patyczkiem w środku lekko dociskam i włączam szlifierkę. Zmieniając docisk uzyskuję, że nóż lub siatka zaczyna się obracać. Obrót pozwala uzyskać płaszczyznę nawet jeśli tarcza jest lekko zużyta. Nie trzeba mocno dociskać.

  43. Giesza

    A po cholerę mieliśmy czytać tyle prywatnych szczegółów? Co za gówno? Poszła tam, położyła się pod dentystą, kiedyś kroiła pomidory… my mamy tu czytać te bzdury wariata? Artykuł to wymyślone gówno, żeby usprawiedliwić wymogi co do ilości znaków! Sedno jest proste: owcy z wymyślonego artykułu wcisnęli musat, potem przez 6 lat pieprzyła się ze skórką, a potem na bazarze kupiła stary zużyty dysk, których już nie ma… wymyślona brednia…

  44. Wiaczesław

    Tępienie noży do maszynki do mięsa jest wybaczalne tylko kobiecie. Idealne ostrzenie możliwe jest tylko na szlifierce. Uzyskuje się na niej ostrość krawędzi zarówno noża ruchomego (krzyżowego), jak i nieruchomego (siatki), a przede wszystkim tworzy się idealnie płaska powierzchnia, dzięki czemu ściśle do siebie przylegają bez szczeliny. Takie noże będą ciąć każdy produkt łatwo i szybko. Przy użyciu papieru ściernego i tarcz ściernych takiej płaskości nie osiągniesz, tylko stępiasz krawędzie, a żywotność noży będzie krótka.

  45. Nikodem

    Bzdura... Kup nowy nóż z siatką i będzie święto...

  46. Władimir

    Panowie specjaliści! Dziadkowska metoda jest prosta: bierzesz oba noże, czyli okrągły i krzyżowy, i szlifujesz je na zmianę na szkle (czystym) przez pięć minut i gotowe!

  47. Oleg

    Czy Pan/Pani w ogóle ma mięso?

  48. Aleks

    Czego Pan/Pani oczekiwał/a od głupiej baby? Głupoty gada. Noże z kratką ostrzy się na szlifierce!

  49. Wydział narzędziowy

    Prawdę rozumie tylko szlifierz, pewnie dlatego, że to jego chleb. Ostrzyć i niszczyć każde narzędzie można na różne sposoby. Szkoda, że znalazł się nawet "inżynier". Poza szlifierką niestety nic dobrego nie wyjdzie. W niektórych przypadkach trzeba jeszcze dogładzić noże. Jeśli Pan/Pani tego nie rozumie, to najlepszym sposobem na ostrzenie noża i siatki (obowiązkowo w parze) jest zanieść je do szlifierza (nie będę krzyczeć o wykształceniu, klasie i stażu pracy). A poza tym, jeśli je Panu/Pani przeszlifują, koniecznie niech Pan/Pani spojrzy na tylną stronę noża. Powinna być również przeszlifowana (albo utrzymana w dobrym stanie z poprzedniego razu). I już w pełni dobrze, żeby była jeszcze rozmagnesowana (słuszne i konieczne dla wszystkich rodzajów noży: starych, nowych, zardzewiałych, samoostrzących się i samotępiejących, ogólnie nie tnących). Życzę powodzenia!

  50. Władimir

    Ostrzę tak: jeśli jest mały silnik elektryczny z drobnym kamieniem ściernym, po prostu dociskam siatkę do czoła kamienia i usuwam nierówności siatki z obu stron, potem podobnie dociska się nóż do czoła kamienia ściernego, ważne żeby siatka i nóż całkowicie mieściły się w kamieniu ściernym.

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie