Czy gorące jedzenie ma miejsce w lodówce i dlaczego ryzykowanie jednak nie jest wskazane?

A czy również z przyzwyczajenia, wyniesionego z dzieciństwa, nigdy nie włożycie kurczaka, który właśnie wyjęliście z piekarnika, do lodówki? Zwykle czekamy, sprawdzając, czy danie wystarczająco ostygło, ale może przez te wszystkie lata wprowadzano nas w błąd i okaże się, że gorące potrawy jednak można wkładać do lodówki? Na portalu «czystosc.decorexpro.com» postanowiono raz na zawsze rozwikłać tę kwestię!

Zasada działania lodówki

Jak działa Wasza lodówka?

Aby zrozumieć, na co dokładnie ryzykujecie, umieszczając w lodówce dopiero co zdjęty z palnika garnek z zupą, trzeba chociaż trochę poznać zasadę działania tejże lodówki. Na współczesnym rynku dostępne są głównie modele z systemem No Frost lub z systemem kroplowym chłodzenia. To, co dokładnie się dzieje, gdy wkładacie gorący garnek do lodówki, zależy od typu systemu zastosowanego w Waszym urządzeniu.

Przy tym dwa najważniejsze wskaźniki, o których należy mówić w tej sytuacji, to wysoka temperatura tego samego garnka oraz para wydobywająca się z każdego produktu «prosto z pieca».

  • No Frost

Wilgoć: Takich lodówek nie trzeba rozmrażać z jednego prostego powodu: całą nadmiarową wilgoć usuwają za pomocą przemyślanego systemu wentylacyjnego, czyli ciecz nawet nie osadza się na ściankach w postaci kondensatu, a tym bardziej szronu.

Ciepło: Kompresor pracuje, chłodząc komorę do zadanej temperatury, po czym się wyłącza. Zaczyna pracować ponownie, gdy temperatura staje się wyższa od zadanej.

Przy okazji

Kompresor pracuje zaledwie 10–20% czasu i jest przewidziany mniej więcej na takie obciążenie.

  • System kroplowy

Wilgoć: Lodówki z systemem kroplowym również nie wymagają rozmrażania, ale nie dzięki wentylacji, a za sprawą swoistej automatycznej rozmrażarki. Wilgoć gromadzi się w postaci kondensatu na tylnej ściance, przekształcając się w szron, ale gdy kompresor się wyłącza, szron topnieje, spływając do specjalnych pojemników, skąd wilgoć odparowuje.

Ciepło: Reżim temperaturowy w komorze utrzymywany jest w ten sam sposób, co w systemie No Frost.

Zatem wiadomo mniej więcej, jak zbudowana jest lodówka. Ale co to nam daje?

Garnek w lodówce

Co się dzieje, gdy wkładasz gorące jedzenie do lodówki?

W zależności od budowy komory chłodniczej systemy lodówki będą różnie reagować na gorące jedzenie, choć poza tym istnieje jeszcze kilka czynników, które należy wziąć pod uwagę.

  • No frost

Wilgoć: System ten określa poziom wilgotności w komorze, a jego zadaniem jest utrzymanie go w dopuszczalnych granicach. Gdy wstawisz do lodówki gorące jedzenie, z którego wydobywa się para, poziom wilgotności wzrasta, co wykrywają czujniki. Wentylatory będą działać, dopóki parametry się nie znormalizują, a jeśli nie przykryjesz zupy pokrywką, proces ten może trwać godzinami, co nie jest normą.

Ciepło: Istnieją również czujniki temperatury, które powodują, że sprężarka włącza się i chłodzi komorę do zadanej temperatury. Gorący pojemnik, nawet hermetyczny, zmusi sprężarkę do pracy, dopóki nie osiągnie ona określonej temperatury w komorze. Biorąc pod uwagę powolne stygnięcie gorącego garnka, proces ten będzie trwał bardzo, bardzo długo.

  • System kroplowy

Wilgoć: W tej sytuacji para zacznie osadzać się na tylnej ściance, tworząc grubą warstwę szronu, która nie powstaje w normalnych warunkach. Oczywiście nie zobaczysz lodu jak w radzieckich lodówkach, a szron roztopi się natychmiast po wyłączeniu sprężarki.

Ciepło: Ogólnie sytuacja jest podobna jak w przypadku systemu No Frost, tylko gorsza. Lodowy „kożuch” na tylnej ściance tworzy warstwę izolacji termicznej, dlatego sprężarka będzie musiała pracować jeszcze dłużej, ponieważ osiągnięcie właściwej temperatury będzie trudniejsze.

