Zdążyć przed biciem kurantów: top 5 rzeczy, które należy zrobić przed Nowym Rokiem
Zanim nowy rok 2020 wejdzie w swoje prawa, warto zaprowadzić porządek w myślach i sprawach, a także przygotować dom na święta. I nie chodzi o rozwieszanie lampek czy ubieranie choinki – dziś porozmawiamy o bardziej przyziemnych kwestiach.

Zakończyć drobne naprawy
Jeśli w domu są jakieś niedoróbki związane z remontem, warto je naprawić przed nadejściem nowego roku – naprawić cieknący kran i zepsuty włącznik w korytarzu, zakleić obdarte przez kota tapety, nasmarować zawiasy drzwi, wymienić zużyte linoleum lub wreszcie powiesić półkę w łazience. Te drobiazgi wydają się nieistotne, ale to właśnie one psują atmosferę i prowokują kłótnie między małżonkami.
Zrobić gruntowne porządki
Nawet tam, gdzie regularnie odkurza się i ściera kurz, można znaleźć sporo brudu. Dostaje się on do domu z ulicy wraz z powietrzem i osiada na wszystkich przedmiotach. Przed świętami warto posprzątać, zwracając uwagę na elementy wnętrza, które zazwyczaj pozostają „poza kadrem”:
- Zdjąć klosze i dokładnie je umyć. Można to zrobić ręcznie lub w zmywarce.
- Przetrzeć wilgotną szmatką gzymsy i górną część drzwi.
- Za pomocą wilgotnych chusteczek i patyczków kosmetycznych wyczyścić zewnętrzną stronę gniazdek, włączników i przedłużaczy. Najlepiej przy tym wyłączyć dopływ prądu na tablicy rozdzielczej.
- Oczyścić środkami czyszczącymi o działaniu przeciwgrzybiczym silikonowe uszczelki w kabinie prysznicowej oraz fugi między wanną a ścianą.
- Przetrzeć wilgotną gąbką doniczki i osłonki. Podstawki od nich umyć szczotką z mydłem gospodarczym.
- Umyć półki w kuchennych szafkach.
Po takim sprzątaniu łatwiej się oddycha, a przed gośćmi nie będzie wstydu.
Wyrzucić wszystko, co niepotrzebne
Niektórzy wierzą, że nagromadzony w domu bałagan przyciąga negatywną energię i utrudnia osiągnięcie dobrobytu finansowego. Inni twierdzą, że niepotrzebne rzeczy blokują możliwość samorozwoju, przeszkadzają w nowych znajomościach, nie wpuszczają do domu szczęścia i zakłócają harmonijne relacje między członkami rodziny. Jeszcze inni nie wierzą w ezoterykę i uważają, że im więcej niepotrzebnych rzeczy leży w szafach i stoi w pokojach, tym częściej trzeba sprzątać, bo mikrocząsteczki tkanin, drewna i innych materiałów osypują się na podłogę i unoszą w powietrzu, zanieczyszczając pomieszczenie. Ostatecznie wszyscy zgadzają się, że należy pozbyć się bałaganu.
Co wyrzucić w pierwszej kolejności? Jak pokazuje praktyka, najlepiej zacząć od sortowania rzeczy w garderobie, wyrzucając ubrania i buty, które spełniają następujące kryteria:
- Nie pasuje rozmiarem — jest zbyt małe lub zbyt duże. Błędem jest usprawiedliwianie jego obecności w szafie tym, że przyda się synowi lub córce, gdy dorosną, albo samemu właścicielowi, jeśli schudnie lub przybierze na wadze. Fasony szybko tracą na aktualności i już za kilka lat nikt nie będzie chciał nosić niemodnych sukienek, garniturów i płaszczy.
- Jest znoszona, ma uszkodzenia (urwane guziki, zepsute zamki błyskawiczne, dziury i plamy na tkaninie). Nawet jako strój domowy się nie nadaje — w gronie rodziny trzeba wyglądać nie gorzej niż wśród obcych. Lepiej mieć dwie lub trzy zmiany dobrej odzieży niż dużo starej i niereprezentacyjnej.
Następny etap to przegląd w kuchni. Tam często bywa nie mniej zbędnych rzeczy niż w garderobie:
- talerze, filiżanki z odpryskami i pęknięciami;
- porysowane patelnie i blachy z powłoką nieprzywierającą;
- garnki i miski, z których zaczyna odpryskiwać emalia;
- przeterminowane przyprawy i herbaty (nie są szkodliwe dla zdrowia, ale straciły już walory smakowe i aromatyczne), a także kasze i inne produkty;
- wielokrotnie prane ręczniki z plamami, których nie da się usunąć;
- puste słoiki po sosach i warzywach konserwowych.
Warto również zajrzeć do spiżarni — połowę tego, co się tam znajduje, stanowią rzeczy, które nigdy i nikomu się nie przydadzą. Wszystko, co jest zepsute lub nie było używane przez ostatnie 12 miesięcy, można śmiało wyrzucić.
Na końcu przeglądamy meble. Chwiejące się krzesła, rozpadające się szafki nocne, stare sofy z połamanymi sprężynami — to pierwsi kandydaci do wywiezienia na śmietnik.
Uprać nagromadzone rzeczy
Z powodu braku czasu nie zawsze udaje się prać rzeczy na bieżąco. Dotyczy to zwłaszcza przedmiotów użytku domowego — firan, narzut, pokrowców na krzesła, obrusów. Święta Nowego Roku to doskonały pretekst, aby doprowadzić dom do porządku.
Przygotować półprodukty na świąteczne dania
Większość gospodyń zamienia przygotowanie potraw na świąteczny stół w maraton. Aby uniknąć pośpiechu 31 grudnia, można na kilka dni przed Nowym Rokiem zrobić półprodukty:
- Upiec blaty do tortu (suche – do „Napoleona” – doskonale przechowują się w temperaturze pokojowej, a biszkoptowe i miodowe lepiej zamrozić — gotowe ciasto będzie wtedy bardziej soczyste i smaczniejsze).
- Jeśli w menu zaplanowane są pierogi lub bułeczki, można je również zrobić wcześniej i włożyć do zamrażarki. Przed podaniem wystarczy je upiec.
- Zamarynować kaczkę lub indyka.
- Przygotować sosy. Te o krótkim terminie przydatności zaczekają na swój czas w postaci zamrożonej.
- Ugotować galaretę (zimne nóżki). W temperaturze -18 °C to danie może leżeć kilka miesięcy. Na dobę przed przyjęciem trzeba je rozmrozić, przełożyć do garnka, doprowadzić do wrzenia, rozlać do foremek i wstawić do lodówki do stężenia.
- Składniki na sałatkę Olivier (oprócz ogórków i cebuli) doskonale przechowują się w zamrażalniku, dlatego warto wcześniej je ugotować i pokroić.
Aby po gotowaniu nie trzeba było długo czyścić kuchni od plam soku i tłuszczu, warto okleić „fartuch” przy kuchence oraz blat folią spożywczą. Potem można ją zdjąć wraz z zabrudzeniami i wyrzucić.
Przygotowania do Nowego Roku wymagają sporo czasu i wysiłku, ale potem można cieszyć się czystością w domu, smacznym jedzeniem, rozmową z miłymi ludźmi i świąteczną atmosferą.




