Czy sztuczne kwiaty można trzymać w domu?

U starszego pokolenia trzymanie sztucznych kwiatów w domu nie jest przyjęte. Ale współcześni projektanci coraz częściej używają ich do dekoracji wnętrz. Czy nieżywe rośliny są aż tak szkodliwe, czy negatywna opinia o nich to kolejny mit? Odpowiedź na pytanie zależy od wiary w magię i niewidzialny świat energii. Jeśli wierzyć przesądom – nie można, a jeśli nauce – można.

Bukiet sztucznych kwiatów

Argumenty „za”

Świeżo zerwane kwiaty ożywiają każde wnętrze, wnoszą żywe kolory do aranżacji pomieszczenia i wypełniają je przyjemnym zapachem. Niestety, utrzymywanie w domu żywych roślin przez cały czas to dla wielu niedostępny luksus. A czasem chodzi o zasady: po krótkim czasie kwiat obumiera i więdnie. Inaczej jest ze sztucznymi bukietami. To trwała ozdoba wnętrza, która będzie cieszyć oko, dopóki się nie znudzi.

Nieżywe kwiaty mają wiele zalet w porównaniu z żywymi:

  • nie wywołują alergii;
  • nie są trujące ani niebezpieczne, jak wiele roślin doniczkowych;
  • wyglądają realistycznie;
  • zaskakują swoją różnorodnością;
  • są przystępne cenowo;
  • mogą być umieszczone gdziekolwiek, nie tylko przy oknie;
  • są mało wymagające w kwestii pielęgnacji.

Wszystko, czego potrzebują sztuczne kwiaty (a właściwie mieszkańcy domu, w którym się znajdują), to regularne odkurzanie. Jeśli materiał produktu na to pozwala, przeprowadza się czyszczenie na mokro. Liście i pąki przeciera się wilgotną szmatką, spłukuje pod prysznicem lub nawet pierze w misce. Jeśli kwiaty są wykonane z papieru lub innych delikatnych materiałów, do usuwania kurzu używa się małego odkurzacza lub omiata się je pióropuszem (puszystą miotełką).

Sztuczne kwiaty nie powinny mieć zapachu plastiku ani innego ostrego zapachu. Przed zakupem proszę sprawdzić, jak pachnie dekoracja.

Kompozycja ze sztucznych kwiatów i gałązek

Argumenty «przeciw»

Pomimo wszystkich zalet sztucznych kwiatów, wiele osób stanowczo odmawia trzymania ich w swoim domu. Na pytanie «dlaczego?» odpowiadają, że miejsce nieżywych kwiatów jest na cmentarzu. Ze sztucznych pąków robi się wieńce pogrzebowe, różne kompozycje pożegnalne. Nie można jednak uważać cudzej, choć powszechnej opinii za aksjomat. Ponadto współczesne bukiety tworzone do dekoracji wnętrz wcale nie przypominają cmentarnych kwiatów.

Spróbujmy się zastanowić, jakie tak naprawdę mogą być negatywne skutki trzymania sztucznych kwiatów w mieszkaniu:

  • Zbieranie kurzu. Sztuczne kwiaty są znanymi zbieraczami kurzu. W pąkach i na liściach gromadzi się dużo kurzu, który szkodzi zdrowiu mieszkańców. Szczególnie szkodliwe jest stawianie bukietu lub kompozycji w pobliżu łóżka małego dziecka, alergika, osoby cierpiącej na chorobę układu oddechowego. Obecność sztucznej dekoracji w pokoju zwiększa ryzyko ataku astmy, alergii na kurz. A w kurzu domowym żyją tysiące rodzajów drobnoustrojów, które mogą wywołać najróżniejsze choroby.
  • Źródło negatywnej energii. Według wielu przesądów sztuczne kwiaty w domu negatywnie wpływają na energię domu i samych mieszkańców. Przynoszą ze sobą choroby, kłótnie, niezgodę, różnego rodzaju nieprzyjemności, a nawet wróżą śmierć. W mieszkaniu, gdzie znajduje się martwy bukiet, ludzie czują się samotni i niezrozumiani. A także uważa się, że pustka wewnątrz kwiatostanów wchłania całą pozytywną aurę i wysysa energię.

Eksperci ezoteryzmu zalecają wsłuchać się w swoje odczucia w nocy. Jeśli sztuczny bukiet w nocy nie wywołuje strachu lub nieprzyjemnych odczuć, można go przechowywać w mieszkaniu.

Sztuczne kwiaty

Przesądy związane ze sztucznymi kwiatami

Z martwymi kwiatami, w tym suchymi, wiąże się wiele przesądów. Większość z nich jest zła, ale są też dobre.

Przedstawiamy Państwu wszystkie znane przesądy:

  • Trzymanie w domu kwiatów z wosku (w tym świec) – zwiastuje niespodziewaną śmierć krewnego lub po prostu bliskiej osoby.
  • Bukiet martwych kwiatów otrzymany w prezencie może być 'zepsuty'. Łatwo na niego przenieść choroby i pecha.
  • Suszone kwiaty w sypialni – zwiastują rozłam między małżonkami i rozpad rodziny.
  • Kopia bluszczu lub trzciny w domu – zwiastuje śmierć.

Pudełko ze sztucznymi kwiatami na parapecie

A co mówi nauka feng shui?

Praktyka taoistyczna nie nadaje sztucznym kwiatom ani negatywnej, ani pozytywnej energii. Liczy się rodzaj rośliny.

Pozytywne zmiany w domu przyniosą:

  • rośliny o dużych, okrągłych liściach;
  • lotos;
  • chryzantema;
  • magnolia;
  • piwonia;
  • orchidea.

Według feng shui sztuczne rośliny znacznie słabiej stymulują przepływ chi (energii). Dlatego nie wpływają znacząco na dom i jego mieszkańców. Natomiast suchych i więdnących kwiatów nauka nie zaleca stawiać w pomieszczeniu mieszkalnym.

Aby wzmocnić siłę kwiatów, należy odpowiednio dobrać doniczkę lub osłonkę. Dla egzemplarzy z białymi i niebieskimi pąkami wybiera się okrągłe doniczki, z żółtymi i zielonymi – kwadratowe, z czerwonymi – trójkątne.

Współczesne sztuczne kwiaty pod względem wyglądu praktycznie nie różnią się od żywych roślin. Producenci nauczyli się dokładnie kopiować każdy kwiat, nawet najbardziej egzotyczny. Można znaleźć bukiet lub kompozycję na najbardziej wymagający gust. Oficjalnie sztuczne kwiaty nie są uważane za szkodliwe dla domu. Trzeba tylko regularnie usuwać z nich kurz – wtedy można je trzymać w mieszkaniu. Oczywiście, jeśli nie boimy się przesądów. A wierzyć lub nie wierzyć w przesądy, każdy decyduje sam.

Dodaj komentarz
  1. emerytka

    Jestem emerytką i przez całe życie mam sztuczne kwiaty. Robię designerskie bukiety. Zmieniam wazony i podstawki. Zawsze mam świetną atmosferę i nie wymyślam różnych bzdur i bajek. Cieszę się sama i cieszę ludzi. Nic Pana/Pani nie przyciąga, oprócz Pana/Pani samego/samej. Z takimi myślami niech Pan/Pani położy się i umiera. Nie mam nic więcej do dodania. Niech Pan/Pani kupuje różne kwiaty i będzie szczęśliwy/szczęśliwa!

  2. Olga

    Nigdy nie kupię sztucznych kwiatów, ale to tylko moje zdanie. Jeśli komuś te kwiaty się podobają, nigdy nie powiem, że to źle. O gustach się nie dyskutuje.

  3. Dżamila

    Córka podarowała mi na 8 marca duże pudełko pełne prezentów. W pudełku były też śnieżnobiałe piwonie. Nie plastikowe. Niewiarygodnie piękne. Jakby dopiero co zerwano lekko rozchylone pąki. Jak ich nie przyjąć? Piękno, i tyle.

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie