Jak prawidłowo naostrzyć wiertła – 3 łatwe sposoby
Spis treści:
Przy stałym użytkowaniu wiertła wytrzymują 2–3 tygodnie. Biorąc pod uwagę, że wiele z nich jest drogich, a znalezienie dobrego fachowca od ostrzenia nie jest łatwe, wiele osób próbuje odnowić je samodzielnie. Jak ostrzyć wiertła? Istnieje wiele różnych sposobów ostrzenia. Opowiemy o najprostszych, które nie wymagają drogiego sprzętu elektrycznego.

3 główne zasady
Przed rozpoczęciem pracy należy zapoznać się z budową wiertła. Narzędzie składa się z chwytu i części roboczej, na końcu której znajdują się elementy uczestniczące w cięciu metalu lub innego materiału:
- dwie krawędzie tnące,
- powierzchnie przyłożenia (pola za krawędziami tnącymi),
- mostek.
Naostrzone wiertło wygląda następująco:
- Dwie krawędzie tnące są ostre i symetryczne względem siebie.
- Powierzchnie przyłożenia są skośne i znajdują się poniżej krawędzi tnącej. Oznacza to, że między elementem, który ma być wiercony, a wierzchołkiem narzędzia występuje luz.
- Mostek nie jest zbyt gruby i znajduje się w środku.
Aby jakościowo naostrzyć wiertła, ważne jest zapewnienie dobrego oświetlenia w pomieszczeniu. Osoba powinna mieć dobry wzrok. Jeśli wzrok jest słaby lub narzędzie jest małe, potrzebna będzie lupa (okulary z powiększeniem).
Etapy pracy
Zgodnie z zasadami, ostrzenie należy wykonywać w pomieszczeniu gospodarczym, garażu lub w ostateczności na balkonie. W żadnym wypadku nie wolno wykonywać pracy w kuchni. Wokół miejsca pracy będą latać metalowe opiłki i pył. Nie wolno dopuścić, aby dostały się do oczu, układu pokarmowego, dróg oddechowych. Należy założyć okulary, a po zakończeniu ostrzenia odkurzyć pomieszczenie i przeprowadzić czyszczenie na mokro.
Ostrzenie wiertła składa się z kilku etapów:
- Przygotowanie narzędzia do ostrzenia.
- Określenie dokładnego kąta i sposobu ostrzenia.
- Ostrzenie. Najpierw ściera się powierzchnię przyłożenia wiertła, następnie koryguje się krawędź tnącą i zmniejsza mostek (w razie potrzeby).
- Wykańczanie do gładkości.
- Sprzątanie.
Podczas ostrzenia należy uważać, aby wiertło się nie przegrzewało. W przeciwnym razie wzrasta ryzyko odkształcenia. Postaw obok pojemnik z olejem maszynowym (lub w ostateczności z wodą). Po nawierceniu każdego punktu zanurzaj wiertło na 2–3 minuty w cieczy.
Określenie kąta i kształtu
Podstawowym zadaniem przy ostrzeniu wiertła jest przywrócenie jego fabrycznego kształtu. Wiertła bywają płaskie, spiralne, centrujące, z jedną lub kilkoma krawędziami. Niektóre przeznaczone są do drewna, inne do plastiku, metalu, miedzi itd. W zależności od przeznaczenia, części skrawającej nadaje się odpowiedni kształt.
Najbardziej rozpowszechnionym typem jest wiertło spiralne do metalu. Używa się go do wiercenia w drewnie, metalu o średniej i niskiej twardości oraz w plastiku. Podczas ostrzenia takiego narzędzia utrzymuje się kąt przy wierzchołku wynoszący 118 stopni (w razie potrzeby można go zmienić o 30% w górę lub w dół). Kąt przedniej części wynosi 20 stopni, a kąt tylnej części – 10 stopni.
Ostrzenie stożkowe i jednopłaszczyznowe
Są to dwa najpopularniejsze sposoby tworzenia kąta tylnego przy wierzchołku.
- Stożkowy kąt tylny tworzy się w przypadku wierteł o dużej średnicy – od 3 mm wzwyż. W tym celu trzyma się wyrób obiema rękami, dociska do kamienia szlifierskiego na szlifierce i powoli kołysze z równomiernym naciskiem. W podobny sposób ostrzy się dwa zęby.
