Jak chronić kanalizację przed włosami: najlepsze sposoby
Po usunięciu kolejnego zatoru wielu podejmuje decyzję: dość! Czas zabezpieczyć kanalizację przed włosami. W rzeczywistości jest to łatwe. Wystarczy wybrać odpowiednie zabezpieczenie.

Ach, te piękne kobiece włosy...
O pięknie błyszczących kobiecych loków pisze się wiersze i piosenki. Jednak wspaniałe uczucia wywołują tylko wtedy, gdy znajdują się na głowie właścicielki. W rzeczywistości w życiu codziennym sprawiają wiele problemów. Kobieta traci dziennie od 50 do 150 włosów. A jeśli są długie? A jeśli kobiet jest dwie? Problem za problemem.
Gdy włosy dostaną się do umywalki lub wanny, niczym pajęczyna oplątują odpływ kanalizacyjny. Łapią wszystkie zanieczyszczenia, brud i tłuszcz. Wkrótce włosowa sieć zamienia się w prawdziwego potwora – cuchnącą kulę, która uniemożliwia przepływ wody. Woda zaczyna się zalegać, a z umywalki biją wcale nie francuskie aromaty.
Zabezpieczmy kanalizację, a przy okazji nasze nerwy
Czasami łatwiej jest zapobiec problemowi, niż go rozwiązać. Zator w kanalizacji to właśnie taki przypadek. Jak wiadomo, włosy są bardzo czepne i łatwo się plączą. Im starsze i węższe rury oraz im więcej kobiet w domu, tym częściej trzeba wzywać hydraulika. Co więc robić i jak zabezpieczyć kanalizację przed kobiecymi włosami?
Są dwie opcje:
- Przeprowadzić remont. Jeśli zamontuje się nowe rury (grube) i ustawi odpowiedni spadek, włosy będą przez nie lepiej przepływać i przestaną się zatrzymywać. Można również zainstalować syfon z rewizją. Do jego czyszczenia nie trzeba go demontować. Odkręcić pokrywkę, wyjąć włosy i zator jak ręką odjął.
- Włożyć do odpływu urządzenie wyłapujące. Czepliwość włosów może działać na naszą korzyść. Wystarczy zamontować na otworze odpływowym specjalny łapacz, a włosy natychmiast go oplączą, pozostawiając rury czyste i nieuszkodzone.
Czyszczenie łapaczy jest znacznie szybsze, prostsze i wygodniejsze niż czyszczenie kanalizacji.
Nakładki i sitka
Najpopularniejszy, ale nie najskuteczniejszy rodzaj łapaczy kobiecych włosów. Główną zaletą jest szybki montaż i łatwe czyszczenie. Metalowe nakładki dodatkowo prezentują się elegancko.
- Metalowa nakładka
- Silikonowe sitko
Wadą takich łapaczy jest słaba przepustowość nie tylko włosów, ale także wody. Jeśli przywykłeś do korzystania z dużego strumienia, nakładka prawdopodobnie nie będzie dla Ciebie odpowiednia.
Proszę dawać pierwszeństwo wypukłym siateczkom z małymi otworami. Lepiej przepuszczają wodę, a gorzej – włosy.
Łapacze na łańcuszku
Według opinii, najlepiej chronią kanalizację przed włosami kobiecymi następujące nakładki z łańcuszkiem:
Dzięki plastikowym ogranicznikom łańcuszek skutecznie zbiera na sobie wszystkie włoski. Urządzenie łatwo się czyści, długo nie rdzewieje i łatwo instaluje się na odpływie. Wystarczy opuścić łańcuszek do otworu odpływowego.
Podobny łapacz można wykonać samodzielnie. Należy przymocować do krzyżaka na odpływie cienki drucik w kształcie litery L. Okresowo go wyciągać i czyścić.
Czyszczenie kanalizacji to procedura nie dla osób o słabych nerwach. Nic dziwnego, że wielu stara się jej uniknąć. Czasami zastanawia się człowiek, skąd w kanalizacji tyle włosów? Jeszcze trochę, a można by zrobić perukę… Próbując rozwiązać problem z włosami w kanalizacji, wielu mężczyzn żartuje. Mówią: nie ma kobiety – nie ma zatorów. Tak naprawdę rozwiązanie jest o wiele prostsze. Wystarczy kupić i włożyć do odpływu łapacz włosów. Koszt to 4–6 zł. A Państwa rury będą zawsze czyste!







Świetnie! Nigdy o czymś takim nie słyszałam. Dziękuję za przydatną informację.
Przeczytałem artykuł i od razu zamówiłem łapacz. Kiedy w rodzinie jest żona z długimi włosami i jeszcze dwie córki z długimi włosami, męczące jest czyszczenie odpływów.