Czy można czyścić słuchawki wodą utlenioną — wszystkie „za” i „przeciw”
Jeśli jakość dźwięku w słuchawkach dousznych gwałtownie się pogorszyła, stali bywalcy forów komputerowych zalecają wyczyszczenie słuchawek wodą utlenioną. Z jednej strony metoda ta ma wiele entuzjastycznych opinii od tych, którzy zaryzykowali jej użycie, ale z drugiej budzi niepokój, ponieważ kontakt elektroniki z cieczą jest wysoce niepożądany.

Czy można, czy nie?
Krótka odpowiedź – można. Ponieważ na wolnym powietrzu i w odpowiednio wysokiej temperaturze (takiej jak pokojowa) woda utleniona aktywnie rozkłada się, uwalniając ogromne ilości tlenu, z łatwością rozpuszcza większość zanieczyszczeń pochodzenia biologicznego. Należą do nich krew, woskowina i tłuszcz, który przedostał się na słuchawki z palców i włosów.
A tak przy okazji, to właśnie przedostanie się woskowiny na siateczkę słuchawek dousznych w większości przypadków uniemożliwia im wydawanie dźwięku o tej częstotliwości i wysokości, jakiej oczekuje właściciel.
Jeśli jednak dokładnie przeanalizować kwestię, pojawiają się okoliczności, które sprawiają, że czyszczenie słuchawek za pomocą wody utlenionej jest niepożądane:
- Po pierwsze, substancja ta jest aktywnym utleniaczem. Podczas długotrwałego działania na metalowe części przyspiesza pojawianie się korozji, a tym samym skraca żywotność produktu.
- Po drugie, woda utleniona jest cieczą, porównywalną pod pewnymi właściwościami do wody, dlatego może zamoczyć papierowe membrany. A ponieważ to właśnie membrany odpowiadają za jakość dźwięku, ich odkształcenie podczas wysychania i ewentualne pęknięcia z łatwością zamienią drogi akcesorium do iPhone'a, Samsunga lub innego gadżetu w nikomu niepotrzebny złom.
Zatem okazuje się, że można zaryzykować i poddać słuchawki takiemu czyszczeniu, jeśli służyły już wystarczająco długo, okres gwarancji lub wymiany minął, a ich utrata nie będzie ciosem dla budżetu i nie zmartwi zbytnio właściciela.
Jak pomóc słuchawkom przetrwać?
Aby zminimalizować ryzyko podczas czyszczenia zestawu słuchawkowego, trzeba umieć rozbierać i składać to urządzenie. Siatkę i plastikowe części obudowy można moczyć w wodzie utlenionej praktycznie bez konsekwencji (wyjątkiem są części metalowe pokryte od góry plastikiem lub farbą: H2O2 z łatwością przenika przez takie powłoki, powodując ich łuszczenie się). Natomiast zanurzenie w pojemniku z wodą utlenioną „wnętrzności” słuchawek – przetwornika dynamicznego (nawet jeśli jego membrany nie są wykonane z papieru), złącza i metalowych przewodów – oznacza beznadziejne zniszczenie zestawu słuchawkowego.
Modele nierozbieralne będą wymagać więcej uwagi i pomysłowości, aby bezpiecznie je wyczyścić.
Niektórzy majsterkowicze konstruują z nici, zapałek, nakrętek od butelek i innych rzeczy, które wpadną im w ręce, całe systemy zdolne utrzymać słuchawki w odpowiedniej pozycji. Jednak jeden nieostrożny ruch kota przechodzącego obok pojemnika, w którym słuchawki otrzymują drugie życie, i wszystkie starania pójdą na marne. Najpewniej jest trzymać zestaw słuchawkowy w rękach i osobiście kontrolować stopień zanurzenia w roztworze przez cały czas czyszczenia.
Instrukcja krok po kroku
Istnieją dwa sposoby czyszczenia słuchawek nadtlenkiem wodoru. Oprócz już wspomnianego – moczenia niektórych części przez zanurzanie w cieczy, jest też mniej ryzykowny. Jest zalecany do pracy z oryginalnymi akcesoriami Apple: wysoki koszt nie każdemu pozwala na zakup nowych EarPods w zamian za zniszczone.
Ważne jest, aby zauważyć, że tutaj i dalej pod słowami „nadtlenek wodoru” rozumie się wyłącznie 3% roztwór przygotowany i oczyszczony przemysłowo, który jest sprzedawany w aptekach.
Sposób 1 (zanurzanie)
Do realizacji zamierzenia będą potrzebne:
- miseczka lub kubeczek z plastiku lub szkła (naczynia metalowe nie nadają się);
- wystarczająca ilość nadtlenku;
- narzędzia do demontażu słuchawek;
- papierowe lub materiałowe serwetki.
Jeśli udało się rozebrać słuchawki, siateczkę i inne części zabrudzone woskowiną lub tłuszczem zanurza się w pojemniku z roztworem. Czyszczenie trwa około 30 minut, następnie części należy wyjąć i osuszyć serwetkami. Gdy nie pozostanie wilgoć, można przywrócić słuchawkom pierwotny wygląd.
Jeśli słuchawek nie da się rozebrać, postępuje się następująco:
- Na dno miseczki wlewa się bardzo cienką warstwę nadtlenku, dosłownie o wysokości 1 mm, i ustawia ją na płaskiej, twardej powierzchni (stół, krzesło, parapet).
- Słuchawki odwraca się siateczką do dołu i w ten sposób zanurza w roztworze, stale przytrzymując. Należy uważać, aby płyn przypadkowo nie dostał się w głąb słuchawek.
- Po upływie określonego czasu akcesorium wyjmuje się, nie odwracając siateczką do góry. Przeciera się mokre miejsca serwetkami i układa na suchej higroskopijnej powierzchni (np. ręcznik frotte), aby usunąć resztki wilgoci. Można lekko zakopać słuchawki w ryżu, nie zmieniając ich położenia.
Sposób 2 (przecieranie)
Aby przeprowadzić czyszczenie w najlepszy sposób, należy przygotować:
- patyczki kosmetyczne;
- woda utleniona;
- papierowe lub materiałowe serwetki;
- cienkie wykałaczki.
Dalej wszystko jest proste – buteleczkę z nadtlenkiem wodoru otwiera się i macza w niej patyczek kosmetyczny. Po wyjęciu należy go lekko odcisnąć o brzeg szyjki, aby pozostał odpowiednio wilgotny, ale nie mokry. Tym patyczkiem przeciera się sitko na jednej ze słuchawek, starając się wykonać tę czynność tak, aby roztwór nie przedostał się do środka, po czym odkłada się sitkiem w dół na serwetkę. Analogicznie postępuje się z drugą słuchawką. Po pół godzinie nowym patyczkiem zwilżonym nadtlenkiem usuwa się pozostałości rozmiękczonego brudu i woskowiny usznej, następnie przeciera się słuchawki suchą serwetką i pozostawia do wysuszenia. W razie potrzeby czyści się oczka wykałaczką.
Tak więc czyścić słuchawki nadtlenkiem wodoru można i należy, jeśli prawdopodobna korzyść z takiego działania przewyższa ewentualne straty w przypadku niepowodzenia. Tym bardziej, że praca ta nie wymaga ani drogich materiałów, ani specjalistycznych umiejętności.




Nie udało mi się rozebrać słuchawek, czyściłem zgodnie z instrukcją w artykule. Trzeba oczywiście wszystko robić bardzo ostrożnie. Ale warto – słuchawki są czyste, dźwięk doskonały. A koszty są minimalne.