- Jednopłaszczyznowy kąt tylny nadaje się do małych wierteł o średnicy 1–3 mm. Zęby ściera się w jednej płaszczyźnie równolegle do szlifierki. Przy tym nachylenie może wynosić 28–30 stopni.
Sposoby ostrzenia
W warsztatach stolarskich używa się szlifierek do wierteł. Profesjonalny sprzęt jest precyzyjny i pozwala szybko przywrócić zdolność skrawania. Jednak koszt dobrych szlifierek jest dość wysoki – 3,6–8 zł.
W warunkach domowych zamiast szlifierek używa się szlifierki kątowej, szlifierki stołowej lub specjalnej nakładki na wiertarkę. Wszystkie trzy sposoby są stosunkowo łatwe i pozwalają na ostrzenie wierteł spiralnych w ciągu kilku minut.
Doświadczeni rzemieślnicy są w stanie utrzymać odpowiedni kąt ostrzenia „na oko”. Początkującym jest to trudne – zaleca się im wykonanie specjalnego przyrządu z przedmiotów codziennego użytku. Na przykład z odpowiedniej wielkości śruby, nakrętki i silnego magnesu, metalowych kątowników, drewnianego klocka:
Przynajmniej należy nanieść na podpórkę szlifierki (w ostateczności na stół) linię pod odpowiednim kątem. Użyj kątomierza.
Ostrzenie na tarczy szlifierskiej
Szlifierka stołowa wyposażona w tarczę szlifierską to urządzenie uniwersalne. Przy jej użyciu ostrzenie wierteł zajmie kilka minut.
Co należy zrobić:
- Umieść wiertło pod kątem 60 stopni względem płaszczyzny tarczy szlifierskiej. Krawędź skrawająca powinna wówczas przyjąć położenie poziome i znajdować się równolegle do tarczy.
- Jeśli wiertło jest duże, mocno uszkodzone, stępione, należy najpierw użyć grubego kamienia do metalu, a następnie miękkiego. W pozostałych przypadkach można użyć tylko jednego kamienia – do precyzyjnego ostrzenia.
- Proszę położyć lewą rękę z narzędziem na podstawce. Proszę unieruchomić wiertło kciukiem. Prawą ręką chwycić za trzpień.
- Proszę włączyć szlifierkę. Ostrożnie dosunąć wiertło. Proszę docisnąć krawędź tnącą do powierzchni kamienia i płynnie przesunąć końcówkę do góry, opuszczając trzpień. Wykonując ruchy ślizgowe, proszę zachować kąt 60 stopni i nie osłabiać nacisku.
- Proszę obrócić wiertło o 180 stopni. Ustawić je w analogiczny sposób (patrz pkt 1) i wykonać ostrzenie (pkt 4). Głównym zadaniem jest wyrównanie tylnych powierzchni i nadanie im jednakowego nachylenia.
- Proszę kontynuować ostrzenie narzędzia równomiernie z obu stron, aż krawędzie tnące staną się ostre.
- Proszę sprawdzić, czy krawędzie są symetryczne. W razie potrzeby proszę skorygować ich długość.
- Proszę zmniejszyć mostek, jeśli jest zbyt szeroki. Pomoże to zmniejszyć opór przy cięciu metalu.
Od twardości materiału zależy prędkość obrotowa kamienia szlifierskiego. Im twardsze wiertło, tym wolniej powinien się obracać.
Ostrzenie na szlifierce kątowej
Szlifierki kątowej należy używać tylko w ostateczności. Ze względu na swoją ruchomość może być przyczyną obrażeń. Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, zaleca się solidne przymocowanie narzędzia do arkusza sklejki lub zamocowanie w imadle. Amatorzy wykonują również specjalne uchwyty do kierowania i utrzymywania wierteł pod określonym kątem. Są one mocowane do szlifierki kątowej. W efekcie powstaje wygodne i wydajne urządzenie do ostrzenia.
Do ostrzenia na szlifierkę kątową montuje się tarczę ścierną. Dalszy przebieg pracy jest dokładnie taki sam, jak przy użyciu szlifierki stołowej:
- Wiertło ustawia się pod odpowiednim kątem do tarczy ściernej.
