Własny perfumiarz: jak zrobić odświeżacz powietrza do domu własnymi rękami i zaoszczędzić od 20 zł
Jeśli zrobi się odświeżacz powietrza do domu samodzielnie, a nie kupi go w sklepie, można zaoszczędzić od 20 do 80 zł. Ale to nie jedyna jego zaleta – dobierając składniki, można mieć pewność, że domowy dyfuzor nie zaszkodzi zdrowiu. Ponadto istnieje możliwość uzyskania unikalnego zapachu, który trudno znaleźć na półce z buteleczkami z masowej produkcji.

Dyfuzor z olejkami eterycznymi do aromatyzowania powietrza
Jeśli potrzebny jest naturalny odświeżacz powietrza, najprościej zrobić go z olejków eterycznych.
Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie olejki są bezpieczne dla zdrowia – niektóre są przeciwwskazane:
- w ciąży – ruta, piołun, rozmaryn;
- przy chorobach serca i naczyń – anyż, goździk, bazylia;
- przy padaczce – hyzop, szałwia, koper włoski;
- przy podwyższonym ciśnieniu – szałwia, rozmaryn, tymianek.
Dzieciom do 6 roku życia nie zaleca się kontaktu z olejkiem z drzewa herbacianego, geranium i goździkowym. Zawsze należy uważnie czytać instrukcję.
Jeśli robi się odświeżacz do pomieszczenia, w którym się pracuje, należy używać pobudzających zapachów – goździków, cynamonu, bazylii. Do salonu pasują aromaty wywołujące dobry nastrój – jaśmin, wanilia, grejpfrut. W sypialni będą odpowiednie relaksujące olejki – lawenda, cyprys, mandarynka.
Do wykonania 100 ml odświeżacza potrzebne są:
- olejek eteryczny – 20 kropli;
- olejek bazowy (kokosowy lub do masażu bez zapachu) – 90 ml;
- pałeczki do dyfuzora – 3–5 sztuk;
- wysoka szklana buteleczka.
Butelka musi być koniecznie szklana, ponieważ olejki eteryczne niszczą plastik.
Wszystkie płynne składniki wymieszać w buteleczce, włożyć do środka pałeczki – i domowy dyfuzor gotowy. Pozostaje tylko co dwa tygodnie odwracać pałeczki „głową w dół”, aby utrzymać intensywność zapachu.
Jak z perfum zrobić odświeżacz powietrza do domu?
Aby zrobić odświeżacz o pojemności 100 ml, należy wziąć:
- glicerynę (sprzedawaną w aptece, kosztuje około 0,40 zł za 25 ml, potrzebne będą 3 takie flakoniki);
- perfumy (25 ml);
- specjalne pałeczki do dyfuzora;
- wysoka szklana buteleczka.
Przy wyborze perfum należy zwrócić uwagę, że nakrętka z rozpylaczem powinna łatwo się zdejmować. Jeśli jest mocno zaciśnięta na szklanej szyjce, ryzykuje się zranienie rąk przy jej zdejmowaniu. Można oczywiście „rozpryskać” zawartość, a nie odlać, ale zajmie to dużo czasu.
Perfumy powinny być również wysokiej jakości. Nie kupujcie Państwo „licencjonowanych” perfum, „kopii”, „imitacji” ani innych podróbek – nikt nie ponosi odpowiedzialności za ich jakość, więc w składzie mogą znajdować się toksyczne składniki, które kumulują się w organizmie i prowadzą do chorób. Na przykład ftalany, które często występują w tanich perfumach, powodują niepłodność.
Następnie przystąpcie Państwo do mieszania składników:
- Wlejcie Państwo glicerynę do przygotowanej buteleczki. Gliceryny nie można zastępować wodą, w przeciwnym razie zapach się zepsuje.
- Dodajcie Państwo perfumy do gliceryny.
- Zamknijcie Państwo buteleczkę korkiem i wstrząśnijcie.
- Zdejmijcie Państwo korek, włóżcie pałeczki do płynu i postawcie buteleczkę na stole lub szafce nocnej. W razie potrzeby dostosujcie intensywność zapachu – im więcej pałeczek, tym mocniejszy zapach i odwrotnie. Co 10–14 dni odwracajcie pałeczki.
Taki odświeżacz wystarczy na około 3 miesiące.
Aromatyczne saszetki – jak zrobić je samodzielnie
Oprócz dyfuzorów z pałeczkami istnieją również suche odświeżacze. Łatwo je zrobić, używając płatków i liści roślin (rumianku, cytryńca, lawendy, bergamotki, mięty, melisy, eukaliptusa, mirtu i innych). Przyda się również wysuszona skórka pomarańczy i mandarynki, igły sosnowe, ziarna kawy, laski cynamonu i wanilii. Wybierzcie Państwo składniki, których zapach jest dla Państwa przyjemny, i mieszajcie je w pożądanej proporcji.
Gotową suchą mieszankę można wykorzystać na różne sposoby:
- Wypełniać nią woreczki z organzy i wieszać je w szafie, przy wezgłowiu łóżka, obok biurka.
- Wsypywać do ozdobnych wazoników i ustawiać w różnych miejscach – wówczas nie tylko będą aromatyzować powietrze, ale także staną się ozdobą wnętrza.
Jeśli w domu są zwierzęta, nie zostawiajcie Państwo ich bez nadzoru w pobliżu wazoników z suchą mieszanką. Niektóre zioła mogą być niebezpieczne dla kotów, psów i ptaków, a igły sosnowe, jeśli zwierzę spróbuje je połknąć, prowadzą do urazów przełyku. Wychodząc z domu na dłuższy czas, wyjmijcie pałeczki z dyfuzora i zakręćcie buteleczkę nakrętką – w ten sposób zapach nie będzie ulatniał się na próżno.




Uwielbiam, gdy w mieszkaniu ładnie pachnie. I tak miło, gdy sama robię odświeżacze. Mogę sama wymieszać ulubione zapachy i nie martwić się, że kupiony odświeżacz będzie śmierdział chemią.