Gotuję jajka tak, że skorupka łatwo sama odchodzi, – Państwu ten sposób również się spodoba

Pewnego razu musiałam obrać dwie tuziny ugotowanych jajek. Wydawałoby się, co w tym trudnego? Ale tym razem coś poszło nie tak – skorupka uporczywie nie odchodziła od białka, jakby była przyklejona superklejem. Po męce trwającej prawie godzinę postanowiłam za wszelką cenę znaleźć sposób, pozwalający obierać jajka jednym ruchem ręki. I, jak się później okazało, taki sposób rzeczywiście istnieje i składa się z dwóch prostych kroków.

Jajko i wrząca woda

Krok 1. Prawidłowe gotowanie

W dzieciństwie uczono mnie gotować jajka w ten sposób:

  1. Wkładać je do garnka.
  2. Zalać zimną wodą z niewielką ilością soli.
  3. Postawić garnek na ogniu i odmierzyć 8 minut od momentu zagotowania wody.

Prawidłowe gotowanie jajek dla łatwego obierania
Jednak z punktu widzenia fizyki taki proces gotowania powoduje, że białko nagrzewa się i gęstnieje bardzo powoli, zdążając na trwałe przykleić się do skorupki. Teraz postępuję inaczej – najpierw doprowadzam wodę do wrzenia i dopiero wtedy wkładam do niej jajka. Wbrew powszechnej opinii, nie pękają one od tego. W ogóle pęknięciami pokrywają się tylko te, których skorupka była początkowo uszkodzona. Drobne odpryski i pęknięcia bywają niewidoczne dla oka, a podczas gotowania, gdy białko i żółtko rozszerzają się, skorupka „rozchodzi się po szwach” właśnie w tych miejscach.

Niektóre gospodynie domowe zalecają dodawanie do wody oprócz soli również sody. Nie podzielam ich zdania, ponieważ jeśli skorupka mimo wszystko pęknie, białko nabierze nieprzyjemnego posmaku i trzeba będzie je wyrzucić. Ponadto soda w żaden sposób nie ułatwia obierania jajek.

Krok 2. Kontrast temperatur

O tym, że zaraz po ugotowaniu jajek należy je umieścić pod zimną bieżącą wodą lub włożyć do pojemnika z wodą i lodem, słyszało wielu. Ale z jakiegoś powodu ignorują tę opcję, uznając ją za nieskuteczną. W rzeczywistości działa to tak: podczas gotowania zawartość jajka nagrzewa się i rozszerza, mocno dociskając do skorupki, a przy gwałtownym schłodzeniu – kurczy się, oddzielając od skorupki. Między białkiem a skorupką tworzy się przestrzeń powietrzna, dzięki czemu jajko obiera się niemal natychmiast.

Jajka gotujące się w rondelku

Ugotowane jajka pod bieżącą zimną wodą

Należy pamiętać, że od tej zasady jest wyjątek: świeże jajka zniesione 1-2 dni temu będą się źle obierać, nawet jeśli zaraz po ugotowaniu zalejecie je zimną wodą. Dlatego do gotowania używam jajek tygodniowych, a nawet dwutygodniowych, pod warunkiem, że były przechowywane w lodówce.

Obieranie ugotowanego jajka

Pytania i odpowiedzi

Co zrobić, jeśli skorupka nadal źle się obiera?

Spróbuj ją zdejmować, trzymając jajko pod strumieniem zimnej wody.

Czasami gospodynie domowe nakłuwają tępą część przed gotowaniem. Czy pomaga to usuwać skorupkę, nie uszkadzając białka?

Nie. Robi się tak, aby wypuścić powietrze z komory powietrznej. W rezultacie białko uzyskuje idealny kształt, a nie spłaszczony z jednej strony.

Jak ugotować świeżo zniesione jajka?

Jeśli są Państwu potrzebne do sałatki lub innej potrawy z pokrojonymi jajkami, wystarczy rozbić je do rękawa kulinarnego uprzednio wysmarowanego masłem i tak ugotować.

Mimo że gotowanie jajek jest najprostszym procesem kulinarnym, wciąż wymaga pewnej wiedzy i sztuczek. Mam nadzieję, że moje triki okażą się Państwu przydatne.

Czy znają Państwo jeszcze inny sposób na prawidłowe gotowanie jajek? Proszę podzielić się nim w komentarzach!
  1. Leonid

    W stołówkach nie ma czasu na taką obróbkę. Gotują i zostawiają do ostygnięcia w tej wodzie. Jajka później świetnie się obierają, dopóki są mokre. I jeszcze – obieranie należy zaczynać od tępego końca: tam jest woreczek powietrzny.

    • Walery

      a jeśli pocałuję, to...

    • Walery

      Same spadną...

    • Walery

      Nie jajka! Skorupka!

    • Walery

      O tak i obieraj!!!

    • Walery

      A w ogóle to trzeba zalać zimną wodą! Myślę, że same odpadną!

    • Walery

      Lewa, jesteś Akademik!!!

    • Walery

      Sklifasowski!!!

    • Walery

      I jajka też!

    • Walery

      A jak myśli Szanowna Pani!!!

    • Walery

      Bardzo czekam na odpowiedź!!!

    • Emeryt

      Do wrzącej wody garść soli, po ugotowaniu do zimnej wody, a jajka każdej świeżości będą się dobrze obierać.

    • Emeryt

      Woreczek powietrzny może być też lekko z boku.

    • Beniamin

      Aby skorupka odchodziła idealnie, biorę jajko, przekłuwam w jajku igiełką od tępej strony, po zagotowaniu wody wrzucam jajko do wrzątku i gotuję 7-10 minut, po czym wrzucam do zimnej wody. Skorupka odchodzi doskonale. Powyższy opublikowany artykuł wymaga dużych nakładów.

    • Atanazy

      Jaki głupiec to wymyślił? Ja tak zrobiłem: doprowadziłem wodę do wrzenia i wrzuciłem tam swoje dwa jajka, krzyczałem jak oparzony, potem miesiąc leżałem w szpitalu.

    • Maria

      Sama hoduję kury, ale jajka mają mniej niż 10 dni, można je...

      Sama hoduję kury i po zdjęciu z gniazda wkładam do lodówki. Ugotowane jajka źle się obierają, nawet jeśli włoży się je do śniegu.

  2. Maksym

    Nad świeżymi jajkami można czarować, ale i tak będą się źle obierać.

    • Tomken

      Na tępym końcu zrobić dziurkę igiełką, przebić błonę skorupki i gotować.

    • Swietłana

      Włożyć ugotowane jajko (jajka) do szklanki (garnuszka) z wodą, zakryć ręką (pokrywką), intensywnie potrząsać przez kilka sekund, skorupka popęka i łatwo się obierze.

  3. Prostopień

    Jedyny słuszny wniosek z całej tej pisaminy: proszę nie gotować świeżych jajek, niech poleżą tydzień w lodówce, a wszystko będzie się idealnie obierać...

    • Maria

      Całkowicie zgadzam się z Państwem.

    • Maria

      Jedynym sposobem na obieranie jajek ugotowanych na twardo jest gotowanie ich po 10 dniach od zniesienia.

  4. Michajłowna

    Po ugotowaniu jajek wkładamy je do zimnej wody, uprzednio trzeba je lekko nadtłuc, pod pęknięcie będzie wnikać woda, co pomoże łatwiej obrać jajko.

    • Swietłana

      Ja też tak robię.

    • Walery

      Proszę po prostu włożyć jajka do litrowego słoika z zimną wodą, zamknąć pokrywką i potrząsnąć. I niech będą świeże czy nieświeże — obiorą się jakby nigdy nic.

  5. Łarysa

    Wkładam jajka do wrzącej wody, gotuję 10 minut, a potem do zimnej. Obierają się doskonale, nawet najświeższe.

    • Irena

      Wypróbowałam dzisiaj Państwa sposób – wszystko się udało, co prawda gotowałam 1 minutę (na miękko), ale nawet tak obierały się doskonale. Dziękuję!

    • Woldemar

      Pytanie do wszystkich «znawców» jaj: dlaczego jajka sprzedaje się na sztuki, a nie na wagę????

  6. Sergiusz

    Przekłuć igłą jajko w dowolnym miejscu, gotować i bez problemów. Zawsze tak robię, nie ma problemów.

