Jak przechowywać ser w lodówce przez długi czas?
Wydawałoby się, że ser jest używany wszędzie w kuchni: pizze, sałatki, przekąski, zapiekanki, a nawet zupy – a mimo to od czasu do czasu trzeba wyrzucić zapomniany w lodówce spleśniały kawałek. Nawet jeśli lubi się ser i jest się pewnym, że się nie zalega, to i tak warto wiedzieć, jak przechowywać ser w lodówce, aby nie trzeba było urządzać serowych dni celem utylizacji prawie zepsutego produktu.

Wybieramy odpowiedni pojemnik do przechowywania
Nauka o tym, jak długo przechowywać ser, zaczyna się od tego, w czym go przechowywać, aby przedłużyć jego trwałość. Najczęściej produkt jest sprzedawany zapakowany w folię polietylenową, ale na ile ten wariant opakowania można uznać za optymalny?
Mówi się, że ser «oddycha» i że nie należy go ciasno owijać nieprzepuszczającym powietrza materiałem. Przechowywanie produktu w folii w warunkach domowych nie pomoże przedłużyć jego żywotności: takie opakowanie grozi szybkim pojawieniem się pleśni, a w konsekwencji zepsuciem produktu. Oczywiście, jeśli nie zamierza się przechowywać kawałka długo, to można nie zmieniać folii na inne opakowanie.
A jeśli ser będzie w lodówce kilka dni, to lepiej owinąć go w papier do pieczenia lub papier pergaminowy. Być może pamięta się, że w Związku Radzieckim był właśnie tak sprzedawany i, widocznie, nie bez powodu. Takie opakowanie pozwoli mu oddychać znacznie lepiej niż folia czy aluminium, a kawałek dłużej pozostanie świeży i zdrowy.
Tylko przy przechowywaniu sera należy pamiętać, że ma on właściwość wysychania i reagowania na nadmiar wilgoci, więc nie będzie zbędnym włożenie owiniętego w papier kawałka do luźnego foliowego woreczka strunowego. Oczywiście, można skorzystać także z woreczka próżniowego, aby przedłużyć żywotność produktu, ale czy naprawdę zamierza się go tak długo przechowywać?
I tak, nie należy kroić sera z wyprzedzeniem, jeśli nie zamierza się go przechowywać w zamrażarce. Wtedy termin przydatności gwałtownie się skróci, a walory smakowe nie będą już porównywalne z oryginalnymi.
Porada
Papier nie jest w stanie zapobiec wchłanianiu przez ser zapachów, dlatego do długotrwałego przechowywania w lodówce można włożyć kawałek do plastikowego woreczka strunowego. To nie tylko zachowa jego pierwotny zapach, ale także pomoże uniknąć wczesnej pleśni.
A co, jeśli włożyć do zamrażarki?
Jak już wspomnieliśmy, ser jest produktem żywym, a jego termin przydatności jest krótki. Czy można przechowywać ser w zamrażarce, aby przedłużyć jego żywotność? Koneserzy serów z pewnością powiedzą Państwu, że to zbrodnia przeciwko receptorom smaku, ponieważ podczas zamrażania produkt „umiera”, tracąc lwią część smaku, zapachu i struktury. Tak, po zamrożeniu ser kruszy się i nabiera „gumowego” smaku.
Ale przecież większość kawiarni i pizzerii używa właśnie wcześniej startego mrożonego sera, a podawane dania nie stają się przez to mniej smaczne! A oni na pewno wiedzą, jak prawidłowo przechowywać ser jak najdłużej! Więc śmiało można robić zapasy, jeśli w Państwa ręce trafiła duża ilość sera i nie wiedzą Państwo, gdzie go podziać. W końcu zamrażarka na pewno jest lepsza niż kosz na śmieci!
Porada
Jeśli mówimy o miękkich serach solankowych, to przechowywanie ich w zamrażarce niestety nie jest możliwe. Takie odmiany mają krótki termin przydatności i są przechowywane albo w solance, albo w szczelnym opakowaniu do końca użycia. Przesuszenie takich serów nie wpłynie na ich korzyści, ale smak nie będzie należał do najprzyjemniejszych.
