Konserwy z cukinii „jak grzyby”. Jak oszczędzam 6 zł na jednym kilogramie produktu
W zeszłym roku znajoma poczęstowała mnie ciekawymi konserwami: w smaku – jak grzyby, a wyglądem – jakby cukinie. Oczywiście zaczęłam wypytywać o przepis. Znajoma długo odmawiała, ale w końcu się „złamała”. Zamknęłam kilka słoiczków – ale nawet nie doczekały zimy! Moi chłopcy zmiotli fałszywe grzybki już w październiku, do smażonych ziemniaków i kotletów.

Chcę się z wami podzielić tym niesamowitym przepisem. Szybko, smacznie i bardzo oszczędnie. Pieczarki w sklepie kosztują 8 zł za kg, a cukinie – 50. Poczujcie różnicę!
Jakie produkty będą potrzebne
Do przygotowania potrzebne będą:
- młode cukinie – 1,3 kg;
- cukier – 3 łyżki;
- sól – 1 łyżka;
- olej słonecznikowy bezzapachowy – 100 ml;
- czosnek – 3 ząbki;
- koperek – 1 średni pęczek;
- ocet 9% — 100 ml;
- pieprz czarny – 1 łyżeczka
Owoce lepiej brać małe, bez pestek. Ale babcia przysłała mi z działki straszne przerośnięte okazy – twarde jak dynie i z dojrzałymi nasionami. Nic! Z tych potworów ścięłam skórkę, wyczyściłam nasiona i miękką „gąbkę”. Został tylko twardy miąższ bez nasion. Pokroiłam go w kostkę i też puściłam w użycie. Wyszło nie gorzej niż z młodymi cukiniami.
Teraz z pełną odpowiedzialnością oświadczam: przejrzałe warzywa to nie problem! Można je również przygotować, tylko trzeba się trochę pomęczyć.
Przygotowanie jest bardzo proste
Obierzcie cukinie i pokrójcie na kawałki około 1x1 cm. Jeśli wydają się wam za duże, nie martwcie się. Po obróbce bardzo się zmniejszą.
- Dodajcie do cukinii sól, cukier, ocet, pieprz i olej słonecznikowy.
- Drobno posiekajcie koperek i wysypcie do warzyw.
- Obierzcie ząbki czosnku, przeciśnijcie przez praskę i włóżcie do cukinii.
- Zostawcie przygotowaną mieszankę na 3 godziny w temperaturze pokojowej. Od czasu do czasu mieszajcie. Cukinie w tym czasie puszczą dużo soku. Nie bójcie się, tak ma być.
- Gdy cukinie się marynują, wysterylizujcie słoiki o pojemności 0,5 l. Wkładam je do zimnego piekarnika, ustawiam temperaturę 100 °C i ustawiam timer na 20 minut. Najwygodniejszy sposób – włożyć i zapomnieć, aż piekarnik nie piknie.
Jeśli będziecie tą samą metodą sterylizować zakręcane pokrywki, wyciągnijcie z nich gumki! W piekarniku wyschną i stracą elastyczność. Raz zamknęłam słoiki z takimi „wyschniętymi” gumkami – wszystko się wybrzuszyło. Nie powtarzajcie moich błędów!
- Rozłóżcie cukinie do sterylnych słoików, zamknijcie pokrywkami i włóżcie do garnka z zimną wodą. Wody nalejcie „po ramiona” lub nieco niżej. I nie zapomnijcie podłożyć pod słoiki ściereczki, aby szkło nie pękło od kontaktu z nagrzanym dnem.
- Proszę sterylizować cukinię przez 7 minut we wrzącej wodzie. Następnie wyjąć i zakręcić.
Z 1,3 kg warzyw otrzymałam 2 słoiki po 0,5 l konserw oraz małą miseczkę marynowanej cukinii. Sałatkę zjedliśmy z wielkim apetytem – jest słodko-kwaśna, chrupiąca, bardzo smaczna. Teraz często marynuję cukinię do obiadu – to zdrowe i ekonomiczne.
A ten przepis znalazłam specjalnie dla przerośniętych owoców.
Cukinia jak grzyby mleczne
Proszę wziąć 1,8 kg dużych, twardych owoców. Odciąć skórkę i usunąć nasiona.
Proszę przygotować:
- pęczek kopru z baldachami, jak do kiszenia ogórków;
- główka czosnku;
- goździki – 6 sztuk;
- liść laurowy – 3-4 sztuki;
- pieprz czarny w ziarnach – 10-15 sztuk;
- sól – 4 łyżki;
- cukier – 6 łyżek;
- ocet 9% — 124 ml.
Tym razem nie trzeba marynować i czekać, dlatego proszę wcześniej wysterylizować 3 litrowe słoiki i pokrywki.
- Cukinię pokroić na kawałki o długości 2-3 cm, aby przypominały nóżki grzybów mlecznych.
- Do słoików włożyć czosnek, przyprawy i koper, a na wierzchu gęsto ułożyć cukinię.
- Zalać słoiki wrzącą wodą, odczekać 3 minuty i odcedzić płyn do garnka.
- Postawić garnek na ogniu i dodać sól, cukier oraz ocet. Gdy marynata zacznie wrzeć, zalać nią słoiki.
- Zakręcić preparaty sterylnymi pokrywkami.
- Odwrócić słoiki, owinąć je czymś ciepłym i pozostawić na dobę.
Takie konserwy stoją nawet w cieple i nie wybuchają. Zostawiałam słoiki w spiżarni w mieszkaniu – stały doskonale do zimy.
A ten przepis wypróbowałam u teściowej. Sama go nie robiłam, bo nie używam mieszanek smakowych, ale przygotowanie było smaczne. Dlatego podzielę się przepisem.
Cukinia z przyprawą grzybową
Do tego przepisu stosuje się młode, niedojrzałe owoce. Na 4 półlitrowe słoiki potrzebne będą:
- cukinia – 1,5 kg;
- pęczek koperku;
- cukier – 75 g;
- przyprawa grzybowa „Maggi” lub „Knorr” — 1,5 łyżki;
- ocet 9% — 0,25 szklanki;
- pieprz czarny mielony – 0,5 łyżeczki;
- olej słonecznikowy bezzapachowy — 0,5 szklanki.
W tym przepisie nie ma soli – znajduje się ona w przyprawie.
- Proszę pokroić owoce na małe kawałki – tak, aby przypominały grzyby.
- Umyć i drobno posiekać zieleninę.
- W jednym naczyniu wymieszać warzywa, koper, przyprawy i dodatki, dodać olej. Pozostawić cukinię do marynowania na 4 godziny w temperaturze pokojowej. Proszę pamiętać o mieszaniu od czasu do czasu, aby smak rozprowadził się równomiernie.
- W tym czasie wysterylizować pokrywki i słoiki.
- Przełożyć cukinię do słoików i zalać sokiem, który ściekł do miski.
- Pasteryzować konserwy. Słoiki o pojemności 0,5 l powinny gotować się przez 12 minut.
- Zakręcić słoiki i ostudzić do góry dnem.
Teściowa ostrzegała, że nie trzeba zawijać konserw w koc – od tego cukinia staje się zbyt miękka. Aby warzywa były sprężyste i chrupiące, jak grzyby, przygotowanie powinno ostygnąć naturalnie.
Mam nadzieję, że moje przepisy się przydadzą. A jak Państwo zamykają cukinię? Proszę podzielić się sekretnymi sposobami.







