Już tylko do wyrzucenia? Wszystko o legalnych okresach eksploatacji płyt kuchennych

Płyta to główne urządzenie domowe w kuchni, które karmi całą rodzinę. Okres eksploatacji płyty jest jednym z najdłuższych i wynosi 10–14 lat. Dokładnych informacji należy szukać w karcie gwarancyjnej. Po upływie tego okresu urządzenie może służyć jeszcze kilka lat. Jeśli płyta jest gazowa, urzędnicy państwowi w Federacji Rosyjskiej mogą zażądać natychmiastowej jej wymiany, ponieważ najmniejsza usterka stwarza duże zagrożenie. Z powodu wycieku gazu mogą ucierpieć nie tylko mieszkańcy domu, ale także sąsiedzi.

Zgodnie z obowiązującą normą państwową GOST R 50696-2006 w Rosji maksymalny okres eksploatacji płyty gazowej nie jest określony w czasie. Jednak konieczność wymiany ustalana jest podczas diagnostyki, którą należy przeprowadzać corocznie po upływie okresu użytkowania. W praktyce płyta może służyć 20 lat lub dłużej. Należy oceniać jej sprawność i ogólny stan.

Kontrola płyty gazowej

Okresy eksploatacji płyt gazowych

Pierwszy i najważniejszy okres eksploatacji płyty ustala producent. Może on wynosić 7, 10, 14 lat. Każdy model ma swoje parametry. Dokładne informacje można znaleźć w karcie gwarancyjnej. W tym czasie zakład ponosi odpowiedzialność za wady i usterki (fabryczne) i po udowodnieniu winy musi je bezpłatnie usunąć. Ponadto w tym okresie zobowiązuje się do produkcji części zamiennych.

Oprócz technicznego producent podaje gwarancyjny okres użytkowania. W okresie gwarancji znacznie łatwiej uzyskać wymianę lub bezpłatną naprawę urządzenia. Zakład przeprowadza je według uproszczonej procedury – na podstawie diagnostyki, bez udziału sądu.

Jeśli techniczny okres użytkowania urządzenia gazowego wygasł, właściciel sprzętu gazowego jest zobowiązany do jego wymiany lub wezwania specjalistów z gazowni do przeprowadzenia diagnostyki. Od tego momentu okres eksploatacji określają coroczne przeglądy. Jeśli wyniki wykażą, że płyta gazowa jest sprawna, można jej nadal używać przez kolejny 1 rok.

Okres użytkowania można przedłużać nieskończoną liczbę razy. Jednak, jak pokazuje praktyka, płyty rzadko służą dłużej niż 20 lat.

Karta gwarancyjna starej płyty gazowej

Jak przebiega wymiana?

Jeśli podczas kontroli gazownicy stwierdzą, że płyta jest niesprawna, na jej wymianę daje się 3–6 miesięcy. Właściciele, którzy „zapominają” o tym, muszą sięgnąć głębiej do kieszeni:

  • Za niewykonanie nakazu, zgodnie z art. 23 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Federacji Rosyjskiej, grozi grzywna w wysokości od 40 do 200 zł.
  • W sytuacji awaryjnej właściciel będzie musiał zapłacić od 400 do 1200 zł.
  • W przypadku uszkodzenia cudzego mienia lub zagrożenia życia grozi mu odpowiedzialność karna oraz grzywna w wysokości 12 000 zł.

Oprócz sankcji grzywny, po 2 powiadomieniach, które są wysyłane co 20 dni, następuje odcięcie dostaw gazu. Jeśli drugie powiadomienie zostanie zignorowane, po 20 dniach służba gazowa ma prawo odłączyć mieszkanie od sieci gazowej.

Samodzielna wymiana urządzenia jest surowo zabroniona. W Rozporządzeniu Rządu nr 410 wskazano, że wymianę mogą przeprowadzać wyłącznie firmy posiadające licencję na wykonywanie takich prac oraz specjaliści z odpowiednimi uprawnieniami. Może to być firma prywatna, ale trzeba będzie również wezwać pracowników państwowej służby gazowej. Zaplombują oni urządzenie państwowymi plombami, sprawdzą szczelność i zarejestrują.

Za samodzielne podłączenie do sieci gazowej nakładana jest grzywna w wysokości 400–600 zł.

W niektórych miastach kuchenki gazowe są wymieniane bezpłatnie dla określonych kategorii obywateli. Do kategorii tej zaliczają się właściciele i najemcy otrzymujący dopłaty do rachunków za media, bohaterowie Związku Radzieckiego, Pracy Socjalistycznej, Federacji Rosyjskiej oraz uczestnicy Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Więcej informacji o programie można uzyskać w lokalnej służbie gazowej.

Wąż od kuchenki gazowej

Okres eksploatacji węża gazowego do kuchenki gazowej

Do niedawna większość kuchenek gazowych była podłączana do sieci gazowej za pomocą rury. Jest to najbezpieczniejszy typ podłączenia, ale czyni urządzenia stacjonarnymi. Aby umożliwić swobodne przemieszczanie się po pomieszczeniu, wielu woli podłączać kuchenkę za pomocą węża gazowego.

Węże gazowe występują w kilku rodzajach, wykonane są z różnych materiałów i, odpowiednio, mają określony okres eksploatacji:

  • Gumowy elastyczny – 1–5 lat;
  • Gumowo-tkaninowy wąż gazowy – 6–8 lat;
  • Gumowy wąż w metalowym oplotie – 10 lat;
  • Mieszkowy – 15–30 lat.

Okres eksploatacji węża liczy się od momentu instalacji. Po jego upływie zaleca się wymianę elementu.

Należy pilnie dokonać wymiany w przypadku wykrycia:

  • uszkodzenia węża;
  • pęknięć;
  • zapachu gazu w mieszkaniu.

Wyciek gazu można potwierdzić prostym testem. Należy nałożyć na wąż i miejsca jego mocowania pianę mydlaną. Jeśli się pieni, należy zakręcić zawór dopływu gazu i podjąć działania w celu usunięcia usterki.

Sposoby wykrywania wycieku gazu

Przypominamy, że zgodnie z Rozporządzeniem Rządu nr 549 i zarządzeniem Ministerstwa Rozwoju Regionalnego nr 239, odpowiedzialność za urządzenia gazowe spoczywa na konsumencie. Należy regularnie przeprowadzać kontrolę wzrokową kuchenki, przestrzegać zasad i okresów eksploatacji oraz terminowo ją naprawiać.

Nowy wąż można kupić samodzielnie. Głównym warunkiem jest dołączony do niego certyfikat (licencja). Natomiast do wymiany należy wezwać specjalistę. W mieszkaniu czynności z gazem mają wiele niuansów. Ważne jest nie tylko prawidłowe odcięcie gazu i przykręcenie nowego węża, ale także sprawdzenie szczelności i odpowiednie ułożenie węża. Jeśli wcześniej kuchenka była stacjonarna, konieczne jest wprowadzenie zmian w projekcie.

Kuchenka elektryczna

Okres eksploatacji kuchenki elektrycznej

Kuchenki elektryczne i gazowe mają w przybliżeniu takie same okresy eksploatacji (10 lat). W rzadkich przypadkach okres użytkowania może wynosić 5–7 lat.

Kuchenki elektryczne są również instalowane przez producenta. Należy jednak pamiętać, że w urządzeniach elektrycznych awarie zdarzają się częściej: przepalają się palniki, wyłączniki, element grzejny. Poszczególne części wymagają wymiany:

  • żeliwne płyty – 2–3 lata;
  • lampy halogenowe – 8 lat;
  • grzałki taśmowe i indukcyjne – 10 lat.

Gniazdko do kuchenki elektrycznej również ma ograniczony okres eksploatacji. Należy je wymieniać co 10 lat.

Okresy eksploatacji kuchenek w różnych czasach znacznie się różniły. W czasach ZSRR urządzenia gazowe według normy państwowej służyły 4 lata. Następnie okres ten został przedłużony do 14 lat (GOST R 50696-94). Od 1996 roku obowiązywał GOST R 50696-96. Na rok 2020 wymiana i sprawność kuchenek gazowych w Rosji regulowane są przez GOST R 50696-2006 oraz Rozporządzenie Rządu nr 410. W części 8, pkt 80 wskazano, że dostawa gazu jest wstrzymywana po upływie terminu ważności ustalonego przez producenta, a także w przypadku wykrycia usterek, upływu przedłużonego okresu użytkowania.

Ile lat ma kuchenka w Państwa kuchni? Proszę napisać w komentarzach!
  1. Walerij I.

    Kuchenka w moim mieszkaniu ma nieco ponad 20 lat, ale coroczne przeglądy przechodzi bez zastrzeżeń. A przecież kuchenka psuje się nie tylko z powodu wieku, ale także ze względu na sposób eksploatacji i liczbę osób mieszkających w mieszkaniu.

  2. Aleksiej

    Radziecka kuchenka Brześć służy bez zarzutu od 40 lat, a nowe chińskie może nie więcej niż 7

    • Jurij

      Polska kuchenka WARTA, działa sprawnie od 1975 roku

  3. Aleks

    «Do niedawna większość kuchenek gazowych była podłączana do sieci gazowej za pomocą rury. Ten typ podłączenia jest najbardziej niezawodny, jednak czyni urządzenia stacjonarnymi. Aby umożliwić swobodne przemieszczanie się po pomieszczeniu, wiele osób woli podłączać kuchenkę przez wąż gazowy.»©

    Proszę mi przypomnieć, który z użytkowników jako hobby codziennie przestawia kuchenkę gazową? Podłączenie do rury jest bezpieczniejsze pod względem eksploatacji. Swoją drogą, wybuchy gazu zaczęły się właśnie po intensywnej wymianie przez gazowników kuchenek radzieckiej produkcji i podłączaniu ich wężami.

    • Sergiusz

      Nie chodzi o węże. Gazownicy regularnie je sprawdzają, chodzi o chińskie zawory kulowe. Od kiedy zaczęto je montować, zaczęły się wybuchy.

  4. Ludmiła

    Moja radziecka kuchenka gazowa za niedługo skończy 60 lat. Działa bez zarzutu!

  5. Mikołaj

    Moja kuchenka ma ponad 60 lat (ta z «skrzydełkami»). Najlepsza kuchenka wszech czasów. Znawcy potwierdzą. Działa.

  6. Anatol

    Od 5 lat doskonale działa mi kuchenka indukcyjna. Nie będę opisywać wszystkich jej zalet, ale to naprawdę cud, jestem bardzo zadowolony i nie zamienię jej na inną. Autor nic nie napisał o kuchenkach indukcyjnych.

  7. Aleks.

    Co może się zepsuć w kuchence gazowej przy prawidłowej konserwacji, za którą zresztą od właścicieli kuchenek gazowych wyciąga się niemałe pieniądze, niewspółmierne do zakresu wykonywanych prac. Jak powiedział mi kiedyś ślusarz wykonujący te prace: «Nas w brygadzie jest tylko dwóch, a mamy aż 8 szefów, których pensje nie mają się do naszych. Jest też ogromna armia darmozjadów w naszej strukturze. Ktoś musi ich karmić, obsługiwać?»
    Osobiście rozwiązałem ten problem prosto — przeszedłem na darmowy gaz.

    • Tatiana

      Darmowy gaz — jak to?

  8. Włodzimierz

    Ogólnie rzecz biorąc, GOST R 50696-2006
    utracił moc lub został uchylony. (Informacja dla leniwych i nieuków).

  9. Waleri

    Polska kuchenka z Wrocławia działała 50 lat, od 1967 do 2017. I myślę, że działałaby dalej, ale wygląd zewnętrzny…

    • Swietłana

      Ja też mam polską kuchenkę WERA, działa bezawaryjnie od 40 lat. Raz wzywałam gazownika, przejrzał ją, podkręcił śrubki. Jestem zadowolona. Jeśli powiedzą, że trzeba kupić nową kuchenkę — nie mam pieniędzy na taki zakup.

  10. Anatol

    Dokumenty są, ale wykonanie nie wychodzi. Gazownicy nie potrafili zrozumieć urządzenia gazowego. Kuchenka gazowa Ariston okazała się dla nich zbyt skomplikowana i odmówili jej demontażu. — Nie umiemy — taka była odpowiedź. Odmówili zwrotu pieniędzy za umowę z firmą. Jeszcze czego! Przyszli, popatrzyli. Prawie wykonana praca. Tak żyjemy.

    • Iwan

      Przez wiele lat pracowałem w gazowni w dwóch miastach i doskonale rozumiem, dlaczego odmówili. Nie ma szkoleń od producenta i zezwoleń na naprawy, więc ich pracodawca nie ma umowy z producentem. Wprowadzisz się — potem płać z własnej kieszeni. Ale najważniejsze, i tak nie ma części zamiennych i narzędzi, więc nie ma sensu nic robić z kuchenką. Nie wydawali nam części zamiennych do żadnych kuchenek. Nawet w sklepach, jeśli wysłać właściciela kuchenki, na wiele kuchenek albo w ogóle ich nie ma, albo są tylko częściowo. Ponieważ sprytni producenci często przywożą części zamienne tylko do serwisów, z którymi podpisali umowę serwisową swoich produktów. Albo w ogóle nie importują części zamiennych do naszego kraju.

      Prawdopodobnie wzywali Panstwo specjalistów nie z serwisu, który ma oficjalną umowę z producentem płyty i jest wymieniony na liście serwisów w paszporcie płyty lub w karcie gwarancyjnej od producenta, ale z pogotowia gazowego, albo sami przyszli przeprowadzić przegląd. Kiedy pracowałem w stolicy północnej, ludzie nie chcieli zwracać się do serwisu producenta i dzwonili do nas, ponieważ wizyta i naprawa były u nas bezpłatne. A serwis, jeśli gwarancja się skończyła, za sam dojazd trzeba zapłacić 14 zł. I skargi do mojego przełożonego, że nie naprawiam i nie sprawdzam, były bezskuteczne. Początkowo szef mówił mi, że powinienem sam jakoś rozwiązać konflikt, ale ja odpowiadałem, że nasz pracodawca nie ma umowy z żadnym producentem płyt, więc nie mam przeszkolenia, licencji/zezwolenia od producenta, a oni nie dają mi części zamiennych i narzędzi (do demontażu i montażu oraz naprawy potrzebne są również narzędzia, często specjalistyczne i drogie) do pracy, więc nie mogę dotykać płyty. Co więcej, gdybym w takich warunkach wsadził nos w nie swoje sprawy, musiałbym odpowiadać osobiście. Firma natychmiast by mnie odrzuciła i miałaby rację pod względem prawnym. A czy ja tego potrzebuję? Za drugim razem nagrałem całą tę rozmowę na dyktafon i powiedziałem, że zgłoszę się gdzie trzeba. Więc za trzecim razem szef już mnie bronił i odsyłał ludzi do serwisu. Jeśli były wycieki gazu z płyty, po prostu oficjalnie odłączali płytę i tyle. Także pod względem bezpieczeństwa osobiście nie zostawiałem ludzi.

    • Iwan

      Miałem zresztą w domu również Ariston. Jakość i komfort — średnie. Zepsuł się zapłon elektryczny i 2 termopary. Zapłon elektryczny znalazłem w sklepie, ale termopar — już nie. Trzeba było przerobić kurki. W końcu po roku wymieniłem na normalnego producenta i więcej nie ma problemów.

  11. Galina

    Wizualnie gazownicy obejrzą, zapalą palniki i tyle. Żadnego smarowania, nawet okapu nie sprawdzają, jak działa. A za przegląd techniczny biorą 10,72 zł.

    • Iwan

      Jakie smarowanie? U normalnego producenta w paszporcie jest podane, że płyta działa na przykład 15 lat i ich smar jest zaprojektowany na te 15 lat. Nie smarują, bo nie mają przeszkolenia i licencji na serwisowanie tej płyty, a ich pracodawca nie wydaje im smaru i narzędzi do demontażu. Próbowałem znaleźć go w sklepach i nie znalazłem. Nie sprzedają. Jeśli chce Pan nasmarować kurki — proszę dzwonić do serwisu z paszportu lub karty gwarancyjnej płyty. Albo na stronie producenta szukać, kto oficjalnie serwisuje to urządzenie. Nawiasem mówiąc, w serwisie za sam dojazd biorą od 12 zł w górę. Za 10,72 zł nikt nie będzie porządnie sprawdzał. Prywatnie pojechałbym przeprowadzić konserwację przynajmniej za 40 zł, ale za te pieniądze zrobiłbym wszystko, co tylko można zrobić. A naprawa — to dodatkowe pieniądze.

  12. Wład

    Jugosłowiańska Gorenje służyła 38 lat (1970-2008). I stałaby dalej, gdyby nie zaczęły odpadać pokrętła i rdza, pokrywy palników o skomplikowanym kształcie przepaliły się, a co najważniejsze babcia zaczęła zapominać, że palnik jest włączony, a nie ma kontroli gazu, więc trzeba było wymienić.

  13. Włodzimierz

    Mam trzypalnikową kuchenkę, która stoi już ponad 40 lat i posłuży jeszcze kolejne 40. Dawniej robiono każdą kuchenkę solidnie, a teraz gonią tylko ilość bez jakości, przez co skrócono okres eksploatacji, aby częściej wymieniano i płacono pieniądze.

    • Sergiusz

      Zgadza się.

  14. Tatiana

    Wymieniłam kuchenkę na zachwalaną Gefest i teraz nie mam ochoty piec, ponieważ piecze bardzo źle – spód się piecze, a wierzch jest blady, mimo że na dole na palniku stoi patelnia z piaskiem. Gazownicy sprawdzili – wszystko w porządku, kuchenka ma 5 lat.

    • Sergiusz

      Gefest serii 6000, w użyciu 7 lat. Kontrola gazu piekarnika i palników. Piecze się wszystko normalnie, ale w piekarniku trzeba ręcznie przełączać z dolnego palnika na górny (nie działają jednocześnie). Gazownicy musieli pokazać, jak włączać tę kuchenkę.

    • Tatiana

      Nasza kuchenka Gefest ma ponad 10 lat i piecze doskonale. Wszystko działa świetnie. Kupiliśmy mamie 9 lat temu – też nie może się nachwalić. Po prostu nie miała Pani szczęścia.

  15. Wiktor Karaczew 01.08.2020. 21:37

    Państwo potrzebuje obrotu towarowego, aby przedsiębiorstwa działały. W tym cały sęk.

  16. Włodzimierz

    Mam trzypalnikową kuchenkę, która stoi ponad 40 lat i działa doskonale, i posłuży jeszcze tyle samo, ponieważ robiono ją w ZSRR ze znakiem jakości – nie tak jak teraz sprzedają, u ludzi nawet nie wytrzymuje do końca gwarancji.

  17. iu

    kto wpuści do domu tych idiotów kontrolerów?

  18. Włodzimierz

    Przyszedł gazownik. Pobyt trwał półtorej minuty, a rachunek za przegląd techniczny rocznie to 60 zł. Za co płacić? Za wizytę? Dziękuję. Krasnodar.

  19. Jewgienij

    Płytę wyrzucono, zamontowano płytę grzewczą, pod nią szuflady. Kupiliśmy mały piekarnik elektryczny, podczas użytkowania stawiamy na stole, wygodnie, nie trzeba się schylać. Potem odkładamy na półkę.

    Płytę wyrzucono. Zamontowano płytę grzewczą. Pod nią szuflady. Piekarnik kupiliśmy elektryczny, zajmuje nie więcej miejsca niż mikrofalówka. Stawiamy na stole i pieczemy. Wygodnie, nie trzeba się schylać. Po użyciu odkładamy na półkę.

  20. Witalij

    Polska kuchenka gazowa Wromet, z 1982 roku, doskonale działała do 2020 roku. Na naleganie obsługujących gazowników została zdemontowana. Następnie sprzedana za 140 zł. Kupującym, w przeciwieństwie do gazowników, bardzo podobał się stan kuchenki – zabrali bez targowania. A gazownicy za swoją tak zwaną cenną radę wzięli 20 zł, a dodatkowo nową kuchenkę podłączyli za 120 zł.

  21. Mikołaj

    Kiedy płaca minimalna wynosi 12 000, tylko zmieniać sprzęty gospodarstwa domowego.

    • Oleg

      monopol

  22. Włodzimierz

    Kiedyś gaz był ludowy, swojski, a teraz burżuazyjno-agresywny. Stąd wszystkie problemy. Każdy chce wyciągnąć od konsumenta, a jakość? A komu ona potrzebna. Najważniejsze to wcisnąć niewciskalne, oczywiście nie za darmo. Przypisałbym do każdego urządzenia gazowego gazownika, żeby je włączał i wyłączał. Na 4-palnikowej kuchence nie działa 1 palnik – zakryłem go i zdjąłem pokrętło. Z jakiego cholerstwa mam kupować nową płytę za 0,60 zł do 1,40 zł. Cierpliwość narodu nie jest nieskończona…

  23. Lela

    Szanowni Państwo! Konieczne jest kupienie nowej kuchenki gazowej, w paszporcie napisano, że okres eksploatacji to 20 lat, zdeformowały się palniki i płomień jest nierówny. Szkoda wymieniać, ponieważ piekarnik dobrze piecze, kuchenka De Luxe. Jaką polecają Państwo kupić, jakiego producenta?

  24. Kuzia

    U nas TULSKA PŁYTA działała 60 lat, i jeszcze by tyle działała, a może i więcej, głupcy wymienili dla urody, na burżuazyjną, teraz żałujemy, 10 lat nie działała, gazownicy mówią wymieniać,

  25. Światosław Siergiejew

    Niewiarygodne bzdury! Urządzenia gazowe w mieszkaniach — zawór odcinający i kuchenka — przechodzą coroczną kontrolę BEZPŁATNIE, i żaden mistrz nie interesuje się wiekiem kuchenki (data następnej). Podstawą do nakazu wymiany może być tylko usterka, nieusuwalna drobną naprawą. I kropka.

    • Tatiana

      Cóż, BEZPŁATNIE w dzisiejszych czasach nic nie robią. Pieniądze za obsługę techniczną zdzierają regularnie i niemałe.

  26. Wiktor

    Gazownicy Baszkirii nie przeprowadzają diagnostyki kuchenek gazowych, a kto to robi, nie wiedzą. Zatem kuchenka jednoznacznie do wymiany, lub «odłączymy gaz». Wolność wyboru jest zawsze: «Nie chce Pan się wieszać — niech się Pan utopi!»

  27. Wowa

    Ciekawe, jaką odpowiedzialność ponoszą producenci tych właśnie kuchenek? Żadną…

  28. Zły - nikt

    Czas wezwać tych oszustów do odpowiedzialności wszelkimi sposobami!

  29. Fira

    Jeszcze jeden chytry krok, aby okraść emerytów. Emerytura 360 — 400 zł, kuchenka od 800 zł ??

    • Michał

      U mnie już prawie 50 lat bezbłędnie działa kuchenka produkcji rumuńskiej - Karpaty 2, to nie kuchenka, a marzenie poety! Zawory są idealnie dopasowane i smaruję je raz na około 15 lat, gdy stają się sztywne. Nie polecam samemu smarować, a ja jestem byłym gazownikiem z 40-letnim doświadczeniem, już na emeryturze.

  30. Szapoklak

    «Ale, jak pokazuje praktyka, kuchenki rzadko służą dłużej niż 20 lat» — tak sądzi rosyjski ignorant. Oto rzeczywista «praktyka»: radziecka kuchenka działa doskonale od lat 60-tych, już ponad pół wieku! … W czasach sowieckich — ani razu nikt nie przychodził z kontrolami. W Raszei w «zerowych» kilka razy przychodzili jacyś «kontrolerzy», do mieszkania nie wpuszczałam — czego i Państwu radzę!

    • Great Mike

      Regularnie przychodzili w czasach sowieckich z kontrolami: roztworem mydlanym polewali kurek, kurki kuchenki rozbierali i smarowali. Płyta była na nóżkach, ze skrzydełkami.

  31. Robotnik

    Gdyby tak nasz rząd miał okres eksploatacji 7 lat, a potem wygonić go brudną miotłą.

  32. Siergiej.

    Co to za plomba, którą powinni zamontować pracownicy gazowni przy wymianie kuchenki?
    Skąd wzięto to wymaganie i gdzie wiesza się tę plombę?

  33. Wasia

    Nie kuchenkę trzeba wymienić, ale proszę wymienić gaz na świeży, bo z tej samej rury idzie i już śmierdzi, ponieważ jest nieświeży.

  34. Sergiusz

    Jak zwykle, chcieli jak najlepiej — wyszło jak zawsze: procedura diagnostyki (płatnej!) nie jest opisana w przepisach, dlatego nie działa. Łatwiej wymienić, jeśli zaczęły się przyczepki ze strony kontrolerów. Wymiany urządzeń gazowych mają prawo dokonywać nie licencjonowane, ale wyspecjalizowane firmy, dlatego nie należy pytać ich o licencję — od dawna obowiązuje tryb zgłoszeniowy — każdy może założyć taką firmę i powiadomić Państwową Inspekcję Mieszkaniową (GŻI) o rozpoczęciu działalności, tylko na własną odpowiedzialność. Jakości i porządku w tych relacjach i bezpieczeństwa jak nie było od 30 lat, tak i nie ma — dlatego pomimo wszystkich rozporządzeń, pism i nakazów — nie stało się lepiej i weselej?.

  35. Galina

    W mieszkaniu stała radziecka kuchenka. Służyła ponad 36 lat. W bardzo intensywnym użytkowaniu (wcześniej w domu było akademik dla budowlańców). Wymieniliśmy na nową, po 1,5 roku 3 z 4 palników zaczęły działać okropnie. Przyszedł gazownik z Mosgazu, przybysz z byłych republik Azji Środkowej, obejrzał, wziął 112 zł i powiedział, że tak ma być.

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie