8 rzeczy, które każdego dnia wykonują tylko prawdziwi miłośnicy czystości

Lista rzeczy, które prawdziwi miłośnicy czystości robią każdego dnia, może wydawać się przesadna. Jednak niech Państwo nie spieszą się z wnioskami — większość czynności jest nie tylko uzasadniona z higienicznego punktu widzenia, ale również nie wymaga wiele czasu.

Kobieta otworzyła lodówkę

Sprzątanie lodówki

Wystarczy myć lodówkę raz na dwa–trzy miesiące, a sprawdzać ją pod kątem zepsutych produktów raz w tygodniu — tak właśnie sądzi znaczna część kobiet i mężczyzn, popełniając tym samym błąd. Pomimo niskiej temperatury (średnio +6°C), w chłodziarce łatwo rozmnażają się bakterie i różnego rodzaju grzyby. Przy czym obecność «widocznego brudu» nie ma znaczenia. Nawet jeśli na półkach nie ma śladów rozlanego kompotu ani resztek duszonej kapusty, i tak znajduje się tam patogenna mikroflora, która zakaża świeżą żywność.

Mikroorganizmy dostają się do lodówki na różne sposoby:

  • wraz z opakowaniem (produkty przechodzą przez dziesiątki rąk, są transportowane w niesterylnych skrzyniach i przechowywane w magazynach o wątpliwej czystości, gdzie często towary stawia się na podłodze);
  • z nie do końca świeżej żywności (gdy tylko coś spleśnieje lub zgnije, zarodniki grzybów i bakterie natychmiast rozprzestrzeniają się wokół);
  • z palców (jeśli pracowali Państwo z surowym mięsem lub jajkami, a następnie nie umyli rąk).

Tylko prawdziwi miłośnicy czystości nie lenią się codziennie przecierać półki i ścianki lodówki oraz sprawdzać zawartość wszystkich garnków, torebek i pojemników, chociaż zajmuje to nie więcej niż 10 minut. Osoby te nie ryzykują zatrucia się domowym jedzeniem ani odkrycia, że wczorajsza zupa nagle skwaśniała.

Dziewczyna myje podłogę

Mycie podłogi

Wchodząc do domu w obuwiu ulicznym, wnoszą Państwo na podeszwach nie tylko piasek i brud, ale również mnóstwo chorobotwórczych bakterii i jaja pasożytów. Nawet jeśli zostawią Państwo buty w przedpokoju, to wszystko z czasem rozprzestrzeni się po pokojach. W ten sposób dzieci i zwierzęta domowe mogą «złapać» infekcję, której leczenie będzie kosztować niemałe pieniądze. O wiele łatwiej jest codziennie myć podłogę — miłośnicy czystości to rozumieją i nie żałują poświęconych minut.

Ręczniki w łazience

Wymiana ręczników

Ręczniki kuchenne pochłaniają zapachy jedzenia, a na ich powierzchni pozostają plamy z tłuszczu i soków. Następnego dnia wyglądają nieświeżo, więc warto rano wziąć czysty ręcznik, a wieczorem wrzucić go do kosza na brudną bieliznę.

To samo dotyczy ręczników łazienkowych. Zazwyczaj są one 'puszyste', co oznacza, że w ich wnętrzu gromadzi się wiele bakterii, które dobrze czują się w wilgotnym i chłodnym mikroklimacie. Żywią się one drobinkami skóry, które złuszczają się z ciała i zatrzymują we włóknach. Dlatego prawdziwi czyściochy nie używają ręcznika kąpielowego kilka razy, ale codziennie biorą świeży.

Mycie blatu kuchennego

Mycie blatu kuchennego

Blat wydaje się być niemal najczystszą powierzchnią w domu, ale tak nie jest. Proszę sobie przypomnieć, jak po powrocie ze sklepu lub podczas przygotowywania kolacji stawia się na nim opakowania z produktami, kładzie nieumyte jajka, owoce czy warzywa, jak kroi się na nim mięso i ryby (wszystko to są potencjalne źródła zarazków). Chęć ochrony siebie i swojej rodziny przed 'niespodziankami' w postaci infekcji jelitowych i pasożytów sprawia, że ci, których nazywa się czyściochami, myją blat po każdym użyciu.

Dezynfekcja muszli klozetowej

Sprzątanie łazienki

Prawdziwym czyściochom nie jest trudno codziennie dezynfekować wannę i muszlę klozetową — w tych miejscach gromadzi się ogromna ilość bakterii. Ponadto trzeba:

  • przecierać klamki, krany i uchwyt na papier toaletowy;
  • czyścić zasłonę prysznicową (dlatego dobrze, aby była wykonana z folii, a nie z tkaniny);
  • dbać o suchość płytek na podłodze i ścianach, w przeciwnym razie w fugach może pojawić się pleśń.

Dziewczyna zmienia pościel

Ścielenie łóżek

W ciągu nocy z ludzkiego ciała wyparowuje do 500 ml płynu, który wchłania się w prześcieradło, poszwę i poszewkę, czyniąc je wilgotnymi. Sytuację pogarsza upał w pomieszczeniu: na powierzchni skóry i we włóknach tkaniny bakterie namnażają się z ogromną prędkością. Codzienna zmiana pościeli to nie fanaberia, ale konieczność, jeśli nie chce się mieć do czynienia z wypryskami lub infekcjami skórnymi. Czyściochy zawsze przestrzegają tej zasady.

Walka z kurzem w pomieszczeniu

Usuwanie kurzu

Kurz to drobinki śmieci, martwe komórki skóry, włókna papieru i tkanin. Powstaje on nie tylko w domu, ale jest też wnoszony z ulicy, więc pozbycie się go raz na zawsze jest niemożliwe.

Prawdziwi czyściochy nie czekają, aż warstwa kurzu stanie się widoczna — codziennie przecierają poziome powierzchnie politurą z antystatykiem.

Kot przy umywalce w łazience

Czyszczenie odpływu w zlewie

Tłuszcz i resztki jedzenia zatrzymują się w syfonie pod zlewem, stając się „przysmakiem” dla bakterii. Wszystko byłoby w porządku, ale te mikroorganizmy wytwarzają nieprzyjemnie pachnący gaz – fetor przenika do kuchni i przeszkadza domownikom. Aby uniknąć takiej przykrości, osoby dbające o czystość wlewają do otworu odpływowego odrobinę antybakteryjnego środka czyszczącego, a po 5 minutach przepłukują syfon gorącą wodą.

Dowiemy się, ilu zwolenników czystości jest wśród naszych czytelników:
Myję blat kuchenny co najmniej raz dziennie
341
Myję podłogi codziennie
240
Codziennie przepłukuję odpływ zlewu
203
Codziennie dezynfekuję toaletę
177
Każdego dnia biorę nowy komplet ręczników
152
Aktywnie przecieram kurz co najmniej raz dziennie
149
Codziennie sprzątam lodówkę
38
Każdego dnia kładę się na świeżą pościel
-141

Można uznać, że ci ludzie są po prostu obsesyjnie czyści, ale można też pójść za ich przykładem i utrzymywać idealny porządek w domu. Wszystko, czego potrzeba, to chęć i odrobina czasu.

Co z wymienionych rzeczy robi Pan/Pani każdego dnia? Proszę napisać w komentarzach!
  1. Jktu

    ntktr cvjnh.

  2. Oleg

    Oglądam telewizję

  3. Ałła

    To bardziej przypomina objawy choroby psychicznej. Normalny człowiek rozumie, że życie w sterylnym pomieszczeniu jest znacznie bardziej niebezpieczne, ponieważ osłabia to układ odpornościowy

    • Kułakow Aleksandr Pawłowicz

      Odporność.gramoty.informacja!

  4. Irena

    Sądząc po tym artykule, kobieta powinna całą dobę coś prać i biegać ze ścierkami. Nie, dziękuję. Wątpię, czy nawet w domach bogaczy wszystko całą dobę myją, czyszczą i piorą, to już klinika.

  5. Olga

    Takie maniakalne dążenie do czystości świadczy o nieczystym sumieniu.

  6. Ola

    Oj. A kiedy pracować? A zajmować się dziećmi? A gotować? A zakupy? I wiele innych rzeczy……

    • Julia

      Tu nie ma nawet kiedy spać )))

  7. Alina

    Ja robię to wszystko raz na 5 dni i mam idealną czystość w domu. To, co napisaliście, to brednia chorego człowieka

  8. Nik

    Debilizm!

    • Kułakow Aleksandr Pawłowicz

      Dobrze!!!!!!

  9. Zinaida

    szczególnie codziennie zmieniać pościel)))))

  10. Arina

    Chrońcie środowisko, wodę i energię elektryczną! Codzienne spuszczenie wody z pralki i innych ścieków domowych z chemią uczyni środowisko życia nieodpowiednim dla przyszłych pokoleń. Poczucie miary — wskaźnik adekwatności. Zajmujcie się rozwojem duchowym.

  11. Arina

    Chrońcie środowisko, wodę i energię elektryczną! Codzienne spuszczenie wody z pralki i innych ścieków domowych z chemią uczyni środowisko życia nieodpowiednim dla przyszłych pokoleń. Poczucie miary — wskaźnik adekwatności. Zajmujcie się rozwojem duchowym.

  12. Tatiana

    Zawsze zostawiajcie w domu trochę kurzu i śmieci. W przeciwnym razie wasz dom zamieni się w czyste piekło.

  13. Marina

    Raz dziennie myje blat? To nie czyścioch, a brudaska. Nawet wracając po 18 wieczorem z pracy, mogę go myć kilka razy podczas przygotowywania kolacji i obiadu na następny dzień, zwłaszcza jeśli to surowe warzywa, mięso i ryby. I chociaż mam dla każdej grupy produktów oddzielną deskę do krojenia, na stół i tak coś trafia.

    No i do innych przykładów są zastrzeżenia, gdzie mało, a gdzie przesada.

    • Wasza Masza

      Zgodzę się. Choć używam silikonowej maty na cały blat i desek, to blat wyciera się co najmniej przed i po gotowaniu. A poza tym dużo bzdur.

  14. Elena

    Wystarczy robić generalne sprzątanie raz w tygodniu, w pierwszej połowie dnia, a ciągle tylko o tym myśleć i biegać ze ścierką, wracając z pracy, rzucając torby i biec myć podłogi i sedes, to jest normalne? Ciekawe, czy mężowi się to spodoba? Lepiej pójdę ugotować coś smacznego, doprowadzę się do porządku, odpocznę trochę, porozmawiam z dzieckiem lub pospaceruję dłużej latem! Pewnie jestem brudaską …?

  15. Kwiatek

    Generalne sprzątanie raz w tygodniu, a poza tym utrzymanie czystości mi osobiście wystarczy, to daje lepsze wyniki, mówią mi, że u mnie jak w aptece, mi to miło.

    • Alina

      Raz w tygodniu robię generalne sprzątanie, nikt jeszcze nie zachorował, wszyscy żywi i zdrowi.

  16. Swietłana

    Taka dbałość o czystość uczyni nieszczęśliwymi członków rodziny.

    • Maria

      Całkowicie się zgadzam! Mam takiego męża. On raczej doceni dodatkowe przetarcie sedesu niż to, że więcej spacerowałam z dziećmi i cieszymy się na jego powrót z pracy! Przykro (((.

  17. Wasza Masza

    Zespół obsesyjno-kompulsyjny opisany, a nie cechy czyściochów. Szczególnie codzienne zmienianie pościeli rozczuliło. Te prześcielacze myją się raz w roku, a nie dwa razy dziennie?

  18. Karolina

    To choroba psychiczna, codziennie coś myć, to nienormalne.

  19. Jelena Szczukina

    To paranoja!!!

  20. Oleg

    To jak trzeba śmiecić codziennie ????????????
    Raz w tygodniu, w soboty sprzątanie, i nie ma żadnego brudu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  21. Tatiana

    Niewolnica kurzu!!!

  22. Alina

    Wyobrażam sobie, jak pracująca kobieta, po korkach wraca do domu i…do samej nocy myje-czyści-sprząta) ponieważ, szanowny autorze, wszystko przez Pana wymienione zajmuje nie 30 minut, a co najmniej półtorej godziny.

  23. Irena

    Taka czystość może być tylko u samotnej kobiety, ponieważ nie ma się czym innym zająć.

  24. Alisa

    Z wymianą pościeli, ręczników i codziennym czyszczeniem lodówki to już przesada, a cała reszta to akurat o mnie? i tak naprawdę w domu panuje chroniczna czystość, mimo że w domu jest 2 dzieci, mąż, 4 koty i pies + jeszcze udaje mi się pracować?

  25. Łarysa

    Leżę. Północ. Pójść umyć podłogę w przedpokoju, czy co? Nie ma sprzątania generalnego, sezonowe, kiedy i zasłony, i ściany… a tak – wszystko po drodze. Myć się, to szczoteczką przeszłam po szklance-umywalce-mydelniczce-jeszcze kafelkach-kranie. Wytarłam na sucho. Powiesiłam świeży ręcznik. Sedes… no u nas jest higieniczny prysznic. I w ogóle – po co eskalować? Nie, nie będę codziennie skręcać poszewki na kołdrę, co Państwo, oszaleli? Żyć trzeba lekko! Naczynia? Więc i zlew, bateria-kuchenka… pranie przez 16 minut codziennie. Nie mam ani brudów, ani bałaganu. A podłoga… no tak… jasny gres… Wzdycham. Wstać umyć?

  26. Ludmiła

    Każdego dnia po trochu i po drodze utrzymywać porządek, jak to się mówi – «po gorących śladach, nie zostawiając śladów na miejscu zbrodni» – czemu by nie, wejdzie to w system, nie zajmie dużo czasu, czysto automatycznie, po prostu nawyk, chwilowa sprawa, każda rzecz na swoim miejscu, to jak naukowa organizacja pracy. Każdy ma jeszcze swoje wyobrażenie o czystości. Niektórzy robią generalne porządki na pokaz, ukrywając tylko braki, a w kątach stuletni brud, kurz, pajęczyny, stosy różnych niepotrzebnych rupieci, zapach odpowiednio jak na śmietniku. A inni nawet robią generalny remont każdego dnia.

  27. Ludmiła

    A kiedy w pobliżu są jakieś problemy z ekologią: gaz, kurz i sadza z trasy, zwierzęta domowe itd., itp…

  28. Galina

    W naszym mieszkaniu żyje mnóstwo różnych mikroorganizmów, które żywią się odpadami naszej działalności życiowej i sobą nawzajem. Przy tak dokładnym sprzątaniu pozbawiamy ich zwykłego pożywienia i przechodzą na nas. Panu to potrzebne?

  29. Sonia

    Cieszę się, że wykonuję wszystkie te punkty każdego dnia! Czystość to gwarancja zdrowia i sukcesu. To moje zdanie.

  30. Olga

    Pościel każdego dnia to bzdura, i ręczniki też, skąd ich tyle wziąć? u nas każdy ma swoje ręczniki! myć podłogi od brudnych butów? a nie próbował Pan nie chodzić po podłodze w brudnych butach, u mnie wszyscy rozbierają się na ganku i żadnego brudu)))

  31. Elena

    Zauważyłam w warunkach samoizolacji, że kurz, brud tworzy się w ciągu dnia nawet jeśli niczego nie używać. Trzeba umyć coś jednego dziennie: armaturę jednego dnia, przetrzeć podłogi innego, załadować pralkę itd., nigdzie nie uciec od brudu i chodzić ze szmatką cały czas nie jest wyjściem – nie widać rezultatu.

  32. Elena

    No cóż… Brak słów, same emocje.) Każdemu swoje, ale «przesadzać» też nie warto. Sens życia w czym wtedy? W walce z bakteriami? Które i tak w nas żyją.)

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie