10 rzeczy, których nie wolno przechowywać w portfelu: ma Pan/Pani co najmniej połowę z nich
Spis treści:
O tym, że w portfelu nie wolno przechowywać niczego poza pieniędzmi, słyszał każdy. Jednak tej zasady trzymają się tylko nieliczni, nazywając siebie sceptykami. A przecież oprócz ludowych przesądów i nauk ezoterycznych istnieją całkiem realne powody takich zakazów. W dzisiejszym zestawieniu – 10 rzeczy, które stanowią największe zagrożenie dla dobrobytu, gdy znajdują się w portfelu.

Wszystkie pieniądze i karty bankowe
Portfel łatwo zgubić (zwłaszcza jeśli leży w kieszeni) lub zostawić przy kasie. A może go też wyciągnąć złodziej, który „pracuje” prawie we wszystkich środkach transportu, w sklepach i innych miejscach, gdzie zawsze jest dużo ludzi. Jeśli któreś z powyższych się wydarzy, właściciel portfela znajdzie się w sytuacji całkowitej niewypłacalności. Nawet dotarcie do domu będzie dla niego trudne.
Nieprawdziwe pieniądze
Obecność pamiątkowych banknotów lub monet obok prawdziwych może stać się przyczyną biedy i niepowodzeń finansowych. Takie rzeczy lepiej przechowywać na półce z książkami, a jeśli trzeba je nosić przy sobie, należy umieścić je w kopercie i włożyć do kieszeni torby.
Zdjęcia innych osób
Uważa się, że portfel jest energetycznie związany ze swoim właścicielem i nastawia się na interakcję właśnie z nim. Osoby widniejące na zdjęciu emitują swoje wibracje, co tworzy chaos i uniemożliwia przepływowi pieniędzy dotarcie na swoje właściwe miejsce. Najgorzej wiedzie się tym, którzy przechowują w portfelu zdjęcia zmarłych krewnych lub celebrytów. Takie zdjęcia należy natychmiast wyrzucić lub umieścić w albumie. Zdjęcia przyrody, zwierząt i architektury również mają negatywny wpływ.
Śmieci
Zdarza się, że człowiek używa swojego portfela jako przenośnego pojemnika na śmieci, wkładając do niego papierki po cukierkach, zużyte bilety, niepotrzebne paragony i inne badziewie. Przy tym „generalne sprzątanie” odbywa się tylko wtedy, gdy nie ma już miejsca na pieniądze. Uważa się, że banknoty „czują” brak szacunku i starają się odejść tam, gdzie będą mile widziane. Właściciel portfela może nawet nie podejrzewać, że jego niechlujstwo stało się przyczyną trudnej sytuacji materialnej. Obwinia wszystkich i wszystko, ale nie siebie.
Notatki z tajnymi informacjami
Jeśli ktoś obawia się, że zapomni jakieś dane, zapisuje je na kartce. A gdy chce tę kartkę zachować, bez zastanowienia wkłada ją do portfela. Nie należy tak postępować, ponieważ w przypadku zguby nie da się uniknąć przykrych konsekwencji:
- Ten, kto znajdzie portfel, uzyska dostęp do stron w mediach społecznościowych, do profili na stronach handlowych, wizerunkowych i wszystkich innych, w tym do poczty. W dobie cyfrowych technologii jest to bardzo niebezpieczne.
- Kod PIN od karty bankowej, która leży w sąsiedniej przegródce, to wspaniały prezent dla obcej osoby, która nielegalnie zawładnęła portfelem. Będzie w stanie w kilka minut opróżnić konto, co jest podwójnie przykre, jeśli na karcie znajdują się środki kredytowe.
Leki
Z reguły przechowywanie tabletek w portfelu lubią osoby starsze. Dla nich taka sytuacja grozi ciągłymi chorobami. Jednak złe samopoczucie mogą odczuć także młodzi, jeśli będą trzymać w portfelu leki, recepty lub wypisy medyczne. Ponadto energia cierpienia niszczy biopole człowieka, uniemożliwiając mu wyzdrowienie.
Kolejny powód, dla którego nie należy trzymać niczego związanego z chorobami obok pieniędzy – strumień finansowy zacznie słabnąć, po czym nastąpi seria przykrych konsekwencji (zwolnienie z pracy, obniżka pensji, konieczność wzięcia kredytu i tym podobne).
Prezerwatywy
Ludowe przesądy i nauki ezoteryczne nie zabraniają noszenia w portfelu rzeczy związanych z seksem. Zabraniają tego producenci „produktów nr 2” – stwierdzili oni, że przy używaniu portfela prezerwatywy poddawane są zauważalnemu i regularnemu naciskowi, przez co powstają na nich mikropęknięcia. A to z kolei znacznie zwiększa ryzyko ciąży.