Czy można jeść ser, jeśli pojawiła się na nim pleśń?
Biorąc pod uwagę fakt, że przy przechowywaniu miękkich serów w lodówce optymalny czas to trzy dni, a dla twardych czas wydłuża się tylko do siedmiu, już po tygodniu na kawałku może powstać plamka pleśni. Oczywiście krąży wiele strasznych historii o tym, jak pleśń wpływa na organizm człowieka, ale fakt pozostaje faktem: wszyscy ją okresowo spożywamy, po prostu nie zauważając dopiero zaczynającego się tworzyć ogniska. Oznacza to, że jeśli ser ma oczywiście jeszcze nie pół miesiąca i jeśli nie są Państwo zbyt wybredni, to można po prostu odciąć spleśniałą skórkę i użyć kawałka jak najszybciej, najlepiej w daniu wymagającym obróbki termicznej.
Taki lifehack niezbyt pasuje osobom o bardzo wrażliwym trawieniu, ale dla pozostałych taki produkt raczej nie spowoduje zatrucia pokarmowego.
Porada
Wczesna pleśń na serze, który technicznie jeszcze się nie zepsuł i nie wyczerpał terminu przydatności, może pojawić się z powodu zbyt wysokiej wilgotności, która nie jest rzadkością w zamkniętym mikroklimacie komory chłodniczej. Regulatorem wilgotności może stać się kawałek rafinady lub inny proszkowy absorbent, który wkłada się do torebki z serem, aby nie pleśniał z powodu podwyższonej wilgotności.
Kilka wskazówek na koniec
To, czym chcemy się teraz podzielić, ma niewiele wspólnego ze sztuczkami dotyczącymi przechowywania, a jednak może uchronić Państwa przed bólem głowy. Ważne jest bowiem nie tylko to, jak będą Państwo przechowywać ser w warunkach domowych, ale także czy będą Państwo go używać z rozsądkiem.
- Miłość czy sympatia.
Proszę spróbować określić swój stosunek do sera i kupować produkty zgodnie z nim. Czy wiecie Państwo, że w Waszej rodzinie je się ten produkt codziennie? W takim razie raczej nie zdąży się zepsuć – można kupić nawet całe koło. A może zdarza się, że ogarnia Was nieodparta ochota na kawałek, ale szybko mija? Po co więc kupować 300-gramowy kawałek, żeby go później wyrzucić? Kupujecie ser do pizzy z zapasem, ale do drugiej porcji ręce nie dochodzą? Proszę realnie ocenić swoje możliwości i poprosić o odważenie dokładnie tyle, ile jesteście w stanie zużyć w krótkim czasie, powiedzmy jednego dnia, bez potrzeby przechowywania.
- Proszę szanować jedzenie.
Proszę pomyśleć o tym, ile wysiłku włożono w wyprodukowanie sera i ile osób nie może sobie na niego pozwolić. Czas zacząć poważniej podchodzić do jedzenia – wyrzucanie produktów spożywczych bez zastanowienia, że można je zachować, to prawdziwy brak szacunku dla innych ludzi, pracy i natury.
- Proszę nie kupować nowego, dopóki nie wykorzysta się starego.
Ta metoda pomoże uniknąć psucia się wszelkich produktów, a zwłaszcza tych o krótkim terminie przydatności. Waszym zadaniem jest spojrzeć na zawartość lodówki, wybrać mniej więcej pasujące do siebie produkty, które leżą tam już dość długo i wkrótce staną się kandydatami do wyrzucenia, i przygotować z nich improwizowane danie. I proszę nie biec po dodatkowe produkty do sklepu!
Nie warto komplikować sobie życia, próbując stosować skomplikowane porady dotyczące przechowywania sera w domu. Wystarczy znać kilka trików i nieco zmienić swoje podejście do zakupów i gotowania, aby uwolnić się od tego bólu głowy. Mamy nadzieję, że już nigdy nie będziecie musieli wyrzucać tak wspaniałego produktu jak ser!


