Napuszono włosie dywanu zwykłym widelcem. Opisuję technikę.
Dziwię się, jak niektórzy lubią wszystko komplikować! Pani gospodyni opowiadała, że do podniesienia runa dywanu potrzebna jest specjalna maszyna. Mój sposób jest darmowy, prosty, a przede wszystkim skuteczny. Kiedy znudziło mi się patrzenie na mój przygnębiony dywanik przyłóżkowy, udałam się do kuchni po widelec.

Prosty sposób na odnowienie runa dywanu
Dywaniki z długim runem to po prostu cud! Takie miękkie, przyjemne, a jaki wizerunek nadają pomieszczeniu. Prawda, że po paru miesiącach runo wygląda na zmęczone. I meble mogą je mocno przygnieść.
Najwyższy czas je napuszyć:
- Bierzemy zwykły widelec stołowy.
- Stawiamy na brzeg dywanu tak, jakbyśmy chcieli nakłuć kotleta.
- Przesuwamy widelec do przodu.
- Prowadzimy nim w różnych kierunkach.
- Runo unosi się i napusza.
Ten sposób pamiętam z dzieciństwa. Babcia napuszała widelcem wgniecenia od ciężkiej szafy, czesała runo po praniu.
Mycie i suszenie suszarką
Wszystkie dywany z długim runem szybko się brudzą. Brudne włókna łatwiej się gniotą i gorzej trzymają kształt. Jeśli trafi na nie coś lepkiego, nitki się sklejają. Ogólnie rzecz biorąc, widelec dla brudnego dywanika – jak umarłemu kadzidło.
- Bierzemy środek czyszczący do dywanów (najlepiej). Jeśli takiego nie ma, rozcieńczamy w 5 litrach wody pół szklanki szamponu.
- Przenosimy dywanik do łazienki i myjemy go szczotką.
- Spłukujemy bieżącą wodą.
- Ustawiamy poprzeczkę i wieszamy go, aby ociekał przez 1-2 godziny.
- Suszymy na balkonie na kratce 8-10 godzin.
- Lekko wilgotne runo czeszemy szczotką i jednocześnie przedmuchujemy suszarką. Pół godziny i dywan staje się jak nowy.
Odżywka do tkanin
Długie runo ma tendencję do gromadzenia elektryczności statycznej. Dlatego dywan może wyglądać na 'pognieciony'.
W takim przypadku pomoże przepis:
- Wlać do 0,5 litrowej butelki 200 ml płynu zmiękczającego do tkanin i 200 ml wody.
- Zakręcić nakrętką z rozpylaczem.
- Spryskać dywan (trochę).
- Osuszyć przez pół godziny.
- Odkurzyć.
Płyn zmiękczający to nie tylko antystatyk. Pomaga też odnowić kolor, odpycha kurz i brud. Runo po nim staje się ładne, mięciutkie i sprężyste.
Zimowa wersja ze śniegiem (babcin sposób)
Śnieg – najlepszy przyjaciel każdego dywanu. Zażywanie śnieżnych kąpieli usuwa kurz i pomaga runu się unieść. Dawniej tylko tak czyściło się dywany.
Potrzebne będzie:
- Wynieść dywan na zewnątrz i położyć na śniegu.
- Nasypać na wierzch około dziesięć garści śniegu, rozetrzeć.
- Postukać trzepaczką.
- Przerzucić dywan przez drążek lewą stroną do góry.
- Dokładnie wytrzepać. Runo uniesie się na oczach.
Sztywna szczotka
Jeśli dywan jest duży, rozczesywanie go widelcem może zająć więcej niż jeden dzień. W takim przypadku lepiej użyć szczotki do czyszczenia z twardym włosiem. To prawda, że nie jest to zbyt korzystne dla dywanu. Twarde włosie może zaczepić się o osnowę. Ponadto niszczy runo, czyniąc je kudłatym. Jednak w przypadku braku alternatywy, jest to dopuszczalne rozwiązanie.
Po prostu nie trzeba czesać dywanu zbyt często i zbyt mocno.
Niektórzy mogą uznać metodę z widelcem za barbarzyńską… Cóż, jeśli chce Pan/Pani utrudnić sobie zadanie, można skorzystać ze specjalnego urządzenia – maszyny wykańczającej do rozczesywania runa dywanów. Przypomina ona mocny odkurzacz ze szczotką turbinową. Tyle że pompa w niej jest próżniowa, z turbinami. Takie urządzenia są w dobrych hotelach, centrach sportowych i prawdopodobnie w firmach sprzątających.






