Trawa dla kota: do czego służy i jak ją wyhodować w warunkach domowych
Dietę kota domowego należy uzupełniać o zdrowe produkty, wśród których na szczególną uwagę zasługuje zieleń. Właściciele często zauważają, jak magnetycznie działają na pupila kwiaty doniczkowe i rośliny w ogrodzie. Trawę dla kota można wyhodować z specjalnych nasion w warunkach domowych. Jest to szybkie, łatwe i niedrogie.
Po co kotom trawa
Dzikie koty regularnie jedzą zieleń, a dieta kotów domowych jest ograniczona. Należy to zmienić, ponieważ trawa jest rzeczywiście niezbędna dla kotów, a oto dlaczego:
- Zwierzęta codziennie wylizują swoją sierść. W rezultacie do żołądka trafia pewna ilość włosków. Trawa działa drażniąco i pomaga wywołać wymioty, aby sierść nie gromadziła się w organizmie.
- Odruch wymiotny pomaga też kotu, gdy zje coś nieodpowiedniego lub się przeje. Dzięki zielonym pędom pupil szybko pozbywa się resztek niestrawionego pokarmu.
- W ten sposób dzikie koty uzupełniają swoją dietę. Zieleń zawiera cenne witaminy z grupy B, w szczególności kwas foliowy. Jest on niezbędny zwierzęciu do wzrostu.
- Zauważa się również wzmacniający wpływ roślin na jelita.

Kolejnym powodem jest to, że zwierzętom po prostu smakuje zieleń. Mogą gryźć trawę, nie połykając jej. Niektóre pupile bawią się w ten sposób. Często z powodu takich nawyków cierpią rośliny domowe. Karcić kota, zwłaszcza dorosłego, w takich przypadkach jest bezcelowe. Aby odwrócić uwagę od kwiatów, po prostu posiej nasiona trawy dla kota i udostępnij mu je.
Jaką trawę hoduje się dla kotów
Nie każda trawa będzie korzystna dla zwierzęcia, niektóre gatunki grożą zatruciem. Zawsze należy uważnie dobierać rośliny doniczkowe. Kwiaty takie jak fikus benjamina, anturium, begonia, geranium są toksyczne.
Nie wolno zrywać trawy z ulicy, nawet jeśli zwierzę stara się jej spróbować podczas spaceru. Taka zieleń jest zbyt zanieczyszczona, szczególnie w mieście, mogą na niej znajdować się larwy pasożytów. Lepiej wyhodować trawę w czystości samodzielnie.
W sklepach z artykułami ogrodniczymi sprzedawane są specjalne nasiona trawy dla kotów. Są tanie i łatwe w uprawie. Dobrym pomysłem jest posadzenie również innych roślin, na przykład owsa, jęczmienia, pszenicy i żyta. Zielone pędy tych zbóż bardzo podobają się pupilom.
Inną opcją jest zakup w sklepie zoologicznym już wykiełkowanej trawy.
Hodujemy w ziemi
Do uprawy potrzebne będzie opakowanie nasion, ziemia i małe naczynie. Jako podłoże nadaje się zwykła mieszanka do kiełkowania kwiatów, na przykład storczyków. Ziemia najlepiej lekka, nieprzekarmiona nawozami. Nasiona doskonale rosną w każdej glebie, a nawet bez niej, ponieważ nie potrzebują specjalnego odżywiania do kwitnienia i owocowania.
Jaki pojemnik wybrać do trawy? Tutaj również nie ma specjalnych wymagań. Wystarczy głęboki talerzyk, doniczka na kwiaty, skrzynka do rozsady, a nawet nowa kuweta dla kota. Pędy będą pięknie kiełkować przez siatkę.
Jak uprawiać kocią trawę – wszystkie etapy:
- Przed wysiewem nasiona moczy się przez godzinę w ciepłej wodzie. Przyspieszy to ich kiełkowanie.
- Pojemnik wypełnia się podłożem, ale nie do samej góry.
- Przygotowane nasiona wysypuje się na podłoże.
- Z wierzchu przykrywa się je cienką warstwą ziemi.
- Nasiona można również wyhodować w wermikulicie. W tym celu substrat moczy się przez godzinę razem z materiałem siewnym.
- Posadzone w podłożu nasiona zwilża się, wermikulit wystarczy po prostu spryskać wodą.
- Teraz trzeba stworzyć efekt szklarenki. Doniczkę do uprawy przykrywa się przezroczystą folią spożywczą. Można użyć woreczka foliowego.
- Aby trawa wykiełkowała, przenosi się ją w ciepłe miejsce, na przykład w pobliże kaloryfera.
- Po 2–3 dniach nad ziemią pojawią się pierwsze kiełki trawy. Szklarenkę zdejmuje się dopiero w 4–5 dniu. Substrat nawilża się na bieżąco.
- Zwierzakowi daje się pogryźć przysmak po tygodniu od wysiewu. Wskazane jest, aby kot jadł zieleń prosto z grządki. Zerwany pęd szybko więdnie.
- Nasiona należy siać raz w tygodniu, wtedy zwierzę będzie stale zaopatrzone w dodatek witaminowy.
Rada! Proszę pilnować ilości zieleniny, którą zjada pupil. Jeśli kota nie można oderwać od grządki, proszę skonsultować się z weterynarzem, ponieważ możliwe są problemy z trawieniem. Jeśli zwierzę nie je przysmaku – proszę go nie zmuszać.
Metoda bez podłoża
Nasiona kociej trawy świetnie kiełkują również bez ziemi. Do tej metody używa się gazy lub bandaża.
Jak wyhodować trawę na gazie:
- Bierze się plastikowy pojemnik i robi się na dnie otwory drenażowe.
- Przed kiełkowaniem nasiona moczy się w ciepłej wodzie przez 1–2 godziny.
- Gazę składa się w 2–3 warstwy, zwilża.
- Na dno talerza wykłada się gazę, na wierzchu umieszcza nasiona i nakrywa kolejną warstwą wilgotnej gazy.
- Trzyma się pojemnik w ciepłym miejscu, okresowo dodając wodę.
Magazyn czystosc.decorexpro.com radzi kupować nasiona tylko w specjalnych działach. Na targowiskach można trafić na materiał niskiej jakości, poddany chemicznej obróbce.
Zabawki z trawą
Małemu kociakowi będzie ciekawie bawić się figurką, z której rośnie zieleń. Może to być dowolny przedmiot z materiału – ludzik, zwierzątko itp. Uszycie zabawki jest łatwe własnoręcznie, np. ze starej nylonowej skarpety. W środku umieszcza się nasiona kociej trawy i trociny. Zawartość zwilża się, następnie materiał zszywa. Trawa wykiełkuje, jeśli regularnie będzie się nasączać tkaninę ciepłą wodą.
Proszę nie lenić się i wyhodować zielony przysmak dla kota samodzielnie. Pana/Pani pupil to doceni!







Najlepiej uprawiać w doniczce o pojemności 0,7-1 l (plastikowe, z otworem drenażowym na dnie, dostępne w sklepach «Magnit» lub «Piatioroczka»), nasiona owsa «BAKA» — karma dla papug, dostępna w sklepie zoologicznym, ziemia bez nawozów, kupowana w kwiaciarniach. Ziemię wsypujemy do 2/3 objętości doniczki, lekko ubijamy, obficie podlewamy gorącą wodą, wysypujemy nasiona tak, aby przykryły ziemię, na wierzch trochę ziemi, lekko ubijamy i podlewamy ciepłą wodą, zakładamy woreczek foliowy i zostawiamy na dwa dni w spokoju, zdejmujemy woreczek i lekko podlewamy, po dobie gotowe. Cały proces trwa 3-4 dni, wystarczy kotu na 3-4 dni. Ta metoda jest tańsza około trzy razy niż kupowanie gotowego zestawu w sklepie zoologicznym, tym bardziej zestaw do uprawy trawy dla kotów nie jest praktyczny, kot go zniszczy przy pierwszym użyciu (bardzo lekka tacka).
Zawsze był ten problem — obgryzają, zanim jeszcze wyrośnie, a do tego wyrywają razem z korzeniami i trocinami. Kupuję gotową — u nich wszystko jest takie ładne, nie da się wyrwać z korzeniami. Próbowałam wielu różnych sposobów — rezultat ten sam — wschody nierównomierne, gdzie pusto, gdzie gęsto, wyrywają z korzeniami i trocinami, wszystko porozrzucane po całej kuchni… wyrywają młode pędy, jeśli nie zdąży się ich włożyć z powrotem, to usychają. Wymyśliłam własny sposób, cel osiągnięty, wynik+!!!! 2/3 szklanki nasion moczę przez dobę w słoiku. Zawsze jest dużo wypływających, wyrzucam je. Około dwóch cm trocin zwilżam i mocno ubijam łyżką w plastikową tackę. Nasiona ręcznie układam gęsto-gęsto i gęsto, chyba około 2 warstwy nasion. Z wierzchu przykrywam trocinami, mniej niż 1 cm. I tu moje odkrycie: przykrywam tackę GAZĄ, A Z WIERZCHU obwiązuję całą grządkę nitką kilka razy, jakby «bandażuję». Właśnie do tego potrzebna jest tacka — jej wysokość i wysokość trocin są mniej więcej równe. Wynik oceniony na «doskonały». Należy pamiętać, że przy wschodach i wzroście wysokość grządki nieco wzrośnie. Zdjęcie jest, ale nie wiem, jak je załączyć. Po całej kuchni nie ma porozrzucanych wyrwanych kawałków trawy i trocin)))).
Wyhodowałam trawę w ziemi, w doniczce. Na początku musiałam chować, dopóki trawa nie podrosła. Za to teraz trawy jest dużo, kot nie zjada jej od razu całej, a ona odrasta na nowo.