Magnes na licznik gazu – jakie będą konsekwencje
Wśród rodzajów oszustw powszechnych w dzisiejszych czasach nie ostatnie miejsce zajmuje pomysł przyklejenia magnesu na licznik gazu. Niektórzy próbują sami oszczędzać w ten ryzykowny sposób, inni „grzeją ręce”, sprzedając magnesy naiwnym prostakom. Opowiem historię mojego sprytnego sąsiada: złapali go kontrolerzy z „Gorgazu”, a teraz na jego doświadczeniu cały dom dowiedział się, dlaczego nie warto kombinować z magnesami.

Preambuła: od czego wszystko się zaczęło
Ta historia wydarzyła się na moich oczach z sąsiadem z klatki schodowej (nazwę go Witek). To mężczyzna około czterdziestki, mieszkający piętro niżej. Witek zawsze odznaczał się żywiołowym temperamentem i dążeniem do „kręcenia się”: nigdzie nie pracował, ale stale dorabiał tu i ówdzie. Kolejną pasją Witka było pogadanie z mężczyznami mieszkającymi po sąsiedzku, dlatego czasami znajdowaliśmy się w jednym towarzystwie na ławce przy wejściu lub przy garażu.
W zeszłym roku na wiosnę Witek zapalił się do nowego pomysłu: zmniejszenia wydatków na opłaty za media. Przekopał mnóstwo materiałów, analizując metody legalne, półlegalne i jawnie nielegalne. Najpierw omawiał z mężczyznami zalety różnych urządzeń do oszczędzania wody (jak nakładki napowietrzające), potem omal nie spalił instalacji, podłączając do gniazdka jakiś cudowny oszczędzacz prądu. A potem Witek dowiedział się o magnesach neodymowych i zaczęło się…
Magnes neodymowy: cud oszczędności czy oszustwo?
Kiedyś ogłoszeniami o sprzedaży tych magnesów były obklejone wszystkie słupy w naszym mieście. Natknąwszy się na takie ogłoszenie, Witek poinformował nas, że mały magnes może rozwinąć siłę przyciągania do 200 kg! Taka siła jest w zupełności wystarczająca, aby zatrzymać licznik gazu.
Sprzedawcy żądali za taki magnes od 40 do 200 zł, więc większość mężczyzn od razu powiedziała Witkowi, że gra nie jest warta świeczki. Ale niespokojny spryciarz zdołał zdobyć magnes za darmo, rozbierając podczas jednej z prac stary wzmacniacz.
W rozmowach Witek hojnie dzielił się ze słuchaczami sekretami zatrzymywania licznika:
- Magnes należy owinąć w grubą szmatkę, w przeciwnym razie jego twarde krawędzie mogą porysować obudowę urządzenia pomiarowego.
- Magnes należy przykleić na powierzchni mechanicznej skali.
- Nowe modele liczników (na przykład Metrix, Primagaz, Brześć G2,5–G6, Wizar G4) w ogóle nie zatrzymają się magnesem.
Mężczyźni tylko kręcili głowami, słuchając spryciarza. Przez pierwsze miesiące Witek bez przerwy chwalił się, że zaoszczędził to 6, to 8 zł. Ale wielu rozumiało: prędzej czy później oszust zostanie zdemaskowany.
Pole magnetyczne może powodować iskrzenie niektórych elementów. Dlatego instalowanie magnesów na urządzeniach gazowych może prowadzić do pożaru lub wybuchu!
Nieuchronna zemsta
Jak należało się spodziewać, Witek dość szybko doprowadził do kłopotów. Już po trzech miesiącach w domu zaczęli pojawiać się monterzy z 'Zakładu Gazowniczego'. Krzątali się po piwnicy, odczytując wskazania wewnętrznych urządzeń pomiarowych. Następnie na klatce schodowej pojawiło się ogłoszenie o obchodzie mieszkań w celu sprawdzenia instalacji wewnątrzbudynkowej.
Witek nie otworzył drzwi monterom. Uprzednio ostrzegł sąsiadów, aby mówili gazownikom, że sąsiad wyjechał na ryby. Następnie 'rybak' ukrywał się jeszcze kilka razy. Ostatnim razem kontrolerzy zjawili się u drzwi sąsiada wraz z dzielnicowym. Gdy sąsiad nie otworzył im drzwi, inspektor pozostawił ostrzeżenie, że protokół zostanie sporządzony bez obecności abonenta sieci gazowej.
Już po dwóch tygodniach Witek okazał nakaz sądowy: zapłacić za sześć miesięcy gazu według średnich norm zużycia. Ponadto naliczono mu grzywnę. Kwota okazała się imponująca: ponad 50 tysięcy zł.! Próby odwołania nie przyniosły skutku i Witek musiał wyłożyć pieniądze.
Porada prawna: kilka pytań i odpowiedzi
Po tym, jak rozwinęła się cała ta historia, zadzwoniłem do byłego kolegi z klasy, który od dwudziestu lat pracuje jako prawnik. Oto, czego dowiedziałem się od niego o karze, jaka może spotkać osobę, która zainstaluje jakiekolwiek urządzenie zakłócające pracę liczników gazu (w tym magnes).
Przykład Witka zademonstrował wszystkim mieszkańcom naszej klatki schodowej, że próby oszczędzania gazu za pomocą magnesów nie prowadzą do niczego dobrego. Nawet jeśli kontroler nie zdemaskuje oszusta, 200 zł miesięcznej korzyści nie jest warte ryzyka, na jakie naraża się spryciarz. Lepiej uczciwie płacić za gaz i żyć spokojnie. A co Pan myśli?




Złapali sąsiada z magnesem na wodomierzu. Jeśli chodzi o poruszony temat, nie montuje się wspólnych liczników gazu – to wyraźna fikcja autora.
Witek, już Pan zdążył sprawdzić działanie magnesu na wszystkich licznikach, nowych i starych, a tym bardziej zapamiętać wszystkie modele liczników, na których magnes nie działa.
W głośnikach od zawsze nie było magnesów neodymowych.
Kolejna wymyślona straszna historia od zakładu gazowniczego, typu: Płaćcie albo będzie po was…
Ja uważam, że gaz, woda i prąd w Rosji są bardzo drogie. W tym cały problem – to nie my kradniemy, to nam kradną!
Aleks +
A poza tym, skoro Gazprom wszystkich oszukał z dywidendami latem, to okradanie go z gazu jest świętym obowiązkiem!
Neo, po co Pan skłamał? Gazprom w 2022 roku wypłacił rekordowe dywidendy w całej swojej historii. Wiem, bo je otrzymałem.
Aleks, drogie w Rosji? To gdzie są tanie?
Witek najwyraźniej jest po prostu głupi i ma cięty język))). A tak to wszystko działa doskonale. Trzeba jeszcze przyjaźnić się z rozumem.
Ciekawy sposób)) Trzeba spróbować na liczniku wody. Bo rachunki są ogromne))