Dlaczego uważa się, że nie wolno wkładać gorących garnków z kuchenki do komory chłodziarki? Osądź sam: jeśli regularnie wkładasz gorące potrawy do lodówki, sprężarka i wentylatory (jeśli są) będą pracować bez przerwy! Większość osób stosuje ten krok tylko w nagłych przypadkach, a więc ryzyko zależy od jakości sprzętu oraz stopnia nagrzania naczyń i jedzenia.

Uwaga: Jeśli masz choćby minimalną możliwość ostudzenia jedzenia – zrób to. Każdy stopień to dodatkowy czas pracy sprężarki, więc ciepłe potrawy są mniej niebezpieczne niż gorące. Ciepła zupa również generuje mniej pary niż gorąca.

Mężczyzna zagląda do lodówki

Ukryte zagrożenie

Inne czynniki mogą sprawić, że zaczniesz wątpić, czy można wstawić gorący garnek do lodówki. Biorąc pod uwagę względną trwałość sprężarek (zwłaszcza importowanych), mogą one stanowić znacznie poważniejszy argument przeciwko wstawianiu gorących potraw do lodówki niż ryzyko uszkodzenia.

  • Gwałtowne zmiany temperatury mogą uszkodzić naczynia, ponieważ niektóre powłoki, takie jak ceramika czy teflon, zaczynają pękać lub tracą właściwości w takich warunkach.
  • Różnica temperatur jest niebezpieczna również dla półek: szkło może pęknąć bez użycia podstawki pod garnek, a plastik zaczyna się topić lub pękać.
  • Najgorsze w tym przypadku jest odkształcenie gumowej uszczelki na obwodzie drzwi pod wpływem ciepła. Taka uszczelka nie jest w stanie zapewnić szczelności komory, co prowadzi do podwyższonej temperatury, wzmożonej pracy sprężarki i jej szybkiego uszkodzenia.
  • Pod wpływem nawet ciepłego naczynia psują się plastik i guma, a co dopiero sąsiadująca z nimi żywność! Najbardziej ucierpią na tym produkty mleczne, warzywa i owoce.
  • Co zaskakujące, wielu kucharzy twierdzi, że wahania temperatury negatywnie wpływają na trwałość samej potrawy. Udowodniono empirycznie, że gorąca lub ciepła zupa włożona do lodówki przechowuje się znacznie krócej niż ta, która ostygła naturalnie. To samo dotyczy wielu deserów.
  • Jeśli chcesz rozwiązać problem odprowadzania wilgoci za pomocą szczelnej pokrywki, może to znacząco wpłynąć na smak i estetykę produktu. Na przykład skropliny na ściankach pojemnika sprawią, że każde ciasto będzie zupełnie nieapetyczne, ponieważ ciasto nasiąknie wilgocią.
  • I jeszcze: kompresor pracujący przez długi czas to także dodatkowa energia elektryczna, a więc i dodatkowe zł w rachunku za media.

Wydaje się, że raz włożenie gorącego do lodówki nie jest aż tak groźne, ale po tych wszystkich informacjach już nie chce się ryzykować. W końcu studząc potrawę z wyprzedzeniem, dbasz nie tylko o trwałość lodówki, ale także o smak jedzenia, żywotność naczyń i grubość swojego portfela!

Dodaj komentarz
  1. Jewgienij

    Moja lodówka Whirlpool ma super chłodzenie i super zamrażanie. Wkładam gorące. Szybko się schładza. Nie gromadzi się przez to skroplina i nie ma osadzania się szronu.

  2. Alina

    Też obawiałam się o półki, że pękną od zmiany temperatury, ale z Whirlpool mam szczęście. Półki, a nawet plastikowe szufladki, są tak dobrej jakości, że nie pękają, gdy wkładam gorące.

  3. Diana

    Wcześniej też nie wkładałam, dopóki nie kupiłam lodówki Hotpoint, która ma funkcję super chłodzenia.

  4. Konstanty

    Gorącego nie można wkładać do lodówki, ponieważ może to doprowadzić do uszkodzenia sprężarki.

  5. Konstanty

    Gorące w lodówce spowoduje rozszerzenie gazu w wewnętrznym wymienniku ciepła i wzrost ciśnienia w układzie.

Sprzątanie

Plamy

Przechowywanie