Pokazuję, po co przecinam stare (podarte) gumowe rękawiczki
Spis treści:
Mądra gospodyni niczego nie wyrzuca bez powodu. Stare gumowe rękawiczki kroję na kawałki i używam do celów domowych.
Ograniczniki do wieszaków
Gdy tylko rękawiczki zaczynają przeciekać, kroję je na części:

„Rękaw” kroję na paski i naciągam na wieszaki. Powstają świetne ograniczniki. Koszulki, bluzki na cienkich ramiączkach, lekkie sukienki i inne ubrania nie zsuwają się, już nie martwię się o bałagan w szafie.
Efekt antypoślizgowy
Deska do krojenia ślizgająca się po stole może prowadzić do urazu. Kiedyś kroiłam rybę i mocno się skaleczyłam, gdy deska nagle zjechała na bok. Potem zajęłam się bezpieczeństwem:
- Odcięłam 2 gumowe paski z rękawiczki.
- Przymocowałam gumki do brzegów deski do krojenia.
Gotowe! Teraz deska leży nieruchomo na stole i nie zjeżdża na bok.
Mocowanie
Gumki uzyskane z rękawiczek zawsze znajdą zastosowanie w gospodarstwie. Można nimi zamocować:
- gazę na słoiku lub garnku;
- rulon papieru do pieczenia;
- szpulki z satynowymi wstążkami;
- zwinięte w rulon ręczniki, ubrania;
- otwarte opakowania z kaszami;
- pokrywkę na garnku do transportu.
Mocowania są bardzo wytrzymałe. Nie rwą się, nie pękają i nie wysychają z czasem.
Ratunek przed wyciekami oleju
Aby na butelce z olejem roślinnym nie było tłustych wycieków, owijam szyjkę małym prostokątem papierowej serwetki. Papier wchłania przypadkowo rozlane krople oleju. Dzięki temu butelka pozostaje czysta. Aby serwetka dobrze trzymała się na szyjce, mocuję ją tą samą gumką z rękawiczki.
Proca z lat 90.
Niedawno mąż zobaczył, jak kroję kolejną parę rękawiczek. Widok „paluszków” przywołał wspomnienia z dzieciństwa i postanowił pokazać synowi, jak się bawił w młodości. Chłopcy w tamtych czasach bardzo lubili strzelać grochem i bzem czarnym. Oprócz zwykłych proc popularne były takie urządzenia:
Nazywały się samostrzałami, jarzębinkostrzelami itd. Robi się takie cudo bardzo prosto:
- Odcinamy górną część butelki.
- W pokrywce wypalamy rozgrzanym szydłem (lub igłą dziewiarską) otwór, a właściwie usuwamy cały wierzch.
- Naciągamy 'palec' na szyjkę butelki.
- Dokręcamy pokrywkę, aby ją zamocować.
Aby wystrzelić, należy wrzucić do środka kulkę lub groszek, odciągnąć gumową końcówkę i gwałtownie puścić.
Ochrona na drzwiczki szafek
Nasz kot to zapalony amator wspinaczki po szafkach. Otwiera drzwiczki łapą, opróżnia półkę i urządza sobie legowisko. Jak tylko go nie rugałam i nie karałam, nie udawało się wyplenić złego nawyku. W końcu musiałam zamontować zabezpieczenie:
Zaczepiamy gumkę z rękawicy na uchwytach szafki, tworząc 'ósemkę'.
I żaden kot nie przejdzie. Zabezpieczenie świetnie sprawdza się również przed dziećmi.
Ochrona przed trzaskaniem drzwi
Jeśli obawiasz się Pan/Pani, że dziecko przypadkowo zamknie się w pokoju, za pomocą gumki można zablokować zamek w drzwiach. Robiłam tak, gdy syn był jeszcze bardzo mały.
- Zaczepiamy gumową taśmę z rękawicy za klamkę.
- Krzyżujemy gumkę.
- Naciągamy na klamkę z drugiej strony drzwi.
Ważne jest, aby upewnić się, że zapadka zamka weszła do środka. Wtedy drzwi na pewno się nie zatrzasną.
Odkręcenie ciasnej pokrywki
'Dłoń' z gumowej rękawicy jest wygodna do otwierania słoików typu 'twist'. Często bywa tak, że pokrywka jest bardzo ciasna i nie chce ustąpić, jak by się jej nie odkręcało. Ale wystarczy położyć na wierzch część rękawicy – voila! Słoik otwarty. Dzięki gumowej przekładce ręka przestaje się ślizgać i pokrywkę odkręca się przy minimum wysiłku.
Usunięcie farby z pędzelka
Gumowe paski z rękawic używam przy malowaniu budynków gospodarczych na działce:
- Otwieramy słoiczek z farbą.
- Naciągamy gumkę na słoik.
- Zanurzamy pędzel w farbie.
- Usuwamy nadmiar farby, przeciągając pędzel po pasku gumki.
Dzięki temu praca przebiega szybko. Farba nie spływa po płocie, nie kapie, a brzegi słoika pozostają czyste. Tylko nie próbuj Pan/Pani odciągać gumki. W przeciwnym razie polecą rozpryski, ubrudzisz siebie Pan/Pani i wszystko dookoła.
Wykręcić wkręt z uszkodzonym łbem
Kawałek rękawicy przyda się do wykręcania wkręta z zerwanym nacięciem. Aby narzędzie nie ślizgało się, połóż Pan/Pani na łbie gumową przekładkę. Teraz z łatwością wykona Pan/Pani zamierzone zadanie.
W ten właśnie sposób wykorzystuję stare gumowe rękawice. Oczywiście, jeśli są już całkiem zużyte, pokryte nalotem, bez wyrzutów sumienia wyrzucam je do kosza na śmieci. Ale częściej na powierzchni pojawia się po prostu mała dziurka i rękawice zaczynają przeciekać. Z wyglądu są absolutnie normalne, jak nowe, ale nie można już w nich myć naczyń. Za to można pociąć je na gumki – one zawsze przydadzą się w gospodarstwie.










Dziękuję za artykuł, idę ciąć rękawice.
Dziękuję za artykuł. Bardzo mi się podobał. Wezmę to pod uwagę.
Super! W tych rękawiczkach myłam wannę i toaletę, a teraz gumki używam w kuchni – bardzo higienicznie.
Olgo, nikt Pani nie zmusza, aby używać tych rękawiczek, w których myła Pani toaletę. Wydaje mi się, że poza Panią nikomu to nie przyszło do głowy i nie przyjdzie. Mam nadzieję, że nie myje Pani w nich naczyń? Jeśli nie, to właśnie rękawiczki do naczyń można przeznaczyć do krojenia.
Niech się Pani nie łudzi, wszystko na marne, wyrzucać. Ja wymieniam raz w miesiącu, rwą się. I suszę, i myję. Ale flory bakteryjnej nikt nie odwołał. Proszę dbać o siebie i bliskich. Wszystko to szmelc.
Tak, wszystkie porady stosuję. Bardzo dobrze, że zebrała je Pani razem. Używałam do tego zwykłych gumek biurowych. Ale rękawiczki też tnę. W nich guma jest grubsza niż w biurowych gumkach. Odcinam szerszy pasek do pudełek po butach i innych pudełek, żeby wieczko nie zsuwało się.
Dziękuję, porady mi się podobały.
Dobre porady. Dziękuję.
Ja również używam obciętych gumek ze skarpet, podkolanówek, rajstop. I w mieszkaniu, i na działce.
Świetne porady, dziękuję.
Fajnie, dziękuję, ciekawy artykuł.
Porady doskonałe! Jak zawsze, wszystko, co proste, jest genialne!
Mnie też spodobały się porady z rękawiczkami, dziękuję.
Zabawne urządzenie do strzelania jarzębiną, koniecznie pokażę wnukowi ….))
Nie radzę takiej zabawy, można trafić w oko.
Ja po prostu je wyrzucam. Gumki 100 sztuk kosztują 1,08 zł. Są przynajmniej czyste i nowe. Stare trzeba wyrzucać, choć jestem emerytką.
Myślę tak samo jak Pani, nie ma co w domu gromadzić niepotrzebnych rzeczy.
????
Za Pani komentarz, Anno, doskonale.
Używam gumowych rękawiczek do brudnych prac, po których można je tylko wyrzucić. Używać ich na wieszakach, desce do krojenia i tym podobne — za nic! Można kupić gumki w sklepie papierniczym, czy naprawdę ktoś myśli inaczej. A gdzie Pani używa rękawiczek, po czym pozostają czyste?
Zgadzam się z Panią w 100%. Używane rękawiczki nie mają miejsca na stole, na paczce z makaronem, kaszami itd.
Zgadzam się z Panią. Minęły czasy, gdy dostosowywaliśmy się do różnych zastosowań. Podarte rękawiczki od razu wyrzucam.
Zgadzam się z Panią!
Używam do mycia naczyń. Do brudnych prac używam innych. Do podłóg — jedne, do wanny inne, do toalety jeszcze inne. A co, czy może być inaczej? Po naczyniach, dlaczego nie użyć w gospodarstwie.
