Radzę, jak wezwać windę towarową, jeśli przyjechała mała, a przycisk wywołania jest tylko jeden
Po wymianie starych wind na nowe, wszyscy mieszkańcy naszego budynku stali się uczestnikami questu zatytułowanego „Jak wezwać windę towarową, gdy jeden przycisk obsługuje dwie windy”.
Ponieważ pozostawianie rowerów i wózków na parterze to najgorsza możliwa opcja, a wnoszenie tych pojazdów po schodach przy użyciu własnej siły mięśni w większości przypadków jest niemożliwe, postanowiliśmy poszukać rozwiązania problemu w internecie.

Rozwiązanie 1. Jedna w górę, druga w dół
I rzeczywiście znaleźliśmy rozwiązanie. Jak dowiedzieliśmy się z różnych postów na forach, ludzie opracowali następujący schemat:
- Jeśli przyjedzie mała winda, należy wysłać ją pustą na ostatnie lub przedostatnie piętro (pod warunkiem, że znajdujesz się na parterze; jeśli natomiast musisz wyjechać z górnego piętra, kabina osobowa powinna pojechać w dół).
- Zaraz potem należy nacisnąć przycisk wezwania – ponieważ zwykła kabina jest zajęta, przyjedzie do Państwa winda towarowa.
Jak się jednak okazało, schemat działa tylko w przypadku braku czujnika obciążenia. Kabina zainstalowana w naszym budynku kategorycznie odmawiała jazdy bez pasażerów. A sposób zaproponowany przez jednego z sąsiadów – umieszczenie na każdym piętrze worków z cegłami, aby użyć ich w windzie zamiast żywej wagi – jednogłośnie odrzuciliśmy.
Sposób 2. Przytrzymać
Czas mijał, a nasze zmagania trwały. I nagle ktoś z mieszkańców przyniósł radosną nowinę – okazało się, że aby przyjechała winda towarowa, a nie osobowa, należy przytrzymać przycisk wezwania wciśnięty przez dziesięć sekund.
Nie wątpię, że istnieją systemy wind, w których zastosowano właśnie taką metodę sterowania, ale nasza najwyraźniej do nich nie należy. Przez cały tydzień eksperymentowaliśmy – przyciskaliśmy przycisk na dziesięć, dwadzieścia, a nawet trzydzieści sekund, a nawet na całą minutę, ale ostatecznie po prostu go zablokowaliśmy.
Sposób 3. Wandaliczny
Pewnego dnia, wracając z pracy, zastałem sąsiadkę przy nietrywialnym zajęciu. Winda osobowa stała na parterze z otwartymi drzwiami, którym uniemożliwiała zamknięcie się lewa noga sąsiadki. A prawa ręka sąsiadki aktywnie naciskała przycisk wezwania.
W odpowiedzi na zdziwienie malujące się na mojej twarzy, sąsiadka wyjaśniła, że testuje nowy sposób wzywania kabiny towarowej. I poinformowała, że robi to już nie pierwszy raz – zawsze z powodzeniem. Jednak nie spieszy się z opowiadaniem pozostałym o swoim odkryciu, ponieważ sposób jest wandaliczny i jeśli winda nagle się zepsuje, słuszny gniew wszystkich mieszkańców spadnie właśnie na nią.
Nie mogę Państwu polecić tego sposobu, chociaż w krytycznej sytuacji (na przykład, gdy trzeba szybko znieść kogoś na noszach) jego użycie będzie uzasadnione.
Nieoczekiwane rozwiązanie problemu
Na kolejnym zebraniu mieszkańców, zorganizowanym przez zarządcę nieruchomości, wszyscy zbuntowali się i zażądali skonfigurowania windy tak, aby można było z niej korzystać bez czekania na właściwą kabinę przez godzinę.
W odpowiedzi przedstawiciel zarządcy obiecał rozwiązać sprawę i mniej więcej po tygodniu pojawiła się możliwość przywoływania windy towarowej przez podwójne naciśnięcie przycisku.
Jeśli więc mają Państwo dość testowania różnych lifehacków, nie wahajcie się skontaktować z zarządcą nieruchomości.
Pytania i odpowiedzi
Dlaczego dawniej dla każdej windy był osobny przycisk wywołania, a teraz powszechnie robi się tylko jeden przycisk dla wszystkich kabin?
Wiąże się to z nawykiem przywoływania wszystkich wind jednocześnie, a następnie odjeżdżania tą, która przyjedzie pierwsza. Zarówno kabina, jak i mechanizm ją napędzający nie są wieczne, a szybkość ich zużycia zależy od liczby zjazdów i podjazdów. Im częściej winda jeździ „na pusto”, tym szybciej wyczerpie swój zasób i ulegnie awarii. Czyli zarządcy nieruchomości próbują w ten sposób wydłużyć odstęp między planową wymianą wind i zmniejszyć częstotliwość usterek.
Czy można przekonfigurować windę z modelu pracy z jednym przyciskiem na model z dwoma przyciskami?
Teoretycznie – tak, ale decyzję w tej sprawie podejmuje zarządca nieruchomości. Należy zwrócić się do kierownika z odpowiednim wnioskiem.
Teraz już Państwo wiedzą, co zrobić, gdy przyjedzie winda osobowa, a Państwo potrzebują zjechać lub wjechać windą towarową. Jeśli wywołanie jednym przyciskiem jest zrealizowane w Państwa budynku, najlepiej poprosić zarządcę o przekonfigurowanie wywołania dużej kabiny według określonego schematu. Jeśli natomiast dwie windy z jednym przyciskiem wywołania spotkali Państwo w obcym budynku, skorzystajcie z jednego z zaproponowanych powyżej lifehacków.




Wystarczy wejść do małej windy, nacisnąć przycisk przytrzymania drzwi na 15 sekund. Zaczyna migać numer piętra, na którym się Państwo znajdują. Następnie wychodzicie z windy i naciskacie przycisk wywołania windy. Przyjeżdża duża. Mała, po postaniu otwarta przez około dwie minuty, wznawia pracę. Działa w windach SzLZ, KMZ i Otis.
Dziękuję autorowi! U nas w klatce też jest jeden przycisk na dwie windy. Miałam już dość przepychania wózka do małej windy. Okazało się, że w naszej windzie działa sposób, w którym trzeba przytrzymać przycisk przez 10 sekund i wtedy przyjeżdża winda towarowa. Jakie to wszystko okazało się proste.