- Oszlifowuje się tylną powierzchnię jednego zęba, a następnie drugiego.
- Koryguje się długość krawędzi tnących.
- Ostrzy się mostek.
Szlifierką kątową można ostrzyć tylko cienkie wiertła. Przy ostrzeniu twardego narzędzia o dużej średnicy istnieje duże ryzyko obrażeń.
Za pomocą nasadki na wiertarkę
Rzemieślnicy, którzy chcą ułatwić sobie ostrzenie wierteł, używają specjalnej nasadki na wiertarkę. Urządzenie ma postać uchwytu. Wewnątrz znajduje się kamień szlifierski o specjalnym kształcie z ustawionym kątem 118 stopni. Na nasadce znajduje się również 15 otworów na wiertła spiralne o różnej średnicy (3,5–10 mm). Po włączeniu kamień obraca się i ostrzy narzędzie. Średni koszt nasadki wynosi 32 zł (SPARTA 912305).
Do ostrzenia potrzebne jest:
- Zamontować nasadkę na wiertarkę.
- Włożyć wiertło w otwór nasadki o odpowiedniej średnicy aż do oporu.
- Włączyć wiertarkę elektryczną na 20–30 sekund.
Mimo oczywistych zalet nasadki – prostoty i wygody użytkowania – metoda ma wady:
- Za pomocą tego przyrządu można naostrzyć tylko lekko stępione narzędzia bez poważnych uszkodzeń.
- Nasadkę można przymocować do wiertarki o średnicy szyjki 43 mm, a ostrzenie odbywa się tylko pod jednym kątem – 118 stopni. Nasadka nie nadaje się do wierteł do drewna i metali kolorowych.
Jak ostrzyć małe wiertła?
Cienkie wiertła o średnicy 1–3 mm szybko się tępią, a czasem nawet łamią. Początkującemu trudno będzie je naostrzyć na szlifierce: krawędzie tnące są zbyt małe i ścierają się nawet przy lekkim docisku. Istnieje ryzyko deformacji narzędzia.
Lepiej użyć osełki lub diamentowego pilnika. Potrzebny będzie również przyrząd umożliwiający utrzymanie odpowiedniego kąta ostrzenia. Należy go wyciąć z PCV lub drewna, zachowując kąty 90, 60, 30 stopni.
Chwyt powinien się w nim obracać, ale nie luźno.
Jak prawidłowo ostrzyć:
- Proszę ustawić wiertło jak pokazano na obrazku.
- Proszę przyłożyć osełkę i przesuwać wiertło z lekkim naciskiem.
- Proszę wykonać około 10 ruchów.
- Proszę obrócić wiertło o 180 stopni i powtórzyć czynność.
- Proszę ocenić jakość ostrzenia za pomocą lupy.
- Proszę kontynuować ostrzenie wiertła, aż do uzyskania pożądanego efektu.
Pytania i odpowiedzi
Czy można ostrzyć wiertła za pomocą papieru ściernego?
Tak. Ale ręczne ostrzenie zajmie kilka godzin. Aby przyspieszyć proces, papier lub samo wiertło mocuje się do obracającego się elementu wykonującego 1000 obrotów na minutę (wkrętarka, wiertarka elektryczna). Można zamocować wiertło w uchwycie wiertarki, włączyć bieg wsteczny (rewers) i wywiercić w papierze ściernym kilka otworów. Ostrzenie na rewersie nieco „ożywi” narzędzie.
Których wierteł nie da się naostrzyć w warunkach domowych?
Wiertła o wysokiej gęstości i twardości. Na przykład używane do cięcia żeliwa.
Jak poznać, że narzędzie wymaga ostrzenia?
Pierwszą oznaką, że wiertło należy naostrzyć, jest pisk na początku wiercenia. Jednocześnie narzędzie będzie się bardzo nagrzewać i szybko zużywać.
Umiejętność ostrzenia wierteł jest wskaźnikiem kwalifikacji specjalistów technicznych. Jest to dość złożony proces, składający się z wielu niuansów. Opisanie wszystkich szczegółów w jednym artykule jest niemożliwe. Powyższe metody pomogą opanować podstawy. Reszta to kwestia praktyki. Każde mistrzostwo rozwija się w pewnym czasie. Jeśli pierwsza próba nie powiodła się, nie rezygnuj z podjętego zadania. Przeczytaj materiał jeszcze raz, sprawdź kąty ostrzenia, proporcjonalność. Usuń popełnione błędy. Trochę cierpliwości – a zadanie zostanie rozwiązane.






















Zawsze na oko. Ale materiał robi wrażenie.
Najprostszym sposobem jest wywiercenie otworu w nakrętce od strony krawędzi i szlifowanie według tego szablonu, bez żadnych komplikacji.
Kolejny zwolennik debili z nakrętkami!?
Tak, ale żeby wywiercić nakrętkę, trzeba naostrzyć wiertło...((
Materiał świetny. Podoba mi się. Kiedyś też ostrzyłem wiertła «na oko», ale wychodziło dość krzywo. Zrobiłem przyrząd do ostrzenia wierteł. Tu, swoją drogą, ten przyrząd jest opisany w tym artykule. Teraz już nie męczę się.
To zależy od oka. Zawsze ostrzę je na oko i nie widzę różnicy przy wierceniu nowym i naostrzonym wiertłem.
Zapłaciłem 1,40 zł za 25 sztuk, naostrzyli, używam od roku.
Kiedyś to była cała branża, a zawód ostrzarki był zawsze ceniony. Teraz to rzadkość, bo mało jest zakładów produkcyjnych, a plankton biurowy nie jest przeszkolony w takich sprawach. Łatwiej grać w czołgiki?
Najprostsza opcja!
1,40 zł za naostrzenie 25 wierteł!? Kolego, niczego nie pomyliłeś? 14 zł jeszcze bym uwierzył, i tak byłoby mało, powiedzmy, że za 14 zł nawet nie podszedłbym do szlifierki!!
Tokarz z 30-letnim stażem. Ale i tak znalazłem w artykule kilka trików, których nie znałem.
Taka bzdura, taniej kupić nowe wiertło za 2 zł. Rozpętali całą naukę, poważniejszą niż sektor kosmiczny…
A sklep zamknięty!
Wasia, ty jesteś taki Wasia… Wyobraź sobie, że chleb z kiełbasą nie rosną na drzewach… )))
Ech Wasia, Wasia……..
Wasia, masz rację, jeśli potrzebujesz jednego otworu na rok, to 2 zł to nie pieniądz, ale jeśli 300 dziennie, to tu, Wasia, tylko nauka pomoże
Ech Wasia Wasia ….. Z takim podejściem wkrótce Chińczycy będą ostrzyć wam wiertła.
jestem niezdarny, nic nie umiem zrobić, nie chcę się nauczyć bzdur piszesz, kiedy masz 100 wierteł, tępią się, pójdziesz kupić
Ty, Wasia, jesteś niezdarnym planktonem biurowym!!!
Słusznie !)) Żyj z dnia na dzień, po co zawracać sobie głowę, to się nigdy nie przyda)…
Wasia, a ty nie pierzesz skarpetek, tylko zawsze kupujesz nowe?
Wasia mądry, Wasia bogaty.
2 zł za małe wiertło. Poważne wiertła kosztują poważnie. Do tego, jeśli jest ich kilkadziesiąt i wierci się często, to nie tylko na zakupie, ale i na ostrzalni można zbankrutować. Lepiej przeczytać mądre wskazówki i poćwiczyć ręce. Zaoszczędzone pieniądze to zarobione pieniądze.
Słusznie, tylko w przypadku, gdy używa się wiertła raz na kilka lat. A jeśli stale? Zbankrutujesz na wiertłach. A tę naukę już dawno rozpowszechniono. A jak według pana szkolić ludzi w zawodzie?
Wasia, a jeśli wiertło na 30? albo na 6, ale trzeba ich dużo, powiedzmy 100 sztuk, a wiertła w większości przypadków są gówniane, po trzech otworach trzeba ostrzyć, chyba że kasa się przelewa …..
Nie jest prościej, ostrzenie sklepowe w ogóle mi nie odpowiada, mało zdejmuje na obrót i mocno się grzeje, a także szybko tępi. Z normalnym ostrzeniem wiertarka ręczna wierci żwawiej niż kilowatowa wiertarka elektryczna z marnym sklepowym wiertłem.
