Czy to prawda, że kuchenkę mikrofalową można jednak postawić na lodówce?
Z pewnością ktoś z Państwa pomyślał: „Co to za pytanie? Oczywiście, że można postawić kuchenkę mikrofalową na lodówce! U nas stoi już od 5 lat i wszystko działa bez zarzutu”. Skąd więc wziął się mit, że kuchenka mikrofalowa na lodówce to zły pomysł – i czy w ogóle jest to mit? W czystosc.decorexpro.com postaraliśmy się zbadać tę kwestię.

A w instrukcji jest napisane…
W niektórych artykułach na temat tego, czy można postawić kuchenkę mikrofalową na lodówce, negatywna odpowiedź jest uzasadniana tym, że rzekomo w instrukcji obsługi kuchenki jest napisane: „Nie wolno!”. Jednak nie jest to do końca prawdą i oto dlaczego.
- Nowoczesnych lodówek nie można nazwać niskimi: przy średniej wysokości 170-180 cm umieszczenie na niej kuchenki nie ma sensu, ponieważ korzystanie z niej byłoby udręką. W związku z tym producenci nowoczesnych kuchenek mikrofalowych nawet nie pomyślą, że zdecyduje się Pan/Pani postawić to urządzenie na starej lodówce „Atlant”.
- Nie ma bezpośrednich przeciwwskazań do takiej organizacji przestrzeni, jeśli przestrzegane są pewne zasady zawarte w zaleceniach dotyczących instalacji i umiejscowienia konkretnego modelu.
- Zasadniczo górna powierzchnia lodówki to tylko powierzchnia i niewiele różni się od blatu. Nie nagrzewa się ani nie schładza, jest równa i niczego nie emituje. Co mogłoby pójść nie tak?
Fakt
Żadna z przejrzanych przez nas instrukcji nie zawierała wyraźnego zakazu stawiania kuchenki na lodówce.
Swoją drogą, kuchenki mikrofalowe na lodówce stawia się nie tylko u nas. Jest to dość powszechne zjawisko w azjatyckich kuchniach, gdzie popularne są niskie lodówki, a nawet w niektórych domach w Ameryce i Europie. Nie jesteśmy wyjątkowi w swoim zwyczaju i gdyby był on naprawdę tak niebezpieczny, ludzie na całym świecie z pewnością by go nie stosowali.
Argumenty przeciw
Skąd w ogóle wziął się mit, że stawianie kuchenki mikrofalowej na lodówce jest niebezpieczne? Cóż, istnieje kilka obaw – przeanalizujemy każdą z nich pod kątem zgodności z rzeczywistością.
- „A co, jeśli coś wybuchnie lub spowoduje zwarcie? W końcu to urządzenia!”
Gdyby spowodowanie takiej katastrofy w kuchni było łatwe, sprzęt AGD nie byłby swobodnie dostępny. Niemniej jednak obawa ta ma sens w przypadku, gdy kuchenka mikrofalowa nie jest uziemiona (co w mieszkaniach w starych budynkach z przestarzałą instalacją elektryczną zdarza się często). W takiej sytuacji, aby uniknąć ryzyka, należy odizolować metalowe części lodówki i kuchenki. Prawdę mówiąc, ryzyko i tak jest niewielkie, a większość kuchenek mikrofalowych ma nóżki. A jeśli nie, zawsze można umieścić pod kuchenką mikrofalową jakąś izolację.
- „Urządzenia przeszkadzają sobie nawzajem, powodując usterki w działaniu”
Jeśli nie przygotowujemy się na najgorsze, przygotowujemy się na złe. Wiele osób ma w głowie lęk, że przez to sąsiedztwo coś się zepsuje. Ale ludzie, w których domach mikrofalówka stoi na lodówce, nie doświadczają awarii przez lata. Oznacza to, że ten strach jest raczej przesadzony. Lodówka będzie chłodzić nawet w upalne lato, a wpływ na działanie kuchenki mikrofalowej nie jest tak łatwy. Ponadto promieniowanie lodówki jest niewielkie i raczej nie będzie wchodzić w konflikt z zewnętrznym promieniowaniem kuchenki mikrofalowej, które można również zredukować przez uziemienie.
- „Promieniowanie sumuje się i jest szkodliwe dla organizmu”
Chyba myślenie o tym, jak w świecie naszpikowanym elektroniką tandem lodówki i mikrofalówki wpłynie na twój organizm, należy odłożyć na ostatnią chwilę. Naukowcy ciągle coś odkrywają. To promieniowanie mikrofalówki jest prawie śmiertelne, to znów nie tak straszne, jak je malują. To samo może dotyczyć tego duetu. W każdym razie, jeśli nawet negatywny wpływ istnieje, raczej nie może przewyższyć spalin, szkodliwości palenia i złego jedzenia.
Porada
Nie bój się włączać kuchenki mikrofalowej na dłuższy czas do rozmrażania, a nawet gotowania na wysokiej mocy: nie nagrzeje się na tyle, by zaszkodzić pracy lodówki, nawet jeśli górna powierzchnia lodówki stanie się lekko ciepła. Zwłaszcza jeśli nie zignorowałeś uwagi o izolacji między urządzeniami.
O czym jednak warto pomyśleć?
Nawet jeśli powody, dla których mikrofalówka nie powinna znajdować się na lodówce, wydają ci się niepoważne, są rzeczy, które należy rozważyć. Wszystkie są wymienione w instrukcji i zaleceniach dotyczących umieszczenia, więc wystarczy się do nich stosować.
A więc, co jest ważne dla nieprzerwanej pracy sprzętu?
- Zachowanie odstępów z tyłu, pod, nad i po bokach zgodnie z instrukcją. Zależy to zazwyczaj od umiejscowienia wentylacji w danym modelu, a średnia wielkość odstępów wynosi 10-20 cm.
- Przewód zasilający nie powinien się mocno nagrzewać: upewnij się, że nie dotyka tylnej powierzchni lodówki, zwłaszcza jeśli za nią występuje problem przegrzewania.
- Nie zaleca się stawiania kuchenek mikrofalowych obok źródeł ciepła, takich jak grzejniki i kuchenki, ani w pomieszczeniach o wysokiej wilgotności.
Przy okazji
Nie chcesz, aby mikrofalówka dotykała lodówki, ale w kuchni jest mało miejsca? Umieść kuchenkę na specjalnych wspornikach bezpośrednio nad nią!
Pozostałe zalecenia dotyczą przygotowywania potraw, a nie umiejscowienia, więc lokalizacja nie ma z nimi nic wspólnego, czy to lodówka, blat, czy podłoga.
Okazuje się, że tak powszechny w naszych mieszkaniach obraz nie niesie ze sobą szczególnego zagrożenia dla mienia i zdrowia. Tak, istnieje niewielkie ryzyko, a promieniowanie nie jest uznawane za całkowicie bezpieczne, ale jeśli zapoznasz się z instrukcją i będziesz się do niej stosować, to współistnienie nie wpłynie w żaden sposób na działanie urządzeń.