  7. Anatol

    Niee, to bardzo postępowa metoda. Ja gotuję inaczej. Stawiam chochlę lub garnek, w zależności od ilości nalewam zimną wodę, przekłuwam ostrym nożem od tylnej strony, mały otwór, wkładam jajka do garnka, zapalam gaz. Gdy tylko woda się zagotuje, zdejmuję garnek lub chochlę z ognia, przykrywam pokrywką, wyłączam gaz. Następnie czas pod pokrywką zależy od tego, jakie jajko chce Pan otrzymać. 1,5 minuty na miękko, 5-7 minut na twardo, następnie odlewam gorącą wodę, zalewam zimną. Proces gotowania zakończony. Jajka na twardo, na przykład do sałatki, obierają się łatwo, jeśli rozbić skorupkę tylną stroną i potoczyć na desce do krojenia, skorupka schodzi taśmą. Małe ostrzeżenie. Wszystko, co napisane, nie nadaje się do świeżych, domowych jaj.

    • Aleksander

      Aha, doradził.

    • Irena

      Tak, dokładnie tak robię. Ważne, żeby nie zapomnieć przekłuć skorupki przed gotowaniem.

    • Rina

      Przekłucie grubą igłą tępego końca surowego jajka pozwoli nie męczyć się z obieraniem.

  8. Ławrientij

    Wziąć małą torebkę celofanową z zamknięciem, wlać do niej 1 łyżeczkę oleju słonecznikowego, włożyć tam rozbite jajka 4-5 sztuk, nie zamykać torebki do końca i włożyć do wrzątku. Gotować przez 12 minut. Wyjąć, przeciąć torebkę, ostudzić i pokroić. ??

    • Akaki Akakiewicz

      I wyszukany smak jaj z «nutami» celofanu jest Panu zapewniony.

    • Dmitrij

      I otrzyma się jajko w koszulce. W pracy tak robię.

    • Jerzy

      Polietylenowy, a nie celofanowy! Nie ma celofanowych torebek!

  9. Aleksander

    Najważniejsze: słonecznikowego

  10. Wiktor

    Po ostudzeniu rozbić lekko tępy i ostry koniec, obrać, następnie dmuchnąć – jajko wyskakuje samo.

    • Wiaczesław

      A dmuchać z której strony? To ważne! :-)

  11. Aleksander

    Od dawna szukam sposobu na obieranie jajek. Wypróbowałem i ten. Zrobiłem wszystko dokładnie tak, jak napisał autor. Jajka u mnie kury znoszą codziennie.
    Wziąłem świeże. Metoda nie działa! Inne metody, które znalazłem w internecie, też nie działają. Ani z solą, ani z sodą. Żadne. Jajka i tak obierają się równie źle!

    • Podczas gotowania jajek do wody należy włożyć kawałek cytryny. Gotować 5 minut i dać im ostygnąć w tej samej wodzie, trzeba włożyć kawałek.

      Przy gotowaniu jajek trzeba do wody włożyć kawałek cytryny, gotować 5 minut i dać im ostygnąć w tej samej wodzie.

    • Wiktor

      Ugotowane jajko potoczyć między dłońmi, ułatwia.

    • Maria

      Tak, zgadzam się, a różne metody wymyślają ci ludzie, którzy nigdy nie jedli prawdziwych świeżych jaj prosto od kury.

  12. Pietrowicz

    Bierzemy świeżo ugotowane jajko, umieszczamy w szklanej szklance, nalewamy około połowy szklanki zimnej wody, otwór zakrywamy jedną dłonią i potrząsamy w różne strony przez kilka sekund. O-pa. Skorupka sama zeszła.

    • Lilia

      ?

    • Włodzimierz

      100% sam wypróbowałem i wszystkim polecam. Pietrowiczowi +++++

  13. Lubow

    Nieco na inny temat, ale w kontekście. Kiedyś na targu, kupując jajka, poprosiłam sprzedawcę o wymianę pękniętego jajka. Zdradził mi sekret, co zrobić, aby pęknięte jajka nie wyciekały podczas gotowania. Okazuje się, że wystarczy wrzucić do wody z jajkami zwykłą wykałaczkę. Jajka, jakby przestraszone takim sąsiedztwem, nie będą wyciekać. Teraz zawsze tak robię. Działa w 95%.

    • Sonia

      Podobało mi się, aż do śmiechu, jak jajka przestraszyły się wykałaczki.

  14. Tatiana

    Tyle różnych przepisów i propozycji! Na czym się zatrzymać? A jak się gotowało, tak będziemy gotować!

  15. Denis

    Wykałaczka????

  16. Lwa

    Gotuję 2-3 minuty, stukam w skorupkę, żeby pękła, dalej gotuję do miękkości i studzę w zimnej wodzie – każde jajko normalnie się obiera.

  17. Masz

    No i problem… a jak się obierze, tak będzie)

    • Wasyl

      To jest powiedziane dokładnie)))))))

    • Aleksander

      Rzeczywiście. Słusznie powiedziane. Jaka różnica, jak się je nazywa. Ważne, żeby wyszło tak, jak zaplanowaliśmy: na twardo lub na miękko. A ogólnie, jajek na miękko się nie obiera, tylko ściąga górę i je łyżeczką.

  18. Aleksander

    Ciekawe, ile lat ma autorka? Ale widzę, że ten artykuł poruszył wielu. Po prostu się nie spodziewałem.

  19. Kucharz

    Gotujemy jajko, wkładamy do zimnej wody, umieszczamy w podstawce, otwieramy skorupkę od ostrzejszego końca, bierzemy łyżeczkę do herbaty lub deserową i ze smakiem jemy gorące jajko! Hurra dla kury!

    • Tolik

      Nieładnie jeść jajko, jeśli nie przyjąłeś? po dwa?? w jednym? naczyniu

  20. Ludmiła

    Chociaż tu się pośmiałam! Wspaniałe komentarze! Dziękuję ludziom z poczuciem humoru, na innych stronach sam negatyw…

  21. Katia

    Nie, jednak z sodą to najskuteczniejszy sposób ze wszystkich, które wypróbowałam. Myte jajka wkładam do garnka z zimną wodą, potem na kuchenkę, a gdy woda zaczyna się gotować, dodaję pół łyżeczki sody i w zależności od tego, jaką konsystencję chcę uzyskać, gotuję, a potem od razu do lodowatej wody.

  22. Leonid

    Ludzie, byle było co gotować, a obranie to nie problem. Obieram w szklance po schłodzeniu, ktoś wcześniej napisał, wyjmuję, usuwam to, co przyległo, spłukuję wodą iiiiiiiii…… smacznego.

  23. Aleksiej

    Jak to mówią: «Możecie wierzyć, możecie sprawdzić». Po każdym sposobie gotowania jajek z dodatkiem soli należy: 1. Olać wszystkie jajka zimną wodą przez 3-4 sekundy. 2. Wodę odlać. 3. Zalać zimną wodą na około pięć minut. 4. Wodę odlać. Myślę, że lepszego sposobu w ciągu najbliższych 5 milionów lat nie przewiduje się. Z poważaniem, Aleksy Burawkin…

  24. DtnB

    Moje oczyyyyyy…… jak to odzobaczyć???? Po pierwsze, między białkiem a skorupką jest błona, więc czysto fizycznie nie może ono przylegać do skorupki… Po drugie, gwałtownie chłodząc jajko, między białkiem a tą błoną tworzy się kondensat, dzięki czemu jajko dobrze się obiera… a nie te bzdury, które tu napisano…

  25. Inna

    Gotować dłużej i żadnych «przyklejeń»

  26. Marina

    Jak prawidłowo gotować jajka, wiedziałam już w dzieciństwie, więc nowego odkrycia nie dostrzegłam.

  27. Miszka

    Bierzemy jajko i gotujemy 5 minut. Potem trzymamy w zimnej wodzie 5 minut i obieramy. I w 5 minut zjadamy. Dalej przez 5 minut nie myślimy o problemie obierania jajek.

    • Galina

      Można trzymać i dłużej niż 5 minut, obiera się doskonale

  28. Maksym

    Można włożyć jajko do szklanki z wodą, przykryć dłonią i potrząsnąć szklanką – skorupka prawie zawsze schodzi szybko.

