Jak zrobić sztuczny śnieg w domu — proste składniki, bajkowy efekt.
W kalendarzu grudzień, a za oknem uparcie zieleni się trawa i nie ma ani śladu mrozu. Choinkę już udekorowano bombkami, łańcuchami, a nawet gwiazdą na czubku, ale i tak czegoś brakuje. Chce się pograć w śnieżki, ale lenistwo wkładać pięć warstw ubrań i wychodzić na zewnątrz. We wszystkich tych przypadkach z pomocą przychodzi sztuczny śnieg, który bez trudu można zrobić samodzielnie.

Do dekoracji
Sztuczny śnieg to nieodłączny element świątecznych dekoracji. Ozdabia się nim gałązki świerku, za jego pomocą zwykłe szyszki i orzechy zamieniają się w ośnieżone zabawki, a także świetnie prezentuje się we wnętrzu jako część kompozycji noworocznych.
W zależności od tego, jak śnieg zostanie użyty, można go przygotować na jeden z poniższych sposobów.
Z farby akrylowej i lakieru
Biała farba akrylowa sama w sobie doskonale nadaje się do imitowania śniegu na przedmiotach trójwymiarowych. Pokryte nią szyszki, kiście suszonych jagód i gałązki wyglądają bardzo realistycznie. Należy ją jednak nakładać nie pędzlem, a kawałkiem drobno porowatej gąbki piankowej – w ten sposób uda się oddać puszystą i niejednorodną fakturę płatków śniegu.
Aby uzyskać różne efekty, do farby akrylowej lub lakieru dodaje się inne składniki:
- Farba akrylowa + błyszczący lakier akrylowy + soda oczyszczona – taką mieszankę nakłada się dużym okrągłym pędzlem (można wziąć kosmetyczny, do pudru). Warstwa powinna być odpowiednio gruba, wtedy uzyska się imitację zbitego, zalegającego śniegu.
- Lakier akrylowy + gruba sól kuchenna + klej PVA – śnieg przygotowany według tego przepisu wygląda wilgotno, grudkowato. Nie nadaje się do płaskich i cienkich powierzchni, takich jak gałązki i świerkowe łapy. Nakładanie go pociągnięciami pędzla się nie uda, trzeba nakładać szerokim pędzlem.
- Farba akrylowa + cukier – kładzie się na dowolne powierzchnie. Tworzy efekt twardego, przymarzniętego śniegu. Dobrze nakłada się gąbeczką.
- Farba akrylowa + kasza manna + klej PVA – z tej mieszanki uzyskuje się najpiękniejszy śnieg, fakturalny, puszysty i lekki. Świetnie się trzyma, nie osypuje się.
Proporcje każdego składnika określa się „na oko”.
Z soli
Sypki śnieg, którym można udekorować podstawę choinki lub wypełnić szklane naczynie na bukiet z sosnowych gałązek, łatwo przygotować z soli kuchennej o dużych kryształach i brokatu. Oba składniki miesza się w pożądanych ilościach.
Z nici i waty
Do dekoracji pokoju doskonale nadają się śnieżki wykonane z wacików. Aby je zrobić, należy rozerwać waciki na bardzo małe kawałki, a następnie z powstałej masy uformować kulki.
Inny sposób przygotowania śnieżek polega na użyciu puszystej, wełnianej lub moherowej włóczki. Nić nawija się na cztery palce (wskazujący, środkowy, serdeczny i mały), wykonując 10–15 okrążeń. Następnie zdejmuje się motek z ręki, składa go na pół i drobno tnie nożyczkami. Kawałki nici łatwo zlepiają się w śnieżki.
Gotowe śnieżki będą dobrze wyglądać pod choinką lub w małym dekoracyjnym wiaderku.
Ze styropianu i pianki polietylenowej
Ze styropianowych wkładek, które znajdują się w pudełkach po sprzęcie AGD, powstaje doskonały śnieg. Aby podzielić cały kawałek na pojedyncze kulki-płatki, należy uzbroić się w widelec i nakłuwać nim styropian. Należy to robić, aż materiał całkowicie się rozkruszy.
A pianka polietylenowa często występuje w przesyłkach. Na poczcie owija się nią naczynia, okulary i inne delikatne przedmioty. Zamiana arkusza pianki w śnieg jest prosta – wystarczy zetrzeć go na tarce do ziemniaków (z ostrymi oczkami).
Do zabawy
Jeśli krajobraz za oknem bardziej przypomina jesień niż zimę, nie ma powodu do zmartwień i odkładania śnieżnych zabaw na lepsze czasy. Miękką białą substancję, która wygląda prawie jak prawdziwy śnieg, ale nie topi się w temperaturze pokojowej, można zrobić samodzielnie z dostępnych materiałów.
Z poliakrylanu sodu
Nazwa tej substancji brzmi przerażająco, ale aby ją zdobyć, nie trzeba plądrować laboratorium chemicznego. Wystarczy wziąć kilka pieluch, przeciąć je i wyjąć zawartość. Następnie otrzymany proszek należy wsypać do dowolnego pojemnika, plastikowego lub szklanego, zalać niewielką ilością ciepłej wody i poczekać, aż mieszanina stanie się żelowa. Potem następuje najważniejszy etap – żel należy rozcierać w dłoniach, aż zamieni się w płatki śniegu.
Ten sztuczny śnieg jest całkowicie bezpieczny, o ile nie próbuje się go „na ząb”. Dlatego lepiej pilnować dzieci, gdy lepią z niego bałwana lub budują śnieżny zamek.
Z pianki do golenia
Przygotowanie śniegu tą metodą zajmie nie więcej niż pięć minut. Kolejność czynności powinna być następująca:
- Do szerokiego pojemnika wyciska się dużo pianki z pojemnika.
- Do pianki wsypuje się sodę oczyszczoną.
- Ręką miesza się składniki, aż zamienią się w coś na kształt śniegu. Masa powinna być lekko wilgotna i dobrze się lepić w kulkę. Jeśli śnieg jest zbyt rzadki, dodaje się jeszcze trochę sody, a jeśli zbyt suchy – rozcieńcza się go dodatkową porcją pianki.
Do rysowania
Prawdziwym śniegiem nie można rysować, ale sztucznym – jak najbardziej. Istnieje kilka sposobów przygotowania śnieżnej farby. Najprostszy z nich polega na użyciu pasty do zębów (nie może być kolorowa ani żelowa). Pastę wyciska się na spodek i dodaje się wodę kropla po kropli, mieszając mieszankę pędzelkiem. Gdy konsystencja stanie się podobna do gęstej śmietany, można przystąpić do rysowania. Śnieg na obrazku wychodzi fakturalny i trójwymiarowy.
Jeśli w domu są małe dzieci, które jeszcze nie rozumieją zasad bezpieczeństwa, a także zwierzęta domowe, to sztuczny śnieg należy stosować wyłącznie w pomieszczeniu dla nich niedostępnym. Pomimo braku toksycznych substancji w powyższych przepisach, w przypadku przypadkowego spożycia takiego śniegu skutki mogą być nieprzewidywalne.








