Jak walczymy z wirusami – kupiliśmy lampę kwarcową do domu

Kwarcowanie to skuteczna procedura dezynfekcji ultrafioletem, zdolna zniszczyć 99% wszystkich grzybów, bakterii, wirusów (w tym koronawirusa). Aby skończyć z niekończącymi się chorobami, nasza rodzina rok temu podjęła decyzję o zakupie lampy kwarcowej do domu. Wtedy jeszcze nie rozumieliśmy pełnego zakresu jej korzyści. Za pomocą lampy można zdezynfekować nie tylko pokoje, ale także ubrania, buty, a nawet części ciała. Prowadzimy profilaktykę, leczymy katar i ból gardła. Nie leży bezczynnie.

Lampa kwarcowa Słoneczko

Jak lampa przywróciła zdrowie mojej rodzinie

Jeszcze niedawno z przerażeniem czekałam na chłody. Od połowy jesieni aż do wiosny nasza rodzina praktycznie nie rozstawała się z tabletkami. Różnorodne ARVI, koronawirusy, zapalenia oskrzeli, anginy, zapalenia gardła, zapalenia zatok… wydaje mi się, że nie ma takiej choroby, na którą byśmy nie chorowali. Nie będę opisywać wszystkich okropności. Rodzice, których dzieci uczęszczają do przedszkola i szkoły, wiedzą o nich z własnego doświadczenia.

Im częściej przebywa się w miejscach publicznych, tym większe prawdopodobieństwo złapania jakiegoś wirusa. Wystarczy, że zachoruje jeden członek rodziny, a wkrótce zakaża się ktoś inny. Jedno zarazenie może krążyć w domu tygodniami. Chemia nie zabija wszystkich wirusów. Maksymalnie dezynfekuje podłogę i niektóre inne powierzchnie. Tymczasem drobnoustroje unoszą się w powietrzu, osiadają na ścianach, a nawet na suficie.

Lampa kwarcowa wytwarza promienie ultrafioletowe, które dezynfekują całe oświetlone pomieszczenie. Kupiliśmy ją na zalecenie lekarza, gdy starsze dziecko zachorowało po raz trzeci w ciągu miesiąca. Pierwszego dnia przeprowadziłam kolejno kwarcowanie w pokojach. A przed snem przymocowaliśmy nasadkę i zdezynfekowaliśmy nos i gardło. Już rano było widać poprawę, a po 3 dniach syn całkowicie wyzdrowiał. Co najbardziej zdumiewające, nikt z domowników się nie zaraził i w ogóle nie chorowaliśmy przez dwa miesiące. Teraz zdarzają się drobne przeziębienia, ale w 90% przypadków radzimy sobie zupełnie bez leków i leczymy się tylko lampą!

Jak jej używam

Nasz wybór padł na naświetlacz «Słoneczko» w cenie 128 zł. Jego zaletą jest to, że można zdjąć osłonę i przeprowadzić kwarcowanie pokoju. Można też używać nasadek do naświetlania gardła, nosa, uszu. Wszystkie informacje dotyczące używania lampy kwarcowej znajdują się w instrukcji. Należy ją koniecznie przeczytać i przestrzegać zasad. To urządzenie wcale nie jest bezpieczne i może spowodować poważne problemy zdrowotne.

Najważniejsze – na lampę nie można patrzeć nieosłoniętymi oczami. Koniecznie należy zakładać okulary (są w zestawie). Pewnego razu spędziłam w pokoju bez okularów 5 minut. Potem przed oczami pojawiły się szare plamy, a potem po prostu straciłam wzrok. Przez około 20 minut widziałam tylko ciemność. Wzrok stopniowo zaczął wracać, ale oczy nadal łzawiły i przez długi czas były czerwone.

Inne negatywne doświadczenie wiąże się z próbą opalania się pod światłem ultrafioletowym. Na szczęście naświetlałam tylko twarz. Zaledwie 3 minuty. Skórę zaczęło piec, mocno się zaczerwieniła i łuszczyła. Musiałam nawet użyć kremu z pantenolem.

