Jak otworzyć drzwi do mieszkania, jeśli przypadkowo się zatrzasnęły?
Zamki z języczkiem (ryglem), który zatrzaskuje się automatycznie po wejściu w otwór listwy zaczepowej, często sprawiają właścicielom niemiłą niespodziankę. Wychodząc na kilka minut z mieszkania bez klucza, można ostatecznie znaleźć się przed zamkniętymi drzwiami.
Przyczyn trzaśnięcia drzwiami może być kilka:
- zapominalstwo, gdy osoba sama zatrzaskuje zamek;
- silny przeciąg;
- nieprawidłowo zamontowane skrzydło, gdy drzwi zamykają się stopniowo.
Niezależnie od przyczyny pojawiają się pytania: co robić, jak otworzyć drzwi, gdzie dzwonić? Można to zrobić na kilka sposobów, ale ważne jest, aby w takiej sytuacji przestrzegać określonych zasad postępowania, aby uniknąć nieporozumień.

Jak się zachować, gdy trzasnęły drzwi?
W naszych blokach sąsiedzi często nie znają się nawet z widzenia, dlatego widok osoby próbującej otworzyć mieszkanie bez klucza może prowadzić do błędnych wniosków.
Aby sąsiedzi nie wzięli Pana/Pani za włamywacza, należy przestrzegać pewnych zasad:
- odpowiadać na pytania sąsiadów bez agresji;
- wymienić mieszkańców klatki, z którymi Pan/Pani dobrze się zna;
- jeśli sąsiedzi nadal mają wątpliwości – zaproponować im okazanie dokumentów po otwarciu drzwi.
Jeśli w mieszkaniu pozostały włączone urządzenia elektryczne, takie jak kuchenka czy żelazko, proszę wyłączyć zasilanie za pomocą wyłączników automatycznych w skrzynce rozdzielczej. Niestety, gazu i wody nie można wyłączyć zdalnie, więc jeśli są one włączone i zbliża się sytuacja awaryjna, jedynym wyjściem jest jak najszybsze otwarcie zamka.
Jak otworzyć zamek – najprostsze metody
Najprostszym sposobem na dostanie się do środka w domu jednorodzinnym ze starymi drewnianymi oknami jest odgięcie zewnętrznych listew przyszybowych płaskim metalowym przedmiotem i wyjęcie szyby. W nowoczesnych oknach nie ma takiej możliwości, więc tutaj trzeba będzie rozważyć szkody wynikające z uszkodzenia ramy. Jeśli sprawa jest pilna, za pomocą śrubokręta można odgiąć drewnianą ramę, podważając ją od dołu.
Dla mieszkańców mieszkań „na piętrach” ta opcja jest niedopuszczalna, więc trzeba będzie zastosować inną metodę – spróbować otworzyć zamek plastikową lub laminowaną kartą.
- Proszę wybrać kartę, której nie będzie szkoda stracić. Niepotrzebna karta rabatowa, niepotrzebna zalaminowana przepustka, karta bankowa, którą można bez problemu odtworzyć, będą w sam raz i pomogą otworzyć zamek bez klucza.
- Proszę wsunąć ją w szczelinę między zamkiem a listwą zaczepową. Jeśli języczek jest ścięty, przy tym się otworzy.
- Jeśli języczek jest skierowany w stronę klatki schodowej nieściętą stroną, należy kartą starać się go zaczepić i odsunąć na bok. Może się to udać nie za pierwszym razem, ale trzeba być wytrwałym, a wtedy uda się otworzyć drzwi.
Ta metoda nie sprawdzi się u osób, które mają zamontowane drzwi z nakładką zakrywającą szczelinę między skrzydłem a ościeżnicą. W takim przypadku pozostaje tylko jedna opcja – wezwać fachowca.
Porada
Nie spiesz się z otwieraniem drzwi metodami niszczącymi lub wzywaniem specjalisty, jeśli w mieszkaniu nie ma zamkniętych dzieci i nie ma sytuacji awaryjnej. Być może warto poczekać na domowników z kluczami – wtedy nie poniesiesz nieprzewidzianych kosztów.
Wezwanie fachowca
Dawniej zatrzaśnięte drzwi otwierał ślusarz z administracji osiedla. W zasadzie nadal należy to do ich obowiązków, ale w praktyce raczej nie uda Ci się zaprosić fachowca z administracji. Wielu z nich słabo orientuje się w różnorodności konstrukcji nowoczesnych zamków i drzwi i nie chce brać odpowiedzialności za zniszczone mienie. Dlatego obecnie pozostają dwie opcje – wezwać fachowca z Państwowej Straży Pożarnej (jednolita służba) lub specjalistę od otwierania drzwi z prywatnej firmy.
Pracownicy Państwowej Straży Pożarnej również mogą odmówić przyjazdu na wezwanie. Ale jeśli w mieszkaniu powstała sytuacja zagrażająca życiu, są zobowiązani do pomocy. Dzieci lub osoby, które nie mogą same o siebie zadbać (niepełnosprawni, starsi rodzice), zamknięte w mieszkaniu, są właśnie podstawą do wezwania pracowników jednolitej służby. Podczas rozmowy telefonicznej kładź nacisk na to, że w środku są osoby (dzieci) w bezradnym stanie.
Fachowcy z prywatnych firm przyjadą do Ciebie w każdym przypadku i otworzą zamek, jeśli to możliwe, w sposób ostrożny. Którą opcję wybrać, zależy od Ciebie, ale należy wziąć pod uwagę następujące niuanse.
- Pracownicy jednolitej służby mogą otworzyć drzwi szlifierką kątową, psując nie tylko zamek, ale i skrzydło drzwi.
- Państwowa Straż Pożarna to nie darmowa firma świadcząca usługi z dobroci serca, a jeśli wezwanie jest nieuzasadnione – nie ma zagrożenia życia – to również trzeba będzie za nie zapłacić.
- Prywatni fachowcy (oprócz bliskich znajomych) wezmą większą kwotę niż specjaliści od sytuacji nadzwyczajnych, ale postarają się zastosować jak najmniej niszczące metody.
Należy również wziąć pod uwagę, że w każdym przypadku pracownicy będą przestrzegać zasad, czyli zażądają od Ciebie dokumentów potwierdzających, że jesteś właścicielem mieszkania. Paszport z zameldowaniem jest wystarczającym potwierdzeniem w takiej sytuacji. W przypadku braku zameldowania (mieszkasz u rodziny lub w wynajętym mieszkaniu) pracownicy spiszą zeznania sąsiadów i zanotują Twoje dane paszportowe. Być może trzeba będzie wezwać właściciela mieszkania. Bądź przygotowany na taki obrót spraw.
Biorąc pod uwagę, ile kłopotów i wydatków może przynieść przypadkowo zatrzaśnięte drzwi, warto pomyśleć o wymianie zamka. Dopóki jednak chroni on Twoje drzwi, nie wychodź bez klucza nawet na minutę. Ta minuta może zabrać Ci zarówno pieniądze, jak i czas, a w zamian przynieść tylko niepotrzebne zmartwienia.

