Jak prawidłowo przechowywać rzodkiew zimą w piwnicy, dole lub lodówce?
O zaletach takiego warzywa jak rzodkiew krążą wręcz legendy. Dlatego trzeba znać nie tylko przepisy na sałatki, ale również to, jak przechowywać rzodkiew. W końcu w kwestii wzmacniania odporności jest niezastąpiona. Najwyraźniej dlatego uprawia się ją nie tylko na prowincji, czyli na wsi, ale także w mieście. Nic prostszego – wysiać nasiona na małym skrawku ziemi, który znajduje się tuż pod balkonem, lub jeśli jest mały kawałek gruntu – czyli ogródek. Ale to nie koniec.
Po zbiorach, choćby nie tak dużych, na własnej działce lub po prostu po zakupie warzyw na zimę, pojawiają się pytania. Na przykład, jak zagwarantować sobie zachowanie witaminowych zapasów aż do wiosny? To trafne pytania, na które są też odpowiedzi.

Warunki przygotowania do przechowywania
To niebagatelny moment, zarówno dla miasta, jak i wsi. W końcu w chłody nasza piękność jest wspaniała nie tylko w sałatkach. Jest wybawieniem o tej porze roku, zwłaszcza przy przeziębieniach. I dlatego ktoś niesłusznie myśli, że można ją po prostu zrzucić na stertę, a potem tylko brać w miarę potrzeby. To warzywo trzeba starannie i prawidłowo przygotować do przechowywania. Jest tu kilka istotnych kwestii. Uwzględniając je, zapewnisz doskonałe warunki dla korzeniowych.
- Od początku ważne jest wybieranie odpowiednich odmian zimowych – lepiej się przechowują, są smaczniejsze i bardziej plenne.
- Należy prawidłowo uprawiać plony, podlewając i nawożąc na czas i zgodnie z wszelkimi zasadami.
- Nie należy zwlekać ze zbiorem, w przeciwnym razie przejrzały egzemplarz będzie gorzki, straci swoje właściwości lub w ogóle zgnije.
- Zbiór plonów wskazane jest przeprowadzać tylko przy suchej pogodzie (w przeciwnym razie nie uniknie się pleśni!) i oczywiście przed nadejściem mrozów.
- Należy oczyszczać owoce z ziemi (bardzo ostrożnie, nie uszkadzając skórki!) przed przeznaczeniem do przechowywania. Chociaż istnieje opinia, że nie zawsze jest to konieczne.
- Po oczyszczeniu trzeba odciąć liście, nie uszkadzając samego warzywa (pozostawia się jednak 1-2 centymetry).
- Umieszczać korzeniowe w przechowalni należy suche, a nie wilgotne (suszyć owoce należy tylko w cieniu!).
- Bardzo ważne jest odpowiednie urządzenie miejsca do przechowywania, aby witaminowe sałatki cieszyły Pana/Panią aż do wiosny.
Porada
Po wysuszeniu owoców należy je dokładnie przejrzeć. Ważne jest, aby wyeliminować egzemplarze wadliwe, a także te, które wypuściły pędy, zwiędły lub w których pojawiły się robaki. To znaczy wybiera się mocne korzeniowe, których rozmiary powinny być prawie jednakowe. Do jedzenia zwykle przeznacza się te mniejsze i te, które zostały odrzucone z różnych powodów.
Miejsce do przechowywania
Nie wszyscy, którzy uwielbiają to warzywo za jego cenne właściwości, mieszkają na wsi, gdzie są piwnice i inne podobne magazyny. Można jednak zbudować coś podobnego również w mieście (na przykład podpiwniczenie w garażu). Ale podejście musi być poważne. W końcu nasza bohaterka, podobnie jak jej inne towarzyszki z grządki, ryzykuje, że nie wytrzyma pewnych pokus i po prostu stanie się niezdatna ani do spożycia, ani do leczenia (przypomnijmy sobie sok, okłady czy napoje z udziałem tego gorzkiego warzywa).
A więc: gdzie, w jakim miejscu warto lub można przechowywać rzodkiewkę zimą? Jest kilka opcji, rozważmy te najpopularniejsze.
- Lodówka.
Dla mieszkańców miast to idealne rozwiązanie. Część zbiorów przechowuje się zapakowaną w polietylen (doskonale leży zimą przez co najmniej 1-2 miesiące). Jest jednak pewien problem – pojemność lodówek jest niewystarczająca do przechowywania dużych ilości, bo potrzebne są też inne warzywa. Ale wszystko da się rozwiązać. Rozważmy pozostałe niezawodne opcje.
- Dół.
Wykopuje się go na głębokość 60-70 centymetrów i szerokość do stu centymetrów. Wyłożywszy dno słomą, składa się tu warzywa, a po przesypaniu piaskiem przykrywa warstwą ziemi. Przy mrozach dół warto obsypać śniegiem. Ponieważ nasz bohater nie potrzebuje wentylacji, doskonale spędzi tu czas do wiosny. Zwykle umieszcza się tu zdrowe egzemplarze. Resztę rozkłada się w lodówce (do jedzenia) i piwnicy.
- Piwnica.
Najlepszy sposób. Na otwartym powietrzu (pod ziemią, piaskiem, śniegiem itp.) rzodkiewka nie przechowuje się długo. Swoją drogą, istnieje też taki sposób jej przechowywania w piwnicy: w polietylenowych workach z otworem na powietrze (korzenie powinny być przesypane piaskiem).
Jednak najczęściej po prostu składa się ją w piwnicy. Aby dłużej się zachowała, tworzy się jej odpowiednie warunki.
- Po pierwsze, przemyśla się pojemnik – drewniane skrzynie lub beczki. Tu czyste i zdrowe warzywa będą leżeć, przesypane wilgotnym piaskiem. Wszystko to stawia się bezpośrednio na podłodze, słowem, wybiera się najchłodniejsze miejsce.
- Po drugie, ważne jest stworzenie odpowiedniej temperatury, czyli zero – plus jeden stopień.
- Po trzecie, trzeba jakoś pozbyć się wilgoci – jest ona wrogiem naszej bohaterki, a także innych warzyw.
- Po czwarte, zawsze musi być tu przewietrzane, czyli kwestia wentylacji nie jest ostatnia w łańcuchu wszystkich niuansów.
- Po piąte, przed składowaniem należy uszczelnić wszystkie szpary i ubytki, wtedy gryzonie nie będą straszne.
- Po szóste, ziemną podłogę lepiej posypać świeżym, czystym, suchym piaskiem.
- Po siódme, zapewnia się temperaturę nie wyższą niż 1-2 stopnie, wilgotność – nie mniej niż 85-90%.
Porada
Nie należy składać rzodkiewki razem z jabłkami lub gruszkami – owoce, wchłonąwszy aromaty gorzkiej sąsiadki, staną się niesmaczne, a także mogą podzielić się z nimi grzybami, które skracają okres przechowywania.