  29. cein 73

    No tak, tygodniowe, prawie zepsute, jedzcie i będziecie szczęśliwi, a świeże do śmietnika, bo się nie obierają.

  30. Kapitolina

    Radzę spróbować gotować z plasterkiem cytryny.

    • Taken

      Zgadza się, łyżka octu lub kilkanaście kropli esencji...

  31. JURIJ

    A LEPIEJ GOTOWAĆ Z MIĘSEM, PO CO KWASIĆ CYTRYNĄ

    • Albina

      Brawo, przyjmuję z wesołym śmiechem @

    • Tata

      ?

  32. Andrzej

    Można gotować bez soli, po ugotowaniu w zlewie dodać zimnej wody do gorącej, stopniowo wylewając całą wodę. I wszystko obiera się bez problemu. Trzeba tylko gotować dłużej niż 8 minut.

    • Andrzej

      Szef gospodarstwa rolnego! Kaczki, kury, gęsi, indyczki, przepiórki, króliki różnych ras!!! Mam doświadczenie w gotowaniu jajek, udzielę rady.

  33. Gość

    Tygodniowe, a tym bardziej dwutygodniowe jajka bez tych sztuczek będą się dobrze obierać. Natomiast dla świeżych jajek ta metoda się nie sprawdzi. Przy takich zabiegach obierają się słabo.

  34. Drug

    Tak, w mękach narodziły się jajka 'w koszulce', już bez skorupki :).

  35. Wiktor Władimirowicz

    Ja nie obieram jajek na twardo, a po tym, jak przejdą całą procedurę i trafią na stół
    do spożycia, nożem łatwo i kroję na pół, i łyżeczką łatwo od skorupki oddzielam.

  36. Włodzimierz

    Na początek trzeba mieć chociaż parę jajek. Stopniowo ogrzać w filiżance pod strumieniem ciepłej, potem gorącej wody, podczas gdy miska z wodą gotuje się na kuchence. Łyżką ostrożnie włożyć jajka do wrzącej wody. Dalej są 2 opcje. 1. Jajka w 'koszulce' – po 0,5 min. + – sekundy – wyjąć jajka i, przekłuwając strzykawką tępą część jajka, wstrzyknąć (odrobinę) nasycony roztwór soli z przyprawami... na oko... według smaku. Włożyć jajka z powrotem i po 0,5 min. można jeść, umieszczając jajko w podstawce ostrym końcem w dół, rozbicie tępego końca, łyżeczką wydłubać i jeść. 2. Na twardo. Początek taki sam. Tylko po przekłuciu strzykawką i wstrzyknięciu roztworu gotujemy 5 min. + –. Wyjąć, włożyć jajka do miski z lodowatą wodą na 3 min. + – i obierać pod strumieniem zimnej wody. Obierać od tępego końca. Właśnie wymyśliłem... uogólniając doświadczenie poprzednich komentarzy. Trzeba samemu spróbować...

    • Włodzimierz

      Imiennik, no dasz radę! Ja nawet przepisałem, żeby nie pomylić, tylko trzeba to wszystko robić na pełny żołądek, bo inaczej padniesz z głodu!

  37. Natalia

    W tekście jedno, w filmie krótkometrażowym drugie... Jak zrozumieć? I tylko doświadczenie... syn trudnych błędów...

  38. Raisa

    Po ugotowaniu do zimnej wody, potem wyjąć, dać się ogrzać, a potem jeszcze raz pod zimną.

  39. Denis

    Co do kontrastu gorącej i zimnej wody – wszystko słusznie. Wielu myśli, że sól sypie się, żeby jajka lepiej się obierały, ale to nie tak, w słonej wodzie szybciej się gotują, ponieważ słona woda ma inną gęstość.

    • Dmitrij

      Roztwór ZAWSZE gotuje się wolniej niż czysty rozpuszczalnik, w tym przypadku woda.

  40. Artem

    Ile wieków minęło, a wreszcie ujawniono sekret gotowania.

  41. Sierż

    Straciłem czas na VPS. Jajek nie umieją ugotować. Ojczyzna ginie! Suki, a wy jajka!

  42. Bans

    Jeśli są świeże, będą się źle obierać.

  43. Aleksiej

    Trzeba po prostu wskazać rasę kur, które będą znosić nieświeże jaja, a póki kupujemy w sklepie, najlepiej w jakimś zaniedbanym, tam na pewno świeżych nie będzie, najważniejsze żeby nie pływały brzuchem do góry (czyli zepsute)…

  44. Swietłana

    Gotuję jajka z solą i dodaję odrobinę kwasku cytrynowego, żeby popękane jajka nie wypływały. Gotuję 7 minut od momentu zagotowania. Odcedzam wodę, potrząsam gorącymi jajkami w garnku tak, żeby wszystkie się potłukły i od razu zalewam zimną wodą. Obierają się świetnie! W 5 minut można obrać 30 sztuk i więcej!

  45. Andriucha

    Do każdego jajeczka potrzebne jest indywidualne podejście, to przecież kurze dzieci.

  46. Walera

    Taką polemikę wywołali, po prostu groza. Nie ma co robić. A ja głupi czytałem.

    • Etoja

      Najzabawniejszy komentarz, i o mnie też.

  47. Sergiusz

    Kongenialne! Na działce trzymam kury. Autorze 5+

  48. Jurij

    Próbowałem zamiast zimnej od razu do wrzątku. W około 90% przypadków połowa jajek w garnku pękła i wypływała. To samo było przy próbie z gorącą wodą z kranu. Przy gwałtownym rozszerzaniu skorupka pęka i tyle. I pytanie, po co kwas lub sok z cytryny? Zmiękczyć skorupkę? Dziękuję wszystkim za rady. Niektóre słyszę po raz pierwszy.

  49. Rusłan

    Żeby jajka nie pękały, widziałem, że wkładają do wody wykałaczkę. Pomaga.

  50. Natalia

    Od kwasu białko momentalnie się ścina i nie wypływa z pęknięć skorupki.

  51. Alisio

    Bierzecie jajka, wstawiacie do mikrofalówki na 3 minuty — skorupka właściwie sama się oddzieli od jajek… :)

  52. Koko

    Kładziecie jajka na rozgrzaną patelnię, a oczy same wyjdą (przepis na jajka sadzone)

  53. Sergiusz

    Weźcie jajko prosto spod kury i sprawdźcie na nim swoją technologię.

  54. Siergiej

    A ja jajek nie obieram, jem ze skorupką — wapń to sama korzyść dla organizmu. Nauczył mnie jeden Tatarzyn.

  55. Andrzej

    A ja jem przepiórcze. W tym problem.

  56. Lubow

    Czytałam z przyjemnością. Śmiałam się do łez. Życzę wszystkim powodzenia w procesie gotowania!

  57. Wiktor

    Jeśli przed gotowaniem delikatnie przekłuć skorupkę (od tępej strony), to jajko nie pęknie i łatwo się obierze.

  58. Jelena Albertowna

    Wszystkim BRAWO!!!!! Sprawiliście, że moje ponure poranne stało się wesołe! Uśmiałam się od serca! Oto i korzyść z rad doświadczonych!!!

  59. Weellock

    Ugotowaliście jajka, odlaliście wrzątek, potem zimnej (tylko zimnej, nie pokojowej) wody nalaliście, odlaliście, odczekaliście 10 sekund i znowu nalaliście. Niech się chłodzą. I tyle, żadnych problemów. Skorupka odskakuje za pierwszym razem. A ogólnie, TRZYMAJCIE JAJKA MOCNIEJ!

  60. Giennadij

    Znajomi w Piatioroczce często sprzedają jajka bez skorupki, polecam, i nie trzeba obierać, i są tańsze)))

  61. Jewgienij

    Prawidłowo było wyżej napisane, w mikrofalówkę na 5 minut, a potem nauczycie się i gotować, i smażyć, i obierać! ?

  62. Andrzej

    Żeby nie zepsuć jajek, trzeba włożyć do kieszeni srebrny portcygar.

  63. Ludmiła

    Dziękuję za komentarze, śmiałam się od serca???

  64. Bro

    Rozprawa kandydacka «Metodyczne podstawy czyszczenia jaj» 980 stron

  65. VAL

    Przetestowałem mnóstwo rad, naprawdę działa tylko ten: jajka wkładam do WRZĄCEJ wody, po 5-6 minutach zdejmuję i zalewam zimną, obierają się dobrze.

  66. Walery

    Jedzcie jajka na surowo.

  67. Bakir

    Proponuję moją metodę: po zimnej wodzie czyszczę tępy koniec do maksymalnej średnicy, potem czyszczę ostry koniec trochę i wydmuchuję. Wylatuje jak korek.

  68. Oleg

    Co Pan/Pani opowiada? Oddzielenie jajka od skorupki zależy tylko od czasu, kiedy kura zniosła jajko. Świeżo zniesionego jajka nie da się oddzielić od skorupki, tylko jeśli poleżało jakiś czas.

    • Waleri

      Interesujące: z którego końca nakłuwać jajko — z tępego czy z ostrego?
      I jaka jest różnica?
      A jeśli w jajku są dwa żółtka?

  69. Gula

    Byłyby jajka, ale świeżutkie, nie zepsute, nie śmierdzące, a jak je zjeść, to sprawa każdego???
    Czytając komentarze, uśmiałam się do łez????
    No ludzie, no dajecie???
    Jajka trzeba jeść świeżutkie???
    A naturalne jajka kurze gotuję tylko 1 minutę i od razu na stół i jem z apetytem!
    Wszystkim zdrowia i zawsze się uśmiechać!??✌?

  70. Sanek

    Uczono mnie tak od dzieciństwa, a ja już nie jestem młody.

  71. Tatiana

    Jeśli jajka są świeże, to delikatnie stukam je o siebie, potem gotuję jak zwykle i dobrze się obierają. Wkładam do bardzo zimnej wody, a gaz powinien palić się nie za mocno, po ugotowaniu wstawiam pod zimną wodę. Proszę spróbować.

  72. Zinaida

    Obserwowałam, jak Uzbek czyścił jajka: potoczył ugotowane jajko po desce do krojenia, potem dmuchnął w skorupkę i bardzo łatwo się zdjęła. To było zabawne!

  73. Etoja

    Najzabawniejszy komentarz, i o mnie też.

  74. Etoja

    Zabawnie było czytać, brawo chłopaki, tak poważnie podeszliście do problemu! Zaczęłam czytać w złym nastroju. W miarę czytania humor się poprawiał, a pod koniec już się śmiałam. Pożyteczne i bez wulgarności.

  75. Porżał

    «Jednak z punktu widzenia fizyki taki proces gotowania prowadzi do tego, że białko nagrzewa się i gęstnieje bardzo powoli, zdążając na stałe przywrzeć do skorupki.» Nie wiem, jak z punktu widzenia fizyki, ale z punktu widzenia biologii białko nie może na stałe przywrzeć do skorupki, ponieważ jest oddzielone od skorupki błoną.

  76. Micha

    A ja biję między nogami towarzysza, on krzyczy głosem Witasa i skorupka rozlatuje się do diabła.

  77. Oleg

    Ludzie, wam odbiło? Przepis na ugotowanie jajka dyskutować? A póki pisaliście, jajka już się usmażyły.

  78. Tata

    Nauka nad naukami? Może Pan/Pani opowie, kto jak smaży naleśniki???

  79. Aleksander

    !!!!! Śmiech, i tyle!

  80. Wadim

    Ile tylko sposobów nie proponowano. Nic uniwersalnie nie działa. Mój sposób: zalać jajka gorącą wodą – już zaczynają bąbelkować. Można parę razy powtórzyć. A potem postawić gotować. Po ugotowaniu – pod zimną wodę. Wszelkie dodatki soli niczym nie pomagają.

  81. Polina

    To wszystko bzdura, mówię jako technolog.

  82. Sergiusz

    W moim przypadku, po włożeniu jajek do wrzątku, skorupka zawsze pęka! Aby tego uniknąć, nakłuwam skorupkę igłą na obu «ostrych» końcach jajka (możliwe, że wystarczy tylko jeden nakłucie, nie próbowałem) — wtedy wszystko idealnie, nic nie pęka.