Zgadzam się z Panią całkowicie. Mam paczkę bankowych gumek, kosztują grosze, a robić w domu ten wstyd, uważam, że nie ma sensu.
Mam łuszczycę, wszystko robię w rękawiczkach. Prawda, przeżyłam wiele naczyń, mycie w rękawiczkach trudniejsze, wyślizguje się. Dlaczego myć naczynia można w rękawiczkach, a otworzyć słoik czy zamocować wieczko nie można? Najważniejsze używać czystych. A gumki do pieniędzy to szmelc, wysychają, pękają i są za cienkie. Podobało mi się kilka rad.
W kuchni, czasem rękawiczki rwą się, można powiedzieć, od nowości! I już dziurka!
W ogrodzie używam, skorzystam z rady.
Zgadzam się z Panem/Panią. Minęły już czasy, gdy dostosowywaliśmy się do różnych zastosowań. Podarte rękawiczki natychmiast wyrzucam. Nie ma dla nich miejsca w domu!
Dziękuję, bardzo przydatna informacja. G R A T U L U J Ę
Ciekawe i pożyteczne myśli, tylko gdzie jeszcze przechowywać te wszystkie gumki…
Ja bym z nich nie korzystała
Porady są przydatne, dziękuję.
O Z G R O Z A ??????? G R O S Z A P A N S T W O N I E J E S T W A R T E Z A M A R N O T R A W S T W O, Ż Y J E C I E T Y L K O K O N S U M P C J Ą, N I E C H B Ó G U K A R Z E W A S Z W Y S O K O Ś C I N I E B I O S, P O P R O S T U Z A B I J A C I E N A S Z Ą M A T K Ę Z I E M I Ę – A R M I A K O N S U M E N T Ó W – T Y M B A R D Z I E J W R O S J I N I E M A K U L T U R Y Z B I O R K I, S E G R E G A C J I. P O C O T A K Ż Y Ć I J A K Z I E M I A T A K I C H N O S I I N I E N A L E Ż Y S I Ę D Z I W I Ć K O R O N A W I R U S O W I – K A R A B O Ż A. N I E C H P AŃ S T W O P O D Z I Ę K U J Ą, Ż E T O N I E M E T E O R Y T… B Ó J C I E S I Ę P O Ż A R Ó W, P O W O D Z I – P O D N I E S I E S I Ę W O D A Z D N A O C E A N U I P O M Ś C I S I Ę N A W A S, C Z A S O W I G O Ś C I E Z I E M I, I Z M I E C I E J A K W I Ó R Y I N I E S P Y T A G Ł O W Y, P R E Z Y D E N T A, S Ę D Z I E G O, D Z I E C K A C Z Y K O G O K O L W I E K – B Ę D Z I E T O S I Ł A, K T Ó R A P O M Ś C I I J E J Z E M S T A B Ę D Z I E S T R A S Z N A, A K O R O N A W I R U S W Y D A S I Ę P R Z Y T Y M J A K K W I A T E K… L U D Z I E, J E S T E Ś C I E T Y L K O G O Ś Ć M I, N I E Z A P O M I N A J C I E, A Z I E M I A Ż Y Ł A B E Z N A S I J E S Z C Z E P R Z E Ż Y J E.
Nie zrozumiałem – woda, która podniesie się z dna oceanu, za co będzie mścić? – za to, że używaliśmy gumek ze starych rękawiczek, czy za to, że nie używaliśmy gumek ze starych rękawiczek?
Jaki z pana/Pani zły człowiek! To takich Bóg powinien karać.
D O B R E R A D Y.
Tak, mądrze! I cokolwiek by mówiono, artykuł z serii małe triki prowadzenia gospodarstwa domowego. Dziękuję.
Co Pan/Pani ma na myśli? To, że ktoś udzielił cennych rad, czy to, że nie umie Pan/Pani z tych rad korzystać?
To się nazywa wariatkowo, towarzysze. Pod deskę świetnie kładę papierową serwetkę; w pana/Pani przypadku gumki trzeba by zdejmować, myć, suszyć, zakładać ponownie – po co takie utrudnienie? Do farb istnieje wspaniały wynalazek ludzkości – specjalna tacka, gdzie usuwa się nadmiar farby. Do szaf przed kotami i dziećmi są specjalne zabezpieczenia. Wieszaki można od razu kupić porządne. Słoiki doskonale otworzy otwieracz do konserw. Do kasz istnieją specjalne zaciski i słoiki, a także kasze w torebkach, a wszystko to kosztuje bardzo niewiele, służy dłużej i wygląda ładniej.
Przyłączam się do wszystkiego, co Pan/Pani pisze; używam rękawiczek i wyrzucam je, ponieważ uważam to za niehigieniczne, aby używać ich dalej.
Zgadzam się.
A kto u Pana/Pani prowadzi gospodarstwo domowe? Hrabin i księżnych w naszym kraju nie ma od 1917 roku.
Dobre rady, dziękuję. Chciałabym usłyszeć, jak zniszczyć rękawiczki do stanu uniemożliwiającego ponowne użycie, skoro czasem rwą się już przy pierwszym użyciu? Proszę podpowiedzieć, bo wydałam na nie majątek. Tylko nie proszę o cenie, to nie działa.
Co do ceny – niepotrzebnie? Kupiłam bardzo grube za 3,60 zł 2 lata temu, wysokie, do łokcia, do tej pory się nie rwą! A ile teraz kosztują – nie wiem…
Jeśli spojrzeć na komentarze do porad,
to zawsze znajdą się ludzie, którzy
Krytykują z pozycji, że niby my
Nie drobizimy się i wszystko wyrzucamy. Może nie tędy weszliśmy, mądrale
?
!!!
Właśnie! Ja też nie rozumiem, skąd wzięli się w tym artykule! Czego oczekiwali, klikając w tytuł, który jasno mówi o treści? Nowy sposób na wyrzucanie rękawic do śmieci? Sami sobie z tym nie radzą?
Dla leniuszków wszystko jest udręką.
Dziękuję za porady. Często irytują mnie gumki, odrobinę je naciągniesz i pękają. A u rękawic guma jest bardziej elastyczna.
Podpowiadam. Idzie Pan do sklepu MEDTECHNIKA, kupuje rękawice w kolorze NIEBIESKIM (błękitnym). Rok temu kupiłam 3 pary i są nadal całe. Używam ich głównie do prania rzeczy nienadających się do prania maszynowego. A piorę prawie codziennie, zwłaszcza latem.
No cóż, bogaci tu nie mają nic do roboty…..A ona jest mądra, dziewczyna, tym bardziej w obecnych czasach\to nie Moskwa, gdzie emeryci dostali po 8 tysięcy pomocy, a my musimy przetrwać\siedzimy i nie wiadomo do końca, czym się to skończy… siedzimy na jednej emeryturze….
Tu nawet nie chodzi o bogactwo! Oszczędność nie jest wielka, ale mniej szkody dla natury! Trzeba świadomie podchodzić do konsumpcji! A nie, coś tam do śmieci. Ja sortuję, myję i oddaję plastik, staram się używać ponownie, noszę własne torebki i torby ekologiczne, ale mimo to jedna osoba w miesiącu produkuje bardzo dużo śmieci, zaśmieciliśmy planetę, społeczeństwo konsumpcji prowadzi do katastrofy. Co się dziwić, kiedyś nie wiedzieliśmy nawet, co to gluten i alergia na mleko, teraz spotkać dziecko bez alergii — rzadkość! Nie można żyć — po mnie choćby potop, na mój wiek starczy! Już nie starczy, onkologia na każdym kroku!
Tak, mnie też martwi ten aspekt. Ograniczanie i sortowanie śmieci wydaje mi się potrzebne i pożyteczne dla poprawy lub choćby powstrzymania pogorszenia ekologii. Minimum, ale jeśli każdy lub wielu będzie robić, co w ich mocy, to jest nadzieja na lepsze. A przynajmniej — sumienie czyste i nie dręczy.
Tak, bieda zmusza do pomysłowości… W IKEI nie próbowała Pani?
A co, na wsiach też jest IKEA?
Ani kreatywności, ani rozumu, ani wyobraźni. Tylko pieniądze, pieniądze, pieniądze…. A autorka artykułu jest mądra
Mądra dziewczyna, twórczy umysł, a nie konsumpcyjny!
Nie mogę zarzucić autorce skąpstwa ani braku wyobraźni;
Ona — mądra, ma racjonalne i rzeczowe podejście do każdej sprawy. Dba o grosze, a zużyte rzeczy można z powodzeniem wykorzystać w gospodarstwie.
Mądra dziewczyna. Szanuję ludzi myślących.
A co, na wsiach też jest IKEA?
Nie zapominajcie, że połowa Rosji żyje w biedzie.
Jeden niezadowolony z życia… Autorce - dziękuję za doświadczenie!!!
Gdzież Pan widział 100 sztuk za 27 rubli? (27 rubli = 1,08 zł)
Wygląda okropnie.
Mam 63 lata, porady bardzo przydatne, wielkie dzięki
Porady dobre. Niektóre wezmę pod uwagę.
Porady przydadzą się, dziękuję??
Wielkie dzięki, nie przyszło to do głowy
Super, na pewno wykorzystam na działce, to świetny pomysł, mądra dziewczyna!
Każdy człowiek ma wybór i swoje zdanie… ktoś – puszcza jad… ktoś mądrzeje… wszyscy jesteśmy różni… i pod względem statusu… i pod względem środowisk… A za radę dziękuję!
Dziwne komentarze. Są ludzie, którzy nie mogą nie myśleć i nie używać swojego umysłu, choćby dla niewielkich oszczędności. Tak jak są poeci, którzy nie mogą nie pisać wierszy, nawet jeśli nikomu nie są potrzebne.
Dlatego krytyka zwolenników jednego czy drugiego podejścia jest głupia. Każdy wybiera to, co jest mu bliższe.
DZIĘKUJĘ! BARDZO DOBRE I PRZYDATNE POMYSŁY
Brawo! Przyzwyczailiśmy się wszystko wrzucać do kosza. Bardzo niezłe pomysły.
Szanuję cudze pomysły. Czasami korzystam. A na butelkę z olejem nakładam wacik – w środku robię krzyżowe nacięcie i nakładam na szyjkę. Można wziąć dwa waciki.
Aby olej nie spływał po butelce, na szyjkę nawiń czyste, odcięte gumki ze starych skarpetek.
Rady są dobre, ale na przyszłość pisz „deseczka”, a nie «doseczka»
Bardzo przydatne rady. Zdecydowanie nie dla leniwych. Są różne panienki, u nich i tak wszystko w porządku.
Rady są świetne
Każdy postępuje tak, jak mu wygodnie. Ja albo kupiłabym gumki, albo pocięłabym nową rękawiczkę. Tak jest rzeczywiście bardziej higienicznie. Pod deseczkę można położyć ładną kuchenną ściereczkę?
Gościu, to nie jest ważne. Najważniejsze, że się podniesie i ukarze wszystkich po kolei za wszystko, zaczynając od niemowląt, które nie opanowały «kultury zbierania i sortowania», a kończąc na takich pseudokażnodziejach, żeby nie histeryzowali i nie bredzili tak w internecie.
Amen.
Przepraszam, z jakiegoś powodu opublikowało się w głównym wątku, a nie jako odpowiedź na konkretny komentarz z przepowiednią kar niebieskich, napisany caps lockiem, chociaż odpowiadałam właśnie tam…
Świetny zbiór rad z wariantami wykorzystania pociętych rękawiczek, a także ogólnie podobnych gumek! Ogromne podziękowania dla autorki, która nie leniła się ich zebrać i opublikować!
Mam niespełna 65 lat i większość rad znałam przed artykułem, ale i dla mnie znalazły się 2-3 nowe sposoby wykorzystania. ))))
Jeszcze raz dziękuję!
Świetne rady, dziękuję.
Do mycia naczyń używam budowlanych, grubych gumowych rękawiczek (niezupełnie najgrubszych). Służą kilka miesięcy. Nie rozciągają się, gorąca woda nie parzy rąk. (Jeśli nagle…) Zwykle kupuję w Leroy Merlin.
Na działkę rady jak najbardziej się przydadzą. U mnie na działce zdarza się, że w ciągu dnia zrywam dwie pary.
Przydatne. Szczególnie gumka na zamek w drzwiach…
Proszę! Niektóre z rad na pewno wezmę sobie do serca. Dajmy drugie życie starym rzeczom, aby choć trochę zminimalizować śmieci!
Szanowny Autorze!
Bardzo Panu dziękuję i niech się Pan nie przejmuje tymi, którzy zadają głupie pytania lub piszą nieprzyjemne słowa. Ten negatyw i tak do nich wróci. Nie odpowiada – proszę przeczytać i zapomnieć.
Jeśli ma Pan jakieś pomysły lub własne opracowania, jakieś rady – proszę się podzielić ze społecznością. Proszę nauczyć i podpowiedzieć. Będą Panu za to tylko wdzięczni. Jak mówił kot Leopold: „Chłopaki, żyjmy w zgodzie!”
Dziękuję autorowi, na pewno skorzystam z rad.
Dziękuję autorowi, skorzystam z niektórych rad. Żyj i ucz się przez całe życie. A dla sceptyków – cokolwiek powiesz, wszystko będzie źle. Dziwię się takim, którzy w rzeczywistości żyją z takim negatywizmem.