Gotowy na zimę! Zrobiłem niezamarzający pobór wody na działce. 3 proste sposoby
Pan również zimą zostawia kran lekko odkręcony, żeby woda kapała, aby nie zamarzła i rury nie pękły? Ja tak robiłem przez kilka lat. A potem walczyłem z grubą warstwą lodu, która rozlewała się po placu przed daczą. Zimą ślisko, wiosną błoto, a do tego szkoda – tyle wody marnuje się.

Ale przyjechał do mnie na daczę przyjaciel Sieriega. Usiedliśmy w cieniu, wypiliśmy po szklaneczce… kwasu chlebowego. I Sieriega, który całe życie pracował jako hydraulik, zapytał:
— A czemu ty nie zrobisz normalnego poboru wody?
— A u mnie co, nienormalny? – zdziwiłem się.
— No jak ci powiedzieć…
I Sieriega opowiedział mi, jak zrobić pobór wody, który nie zamarza nawet podczas siarczystych mrozów. I bez żadnych cieknących strumyków.
Schemat nr 1
Co będzie potrzebne:
- 2 zawory kulowe – zwykły i z łącznikiem (amerykanką).
- Kawałek rury wodociągowej. Długość oblicz tak: ściana domu + odcinek, który powinien wystawać na zewnątrz.
Schemat prosty jak drut:
- Wywierć w ścianie otwór przelotowy z nachyleniem w stronę ulicy. Średnica – nieco szersza niż rura wodociągowa. Oszacuj na oko, aby zmieściła się cienka warstwa izolacji termicznej.
- Owijasz rurę wełną mineralną i przeciągasz przez ścianę.
- Podłączasz odpływ do domowego systemu wodociągowego przez zawór kulowy.
- Zabezpieczasz otwór wokół rury tynkiem, aby wilgoć nie wnikała w ścianę.
- Zawór z amerykanką montujesz na zewnątrz.
Gotowe!
Co mi się spodobało
To bardzo łatwe. Poradzi sobie nawet osoba, która nigdy nie ciągnęła rur. I czasu mało – parę godzin najwyżej.
Co mi się nie spodobało
Potrzebna woda na zewnątrz? Idziesz do domu, otwierasz zawór, wracasz na podwórko i korzystasz.
Już nie potrzebna? Zakręcasz wodę na zewnątrz, znowu idziesz do domu, zamykasz zawór tam. Wracasz, spuszczasz pozostałą wodę z rury.
Chodzenie tam i z powrotem – mała przyjemność.
Schemat nr 2
Drugi wariant technicznie trudniejszy, ale wygodniejszy.
Będzie potrzebne:
- 1 zawór kulowy motylkowy.
- Kątownik.
- «Przedłużacz» do trzpienia. Robi się go ze zwykłej rury PPR.
- Uchwyt obrotowy.
Ten system to prawdziwy hymn pomysłowości rosyjskich chłopaków. Sprytnie, łatwo i bardzo prosto – gdy zobaczysz gotowy system.
- Wywierć otwór w ścianie. Średnica: aby zmieściła się owinięta wełną mineralną rura. I nie zapomnij o lekkim nachyleniu w stronę ulicy!
- Podłącz rurę do domowego wodociągu przez kątownik.
- Zawór montuj nie na poziomym odpływie, ale na pionowej rurze wodociągowej.
- Wywierć otwór przelotowy dokładnie naprzeciwko zaworu.
- Zrób przedłużacz do trzpienia. Odetnij kawałek rury PPR. Długość: odległość od zaworu do ściany + szerokość ściany + wystający odcinek do mocowania uchwytu. Potem wytnij w rurze od czoła szczeliny tak, aby zlicowały się z motylkiem zaworu.
- Wsuń przedłużacz przez ścianę i nałóż na motylek.
- Od strony ulicy na rurze PPR należy zamontować dźwignię obrotową lub taki sam zawór motylkowy.
Konstrukcję należy montować możliwie bez luzów, aby przedłużacz nie „latał”.
Co mi się spodobało
To wygodne. Potrzebujesz wody – przekręcasz kran i podstawiasz wiadro. Nie potrzebujesz – po prostu zakręcasz. Nie trzeba biegać z domu do domu, ani dziesięć razy otwierać różnych kranów w ściśle określonej kolejności.
Co mi się nie spodobało
Niezawodna konstrukcja. Samodzielnie wykonany przedłużacz przesuwa się tam i z powrotem, spada, a poprawianie go zimą jest niewygodne. Jeśli rura PPR w końcu pęknie, trzeba będzie rozbierać i przerabiać. W zimowy mróz – to dopiero radocha.
Schemat nr 3
Z zaworem elektromagnetycznym. Ja wybrałem właśnie tę opcję dla siebie.
Będzie potrzebne:
- Automatyczny zawór wodny. Nie oszczędzaj, bierz solidny, z mosiężnym korpusem.
- Kawałek rury o długości nieco większej niż ściana.
- Kątownik.
Montaż zaworu elektromagnetycznego nie jest trudniejszy niż zwykłego. Jeśli obawiasz się „skomplikowanej elektryki” – niepotrzebnie, całość znajduje się wewnątrz obudowy, nie będziesz miał z nią styczności.
- Przełóż rurę przez ścianę i podłącz do domowej instalacji wodociągowej za pomocą kątownika.
- Zamontuj zawór elektromagnetyczny powyżej poziomu odpływu.
- Wywierć cienki otwór w ścianie i wyprowadź na zewnątrz przewody od automatycznego zaworu.
- Zamontuj i podłącz jednostkę sterującą. Wybierz miejsce na wysokości około metra – woda może być potrzebna nie tylko dorosłym, ale i dzieciom.
I nie zapomnij o daszku, który chroni jednostkę sterującą przed deszczem i śniegiem. Na początku użyłem przyciętej plastikowej butelki, później kupiłem osłonę do dzwonka zewnętrznego. Pasowała jak ulał.
Co mi się spodobało
Wszystko! Prosto, szybko, wygodnie. Stoisz sobie i wciskasz przycisk – to cywilizacja!
Sergiuszu, jeśli to czytasz – jeszcze raz dziękuję Ci za radę!
Co mi się nie spodobało
Cena. Kupiłem zawór za 1500 rubli, czyli 60 zł. Oczywiście są opcje po 300-400 rubli (12-16 zł). Myślę jednak, że lepiej zapłacić za wysokiej jakości armaturę wodną niż za nowy remont.