Dokumenty
Przechowywanie w portfelu paszportu, prawa jazdy, dokumentów samochodowych i innych ważnych papierów – to niezbyt rozsądne, choć bardzo wygodne rozwiązanie. W przypadku zguby portfela człowiek będzie musiał przejść przez wszystkie dziewięć kręgów piekła, próbując odzyskać to, bez czego niemożliwe jest normalne funkcjonowanie społeczne obywatela. Istnieje również ryzyko, że nieuczciwi ludzie mogą wykorzystać dane z paszportu i NIP-u do zaciągnięcia pożyczek w firmach kredytowych lub do rejestracji portfeli elektronicznych.
Klucze
Po pierwsze, klucze to swoisty artefakt. Żywiąc się atmosferą domu, posiadają ogromną energię i mogą zakłócić normalne funkcjonowanie przepływów pieniężnych, jeśli włoży się je do portfela.
A po drugie, zgubienie portfela wraz z kluczami to poważny powód, aby wymienić zamki (nawet jeśli uda się odzyskać zgubę).
Żetony z kasyna
Zostały stworzone dla emocji i nawet z dala od stołów do gry wytwarzają bardzo silną energię, mającą na celu wyciągnięcie pieniędzy od właściciela portfela. Nawet jeśli dana osoba nie odwiedza kasyna, konsekwencje nie pozwolą długo na siebie czekać – dokona drogiego, ale nieprzemyślanego zakupu lub padnie ofiarą manipulacji finansowych.
Czy to prawda, czy fałsz – można dyskutować długo. O wiele prościej jest jednak usunąć z portfela wszystkie potencjalnie niebezpieczne przedmioty i znaleźć dla nich bardziej odpowiednie miejsce.









czy to nowe rozporządzenie rządu? bzdura napisana przez autora.
słowo «autor» pisze się przez 'a', a nie 'o'. proszę uczyć się języka rosyjskiego!
jaki to niegramotny towarzysz. lepiej nie pisałby komentarzy.
Natalio, jeśli nie potrafi Pani rozpoznać sarkazmu, to cóż.
A co tam przechowywać? I po co w ogóle portfel? To prywatna sprawa każdego. Jasne? Proszę pisać coś mądrzejszego. To nie po chrześcijańsku.
Wszystko się zgadza.
Gdzie znaleźli ludzi, którzy trzymają takie śmieci w portfelach? Słyszę o tym pierwszy raz…
Nigdy nie noszę w portfelu niczego poza pieniędzmi.
Mantra «portfel łatwo zgubić» już mnie zmęczyła. Kto chce – niech wypycha wszystko po kątach, to Pana/Pani sprawa. Ale mnie łatwiej dopilnować jednego przedmiotu niż dziesięciu.
O energetyce już nawet nie wspomnę. Zacofani obskuranci.
Ogólnie rzecz biorąc, poza przypadkowymi paragonami, nic zbędnego nie trafia do mojego portfela. Jakaś bzdura……
W moim indyjskim portfeliku, czerwonym, z słonikami, z prawdziwej skóry, leżą tylko pieniążki, karta rabatowa do «Piątki», kalendarzyk i legitymacja emerytalna.
Tak, tylko pieniądze i nic więcej. A jeszcze dobrze, gdy jest ich dużo???
nie przejmuję się tym, wszystko trzymam w sejfie. Sejf wożę ze sobą. Wszyscy myślą, że to torba na kółkach na zakupy, a ja mam tam sejf.
Świetnie!
mądrze!
Jeśli portfel autora tekstu przypomina śmietnik, to po co przekonywać, że wszyscy są takimi bałaganiarzami? W moim portfelu – tylko pieniądze.
W swoim portfelu może Pan/Pani przechowywać, co chce
Można też wozić ze sobą zamaskowany przenośny toi toi, wszyscy będą myśleć, że to jakiś specjalny zamaskowany przyrząd, jakaś czarna skrzynka!
Trzeba wozić ze sobą nie tylko sejf, ale i przenośny toi toi, wygodnie i spokojnie!
Jakie znowu «ludzie emitują wibracje», co za bzdury? Jedyna sensowna rada to noszenie części pieniędzy/kart w innym miejscu, niezaśmiecanie portfela i nienoszenie fałszywych pieniędzy (nie dlatego, że to «przynosi pecha», ale dlatego, że przypadkowo płacąc pamiątkowym banknotem, teoretycznie można narobić sobie kłopotów). Cała reszta to kompletny nonsens.
Jeśli nie powinno się trzymać pieniędzy w portfelu, po co w ogóle jest potrzebny?
«Uważa się, że portfel jest energetycznie związany ze swoim właścicielem i dostosowuje się do interakcji tylko z nim.» To po prostu fenomenalne brednie. Jak można być tak ograniczonym i niewykształconym, żeby wierzyć w takie bzdury?