Pleśni już nie będzie: trzy tanie sposoby na grzyb na uszczelce pralki
Usunięcie pleśni z uszczelki pralki nie jest tak proste, jak się wydaje: zwykłe środki czystości nie radzą sobie z nalotem grzybowym. Ale nie spiesz się do sklepu po drogie spraye i płyny „specjalnego przeznaczenia”, bo można je zrobić w domu, wydając 10, a nawet 20 razy mniej pieniędzy.

Dlaczego na uszczelce drzwi pojawia się pleśń?
Jeśli po praniu ubrania pachną stęchlizną i miejscami pojawiają się na nich brudno-szare plamy, oznacza to, że w pralce zadomowiła się pleśń. Taki problem wynika z wysokiej wilgotności i braku wymiany powietrza, a także z nieprzestrzegania zasad higieny. Narażają się Państwo na to, jeśli:
- Stale uruchamiają Państwo pranie w trybie delikatnym lub szybkim. Woda nagrzewa się do 30–40°C, co jest niewystarczające do zabicia bakterii i zarodników grzybów – mikroorganizmy osadzają się na wewnętrznej części bębna i drzwiach.
- Za każdym razem używają Państwo płynu do płukania lub innego zmiękczacza. Składniki zmiękczające zawarte w tych środkach nie spłukują się z powierzchni plastikowych, metalowych i gumowych. Tworzą śluzowaty nalot, w którym aktywnie rozmnaża się pleśń.
- Pozostawiają Państwo mokre pranie na długo wewnątrz pralki. Wilgoć, chłód i brak świeżego powietrza to idealne warunki do rozmnażania się grzybów, dlatego rzeczy należy wyjmować z bębna natychmiast, w ostateczności – po 2–3 godzinach od zakończenia prania. Jeśli nie ma możliwości od razu rozwiesić prania, należy je przełożyć do miski.
- Zamykają Państwo drzwi, gdy w bębnie pozostała woda. Wysoka wilgotność w połączeniu z niską temperaturą sprzyjają przyspieszonemu rozwojowi kolonii pleśni. Drzwi należy pozostawiać uchylone do całkowitego wyschnięcia pralki.
Zanim przystąpią Państwo do walki z pleśnią, należy zrozumieć, co dokładnie doprowadziło do jej pojawienia się. Jeśli bowiem nie usunie się pierwotnej przyczyny, nalot grzybowy będzie pojawiał się wciąż na nowo.
Środki do zwalczania grzyba w pralkach
Usunięcie pleśni szamponem, płynem do naczyń, proszkiem do prania czy uniwersalnym środkiem czyszczącym nie jest możliwe. W składzie wymienionej chemii gospodarczej brakuje substancji zdolnych „zabić” grzybnię i zniszczyć zarodniki. Z tego powodu konieczne jest kupowanie specjalnych sprayów i roztworów albo przygotowywanie ich w domu z dostępnych składników.
Na bazie chloru
Większość środków przeznaczonych do walki z pleśnią zawiera chlor w postaci podchlorynu sodu lub polichlorku poliglucydyny. Stężenie substancji aktywnej na poziomie 5% jest optymalne. Istnieją również preparaty o mniejszym stężeniu (3%), ale ich skuteczność jest niższa. Preparaty o wyższym stężeniu (7%) są trudniejsze do znalezienia w sklepach, ale niezbędne, jeśli pleśń jest głęboko osadzona i długo znajduje się wewnątrz pralki.
Niemniej jednak cena sklepowych sprayów i płynów przeciwgrzybiczych jest dość wysoka – najtańszy kosztuje około 10 zł. W warunkach domowych można przygotować podobny preparat, wydając zaledwie 1–2 zł. Podstawą domowej chemii będzie wybielacz – mało kto wie, że jest to gotowy 5% roztwór podchlorynu sodu. Aby nadać mu dodatkowe właściwości, należy dodać odrobinę mydła w kostce. Najlepiej użyć mydła gospodarczego 72%. Jeśli go nie ma, można użyć każdego mydła toaletowego.
Proces przygotowania wygląda następująco:
- Zetrzeć mydło na tarce w ilości 1 łyżki stołowej wiórków mydlanych na każde 200 ml wybielacza.
- W osobnym naczyniu wymieszać wiórki z niewielką ilością gorącej wody. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia.
- Wlać roztwór mydlany do wybielacza i wymieszać.
Po tym czasie środek jest gotowy do użycia. Należy go użyć natychmiast po przygotowaniu. Aby łatwiej usunąć pleśń, należy użyć niepotrzebnej gąbki kuchennej z warstwą ścierną, nasączyć ją środkiem i nanieść na gumową uszczelkę oraz inne części pralki zaatakowane przez grzyb. Gdy nie pozostanie śladu pleśni, wszystko należy przemyć czystą wodą.
Na bazie octu
Kwas octowy to kolejny środek, który może usunąć pleśń. Im wyższe jego stężenie w roztworze, tym wyraźniejszy będzie efekt. Najlepiej działa 70% esencja, ale jeśli nie jest dostępna, wystarczy 9% ocet stołowy. 6% można stosować tylko do czyszczenia profilaktycznego, ponieważ jego skuteczność wobec istniejących kolonii jest bardzo niska.
Istnieją dwa sposoby użycia kwasu octowego:
- Można go wlać do butelki z rozpylaczem i obficie spryskać wszystkie miejsca, gdzie pojawiła się pleśń. Czynność powtórzyć jeszcze 5–6 razy w odstępach 10–15 minut, a następnie umyć pralkę gorącą wodą z roztworem mydła gospodarczego (200 g mydła na 4 litry wody). Taki sposób nadaje się tylko do roztworów wysokostężonych.
- Dobrze namoczyć kuchenną gąbkę roztworem kwasu octowego, dodać kilka kropli dowolnego detergentu i przetrzeć uszczelkę gumową oraz bęben. W razie potrzeby czynność powtórzyć. Następnie umyć pralkę od wewnątrz gorącą wodą z mydłem (tak, jak opisano powyżej). Ta metoda jest zalecana przy użyciu octu stołowego.
Na bazie wybielaczy tlenowych
Bez tlenu życie na Ziemi nie byłoby możliwe. Jednak w dużych ilościach tlen jest trucizną, zarówno dla ludzi, jak i wielu mikroorganizmów. Jeśli trzeba pozbyć się pleśni, można go również wykorzystać. Najprostszym rozwiązaniem są wybielacze tlenowe.
Na sklepowych półkach jest wiele takich wybielaczy, ale nie są one tak tanie, jakby się chciało. Jeśli Pana/Pani celem jest nie tylko usunięcie grzyba, ale także oszczędność, proszę zwrócić uwagę na opakowanie z napisem „Nadwęglan sodu”. Średnio substancja ta zawiera 14% aktywnego tlenu (minimalna wartość, przy której ginie pleśń, to 10%). Koszt nadwęglanu sodu różni się w zależności od miejsca zakupu, ale średnio wynosi 4 zł za kilogram.
W porównaniu z octem i „Wybielaczem chlorowym” nadwęglan sodu ma niezaprzeczalną zaletę – brak zapachu. Jest nietoksyczny i nie zanieczyszcza środowiska.
Nadwęglan sodu należy rozpuszczać wyłącznie w gorącej wodzie – od 50°C wzwyż. Stężenie – 150–200 g na 1–1,5 l wody, ale jeśli pleśni jest dużo, można zwiększyć dawkę do 250 g.
Aby temperatura mniej doskwierała, a także aby chronić dłonie, proszę założyć gumowe rękawice. Podobnie jak w przypadku innych środków, do mycia pralki najwygodniej użyć kuchennej gąbki.
Proszę zwrócić uwagę, że szmatkę lub gąbkę używaną do wycierania pleśni należy natychmiast zawiązać w plastikowej torbie i wyrzucić do śmieci. Nie można jej użyć ponownie, ponieważ we włóknach tkaniny i porach gąbki pozostają zarodniki pleśni!
Pleśnie to najbardziej podstępne mikroorganizmy. Dlatego nie odkładaj walki z nimi na później, tym bardziej że usunięcie osadu z gumowej uszczelki i innych części pralki nie jest takie trudne.






Po praniu od razu wszystko przecieram suchą ściereczką. Drzwiczki zawsze zostawiam otwarte. Pojemnik na proszek po praniu wyjmuję. Suszę go. I wkładam bezpośrednio przed praniem.
To samo, po każdym praniu wycieram do sucha. Pralka ma już 14 lat i jest w porządku, żadnej pleśni.
A najlepiej przecierać pleśniowe zabrudzenia zwykłą wódką.
Wódkę lepiej wypić, a pleśniowe zabrudzenia usuwać wybielaczem, albo w ogóle pralkę wymienić
Wybielacz tlenowy doskonale usunął całą pleśń.