Pokazane rysunki i plakaty dla uczniów szkolnictwa zawodowego kształcących specjalistów w dziedzinie obróbki metali. Dla laika, który kilka razy naostrzy wiertło i odkryje, że wiertło będzie wiercić, metodą prób i błędów. Dla różnych metali kąt ostrzenia jest inny.
metoda prób i błędów to oczywiście wyższa szkoła jazdy. Na przykład moja babcia nie umiała czytać, oglądała tylko obrazki. Babcię nauczono czytać w wieku 25 lat, a mnie wysłano do szkoły i już w wieku 7 lat zmuszono do czytania, więc można błądzić w nieskończoność. Albo już w wieku 7 lat ostrzyć.
Nie piłem, nie paliłem, w wieku 7 lat wysłano mnie do szkoły – i się zaczęło.
Żadnych prób i błędów. Napisane kompetentnie i zrozumiale. Wniknij i korzystaj.
Synku, co ty robisz na babskim forum??? Kolektywne jest tu tylko twoje zdanie, oddaj telefon matce i spać, już!
Wiertła w pracy ostrzę szlifierką kątową, bo szlifierka stołowa się zepsuła. Wiercę żelazo i aluminium. Najważniejsze, żeby nie spalić! A tu cała afera.
Kąt ostrzenia zależy od materiału, który będziemy wiercić. A ściślej mówiąc, nie tylko od niego, ale i od jego twardości. Kąt (i kąt przyłożenia), który tworzy krawędź skrawającą, tzw. wstęgę, wreszcie… przesmyk. Tak uczyli mnie mistrzowie… Potem sam uczyłem się na mistrza.
To „łatwy sposób” dla MISTRZA, a nie dla każdego gościa. Nie jestem botanikiem, w przeszłości frezer IV kategorii, ale swoje wiertła do ostrzenia oddaję konkretnym MISTRZOM.
)
Pracowałem całe życie rękami, wiertła też ostrzyłem, tylko na szlifierce stołowej, na specjalnym kamieniu. Bez problemu naostrzę wiertło nawet na szlifierce kątowej. Ale w przypadku skomplikowanych metali, gdzie jest podwójne ostrzenie przesmyku, tylko diamentowa tarcza.
Raz pokazali i za pierwszym razem naostrzyłem, a tu można napisać dysertację, jak instrukcję obsługi łyżki stołowej.
Podręczniki są. Trzeba czytać, ale autorzy są wspaniali. Dzielenie się swoją wiedzą nie każdemu jest dane. A uczyć się nigdy nie jest za późno.
Absolutnie słusznie!
Autorze, dziękuję za potrzebny artykuł. Dodałem go do zakładek.
Tylko głupiec wie wszystko i… Wasia partacz.
Złote słowa. Pracowałem w fabryce jako ostrzarz narzędzi skrawających. Zanim nabierze się wprawy, mija trochę czasu. Dobrze, że mieliśmy dobrych mentorów.
Kupowanie za każdym razem nowego wiertła jest nieopłacalne. Dobry artykuł.
Niezły i obszerny materiał. Taki jest potrzebny na praktyki fabryczne dla początkujących chłopaków. Brawo.
Mądry przeczyta i będzie korzystał, a głupi partacz będzie tylko dyskutował, bo rozumu, żeby zrobić, brak.
…wiertło kręte ma 5 krawędzi skrawających: 2 główne, 2 pomocnicze (boczna spirala), 1 przesmyk, który przeszkadza w wierceniu. Im cieńszy, tym lepiej wiertło wierci. Aby go zmniejszyć, istnieje wiele sposobów ostrzenia… ale to już zupełnie inna historia.
Kupiłem 4 lata temu chińską maszynkę do ostrzenia wierteł. To oczywiście szajs, ale kiedy się wprawiłem… Ostrzę wiertła od 1,5 mm do 13,2 zł – bez problemu.
Muszę sobie kupić, bo męczę się na oko. Wiertła chińskie to gówno, tępią się szybko nawet na miękkiej stali.
Oczywiście, do małych wierteł, śrubokrętów itp. potrzebna jest ręczna ostrzałka stołowa, a do dużego osprzętu technicznego i innych potrzebny jest napęd elektryczny, kamień to podstawa…
Jakiej średnicy powinno być wiertło i jakie obroty nadać ściernicy, aby po naostrzeniu każdej płaszczyzny zanurzać je w oleju na 2-3 MINUTY?
Ogólnie wszystko jest poprawne, ponieważ cały materiał pochodzi z literatury specjalistycznej dotyczącej ostrzenia narzędzi skrawających.
Wszystko napisane poprawnie, tylko jeden moment niepokoi, a mianowicie: «3. Połóż lewą rękę z narzędziem na podstawce. Unieruchom wiertło kciukiem. Prawą ręką chwyć za chwyt.» Moim zdaniem to pewny sposób na okaleczenie, jeśli wiertło z jakiegoś powodu zetknie się z tarczą szlifierską. Zostanie szarpnięte w dół tak, że mało się nie wyda, można stracić palec. Powodem jest ręka leżąca na podstawce, której nie zdążysz odciągnąć. Uczono mnie trzymać rękę w powietrzu. Wtedy odruchowo można wypuścić wiertło i cofnąć rękę.
Wszystko poprawnie.
Artykuł jest dobry i fachowy. Ale że przyda się pani domu… tutaj bardzo wątpię.
Oczywiście, autor zebrał solidny materiał, ale wszystko jest proste – zrób dowolny kąt i na oko. Najważniejsze to przyłóg i zmniejszenie rdzenia pod odpowiednim kątem. Autor to chyba teoretyk, ale popracował dobrze.
Ostrzenie wiertła to cała nauka. I nie każdy potrafi to zrobić prawidłowo. Zwłaszcza ten, kto ma ręce nie do rzeczy.
Chłopaki mówią wszystko poprawnie
Zgodnie z GOST 1759.1-82 (ST CMEA 2651-80), klasy dokładności nakrętek to A, B i C, czyli 60 stopni na kącie przy powierzchniach może nie być, a w takim przypadku jedną stronę wiertła można naostrzyć pod kątem 59, a drugą pod kątem 61 i co otrzymamy?
Po prostu patrzysz, żeby było symetrycznie, a taki drobiazg jak jeden stopień szczególnie nie wpłynie na pracę wiertła.
Autorowi szacunek i Kciuk w górę. Komentatorom: mniej więcej normalne wiertła kosztują od 4 zł. Za 1,20 zł chińskie aluminiowe się gnie.
Wyrzućcie wszystkie przyrządy i nauczcie się ostrzyć ręcznie
nie każdemu jest to dane
Nas w swoim czasie uczono ostrzyć ręcznie. O żadnych przyrządach nie było mowy. Pracowałem jako ślusarz narzędziowy, przeostrzyłem niezliczoną ilość wierteł.
Kolego po fachu, też jestem narzędziowcem, mam 4. kategorię, ale czytam te opinie i dziwię się – nie ma mistrzów, sami menedżerowie bez ręki!
Miałem kolegę, który uczył się kiedyś w szkole zawodowej na narzędziowca, wiertła ostrzył w pięć sekund.
Naostrzyć wiertło – problem światowego poziomu. Śmieszne.
dobry i potrzebny artykuł…
Są ludzie, którzy do wymiany żarówki w żyrandolu wzywają elektryka. Ich prawo. A ten artykuł jest dla tych, którzy wolą robić rzeczy własnoręcznie. Jest w nim wiele przydatnych informacji. Dlatego dziękuję autorowi. A kto sam nie lubi majsterkować – niech nie czyta takiego materiału, to nie dla niego…
PS Co do tego, czy przyda się to pani domu – moja małżonka, gdy jestem w delegacji, wymieni uszczelkę w baterii, zmieni bezpiecznik w rozdzielnicy, a w komputerze wymieni pastę termoprzewodzącą. A z wykształcenia jest chemikiem-analitykiem (zresztą kandydatem nauk). Więc „są kobiety w polskich wsiach” :-). To jest dla takich.
dziękuję.
Dobry artykuł. Wszystko dokładnie opisane. Ostrzyłem wiertło na szlifierce kątowej, teraz myślę, czemu wcześniej tego nie robiłem. Tyle wierteł zmarnowanych na próżno.