  83. Waleri

    Interesujące: z którego końca nakłuwać jajko — z tępego czy z ostrego?
    I jaka jest różnica?
    A jeśli w jajku są dwa żółtka?

    • Konstanty

      Różnica polega na tym, że komora powietrzna znajduje się od tępego końca. Nawet jeśli są 2 żółtka.

  84. Waleri

    Toż to cała dysertacja dla MINISTERSTWA FINANSÓW !!!

  85. Piotr

    Do gotowania należy brać BIAŁE jajka i wtedy nie będzie problemów z ich obieraniem. Sprawdzone.

    • Wap

      Jajeczni mistrzowie

  86. Micha

    ROZBAWILIŚCIE. A JAJKO NADAL SIĘ NIE OBIERA?

  87. Micha

    SPRÓBUJCIE STRZYKAWKĄ WCISNĄĆ MIĘDZY SKORUPKĄ A BŁONĄ WODECZKĘ

  88. Lady

    Przepraszam, ale wydaje mi się, że wszyscy postradaliście zmysły. Tyle czasu dyskutujecie o problemie, który nie istnieje. To znaczy, że nie macie co robić.

  89. Aleksander

    Po pierwsze, chcę powiedzieć, że jajek wcale nie trzeba przechowywać w lodówce.
    Po drugie – przed gotowaniem jajka powinny mieć temperaturę pokojową. Woda, którą zalewacie jajka, nie powinna być zimna ani wrząca – ma być o temperaturze pokojowej lub umiarkowanie gorąca.
    Po trzecie – naczynie, w którym będą gotowane jajka, nie powinno być zbyt przestronne; powinny mieć w nim stosunkowo ciasno (aby nie uderzały się o siebie nawzajem ani o ścianki naczynia podczas gotowania).
    Po czwarte – wodę należy osolić (1 łyżka stołowa z czubkiem). Słona woda wrze mniej intensywnie, więc jajka będą się mniej trząść. Jeśli skorupka pęknie, sól nie pozwoli białku wyciec na zewnątrz.
    Po ugotowaniu jajka należy przełożyć do zimnej bieżącej wody i trzymać je tam przez 3-5 minut. Przykryć naczynie pokrywką, odlać część wody i kilka razy nim potrząsnąć – jajka prawie same się obiorą.

  90. Tim

    «Proszę zwrócić uwagę, że od tej zasady jest wyjątek: świeże jajka, zniesione 1–2 dni temu, będą się źle obierać, nawet jeśli zaraz po ugotowaniu zalejecie je zimną wodą. Dlatego do gotowania używam jajek tygodniowych, a nawet dwutygodniowych, pod warunkiem, że były przechowywane w lodówce.» Od tego właśnie trzeba zacząć!

  91. Siemion Siemionycz

    Świeże jajka nigdy łatwo się nie obiorą, nawet jeśli będziecie wokół nich tańczyć z tamburynem. Jeśli udało wam się je łatwo i szybko obrać, znaczy, że nie były tak świeże, nawet jeśli było napisane, że są z wczoraj. A bardzo mądrym, którzy WKŁADAJĄ jajka do gorącej wody, chcę poradzić, żeby wsadzili je do mikrofalówki.

  92. Kuźma

    nigdy ich nie obieram

    • Ludmiła

      ??

  93. Aleksiej

    Przekłuć jajka cienką igłą, zalać wrzątkiem i gotować. 5 minut na miękko, 8 minut na twardo. Potem pod zimną wodę na 1 minutę. I już!

  94. Rudolf

    W warunkach domowych najprościej i bez kosztów gotować jajka w koszulkach! Nie znam prostszego sposobu, a przy tym na każdy gust i dowolną konsystencję! Zawsze urocze i delikatne, a jeśli trzeba – od razu na kanapkę!

  95. Jurij

    Nie zapominajcie eksperymentować z ciekłym azotem

  96. Sergiusz

    Dać kobiecie w oko, wysłać na kurs gotowania wszelkich jajek na piątkę, sprawdzić, dać w drugie oko i zmusić do przeczytania całego internetu na ten temat. Potem każde jajka łatwo się obierają.

  97. Tamara

    Rzeczywiście jajka dużo łatwiej się obierają, jeśli wkłada się je do już wrzącej wody.

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie