Nie bałam się i przemalowałam lodówkę na kolor kuchni, rodzice są zachwyceni

Kiedy oznajmiłam, że zamierzam pomalować lodówkę w warunkach domowych, teściowa pokręciła głową z niedowierzaniem. „Złuszczy się”. A jednak nie. Po tym, jak malowanie frontu kuchennego zakończyło się sukcesem, zaczęłam podchodzić do wszystkiego bardziej swobodnie. Dlaczego nie przemalować starego przedmiotu, jeśli poprzedni kolor się znudził lub wyszedł z mody? Nie mam zamiaru czekać, aż lodówka się zepsuje, aby kupić ładną i nowoczesną. Żyje się tylko raz.

Odnowiona kuchnia ze starą lodówką

Odnowiona kuchnia ze starą lodówką

Czy można malować lodówkę?

Starsze pokolenie nigdy nie zastanawiało się, czy maluje się lodówki. Dawniej wszystkie lodówki były białe i żadne inne. Chwyt marketingowy długo działał. Ludzie myśleli, że wszystko, co śnieżnobiałe, jest czyste i sterylne. I oczywiście nikt nie wpadł na pomysł malowania białego na biało.

Dusza współczesnego człowieka dąży do piękna i niezwykłości. Wnętrza odzwierciedlają wewnętrzny świat właścicieli, harmonizują pod względem kolorów, form i stylu. Mnie również zachciało się, aby kuchnia była odrobinę bardziej harmonijna. Biały staruszek zbyt mocno dysonował z nowym, szlachetnym, pistacjowym kolorem mebli.

Zanim przystąpiłam do działania, zainteresowałam się technologią malowania lodówek i opiniami tych, którzy już podjęli taki krok.

Informacje na ten temat są sprzeczne.

Większość „specjalistów” twierdzi, że przemalować lodówkę można tylko w warsztacie samochodowym, specjalnymi aerozolami. W domu nimi nie pomalowałam – mocno śmierdzą i mogą zabrudzić całą kuchnię. Jeśli użyć zwykłych farb, powierzchnia pójdzie w bąble i złuszczy się. Były jednak również zachęcające opinie. Uwierzyłam w nie i nie pomyliłam się.

Pracę lepiej podzielić na kilka etapów

Pracę lepiej podzielić na kilka etapów

Jak pomalować lodówkę własnoręcznie

Procedura przemalowania lodówki wydała mi się szybka i prosta. Aktywne czynności zajęły 2-3 godziny, nie więcej. Całą pracę podzieliłam na 5 etapów:

  1. Oczyszczenie powierzchni.
  2. Szczotkowanie i odtłuszczenie.
  3. Zabezpieczenie uszczelek i uchwytów.
  4. Nałożenie gruntu.
  5. Nałożenie farby.

Można je przeprowadzać nie tego samego dnia.

Najważniejsze to podejść do pracy odpowiedzialnie.

Powierzchnię należy dokładnie umyć, zmatowić i zagruntować. Wszystkie te zabiegi pomagają farbie lepiej przylegać do metalu. Mimo że nie jestem specjalistką, farba trzyma się mojej lodówki jak własna.

Przygotowujemy materiały i narzędzia

Malowanie lodówki lepiej zaplanować na dzień wolny. Samo malowanie nie zajmuje dużo czasu, ale oczekiwanie na wyschnięcie warstw trwa kilka godzin. Zaczęłam rano i skończyłam całe przedsięwzięcie wieczorem. W przerwach między czekaniem można zająć się domowymi obowiązkami lub po prostu odpocząć.

Teraz o narzędziach. Do malowania lodówki użyłam:

  • wałka welurowego z krótkim włosiem (uniwersalnego);
  • kuwety malarskiej;
  • wąskiego pędzla;
  • pędzelka artystycznego;
  • taśmy malarskiej;
  • papieru ściernego o drobnym ziarnie;
  • płynu do mycia, sody;
  • szmatek, szmat, gazet;
  • starej szczoteczki do zębów, szpachelki.

Lista materiałów:

  • podkładu do metalu – 300 ml;
  • farby akrylowej – 1 litr (trochę farby zostało).

Pędzel i wałek kupiłam w Leroy Marlén. Szczególnie chcę pochwalić wałek. Spisał się na 5+: idealnie gładko rozprowadzał farbę, nie pryskał.

Jaką farbą pomalować lodówkę

Z takim pytaniem najlepiej udać się do doradcy w sklepie z farbami. Proszę zapytać, czym można pomalować lodówkę na zewnątrz, a zaoferują Państwu różne opcje. Nadaje się zarówno emalia, jak i farba akrylowa. Ważne, aby powłoka dobrze przylegała do metalu, była odporna na ścieranie i nadawała się do czyszczenia na mokro.

Ja wybierałam pomiędzy:

  • emalią alkidową tiksotropową;
  • farbą akrylową lateksową;
  • farbą akrylową wodną.

Wybrałam farbę akrylową na bazie wody LITTLE GREENE Intelligent Satinwood.

Zaletą farb na bazie wody jest to, że nie mają silnego zapachu i schną stosunkowo szybko. Moja farba dodatkowo nie wymagała wykończenia lakierem. Nie musiałam używać lakieru.

Rada. Do lodówki lepiej wybrać powłokę matową. Na błyszczącej zostają odciski palców, rzucają się w oczy najmniejsze rysy i zabrudzenia.

Pierwszy etap: oczyszczenie powierzchni

Na początek lodówkę trzeba dobrze umyć. Umyłam ją tylko z zewnątrz, więc proces nie zajął dużo czasu:

  1. Zdjęłam magnesy.
  2. Rozcieńczyłam w ciepłej wodzie kilka kropli płynu do mycia naczyń. Zwilżyłam szmatkę i przetarłam całą powierzchnię.
  3. Po bliższym przyjrzeniu się okazało się, że w niektórych miejscach są zaschnięte plamy i żółty nalot.
  4. Zaschnięte zabrudzenia usunęłam szpachelką i starą szczoteczką do zębów.
  5. Tłuste smugi przetarłam sodą oczyszczoną.
  6. Przetarłam powierzchnię kilka razy czystą, mokrą szmatką i zostawiłam lodówkę do wyschnięcia.

Drugi etap: usunięcie połysku i odtłuszczenie

Na tym etapie radzę zrobić zdjęcie lodówki, aby potem porównać – jak było, a jak jest. Czas zabrać się do pracy:

  1. Uzbroiłam się w drobnoziarnisty papier ścierny i zaczęłam przecierać lodówkę fragment po fragmencie. Efektem powinno być zniknięcie połysku i wyczuwalna pod ręką szorstkość.
  2. Ręczne szlifowanie lodówki nie trwa długo, ale ręka się męczy. Jeśli więc mają Państwo szlifierkę lub wiertarkę z drobnoziarnistym dyskiem ściernym, lepiej ich użyć.
  3. Wycieramy lodówkę z kurzu i odtłuszczamy. Został mi spirytus techniczny. Można też użyć zwykłej wódki. Nie polecam rozpuszczalników. Ich zapach jest zbyt intensywny. Może rozboleć głowa, a przed nami jeszcze 3 ważne procesy.
Dokładność jest ważna przy przemalowywaniu

Dokładność jest ważna przy przemalowywaniu

Trzeci etap: zabezpieczenie uszczelek, uchwytów i podłogi

Zdecydowałam, że nie będę rozbierać lodówki. Co więcej, nawet nie odłączyłam jej od zasilania i nie wyjęłam produktów. Stworzyło to pewne niedogodności w pracy. Czujnik cały czas piszczał, co działało na nerwy. W niektóre miejsca musiałam sięgać artystycznym pędzelkiem.

Jeśli chcecie Państwo wygodnie przemalować lodówkę, radzę odłączyć ją od zasilania, wyjąć całą zawartość i odkręcić uchwyty.

Opiszę, co ja zrobiłam:

  1. Wysunęłam lodówkę na rozłożone na podłodze gazety. Jeśli nie ma gazet, można wyłożyć podłogę workami, folią spożywczą lub dużą ceratą.
  2. Taśmą malarską okleiłam uchwyty, uszczelki na drzwiach i wewnętrzną powierzchnię wzdłuż krawędzi. Należy okleić wszystko, czego Państwo nie zamierzają malować.

Czwarty etap: gruntowanie

Powierzchnia lodówki jest uznawana za trudną. Dlatego nie można obejść się bez gruntowania. Użyłam podkładu tej samej firmy co farba. Preparaty jednego producenta mają idealną kompatybilność. Są wytwarzane według tej samej technologii i przechodzą różne testy. Przynajmniej dotyczy to firm, które dbają o swoją reputację.

Jak gruntowałam lodówkę:

  1. Nalałam trochę podkładu do kuwety malarskiej.
  2. Rozwałkowałam uniwersalnym wałkiem.
  3. Nałożyłam cienką warstwą na powierzchnię lodówki.
  4. Miejsca trudno dostępne zagruntowałam za pomocą małego miękkiego pędzelka.
  5. Zostawiłam do całkowitego wyschnięcia.
  6. Podkład wyschnął po około 2 godzinach.
  7. Następnie lekko przetarłam zagruntowaną powierzchnię papierem ściernym.
  8. Starłam powstały kurz wilgotną szmatką.

Rada. Proszę umyć pędzelek, wałek i kuwetę natychmiast po gruntowaniu. Przydadzą się jeszcze do malowania. Jeśli podkład na narzędziach zaschnie, trudniej będzie go zmyć. Starłam resztki podkładu szmatką, a następnie wypłukałam wszystko w gorącej wodzie.

Nałożono pierwszą warstwę farby na lodówkę

Nałożono pierwszą warstwę farby na lodówkę

Piąty etap: malowanie

Ostatni etap jest najbardziej emocjonujący. I najprzyjemniejszy. Jeszcze chwila, a lodówka ukaże się nam w nowej odsłonie.

Malować lodówkę trzeba szybko. W przeciwnym razie warstwy będą nakładać się na siebie, tworząc zacieki i plamy.

Malujemy lodówkę na kolor:

  1. Napełniamy kuwetę farbą.
  2. Dobrze rozprowadzamy ją wałkiem najpierw w kuwecie, a następnie na powierzchni lodówki.
  3. Zaczynamy malować lodówkę od góry do dołu. Dzięki temu unikniemy zacieków. Ale ogólnie farba nie powinna spływać.
  4. Nakładamy farbę koniecznie cienką warstwą. Nie szkodzi, jeśli będzie prążkować. Druga warstwa potem wszystko pokryje.
  5. Malujemy wałkiem jedną stronę, a następnie natychmiast poprawiamy trudno dostępne miejsca pędzelkami.
  6. Kolejno malujemy wszystkie strony.
  7. Na wszelki wypadek trzymamy obok siebie wilgotną szmatkę. Można nią szybko usunąć przypadkowe krople farby.
  8. Po pomalowaniu całej powierzchni lodówki pozostawiamy ją do wyschnięcia. Czekałam około 2 godzin.
  9. Drugą warstwę farby nakładamy dokładnie tak samo jak pierwszą. W moim przypadku dwie warstwy wystarczyły, aby kolor lodówki był równomierny.
  10. Jeśli farba nadal smuży, można nałożyć trzecią warstwę. Głównym warunkiem jest to, aby poprzednie warstwy dobrze wyschły.
  11. Czekamy, aż farba całkowicie wyschnie, a następnie usuwamy taśmę malarską.

Rada. Najlepszy czas na prace malarskie to godziny 9-12. Światło słoneczne jest jasne, ale nie oślepiające. Dobrze widać wszelkie niedoskonałości i linię podziału między pomalowaną a niepomalowaną powierzchnią.

Lodówka w jednolitym kolorze z frontami

Lodówka w jednolitym kolorze z frontami

Poczekaj, aż farba całkowicie wyschnie, a następnie użyj przedmiotu

Poczekaj, aż farba całkowicie wyschnie, a następnie użyj przedmiotu

Minęły 2 godziny i lodówka stała się całkiem ładna i sucha w dotyku. Nie należy jednak dać się zwieść. Jeśli powierzchnię mocno pocierać lub próbować zarysować, pozostaną ślady, a powłoka zostanie uszkodzona. Aby farba całkowicie się ustabilizowała, musi minąć 2-3 tygodnie. W tym okresie lepiej nie dotykać pomalowanej powierzchni. Należy chwytać tylko za uchwyty. Jeśli jest taka możliwość, można tymczasowo nie używać lodówki. Wtedy odnowione piękno pozostanie w dobrym stanie jeszcze bardzo długo!

Jeśli chcesz przemalować lodówkę w jeden dzień, zaplanuj odpowiednio dużo czasu

Jeśli chcesz przemalować lodówkę w jeden dzień, zaplanuj odpowiednio dużo czasu

Dziękuję wszystkim, którzy doczytali do końca. Cieszyłam się, mogąc podzielić się swoim doświadczeniem. Jeśli macie pytania, śmiało pytajcie.

Dodaj komentarz
  1. Daria

    Jesteście niesamowici!! Nabieram odwagi, aby przemalować ściany w mieszkaniu. Swoją drogą, w jednym z pokoi chciałam zrobić dokładnie taki kolor, jaki wybrali Państwo do łazienki (proszę podpowiedzieć, co to za kolor??). A to, że można ładnie zamalować płytki, nawet sobie nie wyobrażałam. Czy można by pomalować fartuch kafelkowy w kuchni?

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie