Po co wkładać kulkę z folii aluminiowej do pralki?
Jaki jest sens dodawania kulki z folii do pralki? Ta prosta metoda została odkryta przez gospodynie domowe jeszcze przed pojawieniem się unikalnych produktów przemysłowych do prania i ulepszonych modeli sprzętu AGD. Czystość, miękkość i brak elektryczności statycznej – to właśnie daje zwykła folia.

Po co jest kulka z folii
Nawet nowy model pralki nie gwarantuje stabilnej jakości prania. Gospodynie domowe rozwiązują problemy za pomocą dodatkowych środków: proszków, płynów do płukania itp. Jednak pozostałości zabrudzeń i elektryczność statyczna nie znikają z życia. Wtedy z pomocą przychodzi mądrość ludowa: wystarczy zwinąć kulkę z folii i wrzucić ją z ubraniami do bębna.
Kulki mają kilka zastosowań:
- Zapewniają dodatkowe mechaniczne oddziaływanie na prane rzeczy. To daje lepszy efekt bez konieczności ponownego prania.
- Zmniejszają zużycie proszku i płynu do płukania tkanin. Oszczędza się budżet, a pralka ma łatwiejsze zadanie.
- Rzeczy będą nie tylko czystsze, ale i bardziej miękkie.
- Po płukaniu na tkaninach nie pozostają zacieki.
- Folia niweluje gromadzenie się elektryczności statycznej na ubraniach. Wyjaśnia się to tym, że aluminium, z którego wykonany jest arkusz, ma właściwość usuwania ładunków statycznych. Problem naelektryzowania jest znany wielu: od jednego ruchu mogą pojawić się iskry. Jeśli obręcz bębna pralki nie radzi sobie z zadaniem, pomóż mu folią. Nawet jeśli się nie uda, jakość prania i tak będzie znacznie wyższa.
Uwaga
Wbrew obawom, kulka z folii nie będzie zaczepiać ani rysować ani rzeczy w bębnie, ani samego urządzenia.
Magazyn czystosc.decorexpro.com radzi kupować ubrania z tkanin, które nie są podatne na gromadzenie elektryczności statycznej. Dotyczy to zwłaszcza pościeli.
Czym jeszcze folia jest dobra? Rolka kosztuje niewiele. Gospodynie domowe często kupują ją do pieczenia lub przechowywania żywności, więc znajdzie się w każdym gospodarstwie domowym – możecie Państwo przetestować metodę jeszcze dziś. Kulka zwinięta z folii będzie służyć do prania przez 2–3, a czasem nawet 6 miesięcy. To bardzo oszczędne.
Jak prawidłowo prać
Zwińcie Państwo 2–3 kulki wielkości orzecha włoskiego i po prostu wrzućcie je do bębna wraz z ubraniami. Powinny być zwarte, nie oszczędzajcie sił przy formowaniu.
Pranie ręczników frotte i innych grubych wyrobów nie stanowi żadnego zagrożenia: folia nie deformuje materiału. Jeśli obawiacie się Państwo o delikatne jedwabne i koronkowe rzeczy lub o to, że kulka zacznie sypać aluminiowymi kawałkami, włóżcie ją do ochronnego woreczka.
Rada
Do prania puchowych kurtek często zaleca się piłki tenisowe. Kulka z folii odpowiedniego rozmiaru to godna alternatywa o rozszerzonych funkcjach.
Wymiana kulki na nową nie będzie konieczna zbyt często. Gdy stare się skurczą i stracą gęstość, wystarczy wyjąć nowy arkusz folii.
Kulka z folii to ekonomiczny sposób na poprawę jakości prania. Po co kupować proszki z „unikalnym składem”, antystatyczne płyny do płukania i inne dodatki? Godną jakość prania i redukcję elektryczności statycznej można uzyskać za śmieszną kwotę. Rolka folii kosztuje około 4 zł. Można z niej zrobić kulki na kilka lat do przodu. A teraz proszę policzyć koszt profesjonalnych środków do odzieży.
Jeśli folia nadal budzi wątpliwości, proszę zwrócić uwagę na specjalne gumowe wypukłe kulki do prania.




kulka szybko się rozpadnie i zatka filtr odpływowy
Zanim napisze Pan/Pani, że się rozpadnie, proszę najpierw spróbować, a później stawiać przeszkody. Tę kulkę nie da się podważyć nożem, cóż mówić, nawet nie znajdzie Pan/Pani krawędzi. Jest tak mocno zbita, że trudno uwierzyć, iż to dzieło „rąk” pralki
Całkowicie się zgadzam.
KONIEC – po co wymyślać coś, skoro sprzedawane są specjalne twarde kule z kolcami do pralki
Ile debili napisało o cegłach i odważnikach w pralce))) Gdzie ci debile się uczyli i po co wkładają cegły i odważniki do pralki???
Takiej głupoty nigdy nie robiłam i nie zrobię. Jaka statyka przy naturalnych tkaninach? Poza tym statyka jest usuwana przez pranie.
Jaka statyka podczas prania? Napisał/a Pan/Pani słusznie. Poza tym wszystkie pralki mają wtyczkę z trójstykiem, co nawet przy praniu syntetyków wyklucza gromadzenie się elektryczności statycznej.
A wełna nie elektryzuje się?
Od dawna używam kulek z folii. Świetnie! Nic się nie zatyka – mocno zbite zamieniają się w wypolerowane piłeczki. Starczają na długo do wymiany. Proszę po prostu spróbować i przekonać się samemu/samej.
Tak, prawda
Cała piłka się rozpada, a u Pana/Pani starcza na długo, KŁAMSTWO!!!!!!
Czy oprócz kulek wkładał/a Pan/Pani cokolwiek innego do pralki
Idiotyzm!
A jeśli wrzucić metalową gąbkę, pranie będzie jeszcze lepsze, a ubrania i bęben (który jest plastikowy, nawiasem mówiąc) zniszczą się jeszcze szybciej. O zatkanym filtrze napisał poprzedni mówca.
Kostia, czy widziałeś kiedykolwiek bęben w pralce? I znasz różnicę między bębnem a zbiornikiem?
Gdzie kupiłeś pralkę na aliexpress z plastikowym bębnem.
Zaoszczędzić 5 g proszku i wydać arkusz folii, który też kosztuje)
Statyka w pralce? Ha ha ha!!!
Jaka elektryczność statyczna w wodzie?! Autor bredzi.
Też czytam i nie mogę zrozumieć, jak w wodzie może powstawać statyka. Brudna woda to przecież dobry przewodnik.
Fuj, i jakie to tylko bzdury wymyślają!
Można kulkami łożyskowymi całkowicie wyprzeć środki piorące! Mikroby będą ginąć między zderzającymi się ze sobą kulami!
Takie kule będą się mało zużywać
Tylko pralkę będzie trzeba częściej wymieniać!
!
100% się zgadzam. Bezużyteczna bzdura.
Och. Istny dom wariatów, jeszcze trochę żwiru by dosypali, a tak przy okazji, folia też nie jest tanią przyjemnością, a do tego się kruszy, oj, brak mi słów, byle co napisać!
to nieludzkie
Brawo!
Jeszcze trochę cementu i piasku, i na budowę
A właśnie, że to nie bzdura! Przeczytałam i zrobiłam. Na kuchennym ręczniku była plama, po praniu z kulkami z folii zniknęła. Ja też nie bardzo w to wierzyłam, ale efekt jest! Kulka po kilku praniach stała się zbita i okrągła, jak piłeczka.
Czy nie zdarzyło się Panu trzymać w rękach aluminium? Czy nie zauważył Pan, że pozostawia ono czarne ślady?
Oczywiście, po kilku praniach ten 'efekt' może minąć, ale jednak – pozostaje niesmak.
A próbował Pan wkładać cegłę? To prawdziwy cud, jak pomaga przy praniu!
Tak, tak, cegła to doskonały środek czyszczący. Sprawdzone w armii rosyjskiej!
Potwierdzam! Kulka z folii poprawiająca pranie... to bzdura!! Autorze, sam Pan to sprawdził? Przez takie artykuły ludzie marnują swój czas na bezużyteczne eksperymenty.
Dokładnie. I do tego niszczą sprzęt.
Firma Amway ma specjalny pojemnik na proszek. On też pomaga w praniu. Można wrzucić do bębna zwykłe plastikowe pojemniczki po witaminach i innych, niech się tłuką…
a po kinder niespodziance
Ile to już różnych środków do prania i antystatyków nie kupiłam, syntetyki i tak się elektryzowały (na przykład firany). Postanowiłam wypróbować to właśnie na nich. Wynik mnie zaskoczył, podczas prasowania firany nie 'strzelały'. Wiszą od Nowego Roku, póki co 'elektryczność' w nich się nie pojawiła. Teraz piorę tylko z folią, używam jej już od około czterech miesięcy. Jakość prania zawsze mi odpowiadała, ale z kulkami pranie mniej się gniecie i łatwiej je prasować. Niech Pan spróbuje, nic Pan nie straci!
Nie należy rozpowszechniać bzdur.
Zapewniają one dodatkowe mechaniczne oddziaływanie na prane rzeczy. Daje to lepszy efekt bez konieczności dodatkowego prania.
To jedyna rozsądna rada. W tym samym celu zaleca się wrzucanie piłeczek tenisowych.
Zmniejszają one zużycie proszku i płynu do płukania tkanin. Oszczędza się budżet, a pralce jest lżej.
Dzięki czemu? Że w pralce mieści się mniej rzeczy?
Rzeczy będą nie tylko czystsze, ale i bardziej miękkie.
Dzięki czemu? Dzięki czemu są sztywne? Może jednak warto wsypać normalny proszek? Albo dodać płynu do płukania?
Po płukaniu na tkaninach nie pozostają zacieki.
Tak samo jak bez nich?
Folia niweluje gromadzenie się ładunków elektrostatycznych na ubraniach. Wynika to z faktu, że aluminium, z którego wykonany jest arkusz, ma właściwość usuwania elektryczności statycznej. Problem elektryzowania się jest znany wielu osobom: od jednego ruchu mogą pojawić się iskry. Jeśli obręcz bębna pralki nie radzi sobie z tym zadaniem, pomóż jej folią. Nawet jeśli się nie uda, jakość prania i tak będzie zauważalnie wyższa.
Dla tych, którzy opuszczali lekcje fizyki — elektryczność statyczna — to PRZENOSZENIE ładunku, dokąd on z folii później trafi? Może jednak lepiej uziemić samą pralkę?
O elektryczności statycznej podczas prania — w ogóle milczę — czy ktoś kiedykolwiek zaobserwował elektryczność statyczną na mokrym praniu? NIKT? Ale mimo wszystko zabezpieczcie się — włóżcie kulki z folii i NA PEWNO nie będzie!
tak, Anatolij ma rację — te kulki są u mnie od 2 lat i są tak twarde, że można nimi zabić
Nie wiem jak inni, ale po przeczytaniu tych bzdur poradziłem żonie, aby włożyła kulki z folii… A teraz mam tylko jedno pragnienie: znaleźć i „podziękować” temu mądrali po twarzy! A ty wiedz, prędzej czy później cię znajdę! To zlecenie od serwisantów pralek! Nie dajcie się nabrać na te bzdury!
Tak, ma Pan rację! Jeszcze by położyli cegły… ha ha ha głupki.
Kolejne bzdury i ludzie w to wierzą, nie piszcie głupot! One niczego nie ubijają!
12.04 19 PRZECZYTAŁAM, UŚMIAŁAM SIĘ, ODPOCZĘŁAM…….
Nie radzę z tego korzystać, kulka na pewno się złuszczy i zapcha pompę odpływową.
Artykuł to kompletna bzdura. Nigdy nie wkładajcie tych kulek. Sam od wielu lat używam żeliwnego odważnika 8 kg przy każdym praniu i efekt jest niesamowity. Po pierwsze, proszek prawie nie jest potrzebny, ponieważ odważnik swoją masą doskonale wybija cały brud. Po drugie, poprawia się wyważenie bębna pralki, co znacznie wydłuża jej żywotność. Po trzecie, znacznie zmniejsza się zużycie wody (nawet o 70 procent), a do tego oszczędność energii elektrycznej co najmniej o połowę (dzięki dużej masie odważnika bęben obraca się znacznie dłużej bez użycia silnika głównego). Więc nie dajcie się nabrać na to aluminiowe oszustwo z kulkami.
Odważnik — to jest to. Kulka — do niczego.
no nie można tak pisać :)
ludzie naprawdę uwierzą
Wypróbowałem odważnik! Wszystko wyprane znakomicie i bez proszku! Kolory ubrań stały się bardziej nasycone, nawet jaśniejsze niż u nowych! Dziękuję Ci, dobry człowieku, za radę!
Dziękuję za humor?, genialne !!!!! Śmiejemy się całą rodziną, a śmiech przedłuża życie?
Wypróbowałem odważnik, lipa — skarpetki się nie doprały. Dołożyłem cegłę — rezultat mnie powalił!!! Wszystkie ubrania jak nowe, a także nowa pralka, sąsiedzi, mieszkanie, miasto.
Super. Śmiałam się do łez.
Dlaczego ten artykuł to kompletna bzdura? Niepotrzebnie Pan/Pani to robi. Sąsiad przeczytał ten artykuł, wziął polipropylenowy worek, wrzucił do niego brudną bieliznę, dorzucił parę zaschniętych psich odchodów, zawiązał go i zaczął kopać po podwórku. Po około 5-10 minutach sprawdził i stwierdził, że wszystkie rzeczy są absolutnie czyste i świeże, nawet nie trzeba było ich suszyć. To właśnie powinno być reklamowane w naszych telewizjach, a nie jakieś już mocno znudzone bzdury.
Świetna rada z odważnikiem. Nawet nie załadowałem bielizny, a ona się wyprała, nie wiem, jaka magia, ale działa
Bardzo śmieszne, szacunek
Moja kulka się nie rozpadła, ale bieliznę podarła… Szkodliwa rada!
Nie zrozumiałam – bęben kręci się z odważnikiem?
P. J. Po co Pan/Pani tak… Przecież sprawdzi – wrzuci odważnik do pralki.
Kulki to obciach! Dawajcie odważnik!
Tak… męskich żartów kobiety nie zrozumieją. P. J. po co Pan/Pani tak… Przecież sprawdzi, wrzuci odważnik do pralki.
Próbowałam, nie zauważyłam niczego nadzwyczajnego, ale kulka mi się nie rozpadła
Trzeba było napluć jak na robaka, byłoby super
Próbowałam, nie zauważyłam super prania, ale kulka się nie rozpadła
Kulki, odważnik – BZDURA! Ja mam 8 kg hantel! Od razu 2 kulki, do tego wieczne! Po pierwszym praniu z hantla zeszła farba! Myślę podłączyć drugi hantel! 4 kule – klasa!
??
NIE WOLNO BZDURZYĆ! CZYTAJCIE INSTRUKCJE OBSŁUGI PRAŁEK!!! SĄ WSKAZÓWKI DOTYCZĄCE PRANIA KAŻDEJ RZECZY (Ustawienia temperatury)! ,,PRZESIADLI SIĘ,, WSZYSCY – PIERZCIE PO STAREMU, JAK DAWNIEJ!!! NIKT NIE NARZEKAŁ!!! WPISZCIE (TO NIETRUDNE), JAK PRANO DAWNIEJ LUB ZAPYTAJCIE STARSZE POKOLENIE!!!
LG napisze nową instrukcję do pralki. Będzie w niej zakaz dotyczący kulek z folii.
Autor coś palił okropnego)))
Wszystko dobrze! Palilem przez folię w łazience, przyszła żona! Folię do pralki i start. EUREKA!!!! odkryty nowy sposób prania.
To wszystko z tej samej serii: „gaszenie” sody octem. Po co, nikt nie rozumie, ale jest taki ludzki zwyczaj, tradycja. Najważniejsze to wierzyć i przekonywać innych
Sody nie gaszą wszyscy, a tylko ci, którym nie smakuje posmak sody…
Generalnie to elementarne, Watsonie. Jeśli nie gasi się octem, to w wypiekach wyczuwalny będzie smak sody, jeśli się gasi – smaku sody nie ma.
Wszystkim, którzy opierają się wyżej opisanemu przez autora artykułu: doradziłbym odwołanie się przynajmniej do szkolnego programu fizyki: to znaczy każdy wasz ruch jest właśnie elektromagnetyzmem, mówiąc obrazowo. Więc i to ma miejsce, jak i to, że „wszystko genialne jest proste”.
Elektromagnetyzm to dział fizyki zajmujący się elektrycznością, magnetyzmem i oddziaływaniami między nimi.
Sam/Sama sięgnij do szkolnego kursu!
