Magiczna siła miotły – jak „zamiatać” odrobinę szczęścia w sprawach finansowych i miłosnych?
Nasi przodkowie zawsze wiedzieli, jak przynieść odrobinę szczęścia – i to dosłownie. W ich rozumieniu miotła i szczotka były magicznymi przedmiotami, za pomocą których można kierować swoim życiem, wypędzając z niego wszystko, co złe, i przyciągając do domu radosne wydarzenia.

Zasady kupowania miotły
Wykonanie starodawnych rytuałów nie jest takie proste. Ogromne znaczenie ma w nich sama miotła – od tego, jaka jest, skąd pochodzi i jak jest przechowywana w domu, bezpośrednio zależą efekty starań.
Przede wszystkim ten przedmiot nie może być zużyty ani brudny. Domownik, który w rosyjskiej tradycji ludowej mieszka za miotłą, może się rozgniewać, jeśli będzie musiał mieszkać w tak okropnych warunkach, a wtedy nikt z domowników nie zazna szczęścia.
Miotły nie można przyjmować w prezencie ani podnosić wyrzuconej przez kogoś – trzeba ją kupić, płacąc pieniędzmi. Przy tym ważne jest przestrzeganie kilku zasad:
- Najlepiej, jeśli sprzedawcą jest mężczyzna, a kupującym kobieta w podeszłym wieku, matka lub babcia.
- Odpowiednie dni na dokonanie transakcji to wtorek i czwartek. Jednak warto odłożyć zakup, jeśli przypadają one na 31 sierpnia.
- Rosnący Księżyc sprzyja temu, że po zakupie w domu zapanuje dobrobyt.
- Po powrocie do domu należy postawić miotłę w kącie tak, aby jej szeroka (zamiatająca) część była skierowana do góry.
Nawiasem mówiąc, przekazując pieniądze sprzedawcy z rąk do rąk, można pomyśleć życzenie.
Rytuały na szczęście
Kiedy miotła jest już kupiona, nadszedł czas, aby wykorzystać ją zgodnie z przeznaczeniem – nie tylko do usunięcia kurzu i śmieci z podłogi, ale także do przyniesienia odrobiny szczęścia. Robi się to w ten sposób:
- Zamiata się nie od najdalszego pokoju w kierunku drzwi wejściowych, ale odwrotnie. Dzięki temu wszystko, co dobre w domu, pozostaje w nim. Wyjątkiem od tej reguły może być tylko wizyta nieprzyjemnych osób – aby usunąć negatywną energię, którą ze sobą przyniosły, warto zamieść ścieżkę od pieca lub stołu do wyjścia z mieszkania.
- Śmieci nigdy nie wymiata się za próg. Należy je zebrać na szufelkę lub kawałek kartonu i wynieść na zewnątrz.
- Sprząta się wyłącznie w czasie, gdy Słońce znajduje się nad horyzontem. Jeśli jeszcze nie wzeszło albo już zaszło, lepiej nie brać miotły do ręki, w przeciwnym razie do domu przyjdzie bieda.
- Zabronione jest zamiatanie wokół niezamężnej dziewczyny lub nieżonatego mężczyzny. Takim działaniem łatwo można sprowadzić na nich bezżeństwo. Natomiast nowożeńcom można zapewnić szczęśliwe wspólne życie bez kłótni i problemów, jeśli zamiecie się drogę przed tym, jak nią przejdą.
- Jeśli w domu gości przyjaciele, krewni lub znajomi, nie należy pozwalać im na sprzątanie. Domownik rozgniewa się, jeśli dowie się, że miotłę dotknął ktoś obcy. Potem szczęście na jakiś czas opuści rodzinę.
Oczywiście, nie uda się radykalnie zmienić swojego życia na lepsze za jednym razem. Należy stale stosować się do tych rad – tylko wtedy można liczyć na to, że sprawy nabiorą pozytywnego obrotu.
Przesądy dotyczące pieniędzy i miotły
Jeśli powyżej mowa była o zasadach, których należy przestrzegać regularnie, teraz pora omówić, jak za pomocą miotły wpływać na swoją sytuację materialną, aby efekt był widoczny od razu.
„Pieniężne” przesądy są ściśle związane z dniami tygodnia:
- Poniedziałek. W tym dnia nasi dziadkowie i babcie sprzątali niezwykle rzadko – tylko jeśli nie było innego wyjścia. Takie zachowanie wynikało z przekonania, że wraz ze śmieciami z domu znika dostatek. Szczególnie nie zalecano zamiatania w poniedziałek tym, którzy i tak mają problemy finansowe.
- Wtorek. Ten, komu ktoś jest winny znaczną sumę pieniędzy, powinien właśnie tego dnia dokładnie wymieść cały brud, zwracając uwagę na trudno dostępne miejsca (za szafami, w kątach, pod łóżkiem). Podobne czynności pomogą osobie, która schowała pieniądze lub kosztowności i nie może ich znaleźć z powodu zapomnienia.
- Środa. Ten dzień przyniesie szczęście wszystkim, którzy prowadzą interesy. Nie należy jednak traktować tego jako wskazówki tylko dla właścicieli prywatnych firm. Jeśli trzeba sprzedać nadmiar plonów lub rzeczy, które nie przydadzą się już w gospodarstwie, warto chwycić za miotłę i posprzątać w domu. Nabywca znajdzie się w ciągu kilku dni i zgodzi się na cenę korzystną dla sprzedającego.
- Czwartek. Ludzie, których prześladuje brak pieniędzy, łatwo się go pozbędą dzięki czwartkowemu sprzątaniu. Ale przed zamiataniem należy otworzyć wszystkie okna w domu, nawet jeśli jest zima. Robi się to po to, aby bieda mogła odejść tam, skąd przyszła.
- Piątek. W tym dniu, podobnie jak w poniedziałek, nie było w zwyczaju brać się za miotłę. Tam, gdzie sprząta się w piątki, pieniądze się nie zatrzymują. Członkowie rodziny stale dokonują niepotrzebnych zakupów, oddają się hazardowi.
- Sobota. Jeśli w sobotę zająć się sprzątaniem, to z pewnością przyciągnie to do domu pieniądze. Co prawda, nie w formie gotówki czy monet, które spadły z nieba, ale w formie możliwości zarobienia.
- Niedziela. W niedziele nie sprzątano, ponieważ wierzono, że ten dzień jest przeznaczony na kontakty z rodziną i wspólne sprawy.
Ponieważ przesądy to nie prawa fizyki, można się spodziewać, że nie zawsze działają. Być może trzeba będzie powtórzyć rytuał dwa lub trzy razy, ale przecież rezultat i tak jest tego wart.
Zamiecienie odrobiny szczęścia nie jest tak trudne, jak się wydaje. Najważniejsze to przestrzegać zasad i wierzyć, że to, czego się pragnie, się spełni.


Skomentuję ten artykuł jako mag i ezoteryk z ponad 25-letnim doświadczeniem. Wszystko opisane to nic więcej jak przesądy. Z miotłą związane są pewne rytuały, ale nie o nich przeczytałem, a jedynie przesądne momenty, które do nas dotarły i nie zawsze są dokładnie powtórzone. Problemy z pieniędzmi i pech – tutaj jest wiele przyczyn, a sama miotła nie jest panaceum. Z poważaniem, mag i ezoteryk Denis Szirokow