Wybieramy truskawki, aby nie wydać pieniędzy na marne i nie kupić zgniłych
W zeszłym roku zdarzyło mi się handlować truskawkami przez 2 tygodnie i teraz wiem wszystko o tej «kuchni» od środka. Bardzo mi żal ludzi, którzy jedzą plastikowe jagody lub zgniliznę, wydając przy tym niemałe pieniądze. Odszedłem z tego przytułku. Jeden plus – teraz dokładnie wiem, jak wybrać truskawki na targu, aby były smaczne i bez chemii.

Nosa nie oszukasz
Naturalne i smaczne truskawki zawsze pachną! Ich słodkawy aromat jest nie do pomylenia z niczym.
Jeśli nie cieknie ci ślinka w pobliżu truskawek, uwierz mi, nie warto ich kupować.
Nie pachną tylko przetworzone jagody. Chemikalia zabijają zapach. Zdarza się, że i naturalne truskawki nie pachną. Ale to specjalne odmiany – «transportowe», «do sprzedaży». Mają mało soku i słodyczy. A także czerwienieją wcześniej, niż dojrzewają. I gniją tak niezauważalnie. Z wyglądu nie powiesz, że są zepsute.
Mała, a dzielna
Duże truskawki przyciągają wzrok. Na tym koniec.
- Po pierwsze, duże jagody potrzebują więcej czasu, aby dojrzeć i nabrać słodyczy.
- Po drugie, odmiany wielkoowocowe są hodowane kosztem smaku. Zwykle są suche w środku i bez smaku.
- Po trzecie, duże truskawki w większości przypadków są importowane. Aby dowieźć je w całości, rozpyla się specjalny gaz. Jagoda leży tygodniami. I wszystko byłoby dobrze, tylko chemikalia nie przynoszą korzyści. Stąd te «alergie» i straszne zatrucia.
A mała jagoda, choć niepozorna z wyglądu, częściej jest słodka i soczysta. Zwykle jest miejscowa i długo nie leży.
Po truskawki tylko w słoneczną pogodę
Radzę kupować miejscowe truskawki lub przywiezione z bliskich regionów: Krasnodaru, Krymu, Podmoskowia. Jeszcze białoruskie są dobre. Smaczna jagoda nie zalega. Przywożą je i od razu wyprzedają.
Podczas ochłodzeń i deszczów słodkich truskawek nie ma. Taka jest prawidłowość: cukier w jagodzie wytwarza się pod jasnym słońcem.
W porze deszczowej stają się wodniste, a w pochmurną pogodę – mdłe lub kwaśne w smaku.
5 oznak, że truskawki są zgniłe w środku
Zdarza się, że z wyglądu truskawki są dobre, soczyste i dojrzałe, a spróbujesz – zgniłe. Ale jeśli się przyjrzeć, można wykryć charakterystyczne oznaki zepsucia.
- Nadmierna twardość lub przeciwnie, miękkość. Świeża jagoda jest lekko sprężysta, ale można ją łatwo rozgnieść palcami.
- Ciemne plamy. Przebarwienia występują u zgniłej i chorej jagody. Zwykle można je zauważyć przy szypułce.
- Charakterystyczny zapach – gorzkawo-kwaśny lub wyraźnie stęchły.
- Duża ilość soku. Jagoda leżąca w soku, a jeszcze na upale, psuje się niemal natychmiast.
- „Smutna” szypułka. U świeżo zerwanej truskawki ogonek jest jędrny, zielony. Zwiędła, żółto-brązowa szypułka to zazwyczaj cecha towaru, który długo leżał, jest zgniły lub po prostu niesmaczny.
Jak wybrać najsmaczniejszą jagodę?
Truskawki najlepiej kupować rano. Na początku dnia nie są jeszcze pogniecione łopatką. Nie smażą się na słońcu i nie tracą soku. Warto zabrać ze sobą plastikowy pojemnik, aby bezpiecznie donieść je do domu.
Truskawki należy wybierać w następujący sposób:
- Dowiedz się, skąd pochodzą. Jeśli z Krasnodaru lub okolicznych miast, od razu postaw sobie plus.
- Zwróć uwagę na aromat. Powinien być wyrazisty i silny, ale nie chemiczny (niektórzy sprzedawcy używają aromatów).
- Wygląd zewnętrzny. Ciemnobordowa jagoda nie jest zbyt soczysta. Nadaje się na dżem. Truskawka deserowa jest jaskrawoczerwona. Podłużne jagody zazwyczaj rosną w szklarni, a okrągłe – w pełnym słońcu. Te ostatnie są najsłodniejsze. Smaczna i dojrzała truskawka ma żółte nasionka, błyszczącą skórkę oraz żywą, zieloną szypułkę.
- Nie krępuj się próbować towaru. Wybierz samodzielnie kilka jagód. Czasami sprzedawcy dają do spróbowania coś zupełnie innego, niż leży na straganie. W ostateczności poproś o sprzedanie kilku jagód na próbę. Jeśli odmówią, to zły znak.
- Obserwuj, co ci wsypują. W pojemniku mogą być zmieszane różne odmiany. Albo dobre jagody są wyłożone tylko na wierzchu.
Jeśli będziesz wybierać truskawki tak, jak opowiedziałem, w 95% przypadków doznasz przyjemności. Dlaczego nie w 100%? To proste. Truskawka jest nieprzewidywalna. U rodziców na działce jem je prosto z krzaka. I tak pewnego dnia jest po prostu słodką bombą, a następnego – kwaśna. Za to na pewno bez chemii. Wybieraj truskawki prawidłowo, aby nie płacić za zgniliznę, a jeszcze lepiej – uprawiaj je samodzielnie. Nie ma nic lepszego niż domowe truskawki, wyhodowane własnymi rękami.



