Niedostępne w sprzedaży lub drogie – zrób filtr do basenu z synteponu w 30 minut!
Brudna woda w basenie to mocny argument, aby pomyśleć o wymianie wkładu filtrującego. Co jednak zrobić, gdy w sklepie go nie ma? Odpowiedzią jest samodzielne wykonanie filtra do basenu z włókniny.

Jak rozpoznać, że nadszedł czas na wymianę filtra do basenu?
Pompa filtrująca dobrze radzi sobie z oczyszczaniem wody w basenie, dopóki materiał filtrujący w środku się nie zapcha. Można to poznać po szybkości i jakości oczyszczania wody. Mija od 1,5 do 6 godzin, a woda w basenie nadal pozostaje brudna? To znak, że czas wyjąć wkład i przepłukać go pod silnym strumieniem wody.
Wkrótce jednak te środki stają się niewystarczające. Materiał filtracyjny z czasem się zapycha i przestaje spełniać swoją funkcję. Producent Intex zaleca wymianę wkładu co 2 tygodnie.
Wykonanie filtra samodzielnie nie stanowi problemu
W związku z wybuchem pandemii koronawirusa na całym świecie obserwuje się zakłócenia w dostawach różnych grup towarów. Szczególnie niepokoi niedobór niedrogich produktów z Chin, które stanowią 50% rynku w Polsce.
Od sprzedawców coraz częściej słychać, że nie otrzymują wkładów do filtrów. Dlatego domowi majsterkowicze dawno znaleźli sposób, aby obejść się bez kupowania nowych wkładów.
Samodzielnie wykonany filtr w 30 minut
Przedstawiony poniżej sposób jest najprostszy i pozwala przywrócić filtrowi dawną skuteczność w zaledwie pół godziny. Nie wymaga przy tym znaczących nakładów finansowych.
Do samodzielnego wykonania filtra potrzebne będą:
- arkuszowa (zwijana) włóknina poliestrowa o gęstości 200 g/m2 – kawałek o wymiarach 20 na 100 cm;
- nóż biurowy;
- giętki drut;
- szydło;
- szczypce;
- gumki do pieniędzy – 5–10 sztuk;
- stary wkład.
Włóknina poliestrowa jest dość często używana zamiast filtra. Materiał składa się z cienkich włókien przeplatających się ze sobą. Zbierają one zawiesiny, zanieczyszczenia i brud, nie zatrzymując przy tym cieczy. Włókninę poliestrową nazywa się również watą syntetyczną. Łatwo się pierze, nie ulega gniciu i praktycznie się nie zbija.
Jak samodzielnie wykonać filtr:
- Odetnij stary papier filtracyjny nożem biurowym.
- Pozostaje plastikowa siatkowa tuleja i 2 silikonowe pierścienie.
- Przymocuj pierścienie do tulei za pomocą giętkiego drutu. Przebij otwory szydłem, włóż drut i owiń go wokół siatki tulei. Ponownie przebij otwór i wykonaj ścieg. Dokręć drut szczypcami.
- Nawijamy odcinek synteponu na powstały szkielet wkładu. Mocujemy go gumkami recepturkami.
Pytania i odpowiedzi
Jak długo wytrzymuje filtr z synteponu?
Według opinii, filtr z synteponu doskonale radzi sobie z oczyszczaniem wody przez okres miesiąca. Po tym czasie materiał wygląda już gorzej. Należy go również okresowo zdejmować i płukać (po 4-12 godzinach pracy pompy).
Jak myć (prać) syntepon?
Do oczyszczenia materiału wystarczy wypłukać go w misce z czystą wodą. Można dodać środek piorący. Nie zaleca się silnego wykręcania synteponu ani prania go w gorącej wodzie (syntetyki nie znoszą temperatur powyżej 30-40 stopni).
Własny basen od dawna przestał być luksusem. Modele nadmuchiwane, stelażowe i stelażowo-nadmuchiwane może sobie pozwolić nie każdy, ale wielu mieszkańców Rosji. Jednak samo posiadanie obudowy to za mało. Aby woda pozostała czysta, nie mętniała i nie zakwitała, niezbędny jest filtr z pompą.
Zgodnie z zasadami, wkład filtra należy czyścić codziennie. Przy takiej pielęgnacji wytrzyma 2 tygodnie. Po tym czasie element trzeba wymienić. Jednak wielu postępuje inaczej. Po co szukać obecnie trudno dostępnych wkładów, skoro w każdym sklepie pasmanteryjnym można kupić arkusz synteponu za 2 zł? Radzi sobie z oczyszczaniem wody nie gorzej niż specjalny papier na wkładzie. Należy odciąć „oryginalny” filtr. Zamocować silikonowe nakładki na końcach tulei drucikiem. Powstanie szkielet, na który można nawijać paski synteponu, łatwo je zdejmować, prać lub po prostu wyrzucać.








Ciekawy sposób. Wezmę to pod uwagę.