Gdzie najlepiej schować pieniądze w domu lub w podróży?
W dobie kart płatniczych i przelewów elektronicznych pytanie o urządzenie skrytek na pieniądze i kosztowności wciąż pozostaje aktualne. Nie zawsze bowiem rozsądne jest trzymanie wszystkich oszczędności na karcie lub koncie bankowym (lub po prostu nie ma możliwości ich tam wpłacić). A biżuterii na kartę nie włożysz. Jak schować pieniądze w mieszkaniu, aby nie martwić się o ich bezpieczeństwo?

Jak schować pieniądze?
Odpowiedź wydaje się prosta: solidnie, tak aby nikt nie znalazł. Ale solidnie – to gdzie? Przecież nie jest tajemnicą, że włamywacze znają wiele popularnych wśród zwykłych ludzi domowych skrytek, które przeszukają w pierwszej kolejności, gdy znajdą się w mieszkaniu nieobecnej gdzieś rodziny.
W sieci można znaleźć wiele porad dotyczących urządzania bezpiecznych kryjówek na pieniądze, które w rzeczywistości okazują się najłatwiejszymi znaleziskami dla złodziei. Wśród nich na przykład:
- komody, szafy, poduszki, materace, tapicerka mebli;
- spłuczki, wentylacja, miejsce pod zlewem, artykuły toaletowe (pianka do golenia, butelki od odświeżaczy, lakierów do włosów);
- doniczki z kwiatami;
- laminat, listwy przypodłogowe;
- dywany, kinkiety, obrazy, zegary, lustra wiszące na ścianach;
- półki na książki;
- telewizor, komputer, konsola;
- lodówka, zamrażarka, pojemniki z produktami sypkimi, kosz na śmieci, piekarnik, kuchenka mikrofalowa.
- oczywiste skrytki – szkatułki, pudełka na płyty DVD, sejfy.
Na pierwszy rzut oka, przy takim podejściu w domu prawie nie ma miejsc, których przestępcy nie byliby w stanie znaleźć i splądrować. Ale to tylko na pierwszy rzut oka. Aby schować pieniądze lub kosztowności w mieszkaniu, trzeba urządzić skrytkę tak, aby organicznie wtapiała się w ogólny wystrój wnętrza i nie wyglądała na oczywistą kryjówkę. Dlatego wystarczy dokładnie przyjrzeć się mieszkaniu, a następnie dobrze się zastanowić.
Jeśli planujesz często sięgać do zawartości swojej skrytki, nie ma sensu urządzać jej w najbardziej niedostępnym miejscu. Ciągłe przesuwanie szaf, przystawianie drabiny lub wykonywanie innych niewygodnych manewrów jest, delikatnie mówiąc, nierozsądne. Będą one jednak z pewnością uzasadnione, jeśli pieniądze odkładasz na dłuższy okres.
Gdzie schować pieniądze w mieszkaniu lub domu?
A więc, jeśli się zastanowić, skrytkę można urządzić prawie wszędzie. Najważniejsze – uczynić ją niewidoczną. Na przykład:
- wywiercić (lub wykonać w inny sposób) wnękę na plik banknotów w górnej i dolnej krawędzi drzwi wewnętrznych i zamaskować je od góry odpowiednim fornirem lub folią meblową;
- zwinąć pieniądze w rulon, umocować wewnątrz pustego karnisza nad oknem (takim samym skrytkom może być pusty karnisz w łazience);
- wnęki wewnątrz parapetu, regału, ścianki, wycięte samodzielnie, nie będą widoczne ani oczywiste;
- kopertę z pieniędzmi można przymocować taśmą klejącą od spodu do dna dolnej szuflady komody – nawet jeśli zostanie otwarta kilka razy, znalezienie takiej „skrytki” jest mało prawdopodobne;
- zainstalować na ścianie fałszywe gniazdko, które wygląda identycznie jak pozostałe, ale będzie nieaktywne i ukryje za sobą wnękę na banknoty lub inne kosztowności.
- owinąć pieniądze folią i włożyć do wnętrza grzebienia, pomiędzy górną a gumową (z ząbkami) częścią;
- zawinąć paczkę banknotów w folię i schować wewnątrz pływaka spłuczki (złodzieje zwykle dokładnie sprawdzają tylko dno spłuczki, raczej nie wpadną na pomysł rozbierania plastikowej części), trzeba jednak pilnować, aby paczka nie była zbyt ciężka, bo zakłóci to prawidłowe spłukiwanie wody;
- wmontować w łazience fałszywą rurę, która będzie prowadzić „znikąd donikąd”, jednocześnie sprawiając wrażenie działającej, a wewnątrz ukrywając cenny zwitek z pieniędzmi;
- wyjąć kaktusa z doniczki, ostrożnie wyciąć w nim wnękę odpowiedniej wielkości, włożyć tam foliowy rulonik z banknotami i wsadzić kaktusa z powrotem na miejsce. Nawet jeśli doniczka zostanie sprawdzona, pieniędzy wewnątrz kolczastego kwiatu nikt nie będzie szukał;
- zdjąć tapicerkę i wyciągnąć część pianki z kanapy lub fotela. Następnie w niewidocznym miejscu zrobić nacięcie, wewnątrz którego urządzić wnękę i schować banknoty lub kosztowności. Nacięcie łatwo się złączy, ukrywając pod sobą skrytkę z banknotami. Potem należy umieścić pozostałą piankę i tapicerkę z powrotem na miejscu.
Jeśli mieszkanie ma sufit podwieszany, to niewielka wnęka między samym sufitem a płytą gipsowo-kartonową również nada się do przechowywania pieniędzy. Wystarczy ostrożnie przedostać się między tymi warstwami w miejscu mocowania żyrandola i pozostawić „skrytkę”. Następnie ponownie zaszpachlować wszystkie szwy.
Gumowa uszczelka lodówki, która zazwyczaj ukrywa magnesy zapewniające szczelne zamykanie drzwi, również sprawdzi się do przechowywania niezbyt dużej ilości banknotów, jeśli ostrożnie się ją przetnie w niewidocznym miejscu, wyjmie część magnesów, a następnie włoży na ich miejsce pieniądze. Po tym oczywiście należy zakleić nacięcie.
Jeśli w domu lub mieszkaniu znajduje się biurko (praktycznie na pewno), można zostawić na nim kilka długopisów, wewnątrz których zwinięte w rulon są banknoty. Znalezienie tak ukrytych pieniędzy złodziejom raczej się nie uda. Oczywiście ten sposób sprawdza się, jeśli kwota pieniędzy jest niewielka, a same banknoty są wysokiego nominału. W przeciwnym razie cała góra artykułów piśmienniczych może wzbudzić podejrzenia.
Zastosuj manewr mylący: zostaw niewielką część pieniędzy w sejfie w widocznym miejscu w mieszkaniu. Znalazłszy go, złodzieje najprawdopodobniej zakończą poszukiwania i opuszczą mieszkanie z sejfem (w samym mieszkaniu otwiera się je niezwykle rzadko), uznając, że to wszystkie Twoje oszczędności.
Gdzie schować pieniądze w podróży?
Mowa będzie oczywiście o pociągu, ponieważ to właśnie tutaj rzeczy i oszczędności najczęściej pozostają bez nadzoru, a podróż trwa najdłużej.
Tutaj wszystko zależy od kwoty, którą trzeba bezpiecznie przewieźć. Jeśli jest niewielka, najlepiej przymocować pieniądze do ciała jednym z tych sposobów:
- włożyć do zamykanej torebeczki i obficie przymocować dobrym plastrem;
- włożyć banknoty w cholewkę starej nylonowej pończochy (lub odciąć ją od rajstop) i owinąć wokół siebie, mocno zawiązując;
- przyszyć małą kieszonkę na banknoty pod metką dżinsów;
- przyszyć kieszonkę z tyłu biustonosza (jeśli oszczędności przewozi kobieta) i włożyć do niej pieniądze, solidnie zaklejając lub zaszywając. Przecież w miseczkach biustonosza przestępcy będą szukać łupu w pierwszej kolejności i nie powstrzyma ich próba oporu.
Można również włożyć pieniądze na samo dno torby bagażowej, a ją – pod siedzenie na dolnej półce (w takim przypadku lepiej jechać z towarzyszem podróży, którego można zostawić, by pilnował rzeczy, jeśli trzeba będzie odejść).
Dobrą usługę w podróży może oddać pieniężna przynęta: plik fałszywych banknotów w tanim portfelu. Można do niego włożyć parę prawdziwych banknotów małego nominału, aby wyciągnąć je na przykład na zakup jedzenia. Złodzieje zobaczą, skąd wyciągnięto pieniądze i „ukradną” właśnie tę przynętę.
Chyba najskuteczniejszym i najbezpieczniejszym sposobem przewożenia dużej kwoty jest zlecenie przekazu pieniężnego na własne nazwisko, który jest wysyłany do miejsca przeznaczenia, a następnie wypłacany w banku po przyjeździe.
Być może po przeczytaniu tego artykułu ktoś wymyśli jeszcze bardziej sprytne sposoby, aby wyprowadzić złodziei w pole i zachować swoje pieniądze. Najważniejsze – sprawić, aby sam właściciel dóbr materialnych mógł w razie potrzeby dostać się do swojej skrytki.


teraz wszyscy włamywacze wiedzą, gdzie są ukryte pieniądze – poradnik!
świetny poradnik dla włamywaczy.
Włamywacze rozbijają lub wysypują/wylewają wszystkie słoiki, butelki i patroszą wszystko, co można wypatroszyć (ubrania, książki, poduszki). Osobiście wszystko złożyłem na podwórku, w stercie rzeczy, które są ciężkie do niesienia i szkoda je wyrzucić.