Nie słuchajcie nikogo, ja zawsze wrzucam 2 żelazne odważniki po kilogramie i strużę trochę szarego mydła, efekt jest widoczny – prześcieradła śnieżnobiałe. Przyszedł człowiek o złotych włosach i dziwił się, wkrótce i do Was przyjdzie.
Zgadzam się z Panem Jurijem. Sama jestem nauczycielką fizyki. Gdy kulki z folii uderzają o materiał podczas prania, wybijają z niego wewnętrzny ładunek ujemny, ale dodatni pozostaje. Aby tkanina po praniu miała ładunek neutralny, trzeba jednak wrzucić hantle – wtedy jeden koniec hantli przy zderzeniu będzie wybijać ładunek ujemny, a drugi, przeciwny koniec wybije ładunek dodatni. Aby metoda działała skutecznie, należy ustawić maksymalne obroty pralki, a Państwa tkaniny po praniu będą miały całkowicie neutralny, zerowy ładunek. Gdybym mogła narysować, przedstawiłabym to wszystko na schematach.
??????
Ogólnie rzecz biorąc, krytyczne komentarze pochodzą głównie od osób, które nie wypróbowały tej metody – krytykują w oparciu o czyste spekulacje. Elektryczność statyczną mogą usuwać drobne kawałki aluminium osiadające na odzieży. Taki drobny proszek, puder, i jest go niewiele, więc nie jest widoczny.
Nie trzeba koniecznie skakać z 9. piętra, żeby sprawdzić grawitację. Krytyczne komentarze opierają się na wiedzy.
Ludzie, o co ten spór: odważniki, hantle, kulki – do worka do prania, czy jak w artykule: „Jeśli obawiasz się o delikatne jedwabne i koronkowe rzeczy albo o to, że kulka zacznie sypać aluminiowymi kawałkami, schowaj ją w siatkę ochronną”.
Źródło: czystosc.decorexpro.com/stirka/sharik-iz-folgi-v-stiralnoj-mashine.html
Kulki z odchodów kozy lub królika nie tylko usuwają elektryczność statyczną, ale także nadają praniu niepowtarzalny zapach. Autor na pewno powinien spróbować.
Super i naturalnie… prawie alpejskie zioła… lekko przetworzone… dla lepszego efektu
Zwykle dodaję kilka ząbków czosnku i paprykę, gorczycę do smaku
Sole aluminium, a folia to aluminium + chemia proszków są bardzo trujące. I nie gotujcie w aluminium.
I nie pierzcie proszkiem
Komentarz dla tych, którzy używają kulek z folii. Przy następnym praniu spróbujcie włożyć cegłę – usuwa całą elektryczność statyczną, nadaje ubraniom nieskazitelny wygląd i świeżość alpejskich łąk.
Po co się spierać, lepiej od razu dodać proszek aluminiowy – będzie efekt
Na koszulkach od kulek z folii powstają wgniecenia przypominające plamy, więc nie wszystko jest idealne.
Publikacja pewnie była przygotowana na prima aprilis, ale widać trochę się opóźnili. Szczególnie zrobiło wrażenie usuwanie elektrostatyki z mokrego! Super! Za pomysłowy debilizm – pięć plusów! Autor trochę zakpił z początkujących gospodyń, a my daliśmy się nabrać i zaczęliśmy dyskutować o tym absurdzie!
Co za bzdura? Napięcie statyczne w wilgotnym środowisku nie gromadzi się. Uczcie się fizyki, panowie!
Spróbujcie czerwonej cegły, oczywiście nie całej – nie jesteście głupi, mam nadzieję – )))) dokładnie połowę, bo jak przesadzicie, efekt nie każe na siebie długo czekać! Będziecie bardzo zaskoczeni! Kulki odpoczywają w porównaniu z kawałkami! Działa bez proszku, żelu (!kalgon) w ogóle nie będzie już potrzebny Waszej pralce!), bez innej zbędnej chemii, która tylko niszczy ubrania i marnuje Wasze pieniądze!!!!
CZERWONA CEGŁA!!! To mówi wszystko!
Marazm, pokolenie EGE.
Wszystkie «plusy» — jeśli nie całkowite bzdury (jak to — statyka w wodzie !!), to bardzo wątpliwe (kosztem czego «oszczędność»? gdzie się podzieją rozdwojenia?) lub dyskusyjne.
Za to zapomniano o górze oczywistych minusów:
* aluminium — miękki metal, pozostawia czarne ślady (spróbujcie sami przeciągnąć kulką folii po tkaninie).
* dodatkowy i luźny ciężar pogarsza wyważenie bębna (witaj hałas, szybkie zużycie i długie wirowanie)
* folia może rwać lub dodatkowo niszczyć delikatne tkaniny
* folia rozpada się na łuski, może zapychać filtry, dostawać się do ubrań
A mleko z śledziem próbowali Państwo? To ogólnie masakra. Polecam.
LEPIEJ ŚLEDŹ SMAŻONY — EFEKT JESZCZE SILNIEJSZY
Z czerwoną cegłą piorą tylko czerwone rzeczy, z białą — silikatową — białe! :)
Dziękuję wszystkim! Dawno tak się nie śmiałam!
Ładuję do pralki figurki ze zubożonego uranu…
:))))) klasssss:))
Ojej! Ludzie, ludzie. Trzeba się przewalidoliććććć!
Pośmiałem się z głębi serca, dziękuję wszystkim, poprawiliście mi humor.
A jeśli nie ma pralki, co wrzucać?
Po co usuwać napięcie statyczne? Proszę podłączyć do niego inwertorową spawarkę i będzie Państwu szczęście, oszczędność prądu, uprało się i zespawało haaaaaaaaaaaa. Kto wymyślił takie bzdury napisać.
Kulkę trzeba jeszcze złapać, a już dwóch-trzech się zmęczy biegać.
Wy, unikali, którzy używacie kulek, stwórzcie swoją stronę z filmami i dzielcie się, a za rok już wyrzucajcie swoje g… wraz z ubraniami.
Przyjemnie, tyle bzdur się niesie. Zwłaszcza o statyce w formie bredni siwej klaczy.
Pomysłowość naszego narodu zawsze mnie zadziwiała. I tym razem rada celna. A dzięciołom, które opuściły szkolny kurs, można wymownie milczeć.
Brawo
Do pralek z dużym bębnem używałam pustaka, bardzo dobrze wyprał rzeczy, więc kulka to lipa, pustak super pierze…..??
Wspaniale, ludzie!
A ja wrzuciłem kistień do bębna! Swoimi właściwościami zszył podarte miesięczne skarpetki z majtkami!! I tak wyprał, że teraz nie trzeba już prać. Na wieki!!! :)
Kistień! Tylko Kistień!!
Wrzucam do pralki jabłka z hipermarketu. I pranie czyste, i owoce umyte.
Dziękuję wszystkim, pośmiałem się z głębi serca
Pewnie duże zapasy folii w magazynach. Jakoś trzeba sprzedawać.
Proszę wsypywać gwoździe po pięć kilogramów, a gwoździe powinny mieć długość 150. Gwoździe utrzymują pranie w rozproszeniu, co pozwala na obmywanie prania ze wszystkich stron. A gwoździ starczy na niejedną pralkę.
Jakaś herezja o statyce. Autor nie chodził do szkoły.
Artykuł od producenta folii )))
Zepsułem garnitur taką gumową kulką z kolcami. Po praniu materiał był w kłaczkach.
Bardzo dziękuję =))) temu, kto wymyślił artykuł, radzę ponownie nauczyć się fizyki.
No i się uśmiałam! ))))))) Iluż mamy wesołych i dobrych ludzi!
To idiotyzm, schizofrenicy?
Szanlataneria. Czy nie opublikują Państwo przepisu na ładowanie wody?
Ubrania i tak zamieniają się w strzępy bez żadnych kulek, w bębnach pralek są już żebra. Całe mieszkanie pokryte jest grubą warstwą kurzu ze szmat. Tkaniny ubrań są teraz bardzo złej jakości, a proszki agresywne, to kapitalizm, proszę państwa, dożyliśmy!
Żebra pomagają ubic i przemieszczać tkaninę, a ona ubija się sama przy zmianie kierunku obrotów bębna. Cząsteczki aluminium na odzieży mogą zmniejszać elektryzowanie się. Jednak, jak już wspomnieliśmy powyżej, aluminium i jego związki, w najlepszym razie, nie są potrzebne organizmowi człowieka.
Folią na pewno nie warto wkładać do pralki, chyba że Państwo szukają przygód, naprawy pralki, remontu mieszkania sąsiadów z dołu albo, co gorsza, porażenia prądem.
Gdyby istniały specjalne jednorodne kulki aluminiowe (ale puste w środku, aby ich gęstość była mała), to tak, byłoby to możliwe. Efekty: bielizna nie skleja się podczas prania, lepiej się pierze; cząsteczki aluminium na odzieży pomagają zmniejszyć elektryzowanie (ale aluminium i jego związki, w najlepszym razie, nie są potrzebne organizmowi człowieka).
Dziękuję wszystkim, rozbawiliście mnie!
Ja zazwyczaj wrzucam zamkniętą butelkę Pepsi. Właściwości piorące chyba wszyscy znają.
Soda kaustyczna wchodząca w skład proszku do prania chętnie roztoczy kulkę. A to, co zostanie strawione, zatka system odpływowy. Pomysł pierwotnie polegał na oszczędzaniu wody.
Jaka statyka? Myje Pan benzyną?
Autor to geniusz! Wydawałoby się, że to bzdurny wpis, a wywołał tak burzliwą dyskusję! Cel osiągnięty! Tyle osób się nabrało! Wreszcie trafił się temat, przy którym każdy nagle poczuł się ekspertem w dziedzinie materiałoznawstwa, elektrostatyki, mechaniki i tak dalej, i tak dalej…!!! Ha-ha-ha!!!
Proszę spróbować włożyć żelazko razem z kulkami. Bielizna będzie nie tylko pozbawiona elektryczności statycznej, ale i od razu wyprasowana. I proszę nie zapomnieć włączyć żelazka do gniazdka.
Koledzy, dziękuję wszystkim! Od pięciu lat tak się nie śmiałam!
Jaka statyka w wodzie? Czy pierze Pan w wodzie destylowanej bez proszku do prania? Bzdura…
Dziękuję wszystkim za dobry nastrój, pośmiałam się od serca!
Jeśli zastąpi Pan/Pani kulki żelazkiem, osiągnie Pan/Pani podwójny efekt (bielizna będzie nie tylko czysta, ale i wyprasowana)! Nie będą potrzebne również cegły i hantle, ponieważ żelazko swoim ciężarem doskonale poradzi sobie z mikrobami, rozmazując je po ściankach bębna, tworząc na nim dodatkową warstwę ochronną, co pozwoli wydłużyć żywotność Państwa pralki kilkukrotnie! Podczas takiego prania Państwa pralka może być jednocześnie używana jako zmywarka. Szczególnie zaleca się wkładanie wraz z rzeczami rodzinnej porcelany i drogiego kryształu, który nada Państwa ubraniom nowy blask! Dosłownie po pierwszym praniu Państwa pralka będzie mogła być używana jako multicooker i kuchenka mikrofalowa, i to jednocześnie! A latem również jako klimatyzator. Zimą o urządzeniach grzewczych można również zapomnieć! Pralka załadowana drewnem i węglem doskonale instaluje się w systemie inteligentnego domu.
Andrzej, spryciarz, a ja pomyślałem tylko o betonie
Cieszę się, że otrzymałem tak wiele odpowiedzi na artykuł, dziękuję za Wasze komentarze, oczekujcie nowego artykułu «Jak prać kulki z folii, bez dodawania bielizny»
O tak! Inteligentny Dom! Jeśli tego nie zrobicie, nie będzie Wam dane szczęście ani w rodzinie, ani w prywatnym biznesie, ani na kanapie!
Kompletna Bzdura! O elektryczności statycznej nie może być mowy! Oddziaływanie mechaniczne, być może…
Jaka statyka w środowisku wodnym?
Polecam również dodać garść gwoździ lub wkrętów samogwintujących. Mówią, że pomaga na mózg.
Spróbujcie wrzucić do pralki granat F-1 z odbezpieczoną zawleczką. Efekt będzie nie do opisania. Wyprze wszystko — drzwi, ściany, a nawet okna sąsiadów naprzeciwko.
Woda jest doskonałym przewodnikiem elektryczności. Skąd w pralce może gromadzić się elektryczność statyczna? Panie, po raz kolejny «jestem bardzo zaskoczony» Waszymi zdolnościami umysłowymi.