Lampa kwarcowa w domu

Sprzątanie w mieszkaniu

Wszyscy wiemy, że zapobieganie chorobom to najlepszy sposób na zachowanie zdrowia. Po przejściu przez niekończące się infekcje, zrozumiałam to raz na zawsze. Dlatego moja lampa kwarcowa nie kurzy się w szafie. Jak jej używam:

  • Raz w tygodniu robię generalne sprzątanie, a potem kwarcuję wszystkie pokoje, włączając w to łazienkę (mamy połączoną wannę i toaletę). Im większe pomieszczenie, tym dłużej trzeba je naświetlać. W sypialni i kuchni włączam lampę na 10 minut, w salonie na 30. Po włączeniu urządzenia odkażanie rozpoczyna się po 5 minutach. Włączając lampę, natychmiast wychodzę. Spoglądam na zegarek. Gdy czas minie, szybko wbiegam i wyłączam naświetlacz. Zostawiam pokój zamknięty na kolejne pół godziny, a potem wietrzę.
  • Jeśli ktoś w rodzinie złapie wirusa, kwarcowanie przeprowadzam codziennie, ale nie we wszystkich pokojach, tylko w pokoju chorego (wydzielamy mu osobny). Procedura przebiega według tego samego schematu.

Podczas kwarcowania pokoju należy wynieść z niego wszystkie rośliny doniczkowe i zamknąć okna. Oczywiste jest, że nie mogą w nim przebywać ani ludzie, ani zwierzęta domowe.

Leczenie kataru lampą kwarcową

Profilaktyka i leczenie chorób

Lampa kwarcowa ma szerokie zastosowanie. Promienie ultrafioletowe w odpowiedniej dawce nie tylko zabijają wirusy, ale także leczą różne choroby:

  • ORVI;
  • grypa;
  • łuszczyca;
  • czyraczność;
  • neurodermit;
  • krzywica;
  • zapalenie przyzębia;
  • odleżyny i wiele innych.

Wiem, że lampy kwarcowej używa się nawet w leczeniu astmy oskrzelowej. Naświetlanie ultrafioletem korzystnie wpływa na organizm, poprawia odporność na wirusy, wzmacnia i regeneruje. Zauważyłam, że po jej zakupie mam więcej sił, dużo łatwiej wstawać rano i wykonywać prace domowe.

Używamy lampy kwarcowej całą rodziną. Młodsza córka ma 3 lata i również jej naświetlamy gardło i nosek. Najważniejsze, żeby dziecko mogło siedzieć nieruchomo przez 1–2 minuty.

Leczenie gardła dziecka lampą kwarcową

W instrukcji jest napisane, że nie wolno przeprowadzać kwarcowania przy gorączce. Na początku choroby należy naświetlać podeszwy stóp.

Tak naprawdę, po zakupie lampy kwarcowej nie zdarzyło nam się poważnie chorować (odpukać). Jak się leczyliśmy:

  • Katar. Do urządzenia podłączaliśmy rurkę, która była w zestawie. Zakładaliśmy okulary ochronne. Naświetlaliśmy 3 razy dziennie po 1 minucie (dorośli po 2 minuty). Katar zawsze znikał 2-3 dnia. Zatkanie nosa ustępowało po 1-2 zastosowaniach.
  • Ból gardła, drapanie. Do gardła przeznaczona jest najszersza rurka. Procedura jest taka sama, jak w przypadku nosa. Już po 2 naświetlaniach odczuwa się ulgę, a choroba nie rozwija się.

Przed zakupem naświetlacza UV przeczytałam wiele artykułów. Opinie lekarzy na temat tego, czy lampa kwarcowa jest przydatna w domu, są niejednoznaczne. Z jednej strony zmniejsza ryzyko chorób wirusowych i innych. Z drugiej strony, układ odpornościowy nie spotyka się z drobnoustrojami i może zacząć walczyć sam ze sobą. Należy to wszystko dokładnie rozważyć i wybrać mniejsze zło (najlepiej – wspólnie z lekarzem). Moje doświadczenie jako gospodyni podpowiada, że lampa kwarcowa w domu to ratunek dla rodziny z często chorującymi dziećmi.

A jak Państwo odnoszą się do stosowania lamp kwarcowych w warunkach domowych?
  1. Jana

    A ja kupiłam oczyszczacz powietrza Cuchen Airwash, ma filtr węglowy, a w pojemniku z wodą zainstalowany jest jonizator srebra, też przynosi korzyści. Rzeczywiście z nim powietrze w domu jest lepsze, dzieci przestały narzekać na suchość w nosie, a sama zauważyłam, że skóra mniej wysycha

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie